StoryEditor
Rynek i trendy
22.02.2021 00:00

Harry J przedstawia 5 trendów makijażowych na 2021 r.

W bieżącym roku czeka nas kontynuacja trendów „au naturel’, szczególnie w przypadku cery i brwi. To będzie też dobry czas na eksperymenty eyelinerem i kredkami do oczu. Pozostaniemy przy błyszczących lub metalicznych cieniach do powiek i żywych kolorach na ustach. Inspiracjami oraz trendami makijażowymi na 2021 r. dzieli się Harry Jefferson (znany jako Harry J), wizażysta marki Kontigo i makijażysta gwiazd.

Ubiegły rok zmienił nasze podejście do codziennego make-upu, przede wszystkim przez obowiązek stałego noszenia maseczki ochronnej w miejscach publicznych, a często także w miejscach pracy. Najważniejsze w makijażu stało się podkreślenie oczu i brwi, gdyż tylko spojrzeniem mogłyśmy wyrażać siebie i komunikować się niewerbalnie. Przez maseczki zwiększyło się również ryzyko wystąpienia niedoskonałości i podrażnień w okolicach brody i nosa, dlatego zalecano bardzo lekki, nieprzytłaczający podkład lub krem BB.

Promienna cera

W 2021 roku zostajemy w klimacie naturalnego blasku, czyli kontynuacji trendów podobnych do dolphin skin, dewy skin czy glass skin. Pożądana jest piękna, rumiana skóra twarzy, wyglądająca na nawilżoną i zdrową. Takiego efektu nie osiągniemy samym makijażem, konieczne jest wprowadzenie systematycznej i odpowiedniej pielęgnacji.

Sam make-up powinien opierać się na lekkiej bazie, czyli delikatnym podkładzie lub kremie BB, który ujednolici koloryt skóry. W celu redukcji cieni pod oczami i małych niedoskonałości subtelnie sięgnijmy po korektor. Najważniejszą rolę w podkreślaniu niewymuszonego blasku będzie wciąż pełnił rozświetlacz. Prawidłowo nałożony odmłodzi i odświeży wygląd cery.

– Pierwszym krokiem do uzyskania efektu glow jest odpowiednie przygotowanie skóry. Na nawilżoną skórę łatwiej aplikuje się kosmetyki, a cały makijaż wygląda naturalniej. Kolejnym krokiem jest wybór rozświetlającego kremu BB (np. lekki podkład cushion z Rosie), który zapewnia jednocześnie średnie krycie i połysk. Następnie delikatnie nakładamy puder na centralne partie twarzy (pod oczami, na brodę i czoło). Tworzy to kontrast ze zroszoną, błyszczącą konsystencją kremu BB i podkreśla naturalny blask – podpowiada Harry J.

Na suchej skórze natomiast najlepiej sprawdza się płynny rozświetlacz, którego niewielką ilość rozprowadzamy na policzkach, łuku kupidyna, wewnętrznych kąciki oczu i kościach łuków brwiowych.

Jeśli chcemy uzyskać efekt glow w koreańskim stylu, czyli cerę porcelanowej lalki, mieszamy rozświetlacz w płynie z kremem BB lub podkładem. Aby uzyskać długotrwały efekt rozświetlenia, można wziąć mały, precyzyjny pędzelek do twarzy lub duży pędzelek do cieni, a następnie nałożyć sypki lub prasowany rozświetlacz na policzki i wszystkie miejsca, które chcemy rozświetlić, w tym również na powieki jako błyszczący cień – dodaje makijażysta.

Wyraziste usta

W nadchodzącym sezonie czekają nas dwa kontrastujące ze sobą trendy. Z jednej strony w modzie będą usta muśnięte jedynie pomadką nawilżająca lub błyszczykiem, z drugiej – mocno podkreślone w różnych odcieniach wiśni i fioletu. Jeśli nie wiemy, jaką dobrać szminkę, najlepiej pozostać przy klasycznej, hollywoodzkiej czerwieni. Na odważniejsze czekają wyraziste odcienie bordo, głęboka śliwka, karmin, malina i intensywne czerwienie wpadające w fiolety. Warto pamiętać, że przy tak mocnym zaakcentowaniu ust, oczy pozostawiamy delikatnie wytuszowane mascarą.

