StoryEditor

Jak skutecznie dezynfekować gabinety kosmetyczne

Wraz z kolejnym poluzowaniem restrykcji gospodarczych przywrócono działalność gabinetów kosmetycznych, salonów fryzjerskich i innych punktów usługowych. Ich właściciele muszą przede wszystkim zadbać o skuteczną dezynfekcję i spełnienie norm. Jak skutecznie dezynfekować dbając również o optymalizację kosztów?

Zarówno większe, jak i mniejsze gabinety kosmetyczne i salony piękności czekały na ten moment od dawna. Przed wielkim otwarciem ci którzy byli w stanie dostosowali swoje gabinety do nowych wymogów dokonali zmian zapewniających bezpieczeństwo. Jednak oprócz fizycznych przegród czy zwiększenia dystansów między klientami właściciele muszą zadbać o skuteczną dezynfekcję.

W każdym gabinecie kosmetycznym można wskazać obszary, które wymagają codziennego sprzątania, mycia, dezynfekowania a nawet sterylizacji. Są to:

  • Poczekalnia
  • Blaty
  • Klamki
  • Poręcze
  • Fotele zabiegowe
  • Czytniki kart
  • Podłogi
  • Pomieszczenia sanitarne

Szukając skutecznego środka do dezynfekowania powierzchni w dłuższym okresie trzeba spojrzeć na koszty i szukać takiego produktu, który oferuje jakość, a także dużą wydajność. Takie warunki spełniają profesjonalne koncentraty.

Clinex DEZOFast dla gabinetów kosmetycznych

DEZOFast to środek myjąco-dezynfekujący. Pozwala dbać o wszelkie powierzchnie wewnątrz salonu czy gabinetu. Nadaje się do codziennego sprzątania, a równocześnie jest skutecznym środkiem biobójczym. W salonach kosmetycznych jest to szczególnie ważne, bo poza wirusami, o których przede wszystkim obecnie myślimy, preparat zwalcza też spory, grzyby i bakterie zapewniając ochronę przez kolejne 3 dni po zastosowaniu. Działanie biobójcze preparatu potwierdzają badania Uniwersytetu Śląskiego.

Pomimo swojej skuteczności Clinex DEZOFast nie powoduje korozji powierzchni. Wiele środków opartych na alkoholu przy dłuższym korzystaniu może niszczyć dezynfekowane powierzchnie. DEZOFast opiera swoje właściwości na chlorku didecylodimetyloamonu dzięki czemu jest bezpieczny dla stosowanych powierzchni. Clinex DEZOFast 6 marca uzyskał pozwolenie na obrót produktem biobójczym wydane przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych nr 8010/20.

Za wybraniem akurat tego środka dezynfekującego przemawia również ekonomika kosztów. DEZOFast to środek myjąco-dezynfekujący, w dodatku oferowany również w formie koncentratu co zwiększa wydajność produktu.

Co po pandemii?

Reżim sanitarny nie będzie z nami wiecznie. Gdy koronawirus przestanie być naszym codziennym zmartwieniem warto posiadać w swoim asortymencie środki, które nie stracą swojej użyteczności. Clinex DEZOFast jako połączenie środka myjącego i dezynfekującego przyda się w każdym zakładzie kosmetycznym długo po wygaśnięciu pandemii, jako podstawowa codziennego sprzątania i dezynfekcji. W ten sposób wykorzystują go dziesiątki firm sprzątających, pracujących na co dzień w w biurach, galeriach handlowych, instytucjach oświatowo-kulturalnych,  w zakładach fryzjerskich, salonach kosmetycznych, gabinetach fizjoterapeutycznych i medycznych.

Więcej informacji znajdziesz stronie www.clinex.com.pl

Poznaj ofertę marki Clinex

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Kosmetyki Społecznego Wpływu: druga edycja kampanii Fundacji Wielogłosu przeciw dezinformacji
Fundacja Wielogłosu

Fundacja Wielogłosu po raz drugi realizuje ogólnopolską kampanię społeczną „Kosmetyki Społecznego Wpływu”. Po pierwszej edycji, skoncentrowanej na stygmatyzacji zdrowia psychicznego, tegoroczna odsłona kieruje uwagę na dezinformację w tym obszarze, uznawaną przez organizatorów za jedno z najmniej widocznych, a jednocześnie najbardziej szkodliwych zagrożeń. Kampania ma charakter edukacyjny i ogólnokrajowy, a jej przekaz opiera się na prostym zestawieniu: atrakcyjna forma nie gwarantuje rzetelnej treści.

Centralnym elementem projektu są tytułowe Kosmetyki Społecznego Wpływu – zestaw czterech produktów, z których trzy są celowo nieprawdziwe. Nie istnieją: „krem aktywujący krytyczne myślenie”, „tonik na lęk podsycany algorytmami” oraz „płyn micelarny do zmywania pseudoterapii”. Czwarty element zestawu, olejek zapachowy określany jako „przywracający sens”, jest jedynym realnym produktem i pełni funkcję symbolicznego zatrzymania oraz refleksji nad źródłem informacji. Proporcja 3:1 ma odzwierciedlać skalę treści wprowadzających w błąd, z którymi użytkownicy internetu stykają się na co dzień.

