StoryEditor
Sieci i centra handlowe
21.02.2023 00:00

Półka drogeryjna w Kauflandzie Fort Wola: wiele polskich marek i bestsellery

Kaufland oferuje w swoich alejkach i na swoich regałach kosmetyki i akcesoria znanych marek drogeryjnych i supermarketowych / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl
W niedawno otwartym ponownie dla kupujących centrum handlowym Fort Wola operatorem spożywczym jest Kaufland. Niemiecka sieć zadomowiła się w Polsce przez ostatnie dwie dekady i oferuje także bogaty wybór kosmetyków do higieny osobistej, pielęgnacji i higieny jamy ustnej. Nas zainteresowała część drogeryjna w  nowej warszawskiej placówce – opisujemy ją i ilustrujemy zdjęciami. 

Fort Wola został niedawno ponownie otwarty do dyspozycji konsumentów i konsumentek; 16 lutego 2023 r. centrum handlowe ponownie otworzyło swoje podwoje. Na terenie kompleksu znajduje się między innymi hipermarket Kaufland, który oferuje produkty spożywcze, gospodarstwa domowego, chemię gospodarczą oraz kosmetyki. Wygodna, sporych rozmiarów hala pozwala na swobodne przemieszczanie się z koszykiem ręcznym i na kółkach.
 


Nowy sklep w Warszawie wykorzystuje wiele nowoczesnych rozwiązań ułatwiających codzienne zakupy. Alejki sklepowe są oznakowane w taki sposób, aby klienci mogli jak najłatwiej znaleźć swoje ulubione produkty, a to dzięki zastosowaniu kolorystyki zgodnej z tą znaną z mteriałów promocyjnych Kauflanda. Dla konsumentów dostępne będą kasy samoobsługowe. W sklepie zainstalowano również nowoczesne panele cyfrowe, na których można sprawdzić ceny produktów. Kaufland stara się, według biura prasowego, zmniejszać swój negatywny wpływ na środowisko, dlatego w nowym obiekcie zastosowano energooszczędne, ekologiczne oświetlenie LED.
 


Na sklepowych półkach Kauflanda w Forcie Wola można dostrzec takie marki, jak Ziaja, Soraya, Eva Schmitt, Eveline, Lirene, Garnier, Nivea, Inter-Vion, Luksja, Fa, Adidas, Rexona, Family Fresh, Frosch, Le Petit Marseillais, Dove, Schwarzkopf, Oral B, Colgate, On Line, Palmolive, Apart czy Bielenda. Oferta kosmetyczna zajmuje łącznie cztery regały w dwóch alejkach z dodatkiem prostopadłego regału ściennego i czterech czołówek.
 


Kupujący poza kosmetykami mogą zaopatrzyć się również w akcesoria do stylizacji włosów (gumki, spinki, szczotki, grzebienie, wałki do loków, maszynki do golenia oraz szczoteczki do zębów, w tym elektryczne. Te ostatnie są zabezpieczone za pomocą magnetycznych klamer, prawdopodobnie w związku z rosnącym ostatnio odsetkiem kradzieży sklepowych, zwłaszcza kosmetycznych.

Czytaj także: Apel handlowców do prokuratora generalnego w sprawie przepisów dotyczących kradzieży
 


Wydaje się, że oferta jest przynajmniej w części nastawiona na klientów, którzy zakupy kosmetyczne traktują częściowo impulsowo - o czym świadczy między innymi bardzo bogata oferta maseczek w porcjach na raz. Niezależnie od tego, wybór kosmetyków i akcesoriów powinien zaspokajać potrzeby przeciętnego konsumenta czy konsumentki w pełni.


Sieć Kaufland obecna jest w Polsce od 2001 roku, kiedy to w Stargardzie Szczecińskim otwarty został pierwszy sklep. Sklepy tej sieci w Polsce zaliczają się do hipermarketów (czyli obiektów handlowych o powierzchni między 2200 a 15000 m²). Kaufland posiada w Polsce aktualnie 239 sklepów.

