StoryEditor
Drogerie
09.07.2026 14:30

Maja Popielarska ambasadorką NATURAodNOWA. Program Drogerii Natura stawia na lokalne wspólnoty

Maja Popielarska ambasadorką NATURAodNOWA. Program Drogerii Natura stawia na lokalne wspólnoty / Materiał Partnera

Poczucie więzi z miejscem zamieszkania w dużej mierze zależy od tego, czy mieszkańcy mają na nie realny wpływ. Tam, gdzie ludzie współdecydują o kształcie swojego otoczenia, łatwiej o zaangażowanie i poczucie odpowiedzialności za wspólną przestrzeń. Nie musi to od razu oznaczać wielkich inwestycji. Często wystarczy jeden dobrze zaplanowany projekt, by zaczęto zauważać swoje otoczenie i angażować się w jego współtworzenie. Program NATURAodNOWA, społeczna inicjatywa Drogerii Natura, powstał właśnie po to, aby lokalne impulsy przekształcić w trwałe i odczuwalne zmiany.

Ambasadorką programu została właśnie Maja Popielarska – dziennikarka, miłośniczka natury i jedna z najbardziej rozpoznawalnych propagatorek troski o zieleń w Polsce. Jej dołączenie do NATURAodNOWA to nie tylko wzmocnienie komunikacji projektu, ale też wyraźny sygnał, że inicjatywa wchodzi w nowy, intensywny etap, z konkretnymi realizacjami w lokalnych społecznościach oraz otwartym zaproszeniem do współpracy dla samorządów, organizacji i mieszkańców z całego kraju. 

Czego potrzebuje to konkretne miejsce?

Czym jest NATURAodNOWA i dlaczego warto się jej przyjrzeć? Wiele inicjatyw społecznych zaczyna się od gotowego planu i wizji autora, który następnie próbuje się „dopasować" do konkretnej miejscowości czy obszaru. NATURAodNOWA działa odwrotnie. Punktem wyjścia jest rozmowa z mieszkańcami, samorządem lub lokalną organizacją. Dopiero na tej podstawie powstaje projekt.

To podejście ma swoje uzasadnienie. Potrzeby niewielkiej gminy na Podkarpaciu są inne niż potrzeby osiedla w dużym mieście. Gdzieś brakuje miejsca, w którym seniorzy mogliby spotkać się na ławce w cieniu drzew, gdzieś problemem jest szara, zaniedbana przestrzeń przy bloku, a gdzieś jeszcze brakuje schronień dla ptaków, które od lat tracą naturalne miejsca gniazdowania w miastach. Dlatego program opiera się na kilku typach działań, które łączy jeden cel: poprawa jakości najbliższego otoczenia.

Ławki i skwery jako naturalna przestrzeń do rozmowy

Pierwszym i być może najbardziej uniwersalnym elementem programu są projekty związane z tworzeniem i odnawianiem miejsc do odpoczynku: ławek, skwerów, niewielkich zielonych zakątków. Są częścią otoczenia, traktowaną przez nas jak oczywistości. Tymczasem brak ławki na trasie codziennego spaceru seniora oznacza, że trasa staje się dla niego po prostu za długa. Brak skweru przy blokowisku oznacza, że dzieciaki będą siadać na krawężnikach albo schodach. Tego typu zmiany zaczynają się od kogoś, kto zauważy potrzebę i będzie miał motywację, żeby ją nazwać i zgłosić. W programie tę rolę odgrywają m.in. liderki społeczności związane z Drogeriami Natura. To osoby, które na co dzień prowadzą lokalne sklepy i jednocześnie znają swoją miejscowość lepiej niż ktokolwiek inny.

Sztuka z miejscem w tle 

Drugi obszar to murale inspirowane naturą, osadzone w lokalnym kontekście. Kluczowe jest tu słowo „lokalne". Proponowane projekty odnoszą się do charakteru danego miejsca: jego otoczenia, charakterystycznych elementów, a także historii. Mural na ścianie szkoły, świetlicy czy budynku spółdzielni mieszkaniowej to nie tylko zmiana wyglądu elewacji. Dla mieszkańców staje się on punktem orientacyjnym, a często również powodem do lokalnej satysfakcji. Jest realizacją, która przyciąga wzrok i jest chętnie fotografowana przez odwiedzających.

