StoryEditor
Beauty
28.04.2022 00:00

Nie można używać przeterminowanych kosmetyków. Porady eksperta

Od pierwszego otwarcia kosmetyku zegar jego kresu przydatności do użycia zaczyna tykać. Kosmetyki nie są wieczne i dużym błędem jest używanie ich latami. Co roku niezbędny jest przegląd kosmetyczek i wyrzucenie tego, co utraciło ważność - przypomina dr Emma Meredith, farmaceutka i dyrektor generalna stowarzyszenia Cosmetic, Toiletry and Perfumery Association (CTPA).

SPRAWDŹ OKRES PRZYDATNOŚCI DO UŻYCIA

Większość kosmetyków i przyborów toaletowych ma długotrwałą formułę, co jest przydatne, ponieważ często używamy ich tylko w niewielkich ilościach. Mimo to kosmetyko nie są wieczne! Więc po pierwsze, trzeba wyrzucić wszystko, co przekroczyło okres przydatności do użycia. Produkty, których trwałość i jakość nie przekracza 30 miesięcy, będą miały na etykiecie oznaczenie tego okresu (BBE) lub klepsydrę z datą, po której produkt nie powinien być używany. Inne produkty będą zwykle zawierały symbol PAO (który wygląda jak opakowanie z otwartą pokrywką), informujący o „okresie po otwarciu”, przez który będzie bezpieczny w użyciu i będzie działał zgodnie z oczekiwaniami od dnia, w którym otworzyłeś produkt.

Dr Meredith radzi zapisywać, kiedy otwieramy swoje produkty. Wiemy wtedy, kiedy nadszedł czas, by się z nimi rozstać. „Kiedy otwieram nowy produkt, zawsze zapisuję małą datę na pudełku lub etykiecie, aby wiedzieć, kiedy nadejdzie czas, aby go poddać recyklingowi”

SPRAWDŹ FAKTURĘ, KOLOR I ZAPACH

Jeśli nie mamy pewności, kiedy po raz pierwszy otworzyliśmy produkty warto sprawdzić, czy nie zmieniły się ich konsystencja, kolor lub zapach, ponieważ może to być znak, że już nie należy ich używać. Podobnie należy postąpić, gdy istnieje silne podejrzenie, że ostatni raz mieliśmy usta pomalowane srebrną szminką w noc sylwestrową nowego milenium.

„Produkty są wytwarzane w ściśle określonych warunkach, co oznacza, że przy zakupie nie zostały zanieczyszczone mikroorganizmami, takimi jak bakterie, drożdże i pleśnie”, wyjaśnia dr Meredith. „Ale od pierwszego otwarcia, zegar PAO zaczyna tykać, gdy wprowadzasz te mikroorganizmy do codziennego użytku. Na przykład za każdym razem, gdy nakładasz tusz szczoteczkę do rzęs na oko”.

SORTUJ I WŁAŚCIWIE PRZECHOWUJ

Czas na sortowanie i przechowywanie świeżo umytych produktów. Zazwyczaj na oryginalnym opakowaniu znajdziesz zalecenia dotyczące przechowywania, ale z reguły powinieneś szukać chłodnego, suchego miejsca na swoje ulubione kosmetyki. W szczególności zapachy należy trzymać z dala od ciepła i bezpośredniego światła słonecznego.  

„Podczas gdy łazienki są oczywistym wyborem do przechowywania szamponów, produktów do golenia i past do zębów, nie są one najlepszym miejscem do przechowywania kosmetyków ze względu na dużą wilgotność. Zamiast tego wybierz chłodną, suchą szafkę lub szufladę w innym miejscu”, radzi dr Meredith.

BĄDŹ PRZYJACIELEM PLANETY

Na koniec, co zrobić z tymi produktami, które nie nadają się już do użycia? Na etykiecie znajdziesz okrągłą strzałkę na zielonym lub czarnym tle. Dzięki temu wiesz, że cały lub część produktu można poddać recyklingowi. Można dodać opakowanie do zwykłego recyklingu lub skorzystać z programu odbioru.

„Dziś mamy więcej niż kiedykolwiek możliwości recyklingu każdego najmniejszego elementu codziennego użytku”, mówi dr Meredith. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Makijaż
30.01.2026 13:00
Czy “messy makeup” pokona “clean girl”? Kto zyska na nowym trendzie kosmetycznym?
Trend messy makeup stwarza konkretne możliwości marketingowe i sprzedażoweWK

W świecie beauty, szczególnie na platformach społecznościowych TikTok, Instagram i Pinterest, obserwujemy od początku 2026 roku nowy dominujący kierunek w makijażu – tzw. messy makeup (zwany też „indie sleaze” lub „undone beauty”). Ten trend wydaje się stawać w kontrze do dominującej wcześniej estetyki clean girl makeup.

