StoryEditor
Producenci
11.10.2021 00:00

PAIH zaprasza na wydarzenie dla branży kosmetycznej. Wiadomości Kosmetyczne są patronem Forum.

Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH) zaprasza przedstawicieli polskich firm kosmetycznych do uczestnictwa w międzynarodowej konferencji poświęconej branży beauty. Wiadomości Kosmetyczne objęły patronat nad tym wydarzeniem, które odbędzie się w formule online w dniach 27-28 października br.

Wiadomości Kosmetyczne będą miały przyjemność poprowadzić dyskusję pt. „Dlaczego Polska”, w której udział wezmą eksperci i przedstawiciele polskich firm, które już z sukcesem eksportują kosmetyki do Azji Południowo-Wschodniej 

Celem "Poland-ASEAN - Regional Cosmetics Forum" jest promocja polskiego sektora kosmetycznego w regionie Azji Południowo-Wschodniej. To też okazja do zapoznania się z możliwościami, jakie oferują branże kosmetyczne regionu ASEAN i Polski. Kontynuacją inicjatywy będą organizowane przez PAIH spotkania B2B z szerokim gronem potencjalnych partnerów i możliwością nawiązania nowych relacji biznesowych.

Region ASEAN - warto wiedzieć

Kraje Azji Południowo-Wschodniej wraz ze wzrostem populacji oraz zamożności obywateli stają się głównym motorem napędzającym sprzedaż kosmetyków i produktów do higieny osobistej w regionie Azji i Pacyfiku. W 2019 roku sektor ten osiągnął w ASEAN wartość 5,9 mld dolarów. Zgodnie z prognozami, do 2027 roku jego wartość wyniesie 8,4 mld dolarów.

Ponadto uwidaczniają się nowe trendy, a wraz z rozwojem gospodarki zmianom ulegają preferencje zakupowe klientów. Pomimo silnej obecności na rynku uznanych marek kosmetycznych, coraz większą popularność zyskują marki niszowe, ale nowatorskie. Klienci poszukują kosmetyków przyjaznych środowisku, w tym bazujących na składnikach organicznych. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się produkty przeznaczone do pielęgnacji skóry i włosów, a także dla dzieci. Silny wzrost sprzedaży odnotowują kosmetyki z certyfikatem halal, chroniące przed słońcem oraz kosmetyki dla mężczyzn.

Mimo stabilnego rozwoju sektora kosmetycznego, wejście na rynki Azji Południowo-Wschodniej wymaga odpowiedniego przygotowania oraz długofalowej strategii ekspansji, w tym znaczących nakładów na promocję marki i produktów. Wyzwaniem dla polskich kosmetyków jest m.in. silna konkurencja ze strony lokalnych, azjatyckich marek, w tym przede wszystkim japońskich i koreańskich producentów.

Szanse polskich firm na tamtejszym rynku wzmacnia jednak dynamiczny rozwój handlu elektronicznego w regionie. Sprzedaż internetowa staje się głównym kanałem dystrybucji produktów kosmetycznych - już teraz produkty z segmentu beauty są najczęściej kupowanym rodzajem produktów w kanałach e-commerce.

Kosmetyki made in Poland

Polskie marki kosmetyczne z sukcesami rozwijają sprzedaż w Azji, w tym Azji Płd.-Wsch., chociażby w Wietnamie, Malezji, Singapurze czy na Filipinach.

– Dobrą passę odzwierciedla fakt, że w zakresie produkcji kosmetyków nasz kraj zajmuje obecnie 5. miejsce w UE, tuż za czołowymi i uznanymi na świecie pod tym względem Włochami, Francją czy Niemcami. Za współpracą z polskimi firmami przemawia m.in. ponad 100-letnia tradycja w zakresie produkcji czy też wysoko wykwalifikowana kadra pracowników. Produkcja kosmetyków w Polsce odbywa się według norm i standardów UE, co jest szczególnie ważne w przypadku ekspansji chociażby do Azji. Szeroka oferta produktowa, wpisująca się w aktualne globalne trendy kosmetyczne, w tym również dopasowana do potrzeb klientów nawet na najbardziej odległych rynkach, przyciąga bez wątpienia kontrahentów z różnych zakątków świata – tłumaczy Maja Justyna z biura PAIH w Singapurze.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
12.02.2026 13:01
MAC Viva Glam: 4,5 mln dolarów grantów w FY25 i ponad 540 mln dolarów zebranych od początku programu
Pomadki Viva Glam po raz kolejny pomagają w skali globalnej.MAC Cosmetics

MAC Cosmetics opublikowała drugi roczny raport Viva Glam Impact Report, w którym podsumowała skalę wsparcia finansowego przekazanego w roku fiskalnym 2025. W tym okresie program przyznał granty o łącznej wartości 4,5 mln dolarów dla 64 organizacji non-profit działających na rzecz równości środowiskowej, seksualnej, rasowej i płciowej na całym świecie. Raport pokazuje rosnącą rolę inicjatyw społecznych finansowanych bezpośrednio z działalności sprzedażowej marki.