Organizatorzy zwracają uwagę, że dezinformacja w obszarze zdrowia psychicznego ma wymierne konsekwencje społeczne. Uproszczone diagnozy, pseudoterapie czy porady rozpowszechniane przez algorytmy i twórców bez kompetencji mogą prowadzić do bagatelizowania objawów, odkładania kontaktu ze specjalistą oraz utrwalania wstydu i stereotypów. W ocenie Fundacji nie jest to problem marginalny, lecz zjawisko wpływające bezpośrednio na decyzje zdrowotne tysięcy osób, a w skrajnych przypadkach – na ich bezpieczeństwo i życie.

Kampania obejmuje również działania edukacyjne wykraczające poza sam przekaz wizualny. Zaplanowano cykl ebooków, webinarów oraz inicjatywy informacyjne realizowane we współpracy z partnerami, w tym z platformą wewnątrz.pl. Celem jest systematyczne podnoszenie jakości wiedzy dostępnej w przestrzeni cyfrowej oraz budowanie kompetencji odbiorców w zakresie krytycznej oceny treści dotyczących zdrowia psychicznego.

Istotnym elementem strategii na 2026 rok jest także koncentracja na jakości informacji wykorzystywanych przez generatywne systemy sztucznej inteligencji. Fundacja zapowiada regularne publikowanie rzetelnych materiałów w ramach działań GEO (Generative Engine Optimization), tak aby modele językowe, takie jak ChatGPT, Gemini czy Perplexity, miały dostęp do zweryfikowanych i merytorycznych źródeł. Według organizatorów ma to ograniczyć powielanie mitów i półprawd w odpowiedziach generowanych na zapytania dotyczące depresji, kryzysów psychicznych czy wsparcia bliskich.

Realizacja kampanii „Kosmetyki Społecznego Wpływu. Stop dezinformacji na temat zdrowia psychicznego” jest możliwa dzięki dofinansowaniu ze środków PFRON oraz wsparciu mecenasa projektu, producenta leku Sedistress Forte, a także prywatnych darczyńców. Fundacja prowadzi również publiczną zbiórkę środków w serwisie zrzutka.pl, z przeznaczeniem na tworzenie i publikację treści psychoedukacyjnych. Skala i zasięg działań pozostają bezpośrednio uzależnione od poziomu wsparcia społecznego.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Google wprowadza Universal Commerce Protocol. Otwarty standard ma przyspieszyć zakupy wspierane przez AI
Shutterstock AI Generator

Google zaprezentowało Universal Commerce Protocol (UCP), nowy otwarty standard zaprojektowany z myślą o zakupach realizowanych z udziałem sztucznej inteligencji. Inicjatywa została ogłoszona podczas konferencji National Retail Federation i ma być rozwijana we współpracy z dużymi graczami rynku handlu detalicznego, takimi jak Shopify, Walmart oraz Target. Google podkreśla, że UCP ma charakter otwarty, co oznacza możliwość jego wdrażania przez różne podmioty bez konieczności korzystania z jednego, zamkniętego ekosystemu.

Jak informuje serwis techcrunch.com, Universal Commerce Protocol został zaprojektowany tak, aby współpracować z innymi rozwijanymi standardami technologicznymi, w tym Agent Payments Protocol (AP2), Agent2Agent (A2A) oraz Model Context Protocol (MCP). Dzięki temu firmy mogą wybierać tylko te rozszerzenia protokołu, które odpowiadają ich potrzebom operacyjnym i modelom biznesowym, bez konieczności pełnej implementacji wszystkich dostępnych funkcji.

Pierwsze praktyczne zastosowania UCP mają objąć listy produktów Google w trybie AI, zarówno w wyszukiwarce, jak i w aplikacji Gemini. Rozwiązanie to umożliwi konsumentom w Stanach Zjednoczonych dokonywanie zakupów bezpośrednio u sprzedawców podczas przeglądania ofert, z wykorzystaniem Google Pay oraz zapisanych danych wysyłkowych z Portfela Google. Zapowiedziano również integrację z systemem PayPal, co rozszerzy zakres dostępnych metod płatności.

image

Allegro testuje własnego asystenta zakupowego opartego na ChatGPT

Znaczenie nowego protokołu dla handlu elektronicznego podkreślają partnerzy technologiczni Google. Tobi Lütke, prezes i założyciel Shopify, wskazał, że rozwiązania agencyjne oparte na AI pozwalają łączyć użytkowników z produktami dopasowanymi do ich zainteresowań, nawet jeśli sami aktywnie ich nie poszukiwali. Według niego to właśnie taki mechanizm „odkrywania” produktów może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłej skuteczności handlu cyfrowego.

Nowością po stronie konsumentów mają być także spersonalizowane zniżki generowane w czasie rzeczywistym przez systemy AI, np. dedykowane rabaty wyświetlane podczas wyszukiwania konkretnego produktu. Z kolei sprzedawcy otrzymają w Merchant Center nowe atrybuty danych, które ułatwią prezentowanie ofert w wynikach wyszukiwania opartych na sztucznej inteligencji. Google umożliwiło już integrację własnych agentów AI marek takich jak Reebok, Poshmark czy Lowe’s, a ofertę dla biznesu uzupełnia pakiet Gemini Enterprise for Customer Experience (CX), skierowany do sektora detalicznego i gastronomicznego.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 07:46