– Kolorowa pomadka ożywia makijaż i poprawia ogólny look. Szminkę należy dopasować do temperatury naszej skóry. Jeśli masz chłodniejszą cerę – wybierz zimne odcienie różu, czerwieni i wina. Przy cieplejszej sprawdzą się czerwienie z pomarańczową nutą, ciepłe malinowe róże i beże. Jeśli zależy ci na żywym kolorze, aksamitnej konsystencji i łatwej aplikacji – wypróbuj matowe pomadki w płynie – radzi Harry J.

Naturalne brwi

Identycznie jak w poprzednich latach, królować będą naturalnie wyglądające brwi. Mogą nawet zostać odrobinę rozwichrzone i lekko krzaczaste, ważne by trzymały się swojej naturalnej linii. Wystarczy podkreślić brwi kredką w kolorze włosów lub, jeśli nie możemy znaleźć idealnej, odrobinę jaśniejszą. Następnie warto utrwalić ich kształt żelem, pomadą czy modnym ostatnio mydłem do brwi, żeby dodać charakteru całemu makijażowi.

Jeśli zafarbowałaś włosy na jaśniejsze, istnieje kilka sposobów na prawidłowe podkreślenie brwi. Najdelikatniejszym z nich jest użycie cienia do brwi lub do powiek w odcieniu jaśniejszym o dwa tony od naturalnego koloru, co tworzy iluzję jasnego „ombre” na brwiach. Zaczynamy od nałożenia cienia na początku brwi, a następnie rozcieramy go na pozostałą część. Inną opcją jest wykorzystanie żelu do brwi. Jeśli jesteś brunetką, możesz eksperymentować z żelem do brwi w kolorze blond i przeczesywać nim włoski – mówi makijazysta.

Tym, które z kolei uwielbiają makijaż glamour, poleca pomadę do brwi, która nie tylko zmieni kolor brwi, ale także zdefiniuje i podkreśli ich kształt.

Wariacje na temat kreski

Na wybiegach możemy zaobserwować trend na pomysłowe wykorzystanie eyelinera i kredki do oczu. Klasyczna kreska na powiece może być zastąpiona różnymi wariantami. Nie musimy już trzymać się wyłącznie górnej linii rzęs. Możemy pozwolić sobie na fantazyjne pociągnięcia kredką w przestrzeni między powieką a łukiem brwiowym, wydłużyć jej zakończenie, zaakcentować dolną linię lub zacząć makijaż kredką dopiero w połowie oka. Możliwości dla miłośniczek eksperymentów jest w nadchodzącym sezonie wyjątkowo dużo!

Większość kobiet potrafi wykonać klasyczną kreskę i zna różne triki, ale niewiele z nich wie, jakich metod używa się na pokazach mody lub przy profesjonalnych sesjach fotograficznych. Jako wizażysta korzystam często z techniki tzw. stemplowania, która polega na dociskaniu eyelinera płaskim i precyzyjnym pędzelkiem. Do stemplowania można wykorzystać również wizytówkę lub nić – podpowiada Harry J.

dalej wyjaśnia, że płaski przedmiot lub nitkę należy pokryć płynnym eyelinerem i odcisnąć. W ten sposób możemy uzyskać nietypowe kreski i kształty. Kolejnym ciekawym trikiem jest narysowanie precyzyjnej kreski, a następnie wytarcie i wyostrzenie jej krawędzi czystym pędzlem, zanurzonym w balsamie lub bazie pod makijaż. 

Błysk na powiece

Kolejny rok ponownie upłynie pod szyldem błyszczących, a nie matowych cieni do powiek. W nadchodzącym czasie najmodniejsze będą mieniące się cienie w złocistych kolorach w stylu glamour. Oprócz tego możemy przygotować się na eksplozję żywych cieni w streetartowej estetyce. Intensywne barwy możemy uspokoić jasną szarością lub rozjaśnić żółtymi akcentami – kolorami roku według Pantone. Do wyboru będziemy mieć również metaliczne cienie do oczu ze srebrnym, chłodnym połyskiem.

Jeśli chcemy uzyskać najciekawszy efekt, to warto nałożyć na powiece dwa różne cienie i delikatnie rozetrzeć miejsce, w którym się łączą.

