StoryEditor
Producenci
21.06.2020 00:00

Laurent Mercier, Eurofragrance: Branża nie wróci do normy przed upływem dwóch lat

Podobnie jak większość firm perfumeryjnych, hiszpańska grupa Eurofragrance została dotknięta obecnym kryzysem, ale chce wykorzystać dynamikę sprzed pandemii, aby przezwyciężyć ten trudny okres. Laurent Mercier, dyrektor generalny grupy, mówił o ryzyku i możliwościach związanych z przyszłością branży w rozmowie z Premium Beauty News.

Zapytany jak kryzys wpłynął na jego biznes, Laurent Mercier powiedział, że rok 2020 rozpoczął się bardzo dobrze. Pierwszy kwartał był najlepszym, jaki miał od czasu założenia firmy, a potem pandemia stworzyła największy problem dla każdej firmy, czyli problem z mobilnością.

- Cała nasza branża opiera się na tym, że oferujemy doświadczenie. W przypadku naszych klientów musimy na nowo odkryć nowy parametr: ograniczenie mobilności. Sprzedaż perfum napotyka na trudności i poważnie dotknięty został też rynek bezcłowy. Minie kilka miesięcy, zanim wszyscy znów będą latać. Rzeczy nie wrócą do normy przed upływem dwóch lat - uważa.

Według Merciera najbardziej dotknięta kryzysem jest kategoria związana z zapachami, a następnie pielęgnacja ciała i domu.

- Jeśli chodzi o perfumy, myślę, że zawsze będzie miejsce na piękne i drogie rzeczy. Wszystko, co jest nieco ekskluzywne i związane z niszą, ma szansę być bardziej widoczne - powiedział.

Kategorią, która ulegnie największym zmianom w jego opinii jest pielęgnacja ciała, ponieważ powracają kosmetyki w formie kostek. Dodatkowo więcej korzystamy z zapachów dla domu, bo ludzie odkryli na nowo swoje domy i będą mieli ochotę wzbogacić je o piękne produkty perfumeryjne.

Jeśli chodzi o trend naturalnych perfum, to Laurent Mercier przyznał, że wiele konwencjonalnych zapachów jest o wiele bardziej cennych niż naturalne zapachy pod względem śladu węglowego.  - Na razie przemysłowi trudno jest wytwarzać całkowicie naturalne produkty, które są przyjazne dla środowiska. Przejście wymaga czasu. Wyjaśniliśmy sytuację na rynku i segmencie opakowań, ale głównym problemem były przepisy i certyfikacja - zauważył.

Jego zdaniem branża zrozumiała, że ​​musi wyjaśnić, czym jest „prawdziwa” naturalność, ponieważ to słowo kryje wiele problemów i niedoskonałości. Ponadto, niestety, często stosuje się ją ze szkodą dla „syntetycznych”, podczas gdy pod względem różnorodności biologicznej pojęcia te są komplementarne.

- Ten obowiązek przejrzystości jest nam drogi - zarówno dla naszych klientów, jak i konsumentów. To jedna z naszych głównych misji na nadchodzące lata - podkreślił.

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.04.2026 12:30
Banan za 175 dolarów? The Ordinary prowokuje rynek beauty
The Ordinary ujawnia marże w beautyThe Ordinary

The Ordinary rozwija swoją strategię komunikacyjną, prezentując nowy koncept pop-up — The Markup Marché. Projekt, który zadebiutuje w sześciu miastach na świecie, ma zwrócić uwagę na mechanizmy kształtowania cen w branży kosmetycznej. Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu w Paryżu.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pop-up jako komentarz do marż w beauty
  • Gdzie powstanie The Markup Marché?
  • Transparentność filarem The Ordinary
  • Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki
  • Czy retail może edukować?

Pop-up jako komentarz do marż w beauty

Nowy format pop-upu, inspirowany estetyką sklepu spożywczego, ma charakter edukacyjny i jednocześnie ironiczny. W przestrzeni przypominającej supermarket pojawią się produkty codziennego użytku — jednak z celowo zawyżonymi cenami i rozbudowanymi opisami marketingowymi.

Na półkach znajdzie się m.in. "naturalny baton energetyczny” — w rzeczywistości banan — wyceniony na 175,90 dolarów, czy "egzotyczne naczynie nawadniające”, czyli kokos, kosztujący 195,50 dolarów. Towarzyszą im rozbudowane, marketingowe opisy, które mają imitować język stosowany w branży beauty.

Projekt ma pokazać, jak w branży beauty kształtowane są marże, często pod wpływem opakowania, narracji marketingowej i pozycjonowania produktu, a nie wyłącznie jego składu czy skuteczności.

Gdzie powstanie The Markup Marché?

The Markup Marché zostanie uruchomiony w maju w sześciu miastach: Toronto, Londynie, Paryżu, São Paulo, Meksyku i Melbourne. To pierwszy przypadek, gdy globalna kampania komunikacyjna marki zostaje przełożona na doświadczenie offline.

Jak podkreśla Deciem, właściciel The Ordinary, projekt ma łączyć budowanie społeczności z edukacją konsumentów w formie bardziej angażującej niż tradycyjna komunikacja marketingowa.

image

Nowy standard przejrzystości: The Ordinary udostępnia artykuły naukowe

Transparentność filarem The Ordinary

Koncept wpisuje się w długofalową strategię marki, opartą na transparentności składników i cen. Według danych przywoływanych przez firmę, marże w segmencie produktów luksusowych mogą sięgać nawet 700 proc.

The Ordinary konsekwentnie buduje swoją pozycję jako alternatywa dla droższych marek, podkreślając, że skuteczność produktu nie musi iść w parze z wysoką ceną.

Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki

Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu we Francji. Nowa lokalizacja w paryskiej dzielnicy Marais ma oferować nie tylko sprzedaż, ale także rozszerzone doświadczenie edukacyjne, w tym indywidualne konsultacje i budowanie spersonalizowanych rutyn pielęgnacyjnych.

W ofercie znajdzie się pełne portfolio The Ordinary oraz wybrane produkty NIOD, które po raz pierwszy trafią do fizycznej dystrybucji na tym rynku.

Czy retail może edukować?

W większości lokalizacji pop-up The Markup Marché nie będzie nastawiony na sprzedaż produktów. Zamiast tego odwiedzający otrzymają materiały edukacyjne i próbki, co dodatkowo podkreśla komunikacyjny charakter projektu.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. kwiecień 2026 14:54