StoryEditor
Zdrowie
22.12.2008 00:00

Dieta uzdrawiająca skórę

To co jemy ma ogromny wpływ nie tylko na nasze samopoczucie, ale także na wygląd, stan skóry i koloryt cery.
 
Skóra jest największym ludzkim narządem, jej powierzchnia całkowita wynosi 1,5-2 mkw. Ochrania organizm przed promieniowaniem ultrafioletowym, szkodliwymi czynnikami chemicznymi, wpływami środowiska zewnętrznego oraz wydala niektóre toksyny, które eliminowane są przez nerki. Poprzez kwaśny odczyn potu skóra hamuje rozwój bakterii i grzybów na powierzchni ciała. Dodatkowo reguluje gospodarkę wodną i mineralną organizmu przez branie udziału w wymianie tlenu i dwutlenku węgla.
Jako siedlisko niektórych zmysłów, skóra jest jednym z głównych kanałów łączących ciało ze światem zewnętrznym. Dzięki niej odczuwamy ciepło, zimno, suchość, wilgotność, a także dotyk, ucisk czy ból. Jej wygląd odzwierciedla nasz aktualny stan zdrowia oraz prawidłowość diety. Dieta może poprawić stan naszej skóry, pozbyć się przebarwień, wyprysków, młodzieńczego trądziku czy intensywnego pocenia się.
Podstawowe znaczenie w odżywieniu skóry mają witaminy z grupy B oraz witaminy A, C, E, a także kwasy tłuszczowe m.in. kwasy omega-3. Dodatkowo wpływ na wygląd skóry mają składniki mineralne takie jak selen, żelazo, jod, kwas foliowy i kobalt.
W diecie pozbawionej witaminy A, starzenie się skóry zachodzi szybciej, ze względu na nadmierną ilość wolnych rodników. Witamina A zmniejsza łojotok odpowiedzialny za powstawanie trądziku oraz wspomaga regenerację komórek skóry i błon śluzowych. Bogate w witaminę A morele, suszone śliwki, dynia, marchew, szpinak i sałata pomogą odzyskać zdrowy i młody wygląd skóry.
Dzięki diecie bogatej w witaminę E zmarszczki na twarzy pojawiają się znacznie później, ponieważ witamina E odpowiada za działania antyoksydacyjne. Witamina E zawarta w olejach: słonecznikowym, sojowym, rzepakowym, z kiełków pszenicy oraz migdałach i orzechach laskowych, zmniejszy także opuchlizny widoczne na twarzy.
Witamina C podobnie jak witamina A i E jest dobrym przeciwutleniaczem, dzięki właściwościom przeciwutleniającym opóźnia oznaki starzenia się. Zawarta jest w natce pietruszki, brukselkach, kalarepie, brokułach, kapuście, kalafiorze, szpinaku, cykorii, owocach dzikiej róży, czarnej porzeczce, truskawkach, kiwi, grejpfrutach, cytrynach, pomarańczach oraz malinach.
Wśród witamin grupy B, niedobór biotyny (Wit. B8) jest przyczyną zmian skórnych oraz utraty włosów, wiąże się to z zaburzeniami w metabolizmie kwasów tłuszczowych. Produkty zbożowe: otręby, płatki owsiane doskonale wpływają na wygląd skóry. Orzechy włoskie i ziemne, soja, kalafior, soczewica, drożdże i melasa sprawiają, że włosy przestają być matowe. Produkty zawierające witaminę B5 (fasola, szpinak, wątróbka, jajka) łagodzą podrażnienia i sprawiają, że napięcie skóry wzrasta. Dodatkowo przyspieszają gojenie się popękanego naskórka i pobudzają regenerację komórek skóry.
Zmiany skórne często powodowane są przez niedobór wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Zmiany te mogą objawiać się poprzez przesuszoną skórę – efekt ten wynika ze zwiększonej utraty wody. Kwas gamma-linolenowy z oleju wiesiołka ochrania naturalne substancje tłuszczowe w skórze, przez co doskonale pielęgnuje ją i zapobiega wysuszeniu naskórka.
Aby mieć piękną skórę powinniśmy przede wszystkim unikać:
•    potraw tłustych, głównie smażonych w głębokim tłuszczu oraz potraw typu fast-food. Procesy zachodzące podczas smażenia powodują wytwarzanie się nadmiernej ilość kwasów tłuszczowych typu trans, a te z kolei przyspieszają proces starzenia się skóry;
•    potraw solonych, z dodatkiem magi, konserwowanych – nadmiar soli zawartej w tych produktach prowadzi do obrzęków, przez co skóra staje się bardziej napęczniała, a z czasem wiotka. Poprzez nadmiar soli powstaje także trądzik;
•    potraw oraz napojów gorących – rozszerzają naczynia włosowate;
•    ostrych przypraw m.in. chilli, papryki, czosnku, curry, pieprzu, cynamonu, kardamonu, – rozszerzają naczynia włosowate;
•    używek takich jak kawa, herbata, alkohol – zatrzymują wodę w organizmie, oraz zawierają wiele toksyn;
•    cukru i słodyczy – przede wszystkim czekolada może być przyczyną trądziku.
Aby skóra promieniała, nasza dieta powinna być bogata w:
•    ryby, przede wszystkim tłuste gatunki – zawierają korzystnie wpływające na naszą cerę kwasy tłuszczowe omega-3;
•    owoce i warzywa – zawierają różne antyoksydanty, przeciwdziałające starzeniu się skóry, dodające koloryt, jak również świeżość cery;
•    oleje roślinne – dodawane do sałatek warzywnych przeciwdziałają powstawaniu różnych krost, zapobiegają wysuszeniu naskórka;
•    pełnoziarniste produkty zbożowe, bogate w otręby i płatki owsiane;
•    orzechy w małej ilości – zawierają witaminę B8 oraz cynk, który pomaga zwalczyć trądzik.
Agnieszka Białek
Dietetyk www.fabrykadiet.pl

