REKLAMAReklama WK - 2018 - Baner Główny

PRODUCENCI I MARKI

Eksport

 

2 października 2018, 10:26



wiadomoscikosmetyczne.pl

napisz maila ‹ | ostatnie artykuły ‹
Aleksander Ciepiela

Aleksander Ciepiela (Wiadomości Kosmetyczne)

– Do 2020 roku połowa użytkowników Internetu w Chinach będzie robić zakupy przez platformę cross border e-commerce – mówił podczas VI Forum Branży Kosmetycznej Aleksander Ciepiela, właściciel Ponte Limited, partnera Alibaba Group.

REKLAMAForum - loga partnerów w artykułach

Ciepiela mówił o szansach wejścia na rynek dla polskich producentów kosmetyków. Możliwe jest to m.in. dzięki platformom cross border e-commerce, takiej jak Tmall.hk, adresowanej do zagranicznych marek, których przedsiębiorcy nie są zarejestrowani w Chinach. – Tmall pomaga zagranicznym markom wejść na chiński rynek bez potrzeby rejestracji produktów. Platforma zgłoszona jest w Hong Kongu, co pozwala ominąć konieczność rejestracji w Chinach – mówił Ciepiela, podkreślając, że w normalnym trybie może ona trwać nawet dwa lata. Ponadto przedsiębiorcy często są zmuszeni do testowania kosmetyków na zwierzętach, co nie jest akceptowalne przez wielu graczy na rynku.

Partner Alibaba Group podkreślał, że zaletą tego rozwiązania jest chociażby możliwość rozliczania transakcji w Hong Kongu, przez co łatwiej jest pokonać bariery chińskiego rynku, kontrolowanego przez państwo. Ponadto platforma rozwija się bardzo dynamicznie. Dostępnych jest na niej już blisko 14,5 tys. marek zagranicznych. To m.in. produkty LG czy Unilever. – To firmy, które nie chcą rejestrować się w Chinach, ale chcą tam sprzedawać swoje produkty – przyznaje Ciepiela. Dodał, że najlepiej sprzedającymi się produktami kosmetycznymi są produkty dla matek i dzieci. – Chińczycy mają pełne zaufanie do europejskich produktów – powiedział.

Zwrócił także uwagę na ewentualne zagrożenia, związane z wejściem na chiński rynek poprzez platformę cross border e-commerce, taką jak tmall.hk. – Jednym z podstawowych błędów jest brak rejestracji znaku towarowego w Chinach i Hong Kongu. Producenci mogą go stracić na rzecz nieuczciwych dystrybutorów – powiedział i zaznaczył, że producenci czasami nie są także w stanie zrealizować dużej ilości zamówień. – Zdarza się tak, że pojedynczy produkt staje się hitem na chińskim rynku i w jednym momencie spływa do producenta kilkadziesiąt milionów zamówień, na które nie był przygotowany – mówi Ciepiela.

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal wiadomoscikosmetyczne.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony