StoryEditor
Drogerie
31.03.2022 00:00

Ziko Dermo, czyli specjalizacja w dermokosmetykach [DROGERIA ROKU 2022 KANDYDAT]

Sieć Ziko Dermo działa na polskim rynku od 2012 roku. To 53 drogerie specjalizujące się w dermokosmetykach i dermokonsultacjach. W 2021 roku sieć osiągnęła blisko 34 mln zł obrotu. Inwestuje w e-commerce i w marketingowe wsparcie sprzedaży.

Ziko Dermo jest polską siecią specjalizującą się w sprzedaży dermokosmetyków i doradztwie z tego zakresu. Działa od 10 lat i prowadzi obecnie 53 placówki stacjonarne oraz sklep internetowy.

Sieć systematycznie zwiększa swoje obroty. W 2021 r. było to blisko 34 mln zł. Obroty w 2020 roku były także wyższe niż w 2019 (przed pandemią COVID). Wydaje się, że Ziko Dermo zyskuje na zainteresowaniu konsumentów produktami, które wspierają zdrowe życie. Sprzedając dermokosmetyki celuje też w klientki dojrzałe, które szukają produktów spersonalizowanych, do cery wymagającej, a także preparatów do stosowania po zabiegach kosmetycznych i podtrzymujących kuracje i zabiegi gabinetowe.

 

ASORTYMENT

Asortyment sieci to ok. 5800 SKU znanych światowych i polskich marek dermokosmetyczynych. Kategorią wiodącą jest pielęgnacja twarzy. Pozostałymi kategoriami kluczowymi dla sieci są: ciało, włosy oraz mama i dziecko. Oprócz bazowej oferty dermokosmetyków w Ziko Dermo klienci znajdą produkty z kategorii kosmetyków naturalnych i ekologicznych. Sekcja kosmetyków naturalnych została wydzielona i oznakowana zieloną grafiką z motywami naturalnych liści. Przy produktach pojawiają się rozbudowane opisy przedstawiające cechy produktów i sposób ich użycia. Szczegółowe informacje znajdują się także w specjalnych gazetkach poświęconych kosmetykom naturalnym oraz na blogu drogerii.

 

Zarząd sieci podkreśla, że już przy doborze asortymentu brane jest pod uwagę to, z jakich surowców i w jaki sposób produkt jest wytwarzany. Preferowane są również te produkty, które mają ekologiczne opakowania np. szklane słoiki wykonane z biofonicznego szkła zapewniającego bezpieczeństwo i przedłużającego trwałość produktu. Ważnym elementem opakowania są też formy zamknięcia gwarantujące zachowanie wszystkich właściwości kosmetyku, ale również ułatwiające ekonomiczne dozowanie. Część kosmetyków w Ziko Dermo ma system zamknięcia D.E.F.I – bez dostępu powietrza, stosowany dla dermokosmetyków sterylnych. Opakowania produktów w większości nie posiadają też zbędnych elementów plastikowych czy foliowych owijek.

Do pakowania produktów sieć wykorzystuje wyłącznie biodegradowalne opakowania. Wszystkie reklamówki zostały wycofane z drogerii oraz z e-sklepu, wykorzystywane są tylko papierowe torebki i pudełka (dopasowane do wielkości produktów) oraz papierowe wypełniacze. We wszystkich drogeriach prowadzona jest segregacja odpadów według rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska.

MODERNIZACJE SKLEPÓW

Ziko Dermo to niewielkie placówki, często położone w lokalizacjach osiedlowych. Ich powierzchnia waha się od 30 do 60 mkw. W bieżącym roku sieć nie planuje otwierać nowych punktów sprzedaży, modernizuje jednak już istniejące. Są to głównie udogodnienia dla klientów. W 2021 roku w części placówek otworzono zamknięte do tej pory regały, aby umożliwić klientom swobodny dostęp do produktów. Do drogerii zostały wprowadzone również nowe formy ekspozycji: wolno stojące stojaki wyspowe – tzw. „choinki”, na których prezentowane są kosmetyki z najnowszej oferty produktowej, a także panele do ekspozycji masek kosmetycznych i ekspozytory przykasowe na impulsowe produkty.

E-COMMERCE I SOCIAL MEDIA

Od 2021 r. Ziko Dermo uaktywniło się także w e-commerce. Od stycznia ubiegłego roku działa internetowa drogeria, w której oferowanych jest 2700 produktów. Od marca 2021 liczba pozycji asortymentowych wzrosła o ponad 40 proc., a liczba zamówień dokonywanych na zikodermo.pl rok do roku wzrosła o ponad 600 proc. Produkty dostępne w e-drogerii są podzielone na grupy zgodnie z podziałem kategorii kosmetycznych oraz zgodnie z rutyną pielęgnacyjną. Przy każdym kosmetyku znajdują się szczegółowe informacje dotyczące przeznaczenia produktu, składu i pojemności.

Przy sprzedaży dermokosmetyków duże znaczenie ma edukacja klientów. Dotyczy to zarówno sprzedaży stacjonarnej, jak i internetowej. Dużą wagę Ziko Dermo przywiązuje więc do kompetencji pracowników – doradców klientów. Sieć zatrudnia 115 dermokonsultantek, są to osoby z kierunkowym wykształceniem i przechodzące stałe szkolenia z zakresu informacji o produktach, kosmetologiczne (pielęgnacja cer z problemami, ocena stanu skóry, obsługa urządzeń diagnostycznych), z samorozwoju i komunikacji (aparycja, komunikacja werbalna i niewerbalna) oraz nowoczesnej obsługi klienta (w tym techniki sprzedaży). Sieć prowadzi regularną komunikację do pracowników dotyczącą wszystkich aktywności promocyjnych i handlowych zaplanowanych do realizacji w drogerii. Dermokonsultantki otrzymują dwutygodniowe biuletyny informacyjne, w których opisane są zaplanowane do wdrożenia nowości i zmiany asortymentowe, akcje promocyjne i rabatowe, zmiany w planach ekspozycji oraz działania informacyjne podejmowane poza drogerią.

Sprzedaż internetową w e-sklepie dodatkowo wspiera ogromny zasób treści wideo w postaci ponad 200 filmów produktowych, poradnikowych i tutoriali umieszczonych na kanale YT/zikourodaizdrowie. To kanał edukacyjny z poradami i inspiracjami dotyczącymi specjalistycznej pielęgnacji i kosmetyków, które wspomagają leczenie skóry atopowej, trądzikowej lub naczyniowej. Filmy mają już ponad 700 tys. odsłon.

W drogerii internetowej rozbudowywana jest również platforma blogowa – znajduje się na niej ponad 100 autorskich artykułów dotyczących pielęgnacji, rytuałów kosmetycznych oraz zdrowego stylu życia.

MARKETING I WSPARCIE SPRZEDAŻY

Ziko Dermo stosuje marketing 360 stopni. Komunikuje się z konsumentami przez różne kanały marketingowe. Wykorzystuje materiały promocyjne drukowane – gazetki (wydawane co dwa tygodnie oraz 4 razy w roku specjalne gazetki sezonowe, dostarczane do gospodarstw domowych i przez prasę kobiecą oraz promowane na portalach gazetkowych), inserty, plakaty, wobblery itp.

Drogerie są wyposażane w monitory multimedialne umożliwiające emisję treści promocyjnych na zewnątrz (ekrany umieszczane są w witrynach). Obecnie monitory znajdują się w 20 drogeriach, do końca 2022 ma być kolejnych 10.

Ziko Dermo reklamuje się również na nośnikach wielkoformatowych. Co 2-3 tygodnie pojawiają się bilboardy oraz citylighty informujące o promocjach produktowych, rabatach i ciekawych wydarzeniach.

Sieć wydaje poradnik poświęcony urodzie i zdrowiu „Czas na Zdrowie”. Można go otrzymać bezpłatnie w drogeriach lub pobrać ze strony internetowej zikodermo.pl

Informacje o aktualnych promocjach sieć komunikuje bardzo szeroko wykorzystując narzędzia dostępne bezpośrednio na stronie e-sklepu, takie jak banery, gazetka online, reklamy push, regularnie korzysta z e-mail marketingu oraz z komunikacji SMS. Do klientów zapisanych do Ziko Klubu wysyłane są co tydzień smsy informujące o atrakcyjnych ofertach i rabatach. Baza odbiorców liczy ponad 100 tysięcy kontaktów. Co tydzień sieć wysyła także wysyłamy około 200 tysięcy wiadomości e-mail z newsletterem informującym o ofertach promocyjnych na wybrane produkty lub marki oraz krótkimi opisami pielęgnacji skóry, czy zastosowania konkretnych produktów. Wszystkie komunikaty i produkty linkują do drogerii internetowej sieci.

W mediach społecznościowych ( FB, IG, YT) sieć informuje o akcjach promocyjnych i prowadzi działania edukacyjne. Profil Facebook Ziko Uroda i Zdrowie polubiło już ponad 86 tysięcy fanów. Liczba wyświetleń za rok 2021 to prawie 20 mln, a zasięg dochodzi niemal do 4 mln użytkowników. Na profilu fani mogą znaleźć informacje o bieżących promocjach, akcjach specjalnych, porady na temat zdrowej pielęgnacji cery, konkursy, czy dermokonsultacje on-line, w których udział biorą nasze dermokonsultantki Ziko Dermo, odpowiadając na pytania fanów. Na profilu publikowane są zarówno statyczne posty, jak i filmy, animacje, karuzele oraz klasyczne linkposty. Ziko Dermo stosuje także komunikację poprzez 24-godzinne materiały w ramach Facebook Stories, gdzie publikowane są nie tylko treści ofert produktowych, ale również filmy i tutoriale dotyczące stosowania kosmetyków krok po kroku.

Instagram Ziko_urodaizdrowie liczy ok. 3 tysięcy fanów, ma ponad 4 mln wyświetleń za 2021 rok. Fani na profilu mogą znaleźć inspirujące zdjęcia, posty z informacjami o cechach i działaniu opisywanych produktów, konkursy.

Zarówno na FG jak i na IG działa sklep powiązany z drogerią internetową zikodermo.pl.

Sieć pracuje z platformą Ceneo, wykorzystuje dostępne działania reklamowe w Google, a także marketing natywny oraz działania SEO. Ich celem jest zwiększenie widoczności strony internetowej w organicznych wynikach wyszukiwania wyszukiwarki oraz prawidłowe pozycjonowanie strony.

 Ziko Dermo współpracuje z influencerami, którzy dzielą się infrormacjami o drogeriach, o interesujących akcjach i rabatach. W prowadzonych działaniach skupiają się na promocji drogerii stacjonarnych, gdzie klienci mogą uzyskać bezpośrednio porady od dermokonsultantek, a także na prezentacji marek dermokosmetyków, czy konkretnych produktów oraz akcji sprzedażowych i charytatywnych, w których sieć bierze udział.

W Ziko Dermo działa program lojalnościowy Ziko Klub. Obejmuje on również zakupy w drogerii internetowej. W ramach klubu klienci mogą skorzystać ze specjalnych rabatów, otrzymują prezenty, zbierają punkty i wymieniają je na nagrody z katalogu.

Jedną z flagowych akcji Ziko Dermo kierowanych do klientek są tzw. Beauty Days. To cykliczne, czwartkowe spotkania, podczas których kosmetolodzy przeprowadzają bezpłatne badania diagnostyczne skóry oraz opracowują indywidualny plan pielęgnacji. Beauty Plan obejmuje wszystkie etapy pielęgnacji, krok po kroku, wraz z zestawieniem zalecanych produktów (dermokosmetyków i suplementów), a także ewentualnych zabiegów dodatkowych np. z użyciem peelingów i masek.

W drogeriach Ziko Dermo prowadzone są również bezpłatne cykle spotkań z ekspertami i kosmetologami. Pierwszym z nich jest Dzień z Ekspertem marki, podczas którego ekspert marki prezentuje produkty, udzielając szczegółowych informacji o ich składzie i zastosowaniu. Klienci mają też możliwość przetestowania produktów prezentowanych na testerbarze oraz otrzymują próbki produktów. W dniu wydarzenia obowiązuje również specjalny rabat. Kolejnym cyklem jest Dzień z marką. Wydarzenie to jest stworzone z myślą o kobietach, które chciałyby poznać i wypróbować nową markę produktów lub kupić kosmetyki swojej ulubionej firmy dermokosmetycznej w specjalnej promocyjnej ofercie.

Bardzo ważnym elementem działalności sieci jest umożliwienie klientom testowania produktów Próbki dodawane są do zakupów, zarówno stacjonarnych, jak i internetowych. W każdej drogerii znajdują się stałe lub czasowe testerbary, na których udostępniane są do testów wybrane produkty. Ziko Dermo rozpoczęło także akcję Wielkie Testowanie #testujezzikodermo. W ramach akcji rozdanych zostanie kilka tysięcy bezpłatnych katalogów z kilkunastoma próbkami dermokosmetyków polskich i światowych marek.

Ziko Dermo organizuje również szereg akcji partnerskich, współpracuje ze szkołami rodzenia, klubami fitness, czy domami seniorów oferując podczas nich bezpłatne badania skóry i włosów, promując holistyczną i świadomą pielęgnacji.

Drogeria angażuje się również w działania charytatywne. W 2022 roku najważniejszą do tej pory inicjatywą była organizacja akcji sprzedażowej, w ramach której od sprzedaży w Ziko Dermo każdego produktu przekazano kwotę 2 zł na wsparcie budowy szpitala polowego w Ukrainie w ramach akcji Fundacji Ziko dla Zdrowia i Polskiej Misji Medycznej. Dzięki wielkiemu zaangażowaniu klientów Ziko Dermo udało się przekazać kwotę 34 tys. zł na tę inicjatywę.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
24.06.2026 14:26
"Hair Skinification" i trychokosmetyki. Od niszy do masowego fenomenu [WYWIAD]
Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji OnlyBio.lifeOnlyBio

Obserwujemy dziś wyraźny trend traktowania skóry głowy z taką samą powagą jak skóry twarzy - tzw. skinifikację włosów. Choć cały rynek kosmetyków do pielęgnacji w Polsce rośnie, kategoria „scalp care”, dynamicznie rozszerzająca swoją obecność na półkach sklepowych, jest jednym z najbardziej wyrazistych przejawów jego premiumizacji i specjalizacji - mówi Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji w firmie OnlyBio.

Czy specjalistyczne peelingi, wcierki i olejki to już standard w koszyku przeciętnego Polaka, czy wciąż domena wąskiej grupy „włosomaniaczek”?

Marta Iwanowska-Giler: Zdecydowanie, w naszej ocenie „hair skinification” przestało być chwilowym trendem, a zmianą w podejściu do pielęgnacji włosów. Konsumenci coraz lepiej rozumieją, że kondycja włosów zaczyna się od zdrowej skóry głowy, dlatego zaczynają traktować ją z taką samą uwagą. Nawet patrząc szerzej na rozwój hair care, zdecydowanie widać, że peelingi, wcierki czy inne produkty stricte do skóry głowy zajmują już większą część półki w drogeriach, więc nie są już wyborem wyłącznie najbardziej świadomych włosomaniaczek. Coraz częściej trafiają do koszyków osób, które do tej pory ograniczały pielęgnację do szamponu i odżywki. 

image

Kosmetyki inspirowane słodyczami. Jak legalnie korzystać z cudzych znaków towarowych?

Czy marka OnlyBio wpasowała się w trend czy wykreowała większy popyt na kosmetyki trychologiczne? 

Od kilku lat konsekwentnie i bardzo intensywnie rozwijamy kategorię pielęgnacji włosów, a pozycja, jaką dziś w niej zajmuje OnlyBio, pokazuje, że ten kierunek odpowiada na potrzeby konsumentów. Wspomnę tylko, że dziś jesteśmy obecni nie tylko w kategorii pielęgnacji włosów, ale również w pielęgnacji ciała, rąk oraz w pielęgnacji włosów i ciała dla dzieci. Tak szerokie portfolio nie powstało przypadkiem, bo widzimy, że konsumenci oczekują skutecznych i łatwo dostępnych rozwiązań pielęgnacyjnych w wielu kategoriach. A to, jak rozwija się nasza oferta i jak jest odbierana przez rynek, utwierdza nas w przekonaniu, że dobrze odczytujemy potrzeby konsumentów i potrafimy na nie odpowiadać.

image

Trzy trendy w pielęgnacji włosów na 2026 rok wg Hebe

Jak udało się przenieść niszową, gabinetową wiedzę trychologiczną na masową półkę drogerii w cenach dostępnych dla każdego? Co było największym ryzykiem przy tym kroku?