Kosmetyki produkcja i handel, setki rynkowych nowości: pielęgnacja, makijaż, zapachy i najbardziej aktualne trendy! 


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
28.05.2026 14:11
SPF pod lupą marek beauty. Nowa kampania La Roche-Posay i Primally Pure
La Roche-Posay i Primally Pure ruszają z kampaniami wokół SPFShutterstock

Rosnąca liczba zachorowań na raka skóry, dezinformacja w social mediach i coraz większe pytania o bezpieczeństwo składników SPF sprawiają, że marki beauty coraz mocniej angażują się w edukację dotyczącą ochrony przeciwsłonecznej.

W tym artykule przeczytasz:

  • La Roche-Posay chce walczyć z mitami SPF wśród młodych
  • Primally Pure kwestionuje bezpieczeństwo składników SPF
  • Billboard na Times Square i petycja do FDA
  • Gen Z wie mniej o ochronie przeciwsłonecznej niż myśli - wyniki badania

W maju (miesiącu świadomości czerniaka) dwie marki z segmentu skincare, La Roche-Posay i Primally Pure, uruchomiły kampanie dotyczące bezpieczeństwa słonecznego, jednak każda z nich podeszła do problemu z zupełnie innej perspektywy.

La Roche-Posay chce walczyć z mitami SPF wśród młodych

Marka dermokosmetyczna La Roche-Posay rozpoczęła kampanię The Burning Truth: Debunking Myths About The Sun, której celem jest walka z dezinformacją dotyczącą opalania i ochrony przeciwsłonecznej, szczególnie wśród pokolenia Gen Z.

Centralnym elementem projektu jest czteroodcinkowa seria internetowa prowadzona przez dermatolożkę i naukowczynię dr Whitney Bowe wraz z jej 14-letnią córką. Format ma trafiać do odbiorców w wieku 13–24 lata poprzez bardziej rozrywkowy, ale jednocześnie oparty na wiedzy naukowej sposób komunikacji.

Kampania ma obalać popularne mity krążące w social mediach m.in. przekonanie, że SPF jest potrzebny wyłącznie w słoneczne dni lub że domowe "naturalne” filtry mogą skutecznie zastąpić profesjonalne produkty przeciwsłoneczne.