Przyroda zakorzeniona w mieście

W ramach programu powstają również bezpieczne budki dla ptaków. To element, który przypomina, że miejska przestrzeń należy nie tylko do ludzi. Wraz z postępującą termomodernizacją budynków i ubywaniem starych drzew, krzewów ptaki takie jak wróble, jerzyki, sikorki, tracą naturalne miejsca gniazdowania. Skutki tego procesu ornitolodzy obserwują każdego roku. Populacje wielu gatunków ptaków miejskich systematycznie się zmniejszają. Domki dla ptaków to jedna z odpowiedzi na ten problem. To również bardzo dobry pretekst do rozmowy z dziećmi o uważności na naturę, o tym dlaczego warto zwracać uwagę na to, co dzieje się wokół nas, a (pozornie!) nas nie dotyczy. To ważny temat, który dzięki podobnym realizacjom łatwo wpleść w rozmowę rodzica z dzieckiem, w zajęcia szkolne czy spotkania w świetlicy.

„Prawdziwa zmiana zaczyna się lokalnie"

Wybór ambasadorki programu nie był przypadkowy. Maja Popielarska od lat konsekwentnie buduje swoją obecność wokół tematów związanych z naturą, zielenią i dbałością o otaczającą nas przestrzeń, zarówno w swojej pracy dziennikarskiej, jak i w prywatnych aktywnościach, które chętnie pokazuje publicznie. To połączenie wiarygodności eksperckiej z autentycznym zaangażowaniem sprawia, że jej obecność w NATURAodNOWA jest czymś więcej niż bycie twarzą kampanii.

– Pokładam wielkie nadzieje w tej inicjatywie. Edukacja i mądre działanie mogą przełożyć się na poprawę jakości życia, podniesienie estetyki i przede wszystkim zbliżyć do siebie ludzi. To pewne, że takie miejsca i gesty potrafią zmienić to, jak ludzie czują się w swoim otoczeniu. NATURAodNOWA nie zatrzymuje się na deklaracjach, tu rzeczywiście dzieje się coś konkretnego i potrzebnego – mówi Maja Popielarska.

Jako ambasadorka pojawi się zarówno w komunikacji online - mediach społecznościowych i materiałach digitalowych, jak i osobiście podczas wybranych wydarzeń organizowanych w ramach programu. Te ostatnie będą ogłaszane sukcesywnie, w miarę jak kolejne realizacje będą nabierać kształtu w konkretnych miejscowościach.

Współpraca, która jest fundamentem, nie dodatkiem

Jedną z cech odróżniających NATURAodNOWA od jednorazowych akcji wizerunkowych jest sposób jej budowania. Program opiera się na trwałej współpracy z samorządami, lokalnymi instytucjami, organizacjami społecznymi oraz liderkami społeczności związanymi z Drogeriami Natura. Te ostatnie odgrywają rolę swego rodzaju „czujników" lokalnych potrzeb. Prowadząc drogerię w danej miejscowości, naturalnie znają mieszkańców, słyszą o problemach i wiedzą, gdzie konkretne działanie miałoby największy sens. Dzięki temu program może być rzeczywiście odpowiedzią na realne potrzeby, a nie projektem narzuconym z zewnątrz. Jak podkreślają twórcy inicjatywy, autentyczność, lokalny wymiar i społeczna wartość są fundamentem projektu. To właśnie one mają decydować o tym, jak program będzie się rozwijał w kolejnych miesiącach.