Program Viva Glam opiera się na modelu fundraisingowym powiązanym z konkretnym produktem – szminkami z tej linii. MAC deklaruje, że 100 proc. ceny sprzedaży produktów Viva Glam trafia do partnerów społecznych realizujących projekty równościowe. Mechanizm ten pozwala łączyć działania komercyjne z finansowaniem inicjatyw społecznych, a raport wskazuje, że sprzedaż kosmetyków pozostaje głównym źródłem finansowania programu.

Od momentu powstania Viva Glam zebrano już ponad 540 mln dolarów, a środki te pomogły – według danych marki – ponad 60 mln osób w 92 krajach. Skala programu plasuje go wśród największych długofalowych inicjatyw społecznych powiązanych z branżą beauty. Strategia opiera się na systematycznym zwiększaniu zasięgu geograficznego i liczby beneficjentów, co potwierdzają rosnące kwoty grantów w kolejnych latach.

W roku fiskalnym 2025 finansowanie objęło m.in. programy profilaktyki HIV i opieki zdrowotnej, wsparcie dla młodzieży LGBTQIA+, inicjatywy dotyczące zdrowia matek i opieki okołoporodowej, działania na rzecz sprawiedliwości rasowej oraz projekty związane ze zrównoważonym rozwojem środowiskowym. Raport podkreśla, że dywersyfikacja obszarów wsparcia ma zwiększać odporność społeczną i odpowiadać na globalne wyzwania zdrowotne oraz społeczne.

Lisa Sequino, prezeska globalnego klastra marek makijażowych w The Estée Lauder Companies, zwróciła uwagę, że pojedynczy zakup szminki Viva Glam może przełożyć się na realne wsparcie dla beneficjentów programu. Według niej firma jest na dobrej drodze do zebrania kolejnych 500 mln dolarów na działania związane z równością na świecie, co wskazuje na długoterminową strategię rozwoju inicjatywy.

Raport pokazuje również, że poza finansowaniem grantów istotnym elementem programu jest zaangażowanie pracownic i pracowników oraz makijażystek i makijażystów MAC na całym świecie. Działania wolontariackie, lokalne aktywacje społeczne, storytelling w sklepach i całoroczna komunikacja mają wzmacniać przekaz inicjatywy i przekładać sprzedaż produktów na konkretne działania społeczne.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
12.02.2026 11:20
Warpaint London przejmuje markę Barry M za 1,4 mln funtów po postępowaniu administracyjnym
Barry M w portfolio ma m.in. bogatą ofertę lakierów do paznokci.KerrysWorld

Budżetowa marka kosmetyczna Barry M została przejęta przez Warpaint London za 1,4 mln funtów w ramach transakcji wyjścia z postępowania administracyjnego. Umowa obejmuje własność intelektualną, zapasy magazynowe oraz portfel zamówień, natomiast nie dotyczy operacji produkcyjnych ani zobowiązań finansowych spółki. Finalizacja przejęcia wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sąd.

Barry M, założona w latach 70. w Londynie, była obecna w ponad 1 300 sklepach, m.in. w sieciach Boots i Superdrug. W roku finansowym zakończonym w lutym 2024 r. spółka osiągnęła 17,4 mln funtów obrotu, wobec 15 mln funtów rok wcześniej, a zysk przed opodatkowaniem wzrósł do ponad 172 tys. funtów. Pomimo poprawy wyników firma wskazywała na presję kosztową oraz czynniki geopolityczne jako główne przyczyny pogorszenia sytuacji finansowej, co doprowadziło do złożenia wniosku o zamiarze powołania administratorów. Proces sprzedaży zabezpieczała firma Begbies Traynor.

Nabywcą została grupa Warpaint London, właścicielka marek takich jak W7, Technic, Skin & Tan czy Super Facialist. Spółka podkreśliła, że przejęcie ma przyspieszyć ekspansję w kluczowych kanałach detalicznych w Wielkiej Brytanii oraz wzmocnić portfolio marek dostępnych w segmencie drogeryjnym. Zakup aktywów Barry M wpisuje się w strategię zwiększania udziałów w sprzedaży na głównej ulicy handlowej (high street).

image

Barry M szuka inwestora. Rosnące koszty produkcji wymuszają restrukturyzację

Informacja o transakcji zbiegła się z publikacją aktualizacji wyników Warpaint London. Spółka prognozuje, że jej przychody w 2025 r. osiągną poziom około 105 mln funtów, co oznacza wzrost o 3 proc. rok do roku. Jednocześnie EBITDA ma spaść o 12 proc., do około 22 mln funtów, co firma tłumaczy trudnym otoczeniem makroekonomicznym oraz zamykaniem części klientów detalicznych, w tym sieci Bodycare.

Z perspektywy strategicznej przejęcie umożliwia Warpaint London wejście w posiadanie rozpoznawalnej marki przy relatywnie niskiej wycenie, wynikającej z jej wcześniejszych problemów finansowych. Jednocześnie zakup pozwala zachować aktywa brandowe Barry M na rynku i kontynuować współpracę z dotychczasowymi detalistami, bez przejmowania ryzykownych zobowiązań operacyjnych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
12. luty 2026 13:15