Projekt wspiera organizacja IMPACT Melanoma, specjalizująca się w działaniach profilaktycznych dotyczących czerniaka.

image

Rak skóry zabija codziennie. UK apeluje o rewolucję w ochronie UV

Primally Pure kwestionuje bezpieczeństwo składników SPF

Znacznie bardziej konfrontacyjne podejście przyjęła marka Primally Pure, rozwijająca segment tzw. non-toxic skincare.

Jej kampania Trust the Sun. Question Your Sunscreen koncentruje się na transparentności składników oraz — zdaniem marki — przestarzałych regulacjach FDA dotyczących filtrów przeciwsłonecznych.

Marka zwraca uwagę, że amerykańskie przepisy dotyczące bezpieczeństwa składników SPF nie były istotnie aktualizowane od 1999 roku. Jednocześnie przypomina, że FDA w 2019 roku uznała jedynie dwa z 16 aktywnych składników filtrów za "bezpieczne i skuteczne”.

Primally Pure szczególnie krytykuje obecność oxybenzonu  – składnika, który według FDA może być absorbowany do krwiobiegu w ilościach wymagających dodatkowych badań bezpieczeństwa. Marka zwraca również uwagę na fakt, że część filtrów UV została zakazana w niektórych środowiskach morskich ze względu na wpływ na rafy koralowe, a jednocześnie nadal jest dopuszczona do stosowania na skórze.

Billboard na Times Square i petycja do FDA

Kampania Primally Pure obejmuje m.in. billboard na nowojorskim Times Square, otwarty list do FDA, specjalne narzędzie do sprawdzania składów SPF oraz petycję opublikowaną na Change.org.

Założycielka marki Bethany McDaniel podkreśla, że konsumenci coraz uważniej analizują składy kosmetyków i oczekują większej transparentności od producentów.

image

Cloud skin, colour drenching i skinimalism. Trendy beauty na lato 2026

Gen Z wie mniej o ochronie przeciwsłonecznej niż myśli - wyniki badania

Obie kampanie pojawiają się w momencie, gdy eksperci alarmują o rosnących lukach edukacyjnych dotyczących ochrony przeciwsłonecznej.

Jak wynika z badania American Academy of Dermatology (AAD), mimo że ponad połowa Amerykanów deklaruje regularne stosowanie SPF, niemal połowa badanych uzyskała niskie wyniki w quizie dotyczącym wiedzy o bezpieczeństwie słonecznym.

Szczególnie słabo wypadło pokolenie Gen Z – co trzeci młody respondent otrzymał ocenę D lub F, mimo wysokiego przekonania o własnej wiedzy na temat ochrony skóry. Eksperci wskazują, że ogromny wpływ na ten problem mają social media i viralowe trendy związane z opalaniem.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Apteki
28.05.2026 13:15
E-apteki zmieniają rynek beauty. Konsumenci wybierają wygodę i dyskrecję
E-apteki napędzają nową erę retailuShutterstock

Rynek health & beauty coraz mocniej przesuwa się w stronę e-commerce, a jednym z największych beneficjentów tej zmiany stają się apteki internetowe. Konsumenci przyzwyczajeni do szybkości zakupów online, dostaw next day i personalizowanych rekomendacji coraz częściej kupują w sieci nie tylko kosmetyki, ale również produkty wellness, suplementy czy preparaty dermatologiczne.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pandemia przyspieszyła cyfrową rewolucję aptek
  • Dlaczego konsumenci pokochali e-apteki?
  • Dyskrecja i dostępność napędzają wzrost e-aptek
  • Tradycyjne drogerie i apteki tracą ruch – 800 aptek zniknęło już z UK
  • Przyszłość należy do modelu hybrydowego
  • Konsumenci nadal chcą lokalnych sklepów

Pandemia przyspieszyła cyfrową rewolucję aptek

Dynamiczny rozwój aptek online rozpoczął się podczas pandemii COVID-19. Lockdowny i zamknięcie sklepów stacjonarnych sprawiły, że konsumenci masowo przenieśli zakupy health & beauty do internetu.

Choć pandemia dawno się skończyła, zmiana nawyków okazała się trwała.

Według najnowszych danych przychody samych aptek internetowych w Wielkiej Brytanii osiągnęły w 2024 roku niemal 2 mld funtów – prawie dwa razy więcej niż w 2019 roku. Prognozy wskazują, że w 2026 roku rynek przekroczy już tę granicę.