 – Prawidłowe blendowanie może być wyzwaniem. Obowiązkowo należy wybrać dobrą i trwałą bazę pod cienie do powiek. Używam do tego korektora w kredce, którego kremowa baza kryje niedoskonałości i ułatwia mieszanie cieni. Do blendowania najłatwiej użyć pędzelka do makijażu. Zanurzamy go w obu cieniach i łączymy na papierowym ręczniku, tworząc tymczasową paletę niestandardowych kolorów – podpowiada Harry J.

I dodaje, że dzięki temu najpierw delikatnie mieszamy cienie i obserwujemy, w jaki sposób na siebie nachodzą, a dopiero później nakładamy zblendowany cień na powiekę

Podsumowując zaznacza, że w nadchodzących miesiącach będziemy obserwować płynne przechodzenie zeszłorocznych trendów w aktualne.

Przypomina równocześnie, żeby poprzedzić każdy makijaż odpowiednim rytuałem pielęgnacyjnym. 

Harry Jefferson (znany jako Harry J) – wizażysta marki Kontigo i makijażysta gwiazd z wieloletnim, międzynarodowym doświadczeniem. Współpracował m.in. z gwiazdami seriali Stranger Things oraz Wiedźmin, wyprodukowanych przez Netflix. Maluje także polskie gwiazdy, wśród których można wymienić: Sandrę Kubicką, Karolinę Pisarek, Kingę Rusin, Martynę Wojciechowską, Anetę Kręglicką, Joannę Opozdę, Patricię Kazadi, Natalię Siwiec czy Honoratę Skarbek. Wyróżniony nagrodą „Fashion Makeup Artist of The Year” przez Fashion TV Magazine.

Kontigo to sieć sklepów kosmetycznych należących do grupy Eurocash. W ofercie ma produkty do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów, kosmetyki do makijażu oraz zapachy i akcesoria. Większość marek dostępna jest na wyłączność. Marka prowadzi sprzedaż za pośrednictwem sklepu online, a także w ponad 35 sklepach stacjonarnych w całej Polsce.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
20.07.2026 23:06
Drogeria przyszłości nie musi rywalizować z AI i TikTokiem. Jak kupuje pokolenie Alfa? Oto nowe drogi wzrostu beauty
Jak Gen Alpha korzysta z narzędzi do personalizacjiNilsenIQ

Gen Alpha wykorzystuje internet, social media, AI i spersonalizowane rekomendacje do odkrywania kosmetyków, ale decyzje zakupowe nadal podejmuje w świecie rzeczywistym: w sklepie, w rozmowie z rodzicami i rówieśnikami oraz poprzez bezpośrednie testowanie produktów - wynika z raportu NielsenIQ i Ulta Beauty, „Smart Beauty”. Technologia nie wyeliminuje więc z rynku drogerii, ale musi zostać odpowiednio przez nie wykorzystana.

Pokolenie Alfa odkrywa świat kosmetyków i produktów beauty w internecie, ale weryfikuje swoje wybory w świecie rzeczywistym. Kanały cyfrowe pozwalają im znajdować nowości, śledzić trendy i poznawać produkty. Ale to bezpośredni kontakt z produktem pomaga im ocenić, co im odpowiada, co się sprawdza i czemu mogą zaufać.

Dane z raportu NielsenIQ i Ulta Beauty, „Smart Beauty, nowe trendy - personalizacja i Gen Alpha" wskazują na ścisły związek między tymi zachowaniami. Mimo że przedstawiciele pokolenia Alfa dorastali w świecie cyfrowym, w przypadku wielu kategorii kosmetycznych wciąż preferują zakupy stacjonarne. Powody są proste: chęć natychmiastowego zakupu oraz możliwość osobistego poznania produktu. Produkty beauty oddziałują na zmysły – kolor, zapach, konsystencję, opakowanie czy dopasowanie do skóry łatwiej ocenić na żywo.

image

Ranking widoczności AI: TOP 10 drogerii w Polsce. Jak mniejsze marki ogrywają sieci premium?

Cyfrowe odkrywanie produktów rozpala więc ich zainteresowanie, ale sklep stacjonarny daje przedstawicielom pokolenia Alfa przestrzeń do podejmowania decyzji. Dla marek z branży beauty i wellness stanowi to szansę na połączenie tych etapów w jedną, płynną ścieżkę odkrywania produktów.

Gen Alpha jest konsumentem hybrydowym

Aż 78 proc. badanych przedstawicieli Gen Alpha odkrywa produkty beauty przez co najmniej jedno źródło internetowe, ale jednocześnie 77 proc. korzysta z potwierdzenia w świecie rzeczywistym: opinii rodziny i znajomych, wydarzeń lub wizyt w sklepach.

Najważniejsze źródła wiedzy o kosmetykach to:

  • rodzice lub opiekunowie – 55%
  • znajomi i rówieśnicy – 52%
  • social media – 51%
  • oglądanie i testowanie produktów w sklepie – 39%
  • filmy i tutoriale internetowe – 31%
  • wyszukiwarki – 25%
  • konkretni influencerzy – 15%
  • strony i aplikacje marek lub sklepów – 15%
  • narzędzia AI i czaty – 14%.
image
Główne źródła, z których pokolenie Alfa czerpie wiedzę o kosmetykach?
NielsenIQ, raport Smart Beauty 2026

Social media są więc bardzo ważne, ale nie funkcjonują samodzielnie. Wpływ rodziców i rówieśników jest co najmniej równie silny.

- Nasze badania z obszaru „Smart Beauty” wskazują, że pokolenie Alfa otwiera się na sztuczną inteligencję i personalizację w sposób, który fundamentalnie zmienia metody odkrywania produktów oraz dokonywania zakupów w kategoriach beauty i wellness – a jednocześnie wciąż polega na sklepach stacjonarnych i rzeczywistych doświadczeniach, by poruszać się w tym segmencie rynku - powiedziała Kelly Mahoney, dyrektor ds. marketingu w Ulta Beauty. 

- Szczególnie istotne jest to, że technologia napędza większą eksplorację i zaangażowanie w kategorię beauty, sprawiając, że odkrywanie jest szybsze, bardziej trafne i inspirujące dla konsumentów Generacji Alfa - dodała 

Sklep nadal buduje pewność zakupu

Okazuje się konsumenci z pokolenia Alfa korzystający ze sztucznej inteligencji częściej niż osoby niekorzystające z AI odwiedzają sklepy stacjonarne, aby obejrzeć produkty i wypróbować je osobiście - odpowiednio 57% i 36%.. Zjawisko personalizacji staje się powszechne, ponieważ przedstawiciele pokolenia Alfa mają nie tylko praktyczną, ale także emocjonalną potrzebę odkrywania i wypróbowywania nowości, chcą wiedzieć jak się go używa i natychmiast go zabrać. 

Większość młodych konsumentów preferuje zakup kosmetyków stacjonarnie:

  • zapachy – 73%;
  • makijaż – 70%;
  • pielęgnacja skóry – 66%;
  • pielęgnacja włosów – 66%;
  • produkty do paznokci – 66%.

Wniosek? AI nie zmniejsza zatem znaczenia sklepu. Przeciwnie: może wzbudzać ciekawość, która prowadzi konsumenta do fizycznej drogerii.

Pokolenie Alfa i zakupy. Personalizacja staje się standardem

Z narzędzi personalizacyjnych podczas zakupów beauty korzysta już 73% badanych przedstawicieli Gen Alpha. Najczęściej są to:

  • dopasowane rekomendacje produktów – 35%;
  • wyniki wyszukiwania wspierane przez AI – 31%;
  • treści proponowane na podstawie zainteresowań – 29%.
image
Jak Gen Alpha korzysta z narzędzi do personalizacji
NilsenIQ

Najważniejsze powody korzystania z AI to odkrywanie produktów – 53%, próbowanie czegoś nowego – 45% oraz nauka używania kosmetyków – 42%.

Personalizacja ma nie tylko znaczenie praktyczne. Sprawia również, że odkrywanie beauty wydaje się bardziej angażujące, zabawne i dopasowane do użytkownika.

Chłopcy mogą stać się nową grupą wzrostu branży beauty

Nastoletni chłopcy stanowią istotny sygnał tego, co może nadejść w przyszłości. Wyróżniają się jako wcześni użytkownicy narzędzi AI w beauty. Z asystentów zakupowych AI korzysta z nich, wobec około 15% w pozostałych grupach Gen Alpha.