Pomoc trafia w konkretne miejsce

NATURAodNOWA to nie tylko inwestycje w przestrzeń publiczną. Istotnym elementem programu są również akcje charytatywne, w ramach których produkty kupowane przez klientów Drogerii Natura trafiają do lokalnie wskazanych miejsc wsparcia takich jak domy seniora, domy samotnej matki i inne organizacje pomagające osobom w trudnej sytuacji życiowej. Codzienne zakupy takie jak m. in. kosmetyki, środki czystości, produkty pierwszej potrzeby, stają się realną pomocą dla konkretnych instytucji w danej okolicy: znanych mieszkańcom osobiście albo o których słyszeli od sąsiadów. 

Stałe gesty zamiast jednorazowych akcji

Równolegle z działaniami w przestrzeni publicznej Drogerie Natura wprowadziły stałą inicjatywę skierowaną bezpośrednio do osób starszych. Każda środa to Dzień Seniora w Naturze. Otrzymują oni 5% rabatu przy kasie na produkty w cenach regularnych. Akcja ruszyła 17 czerwca 2026 roku i obowiązuje do odwołania Seniorzy są grupą, która w lokalnych społecznościach odgrywa często niedocenianą rolę. Osoby te, znają swoją miejscowość od lat. Wśród szybkich zmian to właśnie oni przypominają, jakie wartości w lokalnej przestrzeni są ponadczasowe. W cyfrowym świecie, często pozostają nieformalnymi strażnikami żywych, sąsiedzkich relacji. Stały gest ze strony Drogerii Natura to uznanie tej obecności. Szczegóły akcji dostępne są na stronie naturaodnowa.pl.

Otwarte zaproszenie do współpracy

Drogerie Natura zachęcają kolejne miasta, gminy, instytucje i organizacje do dołączenia do programu. To szczególnie ważna informacja dla osób działających w samorządach, radach osiedli, świetlicach środowiskowych czy organizacjach pozarządowych, które mają już w głowie konkretny pomysł, ale brakuje im partnera w jego realizacji. Kontakt w sprawie współpracy jest możliwy pod adresem: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Informacje o realizowanych projektach będą pojawiać się sukcesywnie zarówno w mediach społecznościowych programu, jak i przy udziale Mai Popielarskiej, która zapowiedziała aktywne towarzyszenie inicjatywie na kolejnych etapach jej rozwoju. 

Informacje o programie i kolejnych inicjatywach są na bieżąco publikowane na stronach naturaodnowa.pl oraz drogerienatura.pl.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.10.2026 14:59
Rituals mocno rozwija sieć w Polsce. Kolejne trzy sklepy już w październiku
. Rituals rośnie w Polsce. Kolejne trzy otwarciaShutterstock

Rituals przyspiesza z ekspansją w Polsce. Holenderska marka otworzy w październiku trzy nowe sklepy, a łącznie w ciągu dwóch miesięcy uruchomi sześć nowych lokalizacji.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kolejne otwarcia Rituals w krótkim czasie
  • Sklepy mają być ważną częścią strategii marki
  • Rituals zapowiada kolejne lokalizacje

Rituals planuje kolejne otwarcia na polskim rynku. W październiku do sieci dołączą trzy sklepy: 7 października w Centrum Handlowym Brama Mazur w Ełku oraz w Galerii Chełm, a 28 października w Centrum Handlowym Morena w Gdańsku. 

Nowe placówki będą oferowały pełne portfolio marki obejmujące produkty do pielęgnacji ciała, kąpieli oraz zapachy do domu. Rituals rozwija więc w Polsce przede wszystkim własną sieć sprzedaży stacjonarnej, traktując sklepy jako istotny element modelu sprzedażowego.

image

Naruszenie danych w Rituals. Jakie informacje wyciekły?

Kolejne otwarcia Rituals w krótkim czasie

Październikowe debiuty są kolejnym etapem ekspansji Rituals w Polsce. We wrześniu marka otworzyła trzy sklepy – w Gdyni, Stalowej Woli i Warszawie. W sumie oznacza to sześć nowych lokalizacji uruchamianych przez sieć w ciągu dwóch miesięcy.