W kategorii pielęgnacji włosów od początku chcieliśmy pokazać, że skuteczna pielęgnacja oparta na wiedzy trychologicznej nie musi być zarezerwowana dla gabinetów specjalistycznych. Chcieliśmy przełożyć tę wiedzę na produkty dostępne na drogeryjnej półce tak, aby były skuteczne, przystępne cenowo i jednocześnie łatwe do zrozumienia dla konsumenta. Myślę, że w tym przypadku kluczowym wyzwaniem było znalezienie równowagi między eksperckim podejściem a prostą komunikacją. Zależało nam na tym, aby nie upraszczać samej wiedzy, ale mówić o niej w sposób zrozumiały.

Od lat konsekwentnie stawiamy nie tylko na rozwój produktów, ale również na edukację. Dobrym przykładem jest wydana w tym roku książka „Trychomania. Moja pierwsza książka o włosach”, przygotowana we współpracy z lekarzami, naukowcami, trychologami i kosmetologami. Traktujemy ją jako naturalne rozwinięcie działań, które prowadzimy od lat. Bardzo zależy nam na tym, aby rzetelna wiedza o pielęgnacji włosów i skóry głowy była dostępna dla każdego.

Czy współczesny konsument kupuje oczami i zapachami, czy faktycznie czyta składy (INCI)?

Myślę, że dzisiejszy konsument nie wybiera już między wyglądem, zapachem i składem - naprawdę oczekuje jednego i drugiego. Zapach, konsystencja czy wygląd produktu nadal mają ogromne znaczenie i często decydują o pierwszym zakupie, a dziś już nie musimy wybierać pomiędzy ładnym a skutecznym produktem. Jednocześnie coraz więcej osób czyta składy, interesuje się składnikami aktywnymi i chce rozumieć, dlaczego dany produkt działa a dzisiejszy rynek pozwala na to, by produkt był skuteczny, miał dobry skład i do tego pięknie pachnął.

Jak zmieniły się wymagania klientów na przestrzeni ostatnich 2-3 lat w kontekście transparentności marek?

Ponadto konsumenci są bardziej wymagający wobec marek, bo oczekują prostego i uczciwego komunikowania składu oraz działania produktów, bez zbędnych obietnic i skomplikowanego języka. Dla nas to bardzo pozytywna zmiana, bo świadomy konsument podejmuje lepsze decyzje zakupowe, dlatego od lat stawiamy na edukację i transparentną komunikację.

Przez lata trychologia kojarzyła się z drogimi kuracjami w klinikach. Czy skuteczna walka z łupieżem, przetłuszczaniem się skóry czy wypadaniem włosów musi rujnować portfel?

My obserwujemy dziś trzy główne problemy skóry głowy, z którymi konsumenci szukają pomocy: nadmierne wypadanie włosów, przetłuszczanie się skóry głowy oraz łupież i różnego rodzaju podrażnienia/przesuszenia. Oczywiście, dużej mierze są one efektem współczesnego stylu życia, w tym przewlekłego stresu, nieodpowiedniej diety czy zaburzeń hormonalnych. Jednocześnie nie powiedziałabym, że problemów jest dziś znacząco więcej. Myślę, że przede wszystkim wzrosła świadomość konsumentów, którzy szybciej zauważają niepokojące objawy i częściej szukają profesjonalnego wsparcia. I przede wszystkim nie tuszują problemów w pierwszej kolejności, tylko szukają przyczyny.

Czy epidemia problemów z łysiejącą skórą głowy to efekt cywilizacyjny (stres, dieta), czy po prostu wynik lepszej diagnostyki?

Trzeba wziąć pod uwagę,że kosmetyk ma swoje możliwości, ale i ograniczenia. Szampon, wcierka czy peeling są niezbędną bazą do uzyskania zdrowych i mocnych włosów, jednak jeśli problem jest przewlekły i zaawansowany, pojawia się nagle lub towarzyszą mu inne objawy, warto poszerzyć diagnostykę i skonsultować się ze specjalistą. Zdrowie skóry głowy jest ściśle związane z ogólnym stanem organizmu, dlatego zawsze podkreślamy, że pielęgnacja to jeden z elementów holistycznego podejścia pielęgnacji włosów i skóry głowy.