Autorzy raportu interpretują to jako możliwość stworzenia przez AI nowych punktów wejścia do kategorii dla konsumentów, którzy dotychczas byli z nią słabiej związani. Wg nich “personalizowane doradztwo może obniżyć próg wejścia, ułatwić poznanie produktów i ograniczyć niepewność”.

image
Jak chłopcy z pokolenia Gen Alpha korzystają z AI?
NielsenIQ, raport Smart Beauty 2026

Rodzice są strażnikami w wyborze kosmetyków

Aż 98% rodziców i opiekunów deklaruje aktywny udział w wyborze produktów beauty i personal care dla Gen Alpha. Są oni również uznawani za najbardziej pomocne źródło informacji – tak twierdzi 41% młodych respondentów, podczas gdy social media wskazuje 34% a znajomych 29%.

Dlatego sklepy stacjonarne muszą odpowiedzieć na dwie potrzeby: młodzież oczekuje szybkości i angażującego odkrywania produktów, a rodzice oczekują bezpieczeństwa, przejrzystości i odpowiedzialnego doradztwa.

Rodzice chcą przede wszystkim czytelnego oznakowania składników, produktów dopasowanych do wieku, wyodrębnionych stref oraz kompetentnej pomocy w sklepie.

image
Skąd pokolenie Alfa czerpie wiedzę o kosmetykach do pielęgnacji?
NielsenIQ, raport Smart Beauty 2026

 „Konsument. Emocje. Technologie” -  klucz do sukcesu na Forum Branży Kosmetycznej 2026

Wnioski z raportu NIQ bezpośrednio korespondują z tematyką Forum Branży Kosmetycznej 2026, które odbędzie się 15 października 2026 jaką jest przyszłość konsumenta beauty, AI, social commerce, personalizację oraz rozwój handlu omnichannel.

Raport pokazuje, że przyszły konsument beauty nie oddziela świata cyfrowego od fizycznego. 

- Przedstawiciele pokolenia Alfa doskonale odnajdują się w realiach sztucznej inteligencji i personalizacji, jednak wykorzystują te narzędzia, by ułatwić sobie odkrywanie nowych rzeczy i budować pewność siebie – a nie po to, by zastąpić nimi doświadczenia płynące z wizyt w sklepach stacjonarnych - wskazuje  Jacqueline Flam Managing,  Director Beauty & Health at NIQ 

Dla Gen Alpha odkrycie produktu może rozpocząć się w mediach społecznościowych, zostać rozwinięte dzięki rekomendacji AI, a zakończyć testowaniem kosmetyku i zakupem w drogerii. W takim modelu AI i automatyzacja nie zastępują sklepu ani kontaktu z człowiekiem. Największą wartość przynoszą wtedy, gdy są częścią większego ekosystemu obejmującego sklep, aplikację, social media, doradców oraz wiarygodne informacje produktowe.

Wnioski te są również istotne dla dyskusji o TikTok Shop i social commerce. Social media należą do najważniejszych źródeł inspiracji kosmetycznych dla Gen Alpha, ale nie podejmują decyzji za konsumenta. Na ostateczny wybór wpływają także rodzice, rówieśnicy oraz możliwość bezpośredniego poznania produktu. Sama obecność marki na TikToku czy współpraca z influencerami nie wystarczy. 

Rola drogerii przyszłości

Sklep stacjonarny staje się miejscem podjęcia decyzji zainicjowanej w internecie. W modelu omnichannel fizyczna drogeria nie traci na znaczeniu, lecz otrzymuje nową funkcję: ma budować pewność, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.

Personalizacja jest podstawowym oczekiwaniem młodych konsumentów.Marki i retailerzy powinni pamiętać, że musi być także odpowiedzialna i dopasowana do wieku użytkownika. Rekomendacje produktów, wyniki wyszukiwania wspierane przez AI i treści dopasowane do zainteresowań są już częścią ich ścieżki zakupowej. 

Raport NielsenIQ wskazuje również kierunek dla innowacji produktowych i komunikacyjnych. Potencjał wzrostu tkwi w rozwiązaniach dopasowanych do wieku, poziomu wiedzy oraz potrzeb nowych grup konsumentów. Przykładem są nastoletni chłopcy. Technologia może ułatwiać im wejście do kategorii beauty, tłumacząc funkcje produktów i pomagając znaleźć rozwiązania odpowiadające konkretnym potrzebom. Popularność asystentów AI wśród części Gen Alpha można wreszcie uznać za wczesny sygnał rozwoju agentic commerce. 

