StoryEditor
Drogerie
06.04.2022 00:00

Sekret Urody – nowe marki i kanały komunikacji z konsumentami [DROGERIA ROKU 2022 KANDYDAT]

Sekret Urody Drogerie Blisko Ciebie to polska sieć drogeryjna zrzeszająca sklepy w projekcie franczyzowym. Siecią zarządza spółka Espiro Group powiązana z jedną z największych hurtowni kosmetycznych Sonia z Rzeszowa.

Sieć Sekret Urody Drogerie Blisko Ciebie działa od 2011 roku. Zrzesza obecnie 120 sklepów kosmetycznych. Pracuje w nich w sumie około 250 osób. Powierzchnia placówek wynosi od 40 do 300 mkw. To lokalizacje osiedlowe,  w pasażach oraz w centrach handlowych. Sieć ma własny standard wizualizacji. Przejrzysta ekspozycja, nowoczesny wystrój, dużo światła, jasne kolory – biel i błękit – to cechy charakterystyczne drogerii, które zostały urządzone według określonego wzorca.

ASORTYMENT

Drogerie Sekret Urody oferują pełny przekrój asortymentowy. Wiodące kategorie to kosmetyka kolorowa, koloryzacja włosów, pielęgnacja twarzy i ciała, kosmetyki naturalne i wegańskie. Te dwie ostatnie grupy produktów mają coraz większy udział w sprzedaży oraz w ekspozycji. – W tej kategorii przede wszystkim stawiamy na szkolenia personelu, które są robione zarówno w formie online, jak i w poszczególnych drogeriach. Przekładają się one bezpośrednio na wzrost sprzedaży. Stawiamy na polskich producentów, którzy mają szeroką i często niepowtarzalną ofertę produktów – mówi Bernadeta Ziemińska, dyrektor handlowy sieci.

W zakresie ochrony środowiska sieć przede wszystkim podejmuje działania zmierzające do ograniczenia do minimum drukowanych materiałów reklamowych. Zastępuje też torby foliowe papierowymi. W swoich materiałach promocyjnych sieć rozpoczęła edukację konsumentów mająca na celu zwiększenie ich świadomości na temat ekologicznych kosmetyków. – Rozwijamy współpracę z producentami, którzy produkują kosmetyki w oparciu o naturalne składniki i wykorzystujących biodegradowalne opakowania. Wspieramy w rozwoju małe i średnie firmy oraz te, które działają lokalnie, dzięki temu ograniczamy emisje CO² do atmosfery – dodaje Bernadeta Ziemińska.

Najważniejsze inwestycje sieci w latach 2021 i 2022 to wejście w nowoczesne kanały komunikacji z klientami, zwiększenie budżetów na podnoszenie standardu wyposażenia w drogeriach oraz wprowadzenie nowych marek budujących przewagę konkurencyjną.

Sieć, jako franczyzodawca, nie prowadzi własnego sklepu internetowego. Natomiast właściciele drogerii wchodzą w taką działalność i sieć ma narzędzia, by wspierać ich w otwieraniu e-sklepów lub w prowadzeniu sprzedaży przez platformy internetowe.

DZIAŁANIA MARKETINGOWE
Nadal najważniejszym kanałem komunikacji marketingowej pomiędzy Sekretami Urody a konsumentami jest gazetka promocyjna oraz plakaty umieszczane w witrynach drogerii. Gazetka jest dostępna także w aplikacji Moja Gazetka.

Sieć wydaje lifestylowy magazyn Sekret Urody, w którym prezentuje nowości kosmetyczne. Znajdują się w nim też treści edukujące konsumentów z zakresu kosmetyków polecanych na  problemy skórne. To również moda, wywiady z gwiazdami oraz konkursy z nagrodami w postaci zestawów kosmetyków. Do magazynu dołączane są także próbki, by klienci mogli przetestować produkty i poznać nowości. Informacje o bieżących ofertach promocyjnych są wysyłane do konsumentów przez bramkę SMS. Drogerie Sekret Urody działają w mediach społecznościowych. Profil sieci na fb śledzi ponad 6 tys. użytkowników. Tu także umieszczane są materiały edukacyjne, promocje i konkursy. Przez media społecznościowe sieć utrzymuje bezpośredni kontakt z klientami drogerii.