Na szczęście skuteczna pielęgnacja nie zawsze musi dziś oznaczać od razu kosztownych wizyt czy bardzo drogich kuracji. Specjalistyczna wiedza trafiła na półki drogerii, dzięki czemu konsumenci mają dostęp do zaawansowanych produktów w przystępnych cenach. Kluczowe znaczenie ma właściwy dobór kosmetyków, regularność ich stosowania i świadoma pielęgnacja, a nie cena pojedynczego produktu. Dodam, że trycholodzy sami często we współpracy z podopiecznym zaczynają od zmiany pielęgnacji i nawyków, i to już w wielu przypadkach daje duże efekty.

Czy produkty drogeryjne są równie skutecz, co te apteczne czy te z sektora premium?

Jeśli chodzi o segmenty w kategorii pielęgnacji włosów, patrzyłabym dziś na podział między kosmetykami drogeryjnymi a premium przez pryzmat skuteczności. Dobrze opracowane produkty drogeryjne są w stanie bardzo efektywnie odpowiadać na codzienne potrzeby skóry głowy i włosów. Segment premium częściej wyróżnia się personalizacją czy dodatkowymi doświadczeniami, natomiast sama skuteczność coraz częściej wynika z jakości formulacji i właściwego dopasowania produktu do potrzeb użytkownika, a nie z jego ceny.

Czy planują Państwo ekspansję zagraniczną lub współpracę z partnerami z rynku Unii Europejskiej?

Tak, zdecydowanie - rozwój na rynkach zagranicznych jest dla nas naturalnym kierunkiem. Konsekwentnie budujemy obecność OnlyBio poza Polską i dostrzegamy duży potencjał szczególnie na rynkach europejskich. Świadoma pielęgnacja włosów i skóry głowy rozwija się nie tylko w Polsce, dlatego nasze podejście znajduje zainteresowanie również wśród zagranicznych partnerów i konsumentów. Jednocześnie do ekspansji podchodzimy z dużą uważnością. Zależy nam nie tylko na obecności w kolejnych krajach, ale przede wszystkim na budowaniu marki w oparciu o te same wartości, które są dla nas kluczowe od początku: skuteczne formulacje, przystępność cenową, edukację i transparentną komunikację. Wierzymy, że właśnie takie podejście ma potencjał, by dobrze odnaleźć się również na innych europejskich rynkach.

Dziękuję za rozmowę. 

Polski segment produktów do pielęgnacji włosów to dynamicznie rosnąca część całego rynku kosmetyków

Z raportu Centrum Analiz PKO BP „Branża kosmetyczna 06.2026: Sytuacja bieżąca i prognozy do 2031” z 23 czerwca 2026 roku wynika, że:

  • w strukturze polskiej produkcji kosmetyków szampony i preparaty do włosów zajmują bardzo mocną pozycję – odpowiadają za około 9% wartości całej produkcji sprzedanej (ustępując miejsca jedynie pielęgnacji skóry, która generuje 45 proc.) 
  • szampony odpowiadają za 11,3% sprzedaży kosmetyków
  •  z kolei koksmetyki do pielęgnacji włosów (odżywki, lakiery, pasty) stanowią obecnie 8,1% rynku
  • „pielęgnacja osobista” (do której zalicza się klasyczna pielęgnacja włosów) to wciąż największy segment rynku kosmetycznego na świecie z udziałem 43,5%
  • co ciekawe, w polskim eksporcie na wymagające rynki (np. azjatyckie) preparaty do włosów to nawet ponad 40% wysyłanych za granicę produktów kosmetycznych.

Trend trychologiczny (Science-led beauty)

Choć słowo „trychologia” rzadko pojawia się w tabelach makroekonomicznych, PKO BP wyraźnie zaznacza, że:

  • motorami wzrostu rynku są produkty oparte na dowodach naukowych (science-led)
  • konsumenci masowo przesuwają zainteresowanie z ogólnego mycia włosów na zaawansowaną pielęgnację i leczenie skóry głowy (tzw. trend skinification of hair).
  • sprzedaż rośnie m.in. dzięki dynamicznemu rozwojowi powiązanego rynku dermokosmetyków, którego wartość w Polsce przekroczyła 3 mld zł. 

Trychokosmetyki są silnie napędzane przez rynek usług -  Aż 78 proc. specjalistów działających w Polsce rozpoczęło swoją działalność niedawno (w latach 2019–2025). Popyt na specjalistyczne preparaty rośnie równolegle z tym boomem.

