StoryEditor
Drogerie
11.06.2024 17:18

Hebe ma drugą drogerię w Kaliszu

Drogeria Hebe w Kaliszu, w galerii handlowej Tęcza otwarta 11 czerwca 2024 / Hebe
Hebe otworzyło drogerię w Kaliszu, w galerii handlowej Tęcza. To drugi sklep drogeryjnej sieci w tym mieście.

Hebe od 11 czerwca br. ma dwie drogerie w Kaliszu. Nowy sklep został otwarty w galerii handlowej Tęcza, przy ul. 3 Maja 1. Hebe prowadzi także drogerię przy Pl. Św. Józefa 12 w Kaliszu.

W galerii handlowej Tęcza Hebe jest jednym z 60 najemców. Działają tu także m.in. Rossmann, Action i apteka Dr. Max. Jest wiele punktów usługowych i Multikino. Galeria mieści się w centrum Kalisza w odległości ok. 400 m od Starego Rynku.

Otwarcie nowej drogerii Hebe wiąże się ze specjalnymi cenami i akcjami promocyjnymi dla klientów. 40 proc. obniżki obowiązują na dermokosmetyki (ponad 2,5 tys. produktów znanych marek). Z rabatem sięgającym 80 proc. można kupić także drugi produkt niektórych marek pielęgnacyjnych i makijażowych. 350 zapachów męskich jest dostępnych w promocji -60 proc.

Hebe, sieć drogerii będąca częścią grupy Jeronimo Martins, do której należy również sieć dyskontów Biedronka, zaczęła działalność w Polsce w 2011 roku. Obecnie prowadzi około 358 drogerii w Polsce. Otorzyła także pierwsze dwa sklepy stacjonarne w Czechach.

Hebe prowadzi również sprzedaż online w Polsce, Czechach i Słowacji. W 2023 roku całkowite przychody Hebe osiągnęły 469 milionów euro, co oznacza wzrost o 30,9 proc. w porównaniu z rokiem 2022. Sprzedaż internetowa marki wzrosła w 2023 roku o 47,5 proc., stanowiąc około 17 proc. całkowitych przychodów firmy, podczas gdy w 2022 roku było to około 14 proc.

Czytaj także: Hebe wprowadza status klienta VIP w programie lojalnościowym My Hebe

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
20.01.2026 12:22
The Body Shop wycofuje się z w pełni wegańskiej oferty kosmetycznej
Marka The Body Shop odchodzi od 100% wegańskiej oferty.Forum Gdańsk

Brytyjska marka kosmetyczna The Body Shop przestała być w 100 proc. wegańska. Firma bez oficjalnego komunikatu przywróciła do części portfolio składniki pochodzenia zwierzęcego oraz zaktualizowała sposób komunikowania swojej oferty. Zmiany zauważono w opisach wybranych produktów oraz w usunięciu deklaracji o całkowitej wegańskości z materiałów marketingowych, w tym strony internetowej i sklepów stacjonarnych.

Potwierdzenie zmian przekazał rzecznik marki w odpowiedzi na zapytanie twórczyni internetowej Nicole Whittle, prowadzącej profil Vegan Beauty Girl. W oświadczeniu wskazano, że 100 proc. receptur pozostaje wegetariańskich, a większość z nich nadal spełnia kryteria wegańskie. Jednocześnie firma przyznała, że nie może już deklarować pełnej wegańskości oferty z uwagi na wprowadzenie kilku konkretnych linii produktowych zawierających składniki odzwierzęce.

The Body Shop był pierwszą globalną marką kosmetyczną, która w 2023 roku ogłosiła przejście na wyłącznie produkty certyfikowane jako wegańskie. Obecnie jednak w składzie kremu Spa of the World Kukui Body Cream ponownie pojawił się wosk pszczeli. Drugim wskazywanym produktem jest konopny Hand Protector Cream, który – mimo zmiany statusu – nadal jest oferowany w sklepie internetowym z opakowaniem oznaczonym jako „vegan”. Marka nie ujawniła, który składnik spowodował utratę tego statusu.

 

 

W odpowiedzi na krytykę firma podkreśla, że produkty oznaczone na opakowaniach jako wegańskie zostały dokładnie zweryfikowane i w pełni spełniają to kryterium. Jednocześnie The Body Shop tłumaczy decyzję o przywróceniu części dawnych receptur silnymi sygnałami od konsumentów, którzy – według spółki – domagali się powrotu oryginalnych formuł, znanych sprzed pełnej weganizacji. Zmiana spotkała się z krytyką części społeczności prowegańskiej.

Nicole Whittle określiła decyzję marki jako „nieodpowiedzialną”, wskazując na utratę zaufania konsumentów. Jej zdaniem problemem nie jest sam fakt zmiany receptur, lecz sposób jej wprowadzenia – bez wyraźnej, publicznej informacji po wcześniejszym intensywnym komunikowaniu pełnej wegańskości całej oferty.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
15.01.2026 10:27
Drogerie Hebe: w jakiej kondycji wchodzą w 2026 rok?
W Polsce na koniec 2025 roku sieć Hebe liczyła 394 placówkiMarzena Szulc

W minionym roku sieć drogerii Hebe, należąca do grupy Jeronimo Martins, zwiększyła sprzedaż i kontynuowała swój rozwój w Polsce oraz Europie Środkowej. Wyniki te zostały osiągnięte mimo trudnej sytuacji na rynku oraz dużej konkurencji cenowej.

Segment drogeryjny w 2025 roku charakteryzował się coraz większą konkurencyjnością oraz walką cenową. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że kosmetyki i chemia gospodarcza są obecne coraz szerzej na półkach dyskontów spożywczych oraz dyskontów i sieci spożywczych.

W ubiegłym roku Hebe odnotowało deflację koszyka zakupowego, co oznacza, że średnie ceny produktów spadały pod wpływem promocji i presji rynkowej – informuje portal Wiadomości Handlowe.

image

Rynek drogeryjny 2025: rozwinięty i mocno konkurencyjny [ROCZNIK WK 2025/26]

Wykorzystując unikalność swojego asortymentu, sieć Hebe osiągnęła wzrost sprzedaży o 5,7 proc. w walucie lokalnej, przy LFL na poziomie 1 proc. Sprzedaż wyniosła 626 mln euro, co oznacza wzrost o 7,4 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Czwarty kwartał przyniósł jeszcze lepszą dynamikę – sprzedaż w walucie lokalnej wzrosła o 6,8 proc., przy LFL na poziomie 3,7 proc., osiągając łącznie 175 mln euro, czyli o 8,5 proc. więcej niż w tym samym okresie 2024 roku.

Hebe kontynuowało rozwój sieci stacjonarnej otwierając 16 nowych drogerii w Polsce (11 netto), a także dwóch nowych sklepów na rynku czeskim (w sumie działa ich tam cztery). Marka jest obecna także na Słowacji, gdzie w sumie działają dwie drogerie pod szyldem Hebe.

image

Hebe otworzyło drugą drogerię na Słowacji

W Polsce na koniec 2025 roku sieć Hebe liczyła 394 placówki, co wskazuje, że marka nie tylko umacnia pozycję w kraju, ale zaczyna też budować swoją obecność w regionie.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. styczeń 2026 18:03