Czytaj także: Fort Wola ponownie otwarty: Hebe, Dealz, Kaufland i inni walczą o klientów

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
11.03.2026 11:51
John Lewis redefiniuje beauty commerce: AI i TikTok Shop w centrum nowej strategii
John Lewis store, Cheadle Royal by Peter Turner, CC BY-SA 2.0 , via Wikimedia Commons

Brytyjski gigant handlu detalicznego, John Lewis, ogłosił szeroko zakrojoną ekspansję swojej strategii cyfrowej. W ramach programu transformacji wartego 800 milionów funtów, marka stawia na zakupy napędzane przez sztuczną inteligencję oraz pilotażowy projekt na TikTok Shop. Inicjatywy te mają jeden wspólny cel: zdominowanie sektora beauty poprzez „discovery commerce” i maksymalne skrócenie ścieżki zakupowej.

AI jako nowy „Personal Shopper” – zakupy plus ChatGPT i Gemini

Najbardziej innowacyjnym elementem strategii John Lewis jest integracja z wiodącymi platformami generatywnej sztucznej inteligencji. Dzięki rozszerzonemu partnerstwu z firmą commercetools, produkty sieci będą pojawiać się bezpośrednio w odpowiedziach udzielanych przez systemy takie jak Google Gemini czy ChatGPT.

Dla sektora beauty oznacza to przełom. Klienci szukający inspiracji – np. wpisujący zapytanie: „najlepsza rutyna pielęgnacyjna dla cery dojrzałej z użyciem marek premium” – otrzymają nie tylko poradę, ale i bezpośrednią możliwość zakupu produktów John Lewis bez opuszczania aplikacji AI.

Naszym celem jest bycie tam, gdzie nasi klienci szukają pomysłów. Możliwość dokonania zakupu za pomocą kilku kliknięć bezpośrednio w platformach AI to prawdziwy ‘gamechanger‘” – podkreśla Dom McBrien, Chief Digital & Omnichannel Officer w John Lewis.

image

Pokolenie Z redefiniuje branżę beauty: zmiana wartości, modeli zakupowych i komunikacji marek

Social commerce w praktyce: pilotaż TikTok Shop i segment beauty

Równolegle John Lewis uruchomił 90-dniowy pilotaż na platformie TikTok Shop. Wybór kategorii nie jest przypadkowy – projekt koncentruje się na urodzie i upominkach, co ma pozwolić na przejęcie popytu w kluczowym okresie przed Dniem Matki.

W ofercie TikTok Shop John Lewis znalazły się starannie wyselekcjonowane marki luksusowe, w tym:

  • Jo Malone London
  • Augustinus Bader
  • Estée Lauder

Punktem kulminacyjnym kampanii jest sprzedaż limitowanego John Lewis Mother’s Day Beauty Box. Wykorzystanie formatu wideo i transmisji na żywo (live shopping) ma ożywić ofertę marek premium i przyciągnąć młodsze pokolenie konsumentów, którzy tradycyjny handel kojarzą głównie z fizycznymi domami towarowymi.

Strategia omnichannel: 60 proc. sprzedaży pochodzi z sieci

Choć John Lewis posiada sieć 36 prestiżowych sklepów stacjonarnych, to handel cyfrowy generuje już 60 proc. całkowitych przychodów firmy. Inwestycja w AI i social media to kolejny krok w procesie zacierania granic między kanałami online i offline.