Oferta trychokosmetyków dzieli się na produkty profesjonalne (dostępne w gabinetach u trychologów) oraz te z półki "masstige" (dostępne w drogeriach i aptekach). 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
24.06.2026 12:45
Kryzys na ukraińskim rynku beauty. Sieć Prostor zamyka sklepy po 21 latach
Sieć Prostor zamyka sklepy po 21 latachShutterstock

Ukraiński rynek kosmetyczny traci jednego ze swoich największych graczy. Sieć Prostor, działająca od ponad dwóch dekad i posiadająca blisko 470 sklepów, rozpoczęła proces wygaszania działalności. Decyzja oznacza zakończenie funkcjonowania jednej z najważniejszych sieci beauty w kraju, która przez lata oferowała kosmetyki, perfumy i produkty pielęgnacyjne zarówno marek międzynarodowych, jak i własnych.

W tym artykule przeczytasz:

  • Po 21 latach znika jeden z liderów rynku beauty
  • Sieć miała niemal 470 sklepów
  • Powody pozostają nieznane
  • Rynek beauty w Ukrainie pozostaje odporny, ale konkurencja rośnie

Po 21 latach znika jeden z liderów rynku beauty

Decyzja została ogłoszona przez spółkę Numis LLC, która odpowiada za rozwój i zarządzanie marką Prostor. Jak podają ukraińskie media branżowe, proces wygaszania działalności rozpocznie się 1 lipca 2026 roku i będzie przebiegał etapami.

Przedstawiciele firmy określili decyzję jako "bardzo trudną” i przeprosili klientów oraz partnerów za to, że nie mogli poinformować o niej wcześniej. 

– Głęboko doceniamy drogę, którą przeszliśmy wspólnie z naszymi klientami i partnerami, i chcemy przeprowadzić wszystkie procesy w sposób możliwie transparentny i uporządkowany – przekazała spółka w komunikacie, cytowanym przez portal All Retail.

image

Ukraina: notyfikacja rewizji technicznego regulaminu do WTO oraz start systemu notyfikacji informacji o kosmetykach

Sieć miała niemal 470 sklepów

Przez lata Prostor należał do największych sieci drogeryjnych na Ukrainie. Sieć specjalizowała się w sprzedaży kosmetyków, produktów higienicznych, chemii gospodarczej i artykułów codziennego użytku. Placówki działały w wielu miastach kraju, konkurując z innymi dużymi detalistami w segmencie health & beauty.

Jak podają ukraińskie media, sieć prowadzi działalność w 22 regionach Ukrainy. Nie ujawniono jednak, ile dokładnie sklepów obejmie proces likwidacji ani kiedy działalność zostanie całkowicie zakończona.

Powody pozostają nieznane

Spółka nie podała oficjalnych przyczyn decyzji o wycofaniu się z rynku. Jednocześnie zapewniła, że wywiąże się ze wszystkich zobowiązań wobec partnerów biznesowych.

– Firma zobowiązuje się do pełnego uregulowania wszystkich zobowiązań finansowych wobec kontrahentów – podkreślono w komunikacie.

Po zakończeniu bieżącej współpracy mają zostać podpisane dokumenty formalizujące rozwiązanie obowiązujących umów.

image

Nova Poshta testuje pełną samoobsługę w oddziałach i zapowiada skalowanie formatu

Rynek beauty w Ukrainie pozostaje odporny, ale konkurencja rośnie

Informacje o zakończeniu działalności przez Prostor pojawiają się w czasie, gdy handel detaliczny w Europie Wschodniej przechodzi okres głębokich zmian. W ostatnich miesiącach media informowały m.in. o wycofaniu się części zagranicznych marek odzieżowych z Rosji oraz restrukturyzacjach w sektorze handlu.

Pomimo wycofania się Prostor, ukraiński sektor beauty pozostaje aktywny. Silnie rozwija się sprzedaż internetowa, a liderami rynku pozostają m.in. EVA, Watsons czy platforma Makeup. Rosnące znaczenie e-commerce sprawia, że część sprzedaży kosmetyków przenosi się do kanałów cyfrowych, które w czasie wojny okazały się bardziej odporne niż handel stacjonarny. 

 

Źródło: wiadomoscihandlowe.pl

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. czerwiec 2026 22:11