StoryEditor
Sieci i centra handlowe
07.03.2019 00:00

Wykryto azbest w trzech produktach kosmetycznych sieci Claire‘s

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydała ostrzeżenie, że trzy kosmetyki sprzedawane przez Claire‘s Stores Inc miały pozytywny wynik na obecność azbestu, znanego czynnika rakotwórczego.

W swoim ostrzeżeniu Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wskazała na takie produkty Claire's, jak cienie do powiek, paletę do konturowania i kompaktowy puder – wszystkie zawierały talk. Claire's zakwestionowała wyniki testu FDA, twierdząc, że "wykazują znaczące błędy" i mają "włókna w produktach opisane jako azbest".

 - Azbest jest minerałem często spotykanym w talku - powszechnym składniku wielu kosmetyków i jeśli nie zostaną podjęte kroki w celu wystarczającego oczyszczenia surowego talku, to talk zawarty w produktach konsumenckich może zostać zanieczyszczony azbestem - podała Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA).

Talk jest stosowany w kosmetykach, aby na przykład zapobiec ich zbrylaniu lub zmatowić makijaż twarzy.

- Nie ma żadnych dowodów na to, że jakiekolwiek produkty sprzedawane przez Claire's są niebezpieczne – skomentował przedstawiciel marki Claire, która jeszcze w październiku stała na skraju bankructwa. Jednak marka usunęła wszystkie trzy produkty z magazynów, a także wszelkie swoje pozostałe produkty kosmetyczne na bazie talku.

Konieczna zmiana prawa kosmetycznego w USA

Według agencji Reuters, FDA wezwała amerykański Kongres do zmodernizowania zasad dotyczących bezpieczeństwa kosmetyków i oświadczyła, że będzie z nim współpracować, aby zaktualizować ramy prawne dla kosmetyków w Stanach Zjednoczonych.

Obecnie nie ma wymogu prawnego dla  producentów kosmetyków, którzy sprzedają towary konsumentom amerykańskim, przetestowania ich produktów pod kątem bezpieczeństwa.

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) oświadczyła, że zbada źródła producentów kosmetyków z użyciem talku i przetestuje sam surowiec lub gotowe produkty z jego zawartością. Agencja nie wskazała konkretnych firm, które będą badane.

- Chcemy również wiedzieć, ile produktów kosmetycznych zawiera talk i czy producenci otrzymali raporty o zdarzeniach niepożądanych związanych z produktami zawierającymi talk - zapowiedziała.

Zdaniem instytucji, przepisy federalne w USA nie nadążają za znaczącym wzrostem w branży kosmetycznej i globalnym łańcuchem dostaw.

- Aby znacząco zmienić paradygmat bezpieczeństwa kosmetyków w USA, musielibyśmy współpracować z zainteresowanymi stronami, w tym z Kongresem, w celu zmodernizowania przestarzałych ram regulacyjnych, w których FDA działa od ponad 80 lat, jeśli chodzi o kosmetyki - stwierdził przedstawiciel Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków w oświadczeniu.

Nowe zasady dotyczące producentów kosmetyków mogą wymagać od firm zgłaszania niepożądanych skutków, zapewniania możliwości skarg konsumenckich i ujawniania znanych alergenów na etykiecie produktu kosmetycznego.

Marka Claire's, z siedzibą na przedmieściach Chicago w Hoffman Estates, prowadziła od sierpnia 2018 roku 2481 sklepów w Ameryce Północnej i Europie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
15.01.2026 11:04
Pepco Group zwiększa przychody i marżę w I kwartale roku obrotowego 2026
Na zdj. sklep sieci Pepco w czeskiej Pradze (fot. Photo Nature Travel/Shutterstock)Photo Nature Travel/Shutterstock

Przychody Pepco Group w I kwartale roku obrotowego 2026 wzrosły o 4,3 proc. przy stałych kursach walutowych i osiągnęły poziom 1,4 mld euro. Wynik ten był napędzany przede wszystkim przez sieć Pepco, choć częściowo został obciążony zaplanowanymi kosztami związanymi z zakończeniem sprzedaży towarów szybkozbywalnych (FMCG) w tej sieci. Negatywny wpływ tych kosztów ma stopniowo maleć w kolejnych kwartałach. Na łączne przychody Grupy oddziaływały także słabsze wyniki sprzedażowe sieci Dealz.