Czym jest messy makeup?

Messy makeup to styl, który celebruje niedoskonałość, spontaniczność i kładzie duży akcent na autentyczność, indywidualność. Zamiast idealnie gładkiego, precyzyjnego wykończenia dominującego w estetyce clean girl, trend messy stawia na:

  • smudged liner (celowo rozmazany eyeliner)
  • niedbale rozblendowane cienie i róż,
  • celowo niedopracowany makijaż oczu i ust (m.in. brak precyzyjnych linii, ostrych konturów)
  • look często mający sprawiać wrażenie pozostałości makijażu po imprezie lub długim dniu.

Według ekspertów z branży beauty, trend ten jest w dużej mierze napędzany przez GenZ i pokolenie millenialsów, które poszukują indywidualności i wyrażenia siebie, nie chcąc wyglądać „jak wszyscy”.

Czy messy makeup to era grunge dla GenZ?

Trend messy makeup zakłada przejście z ery clean girl do bardziej wyrazistych, autentycznych narracji beauty:

  • opozycja wobec perfekcji: estetyka clean girl promowała maksymalną perfekcję – nieskazitelna cera, stonowane i pastelowe kolory, subtelne podkreślenie. W przeciwieństwie do tego messy makeup celebruje to, co pozornie „nieidealne”, stając się formą artystycznej ekspresji i deklaracji osobistej niezależności.
  • nostalgia i odniesienia kulturowe: trend czerpie z estetyk lat 90. i późnych 2000. (indie, grunge aesthetic) – epok, które w ostatnich latach wracają przez wznowienia i nostalgię dla filmów i seriali z tamtych lat, a także memy popkulturowe.
  • TikTok i algorytmy: krótkie filmy „before-after”, tutoriale z niewymuszonym, niedbałym makijażem zdobywają miliony wyświetleń, co napędza zainteresowanie i adaptację trendu.
    image

    Marka beauty x celebryta: kiedy współpraca kończy się sukcesem, a kiedy klapą?

Messy vs Clean: czy naprawdę stoją w opozycji?

Choć messy makeup w znacznym stopniu stoi w opozycji do clean girl makeup, trudno mówić o absolutnym wykluczaniu się obydwu trendów. Eksperci zwracają uwagę na poszerzenie palety estetyk, gdzie jedno niekoniecznie musi jednoznacznie zastąpić drugie. 

Minimalizm nadal ma swoje miejsce w kosmetykach premium i pielęgnacji, a messy makeup wydaje się opcją dającą więcej swobody do kreatywnej ekspresji i celebracji naturalnej „niedoskonałości”, niż clean girl i make-up no make-up.

Co mogą zyskać na tej zmianie marki kosmetyczne?

Trend messy makeup stwarza konkretne możliwości marketingowe i sprzedażowe, szczególnie jeśli chodzi o:

1. Produkty do makijażu oczu:

  • eyelinery, które łatwo się blendują,
  • palety cieni o intensywnych pigmentach,
  • kredki do oczu i produkty do smudgingu.

Te kategorie zyskują na zainteresowaniu jako narzędzia do osiągnięcia niedbałego efektu.

2. Segment artykułów kreatywnych:

  • mieszanki pigmentów, błyszczyki w nietypowych kolorach,
  • kosmetyki o wyrazistym efektach (metaliczne, neonowe akcenty),
  • produkty „arty-makeup”, które tradycyjnie miały mniej miejsca w mainstreamie.

Marki kosmetyczne wykorzystują nowy trend, współpracując z kreatorami prezentującymi „DIY messy looks”, co generuje realne zasięgi i konwersje, szczególnie na platformach typu TikTok. Trend sprzyja spontanicznym tutorialom i angażującym treściom z hashtagami #messymakeup etc., które napędzają sprzedaż.

image

Beauty powraca do 2016 roku? Tak, ale nie do końca...

Wnioski dla producentów kosmetyków?

Trend messy makeup pokazuje, że rynek beauty ciągle ewoluuje w kierunku indywidualizacji i ekspresji, a konsumenci coraz częściej oczekują narzędzi, które pozwalają im eksperymentować z wyglądem – zamiast tylko go poprawiać. 