Broghan Smith z TikTok Shop UK zauważa, że John Lewis – jako kamień milowy brytyjskiego handlu – reprezentuje jakość, którą społeczność TikToka uwielbia odkrywać. Strategia ta wpisuje się w globalny trend, w którym autorytet tradycyjnej marki spotyka się z dynamiką nowoczesnych mediów.

image

TikTok Shop – w czołówce sprzedawców kosmetyków w Wielkiej Brytanii

Działania John Lewis to jasny sygnał dla rynku: w 2026 roku samo posiadanie e-sklepu to za mało. Przyszłość handlu beauty leży w kontekstualności. Marki muszą być obecne w rozmowach prowadzonych przez AI oraz w treściach rozrywkowych na TikToku, oferując natychmiastową finalizację transakcji w miejscu odkrycia produktu.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
11.03.2026 08:54
M&S mianuje Gillian Anderson na stanowisko chief compliments officer. Era marketingu afirmacji w retailu
Decyzja o powołaniu Gillian Anderson na stanowisko CCO sieci Marks & Spencer nie jest przypadkowaGillian Anderson/M&S

Marks & Spencer (M&S) redefiniuje tradycyjny model współpracy z celebrytami. Brytyjski gigant ogłosił powołanie aktorki Gillian Anderson na nowo utworzone stanowisko „Chief Compliments Officer” (CCO). To nie tylko chwytliwy tytuł, ale precyzyjnie zaplanowany ruch biznesowy, będący odpowiedzią na viralowy sukces kampanii w mediach społecznościowych oraz pogłębioną analizę psychologii konsumenta.

Dane, które stworzyły nowe stanowisko

Decyzja o powołaniu Gillian Anderson na stanowisko CCO nie jest przypadkowa. M&S opiera swoją strategię na twardych danych z 2025 roku. Ubiegłoroczna seria postów w mediach społecznościowych pod hasłem „Love That!”, prezentująca viralowe linie produktów, wygenerowała ponad 20 milionów wyświetleń.

Analitycy marki odkryli, że fraza „Love That!” (Uwielbiam to!) stała się naturalnym elementem codziennej komunikacji klientek. Badania przeprowadzone przez M&S wykazały, że:

  • 62 proc. badanych czuje się szczęśliwszych po otrzymaniu komplementu.
  • jednocześnie aż 8 proc. populacji deklaruje, że nie otrzymuje ich wcale.

Strategia „Love That!”: fashion, home & beauty pod jednym szyldem

Rola Gillian Anderson jako CCO ma na celu wygenerowanie „bezkompromisowej, budzącej radość energii”. M&S chce celebrować indywidualność klientów oraz wzmacniać emocjonalną więź z marką w trzech kluczowych segmentach: fashion, home oraz beauty.

Sharry Cramond, dyrektor marketingu M&S Fashion, Home & Beauty, podkreśla, że kampania wzmacnia nową linię marki. „Hasło »Love That!«, po którym zazwyczaj następuje pytanie »skąd to masz?«, jest czymś, co kobiety mówią do siebie nawzajem każdego dnia” – wyjaśnia Cramond.

Harmonogram wdrożenia: kolekcja wiosna 2026

Ogłoszenie nowej roli Anderson stanowi preludium do premiery kolekcji wiosennej 2026, która zaplanowana jest na 11 marca.

W spocie reklamowym Gillian Anderson wystąpi w roli CCO, komplementując styl kobiet noszących nowe projekty M&S (podkład muzyczny: „Oh Yeah” zespołu Yello). Content stanowić będzie seria materiałów zza kulis, promująca kulturę dzielenia się pozytywnymi opiniami. Cel to integracja wielokanałowa, gdzie kampania ma połączyć doświadczenia zakupowe w sklepach stacjonarnych z interakcjami w social mediach.

Dlaczego to krok istotny dla branży?

Ruch M&S to podręcznikowy przykład social-listeningu przekutego w strategię korporacyjną. Zamiast tradycyjnego ambasadora, który jedynie „użycza twarzy”, M&S tworzy postać, która personifikuje pożądane zachowania konsumenckie (wzajemne komplementowanie się i rekomendowanie produktów).

Dla sektora retail i beauty to sygnał, że w 2026 roku walutą w handlu staje się nie tylko cena, ale przede wszystkim customer experience oparty na pozytywnych emocjach i budowaniu społeczności.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. marzec 2026 13:45