Rituals pojawił się na polskim rynku stacjonarnym w 2021 roku. Pierwszy sklep został otwarty w Warszawie, a następnie sieć zaczęła rozwijać obecność w kolejnych miastach i centrach handlowych. W styczniu 2024 roku marka informowała już o otwarciu 40. sklepu w Polsce.

Tempo ekspansji zwiększyło się w tym roku. We wrześniowej informacji dotyczącej nowych placówek Rituals zapowiadał kolejne otwarcia w następnych miesiącach.

Sklepy mają być ważną częścią strategii marki

Rozwój sieci w Polsce wpisuje się w szerszą strategię Rituals, która zakłada dalsze inwestowanie w kanał stacjonarny. W lipcu marka informowała o przeznaczeniu 40 mln euro na modernizację 1500 butików w 30 krajach. Projekt ma objąć placówki na całym świecie i jest przedstawiany przez firmę jako jedna z największych operacji modernizacyjnych w jej historii.

Rituals buduje przy tym sklepy wokół doświadczenia zakupowego, a nie wyłącznie prezentacji produktów. Marka łączy w swoim portfolio kosmetyki do pielęgnacji ciała i twarzy, produkty dla mężczyzn, akcesoria kąpielowe, zapachy do domu oraz produkty lifestyle’owe.

Globalnie firma działa w ponad 33 krajach. Według informacji przekazanych przez Rituals sieć obejmuje ponad 1500 butików i 4176 sklepów typu shop-in-shop.

image

Rituals z dwucyfrowym wzrostem wyników w 25-lecie marki

Rituals zapowiada kolejne lokalizacje

Październikowe otwarcia nie mają być ostatnimi. Marka zapowiada, że kolejne lokalizacje w Polsce zostaną ogłoszone w późniejszym terminie.

Z okazji otwarć nowych sklepów Rituals przygotował również oferty promocyjne. Przez 10 dni od otwarcia wybrana pianka pod prysznic w żelu będzie dostępna za 35 złotych zamiast 45 złotych. Pierwszych 100 klientów w każdym sklepie otrzyma także goodie bags. W październiku marka oferuje ponadto 25 proc. rabatu na kremy do rąk i stóp.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
05.10.2026 15:41
Boots może zmienić właściciela. Transakcja wycenia brytyjską sieć na ok. 9 mld dolarów
Boots

Sycamore Partners jest blisko sprzedaży Boots kanadyjskiej części rodziny Westonów – wynika z informacji „Financial Times”. Wartość transakcji wraz z zadłużeniem ma sięgnąć około 9 mld dolarów. Brytyjska sieć aptek i sklepów z kosmetykami ma 1800 placówek, zatrudnia około 51 tys. osób, a w roku finansowym zakończonym w sierpniu 2025 r. zwiększyła przychody o 3,2 proc., do 7,5 mld funtów.

Według informacji „Financial Times” rozmowy pomiędzy Sycamore Partners a kanadyjskimi interesami rodziny Westonów są zaawansowane. Transakcja może zostać sfinalizowana w ciągu najbliższych tygodni, choć negocjacje nie zostały jeszcze zakończone i nadal mogą się nie powieść. Wartość Boots wraz z zadłużeniem szacowana jest na około 9 mld dolarów, czyli około 7 mld funtów.

Dla rynku beauty potencjalna transakcja jest istotna ze względu na skalę działalności Boots. Sieć jest jednym z największych brytyjskich detalistów działających jednocześnie w obszarach farmacji, zdrowia i urody. Posiada około 1800 sklepów w Wielkiej Brytanii i zatrudnia około 51 tys. osób, z czego około 6 tys. pracuje w centrali w Beeston koło Nottingham.

Kosmetyki jednym z motorów wyników

Boots zakończył rok finansowy w sierpniu 2025 r. z przychodami na poziomie 7,5 mld funtów, co oznacza wzrost o 3,2 proc. rok do roku. Zysk przed opodatkowaniem zwiększył się natomiast o 25 proc., do 337 mln funtów. Według informacji przedstawianych przez spółkę na wyniki wpływał m.in. popyt na leki wspierające redukcję masy ciała oraz produkty kosmetyczne.

image

Niepewna sytuacja brytyjskiej drogerii. Boots UK na sprzedaż

Dla sektora beauty szczególne znaczenie ma szerokość oferty Boots. Sieć łączy sprzedaż produktów kosmetycznych i pielęgnacyjnych z działalnością apteczną i zdrowotną, a jej model obejmuje zarówno własne marki, jak i produkty międzynarodowych koncernów oraz marek selektywnych. Skala sprzedaży oznacza, że zmiana właściciela może mieć znaczenie nie tylko dla brytyjskiego rynku aptecznego, ale również dla producentów i dostawców kosmetyków obecnych w kanale drogeryjno-aptecznym.

Boots powstał w 1849 r. w Nottingham, założony przez Johna Boota. W kolejnych dekadach firma rozbudowywała działalność apteczną i detaliczną, a jej historia obejmuje kilka zmian właścicielskich. W 2006 r. doszło do połączenia Boots z Alliance Unichem. Rok później połączony biznes został przejęty przez fundusz private equity KKR. W 2012 r. Walgreens objął w spółce 45-proc. udział, a w 2014 r. przejął ją w całości.

Sycamore dzieli Walgreens Boots Alliance

Obecne rozmowy o sprzedaży Boots są konsekwencją przejęcia całej grupy Walgreens Boots Alliance przez Sycamore Partners w 2025 r. Wartość transakcji wyniosła około 23,7–24 mld dolarów wraz z zadłużeniem. Po przejęciu fundusz rozpoczął reorganizację grupy, dzieląc ją na pięć samodzielnych jednostek, co ma ułatwić sprzedaż aktywów uznawanych za niekluczowe oraz skoncentrowanie się na działalności Walgreens w USA.

Boots jest jednym z najważniejszych aktywów międzynarodowych w tym portfelu. W strukturze znalazły się również wcześniejsze międzynarodowe operacje Walgreens, obejmujące m.in. działalność w Tajlandii, Meksyku, Niemczech i Chinach.

image

Właściciel Superdrug i The Perfume Shop szykuje giełdowy debiut za 30 mld dolarów

Sycamore próbował już sprzedać Boots. Wcześniej prowadzone były rozmowy z australijską grupą farmaceutyczną Sigma Healthcare. Planowana transakcja miała wyceniać biznes na około 10 mld dolarów, jednak ostatecznie do jej finalizacji nie doszło.

Sprzedaż za około 9 mld dolarów oznaczałaby dla Sycamore możliwość szybkiego odzyskania części wartości z aktywa przejętego w ramach całej grupy Walgreens Boots Alliance. Jednocześnie pozwoliłaby funduszowi skoncentrować kapitał i działania zarządcze na restrukturyzacji amerykańskiego biznesu Walgreens.

Powrót rodziny Westonów na brytyjski rynek

Potencjalnym nabywcą Boots ma być kanadyjska część rodziny Westonów. Jej interesy obejmują m.in. Loblaw, największą sieć spożywczą w Kanadzie, oraz Shoppers Drug Mart, dużą sieć aptek działającą na tamtejszym rynku.

Rodzina Westonów ma również historię inwestycji w brytyjski handel detaliczny. Kanadyjska część rodziny była wcześniej właścicielem domu towarowego Selfridges, który został sprzedany w 2022 r. za około 4 mld funtów. Brytyjskie interesy rodziny funkcjonują natomiast poprzez odrębny wehikuł inwestycyjny i obejmują m.in. większościowy udział w Primarku, należącym do Associated British Foods.

Jeżeli rozmowy zakończą się podpisaniem umowy, Boots ponownie znajdzie się więc w rękach inwestora posiadającego doświadczenie zarówno w handlu detalicznym, jak i w sektorze aptecznym. Dla samej sieci oznaczałoby to kolejną zmianę właściciela w ciągu niespełna dwóch dekad, po okresie kontroli KKR, Walgreens i następnie Sycamore Partners.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. październik 2026 21:21