PERSONEL

Tak jak wszystkie sieci opierające się na indywidualnych sklepach, Drogerie Sekret Urody jako największy atut działań handlowych wymieniają profesjonalne doradztwo, bezpośrednie relacje z klientami, którzy nie są anonimowi dla pracowników działających lokalnie sklepów, dopasowanie towaru do potrzeb klientów i realizowanie ich indywidualnych zamówień.

Szkolenia personelu prowadzą właściciele sklepów, którzy zatrudniają pracowników. Sieć również centralnie organizuje cyklicznie szkolenia e-learningowe, bezpośrednio w drogeriach oraz podczas targów handlowych. Ich celem jest podnoszenie wiedzy merytorycznej z zakresu wiedzy o kosmetykach, ich składach i działaniu oraz na temat najnowszych trendów w kosmetyce.

FRANCZYZOWE WSPARCIE

Drogerie Sekret Urody nie przyrastają liczebnie. Od 2020 r. do sieci przystąpiło 5 nowych punktów. Przy otwieraniu nowych placówek sieć oferuje franczyzobiorcom całe know how – konsultacje w zakresie przygotowania i wyposażenia lokalu, w tym wycenę oświetlenia i systemu sprzedażowego, polecenie sprzętu IT, dobór asortymentu, ustalenie z producentami promocji i akcji na otwarcie oraz szkolenie dla personelu sprzedającego „Przyjazny Sekret”. Franczyzobiorcy korzystają z marketingowych działań sieciowych. Oprócz już wymienionych mają do dyspozycji radio internetowe z panelemi reklamowymi aktualnie promowanych produktów.

Sieć prowadzi centralne negocjacje cen z producentami i wypłaca franczyzobiorcom premię retro za zrealizowanie celów sprzedażowych. Dysponuje budżetem na wyposażenie i materiały promocyjne. Właściciele i personel sklepów mają dostęp do szkoleń produktowych przez platformę internetową.

Co roku, od 8 lat, wywodząca się z Rzeszowa sieć organizuje również Olimpiadę Sekret Urody, czyli targi zakupowe, w których główną nagrodą dla franczyzobiorców jest wyjazd pod hasłem „zwiedzamy stolice Europy”.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
05.08.2026 11:49
Czy drogerie znów będą otwarte w niedziele? Związkowcy chcą rewolucji
Rossmann, Hebe i dm wrócą do niedziel? Jest nowa propozycja zmianShutterstock

Obowiązujące przepisy dotyczące handlu w niedziele coraz częściej wracają do publicznej debaty. Związkowa Alternatywa uważa, że obecny model nie spełnia swojej roli i proponuje całkowitą zmianę zasad. W praktyce mogłoby to oznaczać możliwość otwierania w niedziele także dużych drogerii, ale pod jednym warunkiem – pracownicy musieliby otrzymywać nawet 2,5 razy wyższe wynagrodzenie niż w dni powszednie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zakaz, który przestał działać?
  • Co oznaczałoby to dla drogerii?
  • Związkowcy proponują wyższe stawki zamiast zakazu
  • Nie tylko handel. Kto jeszcze powinien skorzystać ze zmian?

  • Na razie bez zmian w przepisach

Choć od wprowadzenia ograniczeń w handlu minęło już osiem lat, dyskusja na temat przyszłości niedziel handlowych nie cichnie. Tym razem głos zabrała Związkowa Alternatywa, która ocenia obowiązujące przepisy jako niespójne i wymagające gruntownej zmiany.

Zakaz, który przestał działać?