Dlaczego konsumenci pokochali e-apteki?

Jednym z głównych powodów popularności e-aptek pozostaje wygoda zakupów. Konsumenci oczekują dziś szybkich, intuicyjnych i bezproblemowych doświadczeń zakupowych, czyli dokładnie takich, jakie oferuje nowoczesny e-commerce.

Apteki online wykorzystują rozwiązania znane z największych platform sprzedażowych: dostawy next day, modele subskrypcyjne, zakupy mobilne czy automatyczne przypomnienia o ponownym zakupie produktów.

Równie ważna jest szerokość oferty. Konsumenci mogą kupować online zarówno dermokosmetyki, produkty viralowe z TikToka, jak i bardziej wrażliwe kategorie np. preparaty wspierające menopauzę czy leki na odchudzanie.

image

Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków

Dyskrecja i dostępność napędzają wzrost e-aptek

Eksperci podkreślają, że dużą rolę odgrywa również aspekt prywatności.

Dla części klientów zakupy online są bardziej komfortowe niż rozmowa w sklepie stacjonarnym, szczególnie w przypadku produktów związanych z wagą, problemami hormonalnymi czy zdrowiem intymnym.

E-apteki zwiększają także dostępność zakupów dla osób starszych, mieszkających poza dużymi miastami lub mających trudności z dotarciem do sklepów stacjonarnych.

Zmienia się również podejście do konsultacji online. Aż 81 proc. konsumentów deklaruje, że poleciłoby zdalne konsultacje zdrowotne lub beauty innym użytkownikom.

Tradycyjne drogerie i apteki tracą ruch – 800 aptek zniknęło już z UK

Rozwój e-aptek stawia jednak pod presją tradycyjny retail. Coraz mniej konsumentów regularnie odwiedza high street –obecnie jedynie 53 proc. Brytyjczyków korzysta z lokalnych ulic handlowych przynajmniej raz w miesiącu.

W latach 2020–2024 w Wielkiej Brytanii zamknięto około 800 aptek stacjonarnych.

Jednym z najbardziej widocznych przykładów pozostaje Boots, który w ciągu dwóch lat zamknął blisko 400 sklepów, redukując swoją sieć o niemal 20 proc. Co ciekawe, mimo zamknięć sprzedaż Boots rosła, głównie dzięki rozwojowi kanałów e-commerce, click & collect oraz dostaw do domu.

image

DM umacnia się w segmencie aptecznym. Aplikacja dm-med rozszerza ekosystem drogerii

Przyszłość należy do modelu hybrydowego

Eksperci rynku wskazują, że przyszłość sektora będzie należała do modelu hybrydowego, łączącego sprzedaż online z obecnością stacjonarną. Coraz więcej firm rozwija strategię omnichannel, oferując klientom możliwość wyboru pomiędzy zakupami internetowymi, odbiorem w sklepie czy szybką dostawą tego samego dnia.

Rosnące znaczenie będą mieć także technologie AI i personalizacja. Marki już dziś wykorzystują dane zakupowe do rekomendowania produktów, automatyzowania zakupów czy tworzenia bardziej dopasowanych doświadczeń zakupowych.

Eksperci przewidują, że sztuczna inteligencja będzie coraz mocniej wspierać również konsultacje beauty  – zarówno online, jak i w sklepach stacjonarnych.

Konsumenci nadal chcą lokalnych sklepów

Mimo dynamicznego wzrostu e-commerce nie znika jednak trend "shop local”.

Badania pokazują, że wielu konsumentów nadal ceni niezależne, lokalne apteki i sklepy beauty, przede wszystkim za bardziej osobiste podejście oraz możliwość bezpośredniego kontaktu i konsultacji.

Aż 4 na 5 klientów deklaruje, że w lokalnych punktach czuje się bardziej docenianych niż w dużych sieciach czy kanałach online.

To oznacza, że tradycyjne apteki i drogerie nadal mogą budować przewagę konkurencyjną wokół eksperckiego doradztwa, relacji z klientem i doświadczeń offline.

 

Źródło: The Industry Beauty

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. maj 2026 21:26