StoryEditor
Drogerie
10.04.2025 13:38

Drogerio, edukuj klientki o filtrach UV także wiosną!

Stosowanie filtrów UV na skórę wydaje się oczywiste latem, ale nie każdy pamięta, że jest to ważne przez cały rok, w naszym klimacie także w miesiącach wiosennych. Warto przygotować w drogeriach ekspozycję kosmetyków z filtrem już teraz.

Coraz gorętsze lata powodują, że uczymy się stosować filtry przeciwsłoneczne silniejsze i częściej. Dla każdego sprzedawcy oczywiste jest, że przygotowuje się sekcję kosmetyków na lato, tymczasem sprzedaż tych produktów można rozpocząć już na wiosnę, budując wśród klientów zdrowe nawyki. WHO zwraca uwagę na narażenie skóry na promieniowanie UVA i UVB o każdej porze roku, podkreślając, że nawet przebywanie w cieniu może narazić wrażliwe osoby na poparzenie słoneczne, podobnie jak spacer w pochmurny dzień lub spędzanie czasu przy oknie (na przykład w samochodzie).

W naszym klimacie szczególnym problemem są ciemne i długie zimy, po których dłuższe, jasne dni powodują ekspozycję nieprzygotowanej skóry na promienie słoneczne. Zachęcenie klientów do korzystania z filtrów na co dzień wpisuje się w zalecenia dla Polaków, jak choćby te opublikowane na stronie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie. Wskazano tam również, że aplikację kosmetyków należy powtarzać w ciągu dnia i że żaden filtr nie chroni w stu procentach. Poradnik Zdrowie podaje natomiast: “Osoby zamieszkujące tereny środkowej Europy (w tym Polacy) zazwyczaj charakteryzują się 2 lub 3 fototypem skóry, dlatego też powinny zwracać szczególną uwagę na ochronę skóry przed szkodliwym wpływem słońca o każdej porze roku, nie tylko latem”. Co ważne, zalecenia dotyczą nie tylko dorosłych, ale także dzieci, których delikatna skóra potrzebuje wyjątkowej troski.

image
Go to BATCH by Wisconsin Hemp Scientific‘s profile BATCH by Wisconsin Hemp Scientific

Jak wskazują dane, opublikowane między innymi na stronie statista.com, rynek tych produktów rośnie szybko, wraz z coraz większą świadomością konsumentów. Przeprowadzone prognozy wskazują na to, że światowa sprzedaż będzie nadal wzrastała co najmniej do 2030 roku.

Już w miesiącach wiosennych warto zatem przygotować w widocznych miejscach w sklepie standy z kosmetykami chroniącymi przed promieniowaniem ultrafioletowym. O tej porze roku klienci mogą chętniej sięgać po niższe filtry, ale produkty z wysoką ochroną także powinny znaleźć się w ofercie. Istotną rolę w sprzedaży będą odgrywać kremy BB lub podkłady z filtrami UV, a także kremy do twarzy nadające się pod makijaż. Produkty do makijażu powinny być dostępne także w bardzo jasnych odcieniach — jaśniejszych, niż latem — ponieważ cera po zimie nie jest jeszcze opalona. Jeśli to możliwe, standom powinny towarzyszyć hasła i informacje mówiące o potrzebie ochrony skóry również o tej porze roku.

Kosmetyki z filtrem dobrze jest ustawić również w innych, odpowiednich sekcjach sklepu — na regale z balsamami do ciała, kremami do twarzy czy rąk, w strefie poświęconej produktom do make-upu. Powinny się znaleźć także przy kosmetykach dla dzieci. Szczególną sekcją w każdej drogerii są dermokosmetyki, ważne dla osób z alergiami lub chorobami skóry takimi jak AZS czy ŁZS. Jeśli zadbamy o dostępność dermokosmetyków z ochroną przeciwsłoneczną, pokryjemy także potrzeby tej — niemałej — grupy konsumentów.

Na koniec trzeba wspomnieć o rosnącej grupie klientek i klientów wybierających produkty ekologiczne. Wśród kosmetyków eco również zatem warto uwzględnić te chroniące przed słońcem. Zmiana nawyków konsumentów w zakresie ochrony skóry jest widoczna w światowych statystykach sprzedaży, a wykorzystując ten trend, możemy zwiększyć sprzedaż i zadbać o zaufanie klientów. A co nie mniej ważne, możemy jako sprzedawcy mieć wpływ na dalsze kształtowanie zwyczajów związanych ze zdrowiem.

Olga ‘Luca‘ Machuta-Rakowska

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
05.05.2026 09:16
Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków
Fot. archiwum

Granica między kategorią spożywczą a zdrowotną zaciera się na naszych oczach. Współczesny konsument nie czeka na diagnozę – sam zarządza swoim dobrostanem, wybierając suplementy i żywność funkcjonalną podczas codziennych zakupów. Ten trend sprawia, że giganci tacy jak Rossmann czy DM wchodzą na kurs kolizyjny z dyskontami i aptekami, przejmując udziały w najbardziej dochodowych kategoriach lifestyle – pisze w analizie dla portalu Wiadomości Handlowe Sebastian Rennack.