Zdaniem organizacji obecna ustawa nie realizuje celów, dla których została wprowadzona. Związkowcy zwracają uwagę, że w niedziele niehandlowe nadal działa wiele sklepów korzystających z licznych wyjątków przewidzianych w przepisach.

Według Związkowej Alternatywy zamknięte pozostają przede wszystkim największe sieci handlowe i galerie, natomiast funkcjonują mniejsze placówki, często prowadzone przez właścicieli lub członków ich rodzin.

Organizacja krytykuje również przepisy umożliwiające nieodpłatną pracę członków rodziny właściciela sklepu, które zostały wprowadzone w 2021 roku. W jej ocenie prowadzi to do nierównego traktowania przedsiębiorców i pracowników.

image

Od „Sephora Kids” do smart beauty. Gen Alpha już kupuje. Marki i drogerie muszą mówić „tego produktu nie potrzebujesz”

Co oznaczałoby to dla drogerii?

Choć stanowisko Związkowej Alternatywy odnosi się do całego handlu, dla branży beauty oznaczałoby przede wszystkim możliwość powrotu do niedzielnej działalności dużych sieci drogerii.

Obecnie sklepy takie jak Rossmann, Hebe, dm czy Super-Pharm pozostają zamknięte podczas większości niedziel niehandlowych, podczas gdy część mniejszych punktów sprzedaży funkcjonuje dzięki obowiązującym wyjątkom.

Ewentualna zmiana przepisów mogłaby więc ponownie otworzyć drogę do niedzielnej sprzedaży także dla największych graczy rynku drogeryjnego.

Związkowcy proponują wyższe stawki zamiast zakazu

Zamiast obecnego modelu Związkowa Alternatywa proponuje całkowite odejście od zakazu handlu i zastąpienie go znacznie wyższym wynagrodzeniem za pracę w niedziele.

Według organizacji każda godzina pracy w tym dniu powinna być wynagradzana 2,5 razy wyżej niż w dni powszednie.

Przy obecnej minimalnej stawce godzinowej oznaczałoby to wynagrodzenie na poziomie 78,50 złotych za godzinę, a minimalna płaca za ośmiogodzinną zmianę wyniosłaby 628 złotych.

Zdaniem autorów propozycji tylko te sklepy, które byłyby gotowe zaoferować pracownikom takie warunki, decydowałyby się na otwarcie w niedziele.

image

Niemiecki gigant goni Hebe. Rossmann bezpieczny na szczycie drogeryjnego podium

Nie tylko handel. Kto jeszcze powinien skorzystać ze zmian?

Organizacja podkreśla, że nowe zasady nie powinny dotyczyć wyłącznie sklepów. Według przedstawionej propozycji wyższe wynagrodzenia za pracę w niedziele powinny objąć również pracowników gastronomii, transportu, ochrony zdrowia, energetyki, policji czy pomocy społecznej.

Pracownik wykonujący obowiązki w niedzielę miałby jednocześnie otrzymywać dodatkowy dzień wolny w innym terminie.

Na razie bez zmian w przepisach

Związkowa Alternatywa przypomina, że obecny rząd zapowiadał rewizję przepisów dotyczących handlu w niedziele, jednak do tej pory nie przedstawiono konkretnych propozycji legislacyjnych ani nie rozpoczęto prac nad zmianą ustawy.

Oznacza to, że na razie sieci drogeryjne nadal muszą funkcjonować według obowiązujących zasad. Sama dyskusja pokazuje jednak, że temat niedzielnego handlu nie zniknął z agendy. Dla rynku drogeryjnego ewentualne otwarcie największych sieci w niedziele mogłoby oznaczać jedną z największych zmian organizacyjnych od czasu wejścia w życie ograniczeń w 2018 roku.

 

Źródło: Za.org.pl

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
04.08.2026 14:50
Niepewna sytuacja brytyjskiej drogerii. Boots UK na sprzedaż
Niepewna sytuacja brytyjskiej drogerii. Boots UK na sprzedaż fot. ShutterstockShutterstock.com

Największa sieć aptek i drogerii w Wielkiej Brytanii została wystawiona na sprzedaż. Sieć Boots miała dwóch potencjalnych nabywców, ale obie oferty nie doszły do skutku. Sycamore Partners rozważa debiut giełdowy sieci drogerii.

Próby przejęcia drogerii. Odrzucone oferty

Sycamore Partners wystawił na sprzedaż brytyjską sieć drogerii Boots. Dotychczasowe dwie oferty kupna zostały odrzucone. Pierwszą propozycję przejęcia złożyła kanadyjska rodzina miliarderów Westonów. 

Jak podaje brytyjski dziennik „The Times”, fundusz inwestycyjny Sycamore Partners odrzucił ofertę rodziny Westonów, która jest również udziałowcem AB Foods (właściciel sieci Primark) i właścicielem domu towarowego Fortnum & Mason. Propozycja nie została zaakceptowana, ponieważ nabywca obniżył wartość swojej propozycji. 

image

Od TikToka do Sephory. Marki najpierw zdobywają miliony klientów w sieci, później trafiają na półki

Rodzina Westonów zmniejszyła swoją ofertę, ponieważ z procesu kupna Boots wycofała się notowana na giełdzie australijska grupa apteczna Sigma Healthcare. 

Przyszłość Boots pozostaje niepewna

Wycofanie się dwóch zainteresowanych kupnem drogerii komplikuje sytuację wokół Boots. Brytyjska sieć, posiadająca ponad 1800 sklepów w Wielkiej Brytanii, pozostaje przedmiotem zainteresowania potencjalnych inwestorów.

Po odrzuceniu oferty Westonów i wycofaniu się Sigma Healthcare plan sprzedaży drogerii Boots jest niepewny. W tej sytuacji inwestor Sycamore Partners rozważa wprowadzenie ponad 1800 brytyjskich sklepów na giełdę zamiast sprzedaży sieci inwestorowi. 

image

Marki beauty inwestują miliony w influencerów. Kampanie kosztują fortunę

Sieć drogerii w Wielkiej Brytanii

Boots UK to wiodąca w Wielkiej Brytanii sieć drogerii. W ofercie sklepów znajdziemy produkty z kategorii zdrowia, urody i farmacji. Marka działa na rynku brytyjskim od 175 lat.

Warto przypomnieć, że Boots przez lata zmieniało kierunek rozwoju. W roku 2024 firma cieła koszty, zamykała drogerie i apteki. Owczesny właściciel Walgreen Boots Alliance chciał znaleźć „roczne oszczędności kosztów” w wysokości 4,5 miliarda dolarów.

Następnie rok póżniej brytyjska sieć drogerii została przejęta orzez fundusz inwestycyjny Sycamore Partners. Transakcja była warta około 10 mld dolarów. Obecnie Boots może ponownie zmienić właściciela, firma została wystawiona na sprzedaż.

Firma posiada ponad 1800 placówek różnej wielkości: małe apteki oraz duże, w których można kupić produkty z zakresu zdrowia i urody. 

Powody sprzedaży Boots. Rosnąca sprzedaż

image

E-apteki zmieniają rynek beauty. Konsumenci wybierają wygodę i dyskrecję

Pomysł na sprzedaż brytyjskiej sieci drogerii pojawił się w momencie, gdy Boots poinformował o wzroście rocznej sprzedaży o 3,2 proc., do 7,5 mld funtów. Sprzedaż rośnie dzięki kosmetykom i lekom na odchudzanie. 

Boots jest rentowną siecią drogerii, od roku 2025 wprowadził do ofert 61 marek kosmetycznych i perfumeryjnych. Firma otworzyła również dwa sklepy oferujące wyłącznie produkty kosmetyczne – w Londynie i Bristolu.

Źródło: thisismoney.co.uk | retaildetail.eu

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. sierpień 2026 03:19