W praktyce może oznacza to perspektywę rozwoju dla:

  • nowych linii produktowych – szczególnie w makijażu oczu i twarzy o większej swobodzie i różnorodności zastosowań;
  • kampanii marketingowych, podkreślających kreatywność i autentyczność brandu;
  • lepszego wykorzystania platform społecznościowych do prezentacji produktów w realnym użytkowaniu, a nie tylko w perfekcyjnych warunkach studyjnych.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
29.01.2026 08:23
Mapa współczesnej niszy perfumeryjnej. Cz.3: Ameryka Północna [ROCZNIK WK 2025/26]
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu / Marzena Szulc
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu / Marzena Szulc
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu / Marzena Szulc
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu / Marzena Szulc
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu
Butik amerykańskiej marki niszowej Le Labo w Zurychu, utrzymany w charakterystycznym ”warsztatowym” stylu
Gallery

Pojęcie niszy perfumeryjnej ma obecnie globalny zasięg, obejmując zarówno rynki dojrzałe i z tradycjami, jak i rozwijające się. Kierunek i tempo rozwoju tej kategorii różni się w zależności od regionu. Jak wygląda na globalnym tle rynek perfumeryjnej niszy w Ameryce Północnej? O tym pisze dla Rocznika Wiadomości Kosmetycznych Marta Krawczyk.

Ameryka Północna: nowoczesny wymiar niszy

Według Business Research Insights (2025), Ameryka Północna odpowiada za ok. 30 proc. globalnej wartości rynku perfum niszowych, pozostając jednym z dwóch (obok Europy) kluczowych ośrodków rozwoju kategorii. 

W regionie tym rynek osiągnął wysoki stopień dojrzałości i komercjalizacji, a Stany Zjednoczone stanowią jego główny motor wzrostu. Kraj ten należy do największych rynków zapachów na świecie – w 2025 roku jego wartość szacowana jest na ok. 9 mld dolarów (Statista, 2025). Jednocześnie USA pozostają jednym z najważniejszych centrów rozwoju marek niezależnych, łącząc artystyczną ekspresję z komercyjnym potencjałem.

image

Od Londynu po Szanghaj: mapa współczesnej niszy perfumeryjnej. Cz.1: Europa [ROCZNIK WK 2025/26]

Nowy Jork i Los Angeles stanowią główne ośrodki amerykańskiej perfumerii niszowej. To w tych miastach rozwija się nurt nowoczesnej „demokratycznej niszy”, otwartej, progresywnej i silnie związanej z kulturą lifestyle’u. 

Amerykańskie marki stawiają na inkluzywność, prostotę przekazu i bezpośredni kontakt z odbiorcą. Zamiast budować wokół zapachu aurę ekskluzywności, koncentrują się na autentyczności, przejrzystości formuł i estetyce codziennego luksusu. Przykładem są Le Labo (minimalizm i sensualna prostota), D.S. & Durga (amerykańska kultura i muzyczny storytelling), Arquiste (historyczne narracje i architektoniczna precyzja) czy Imaginary Authors (literacka fikcja i konceptualny humor).

Z raportu Global Growth Insights (2025) wynika, że ok. 63 proc. amerykańskich konsumentów luksusowych perfum niszowych wskazuje unikalność zapachu jako główny motyw zakupu, co podkreśla rosnące znaczenie personalizacji w tej kategorii. Jednocześnie sprzedaż online w tym segmencie wzrosła o ok. 35 proc. rok do roku, potwierdzając, że e-commerce stał się jednym z kluczowych kanałów rozwoju marek niszowych w USA.

image

Mapa współczesnej niszy perfumeryjnej. Cz.2: Bliski Wschód [ROCZNIK WK 2025/26]

W raporcie Business Research Insights (2025) zwrócono uwagę, że jednym z głównych czynników ograniczających dalszy wzrost pozostaje wysoka cena produktów, wskazywana przez ok. 32 proc. potencjalnych nabywców jako bariera zakupu. 

Rynek amerykański wspiera rozwój niszy poprzez sieć selektywnych perfumerii (Twisted Lily, Luckyscent, Aedes de Venustas) oraz wydarzenia branżowe, m.in. ScentXplore w Nowym Jorku i Art and Olfaction Awards w Los Angeles, które promują niezależnych twórców i budują rozpoznawalność segmentu na arenie międzynarodowej.

Marta Krawczyk

Powyższy fragment jest częścią obszerniejszej analizy, opublikowanej w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z okładką autorstwa uznanej graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
30. styczeń 2026 22:40