W ujęciu porównywalnym (LFL), z wyłączeniem FMCG, przychody Grupy wzrosły w I kwartale o 3,3 proc. Kluczowym motorem wzrostu pozostawało Pepco, które zanotowało wzrost przychodów LFL na poziomie 4,2 proc., mimo bardzo konkurencyjnego otoczenia rynkowego oraz intensywnego okresu promocji świątecznych. Szczególnie dobry wynik osiągnięto w grudniu, a wzrost był efektem zwiększenia wolumenu sprzedaży i umacniania pozycji Grupy jako lidera cenowego. Wzrosty odnotowano m.in. na kluczowych rynkach, takich jak Polska, Półwysep Iberyjski oraz Włochy.

Odmienna sytuacja dotyczyła sieci Dealz, gdzie przychody LFL spadły w I kwartale o 7,7 proc. Na słabsze wyniki w październiku i listopadzie wpłynęły zakłócenia operacyjne związane z przekształceniami działalności po sprzedaży sieci Poundland. W grudniu 2025 r. widoczne było jednak wyraźne odbicie w przychodach LFL. Grupa kontynuuje proces dezinwestycji Dealz i planuje jego zakończenie w 2026 r.

image

Wyborcza: Trio Pepco, Action i Dealz to barometr skręcających w prawo nastrojów konsumenckich w małych miastach

Istotną poprawę zanotowano po stronie rentowności. Marża brutto Grupy w I kwartale roku obrotowego 2026 wzrosła o 360 punktów bazowych rok do roku i pozostała na poziomie z ostatniego kwartału roku obrotowego 2025. Osiągnięto to mimo kontynuowania przez Pepco działań mających na celu oferowanie klientom najniższych możliwych cen, co wskazuje na poprawę efektywności operacyjnej i zakupowej Grupy.

Na koniec I kwartału Grupa prowadziła łącznie 4 410 sklepów, a w analizowanym okresie uruchomiła 51 nowych sklepów netto, wszystkie pod marką Pepco. Z tej liczby 37 placówek powstało w Europie Środkowo-Wschodniej, a 14 w Europie Zachodniej. Dealz nie otworzył w tym czasie nowych sklepów i prowadzi obecnie 344 placówki w Polsce. Zarząd podtrzymuje plan otwarcia około 250 nowych sklepów netto w całym roku obrotowym 2026, wyłącznie pod marką Pepco. Jak podkreślił Stephen Borchert, stabilne wyniki, dwucyfrowy wzrost LFL w Europie Zachodniej (z wyłączeniem FMCG) oraz poprawa marży brutto potwierdzają solidne fundamenty biznesowe Grupy i jej dobrą pozycję do dalszego, rentownego wzrostu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
15.01.2026 09:27
Chanel i Kering wśród największych wierzycieli niezabezpieczonych w bankructwie Saks Global
Jamie McCarthy

Według dokumentów sądowych Chanel oraz Kering należą do największych wierzycieli niezabezpieczonych w postępowaniu upadłościowym Saks Global, który w tym tygodniu złożył wniosek o ochronę na podstawie rozdziału 11 amerykańskiego prawa upadłościowego. Zgłoszenia wskazują na znaczną ekspozycję finansową kluczowych dostawców dóbr luksusowych wobec amerykańskiej sieci domów towarowych.

Z dokumentów wynika, że Chanel posiada wierzytelność niezabezpieczoną w wysokości 136 mln dolarów, natomiast Kering – 60 mln dolarów. Łączne zobowiązania Saks Global wobec wszystkich wierzycieli sięgają około 3,4 mld dolarów. Jednocześnie suma roszczeń 30 największych wierzycieli niezabezpieczonych wynosi około 712 mln dolarów, co pokazuje skalę koncentracji ryzyka po stronie największych dostawców.

W gronie kluczowych wierzycieli znalazły się również inne globalne grupy luksusowe i modowe, w tym Richemont, Zegna, LVMH, Brunello Cucinelli, Burberry oraz właściciel Valentino – Mayhoola. Wśród wierzycieli pojawiają się także podmioty technologiczne, takie jak Meta i Google, co wskazuje na szerokie spektrum relacji handlowych grupy.

Poziom ryzyka finansowego poszczególnych marek różni się w zależności od modelu współpracy z domem towarowym – hurtowego lub koncesyjnego. W praktyce oznacza to odmienne terminy płatności, poziom kontroli nad zapasem oraz różny stopień narażenia na opóźnienia regulowania należności w sytuacji kryzysowej.

Upadłość Saks Global podkreśla skalę zakłóceń finansowych, z jakimi mierzy się amerykański kanał sprzedaży wielomarkowej. Przy narastających problemach strukturalnych domów towarowych i wcześniejszych opóźnieniach w płatnościach dla dostawców, postępowanie upadłościowe może wymusić na markach luksusowych rewizję strategii zarządzania ryzykiem, dystrybucją i ekspozycją finansową na rynku USA.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
19. styczeń 2026 16:18