Raport NIQ, choć badania nie zostały przeprowadzone w Polsce, a wyłącznie w USA, rozwija hasło Forum „Konsument. Emocje. Technologie” o czwarty, niezbędny element: zaufanie.

Firma NielsenIQ będzie miała wystąpienie podczas Forum Branży Kosmetycznej  - State of beauty. Diagnoza 2030. 

Komentarz redakcji: 

Walka o uwagę i portfel klienta nie zostanie rozstrzygnięta przez jeden kanał sprzedaży. Przyszłość rynku beauty nie będzie oparta na dominacji technologii nad handlem tradycyjnym. Gen Alpha nie wybiera między AI a drogerią. Dlatego drogeria przyszłości nie powinna rywalizować z AI, TikTokiem czy social commerce.  Nową drogą wzrostu stanie się umiejętne połączenie AI, personalizacji i sklepu w jedno doświadczenie. O tym jak to zrobić, rozmawiać będą paneliści Forum Branży Kosmetycznej 2026. Serdecznie zapraszamy!

Źródło: IQNielsen Smart Beauty: AI, Personalization and the Gen Alpha Consumer. Badanie przeprowadzono wyłącznie w USA w dniach 27 kwietnia–8 maja 2026 r. Objęło 522 przedstawicieli Gen Alpha i 500 rodziców lub opiekunów

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
20.07.2026 13:58
Koreańskie marki beauty zdobywają kolejne rynki. Europa Zachodnia notuje 58-procentowy wzrost
Raport NIQ: K-beauty rośnie o 53 proc. i zmienia globalny rynek beautyShutterstock

Koreańskie kosmetyki przestały być niszowym trendem dla entuzjastów pielęgnacji. Z najnowszego raportu firmy badawczej NIQ wynika, że segment K-beauty jest dziś jednym z najszybciej rozwijających się obszarów światowego rynku kosmetycznego. W ciągu ostatniego roku jego wartość wzrosła o 53 proc., a w perspektywie dwóch lat aż o 131 proc.

W tym artykule przeczytasz:

  • Jak K-beauty zmienia reguły gry?
  • Sprzedaż rośnie na całym świecie
  • TikTok Shop napędza zainteresowanie na K-beauty
  • Składniki, które podbiły świat
  • Europa coraz chętniej wybiera koreańskie marki
  • Nowe rynki napędzają kolejną falę wzrostu
  • Kolejny etap: wellness i haircare

Jak wynika z raportu "K-Beauty Goes Global”, opublikowanego przez firmę analityczną NIQ, sukces koreańskich marek nie jest już chwilową modą. Zdaniem autorów badania K-beauty wyznacza dziś kierunek rozwoju całej branży kosmetycznej, wpływając na oczekiwania konsumentów, tempo wprowadzania innowacji oraz modele sprzedaży.

Jak K-beauty zmienia reguły gry?

Według NIQ dynamiczny wzrost koreańskich marek pokazuje, że innowacje nie muszą już pochodzić wyłącznie od globalnych koncernów. Coraz częściej to regionalne trendy wyznaczają kierunek dla całego rynku.

– K-beauty przestało być jedynie trendem. To jeden z najlepszych przykładów tego, jak regionalne innowacje mogą przełożyć się na globalny wzrost – podkreśla Tara James Taylor, Senior Vice President Global Beauty & Personal Care Vertical w NIQ.

Jak dodaje, sukces koreańskich marek wynika z szybkości reagowania na potrzeby konsumentów, umiejętności przekuwania innowacji w codzienne rytuały pielęgnacyjne oraz sprawnego wykorzystywania kanałów cyfrowych.

Sprzedaż rośnie na całym świecie

Dane NIQ pokazują, że wartość sprzedaży produktów K-beauty zwiększyła się o 53 proc. rok do roku, a w ciągu dwóch lat wzrost osiągnął 131 proc.

Autorzy raportu podkreślają, że za tym wynikiem stoi nie tylko rosnąca popularność koreańskich marek, ale również zmiana sposobu, w jaki konsumenci odkrywają nowe produkty. Coraz większe znaczenie mają media społecznościowe, social commerce oraz sprzedaż internetowa.

image

K-beauty opuszcza niszę. Masowa ekspansja zmieni reguły gry na polskim rynku kosmetycznym

TikTok Shop napędza zainteresowanie na K-beauty

Jednym z głównych motorów wzrostu pozostaje TikTok Shop.

Według danych przywołanych przez NIQ liczba wyszukiwań hasła K-beauty na brytyjskim TikTok Shop wzrosła w 2025 roku o 125 proc.

Jeszcze bardziej imponująco wyglądają wyniki sprzedaży. W Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Hiszpanii i Niemczech wartość sprzedaży koreańskich marek na TikTok Shop zwiększyła się aż o 430 proc. rok do roku.

Zdaniem autorów raportu pokazuje to, że platformy łączące odkrywanie produktów z możliwością natychmiastowego zakupu stają się jednym z najważniejszych kanałów rozwoju branży beauty.

Składniki, które podbiły świat

Raport wskazuje, że globalny sukces K-beauty to nie tylko zasługa marketingu.

Koreańskie marki skutecznie popularyzują nowe formaty produktów oraz składniki aktywne, które jeszcze kilka lat temu były znane głównie pasjonatom pielęgnacji.

Do codziennych rytuałów konsumentów na wielu rynkach weszły już m.in.:

  • maseczki w płachcie,
  • plastry na niedoskonałości,
  • esencje,
  • ampułki,
  • wysoko skoncentrowane sera.

Rosnącą popularność zyskały również składniki takie jak śluz ślimaka (snail mucin), centella asiatica oraz PDRN, które coraz częściej pojawiają się także w ofertach zachodnich marek kosmetycznych.

image

TikTok Shop deklasuje tradycyjne drogerie. Nowy gigant rynku beauty w USA

Europa coraz chętniej wybiera koreańskie marki

Silny wzrost sprzedaży widoczny jest również na rynku europejskim.

Według NIQ wartość sprzedaży K-beauty w Europie Zachodniej zwiększyła się o 58 proc. rok do roku.

Koreańskie marki odpowiadają już za około 10 proc. internetowej sprzedaży kosmetyków do pielęgnacji skóry w Europie. W najbardziej rozwiniętych rynkach, takich jak Francja, Hiszpania i Włochy – ich udział sięga już 15–20 proc.

To pokazuje, że K-beauty zyskuje coraz silniejszą pozycję nie tylko wśród młodszych konsumentów, ale również w głównym nurcie rynku kosmetycznego.

Nowe rynki napędzają kolejną falę wzrostu

Dynamiczny rozwój widoczny jest także poza Europą.

W Brazylii i Meksyku wartość sprzedaży koreańskich kosmetyków wzrosła o 135 proc., co – zdaniem NIQ – potwierdza rosnący potencjał Ameryki Łacińskiej.

W Ameryce Północnej dominującym kanałem sprzedaży pozostaje e-commerce, który odpowiada już za 76 proc. sprzedaży K-beauty. W samej Kanadzie rynek osiągnął wartość 164 mln dolarów, notując 57-procentowy wzrost rok do roku.

image

Kendall Jenner nową twarzą Anua. To pierwsza globalna ambasadorka marki K-beauty

Kolejny etap: wellness i haircare

Autorzy raportu przewidują, że ekspansja K-beauty nie zakończy się na pielęgnacji skóry.

Według NIQ kolejnym etapem rozwoju będzie wejście koreańskich marek do segmentów wellness, pielęgnacji włosów oraz dalsza ekspansja na szybko rozwijających się rynkach, takich jak Ameryka Łacińska czy Bliski Wschód.

Raport pokazuje jednocześnie, że sukces K-beauty zmienia sposób funkcjonowania całej branży kosmetycznej. Coraz większego znaczenia nabiera szybkie reagowanie na lokalne trendy, rozwój produktów opartych na innowacyjnych składnikach oraz sprawne wykorzystywanie social commerce. To właśnie te elementy zdaniem NIQ, będą decydować o konkurencyjności marek beauty w kolejnych latach.

 

Źródło: Beautypackaging.com

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
21. lipiec 2026 06:39