Odwrót od aptek i samodzielne leczenie

Dane YouGov z początku 2026 roku są jednoznaczne: zdrowie stało się elementem codziennego stylu życia. W Niemczech apteki stacjonarne straciły 3,2 p.p. udziałów rynkowych na rzecz kanałów offline i online. Konsumenci coraz rzadziej polegają wyłącznie na receptach – aż 44 proc. badanych sięga po leki bez recepty (OTC) przy pierwszych objawach pogorszenia nastroju czy zdrowia. Szukają ich tam, gdzie kupują kosmetyki i artykuły higieniczne.

Żywność funkcjonalna nowym paliwem wzrostu

W percepcji klienta tradycyjny podział na „jedzenie” i „leczenie” przestaje istnieć. Przekąski białkowe, witaminy i produkty prozdrowotne tworzą spójny obszar proaktywnej profilaktyki. Drogerie, dysponujące ogromnym autorytetem w kategorii wellness, wykorzystują to do ekspansji w segmenty, które dotychczas były domeną Lidla czy Biedronki.

Podczas gdy dyskonty przyciągają ceną, drogerie budują ruch dzięki wiarygodności i eksperckiemu wizerunkowi w obszarze pielęgnacji i zdrowia.

image

Hubert Iwanowski, WPE Retail Advisor: O przyszłości drogerii nie zdecyduje liczba placówek, lecz jakość doświadczenia zakupowego i omnichannel

Polska jako front walki gigantów

Na polskim rynku rywalizacja przybiera na sile wraz z ofensywą sieci DM. Niemiecki gigant buduje przewagę, stawiając na żywność bio, produkty OTC oraz asortyment dla młodych rodzin, rzucając bezpośrednie wyzwanie dominacji Rossmanna.

Ta walka o środek „codziennego koszyka” wymusza na tradycyjnych sieciach spożywczych nie tylko agresywną reakcję cenową, ale przede wszystkim redefinicję oferty prozdrowotnej.

Całość artykuł można przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe: 

Ekspansja drogerii uderzy w dyskonty: Rossmann i DM przejmują koszyki zakupowe Polaków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
04.05.2026 10:52
Jak social media, AI i świadomość konsumentek zmieniają nowoczesne drogerie [WIDEO]
Hanna Hryshyna, Deputy Executive Director w sieci drogerii EVA z UkrainyEVA

Z jakimi nowymi trendami w drogeriach mamy obecnie do czynienia? Na co powinny przygotować się sieci handlowe? Czego oczekują i poszukują konsumentki oraz skąd czerpią informacje o produktach? O tym opowiedziała Hanna Hryshyna, Deputy Executive Director ukraińskiej sieci drogerii EVA, podczas tegorocznego kongresu Retail Trends 2026 w Warszawie.

Hanna Hryshyna wyróżniła cztery kluczowe obszary, które definiują nowoczesny handel detaliczny w segmencie beauty. Pierwszy z nich to koniec liniowej ścieżki zakupowej. Zdaniem Hanny Hryshyny tradycyjny model, w którym klient szedł do sklepu z kosmetykami by zaspokoić konkretną potrzebę (np. kupić szampon), odszedł do przeszłości. Obecnie proces ten jest wielokanałowy i rozproszony, a przyczyny można wyróżnić co najmniej trzy:

  • waga inspiracji cyfrowych, gdzie klientka poznaje nowości na TikToku i Instagramie (które stają się osobnym kanałem zakupowym)
  • weryfikacja społecznościowa: przed dokonaniem zakupu klientka radzi się koleżanek i szuka opinii (w internecie, np. na kobiecych forach dyskusyjnych)
  • konkretne oczekiwania: przychodząc do sklepu, klientka nie szuka już „kremu do suchej cery”, lecz pyta o kosmetyki, zawierające konkretne składniki aktywne: retinol, kwasy czy niacynamid.

Kolejne ważne spostrzeżenie Hanny Hryshyny jest takie, że klientki mają coraz większą wiedzę o produktach – jest to dostrzegalne i nie ulega dyskusji.

Można powiedzieć, że 20-30 proc. naszych klientek ma wiedzę na poziomie kosmetologów. To oznacza, że jako sprzedawcy musimy wykazać się nie mniejszą wiedzą, a nasz sprzedawca-konsultant musi wiedzieć znacznie więcej, niż jeszcze 3-4 lata temu. Stanowi to ogromne wyzwanie dla personelu drogerii – przyznaje nasza rozmówczyni. Jak dodaje, rozwiązaniem wdrażanym przez EVA jest asystent AI, którego konsultanci w sklepach sieci mają do dyspozycji w swoich telefonach. Takie boty, oparte na AI, pełnią ważną rolę wsparcia dla pracowników. 

Sprzedawca może szybko sprawdzić w ten sposób, by profesjonalnie doradzić klientce bez konieczności pamiętania tysięcy specyfikacji – dodaje Hanna Hryshyna.

Jak podkreśla ekspertka, współczesna drogeria musi pełnić rolę partnera w dbaniu o dobrostan psychiczny kobiety.

Widzimy, że kobiety wciąż oszczędzają na sobie, kosztem wydatków na rodzinę. Dlatego cel naszej kampanii „Jesteś dla siebie jedyna” to promowanie idei self-care. Powtarzamy, że to jak z maską tlenową w samolocie: aby dbać o innych, kobiety powinny najpierw zadbać o siebie – mówi Hanna Hryshyna. Wskazuje też, że tradycyjny format sieci sklepów stacjonarnych ewoluuje w stronę kompleksowego ekosystemu, który towarzyszy kobiecie na każdym etapie życia.

Obejrzyj pełny wywiad wideo

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. maj 2026 18:08