StoryEditor
Twarz
18.04.2019 00:00

Starzenia się skóry nie zatrzymamy. Możemy sprawić, że będzie bardziej znośne

W pewnym wieku skóra zaczyna się starzeć niezależnie od czynników środowiskowych, zewnętrznych. Tym zmianom praktycznie nie da się zapobiec, choć nawilżanie i odżywianie sprawią, że będą one mniej dotkliwe. Wygląd skóry i samopoczucie poprawią też preparaty liftingujące.

W okresie przekwitania (około 45. roku życia) w skórze zaczynają przeważać elementy starzenia się genetycznego, hormonalnego. Zwalnia metabolizm organizmu, więc nie ma on siły eliminować i naprawiać uszkodzeń w komórkach i tkankach. Ma to związek ze spadkiem hormonów płciowych. Na tym etapie zamiast aktywnej odnowy komórkowej organizm przestawia się na wyciszenie – chroni go to przed nowotworami, ale powoduje za to, że skóra staje się „rzadsza”, zaczyna opadać pod wpływem grawitacji, bo występuje w niej mniej włókien kolagenowych i elastyny, które do tej pory zapobiegały temu zjawisku. Staje się też bardziej sucha, bo wolniej pracują gruczoły łojowe, a mniejsze tempo odnowy naskórka powoduje, że na jej powierzchni pojawiają się różne uszkodzenia i zmiany.

Czy da się przeciwdziałać tym procesom i kiedy zacząć?

Kosmetyki przeciwzmarszczkowe i odżywczo-regeneracyjne warto stosować już od około 30. roku życia. To dobry moment, bo potem trudno uzyskać pożądany efekt – im skóra starsza, tym gorzej przyswaja składniki aktywne. Wraz z wiekiem maleje bowiem liczba receptorów odpowiedzialnych za przyswajanie różnych bodźców i czynników wzrostowych. To dlatego i tutaj sprawdza się maksyma – lepiej zapobiegać, niż leczyć. – W pielęgnacji jedną z ważniejszych zasad jest profilaktyka. Wiąże się to z potrzebą wspomagania skóry aktywnymi składnikami, jeszcze zanim pojawią się zmarszczki i inne objawy starzenia się, oraz z ochroną przed wpływem słońca, już od najwcześniejszych lat – podpowiada Maria Noszczyk, lekarz dermatolog, właścicielka lecznicy dermatologii estetycznej i anti-aging, w książce pod tytułem „Medycyna piękności”.

Jakimi preparatami walczyć o młody wygląd skóry?

Jedną z ważniejszych cech kremów odmładzających do stosowania na dzień jest ochrona przeciwsłoneczna. Chodzi o to, by skóra nie musiała angażować swoich sil w procesy regeneracyjne niezbędne, by naprawić to, co uszkodziły promienie UVA i UVB. Niezajęta tymi naprawami skóra lepiej też wykorzysta cenne substancje dostarczane jej wraz ze składnikami aktywnymi kremów. Powinny one chronić skórę przed wolnymi rodnikami (jak witamina C, która także „zagęszcza”, stymulując syntezę kolagenu), ale nie zapominajmy też o nawilżaniu. Skóra sucha starzeje się bowiem szybciej i gorzej wygląda, bo wyraźniej widać na niej zmarszczki. Tutaj świetnie sprawdza się kwas hialuronowy, który nie tylko silnie nawilża, ale i tworzy na powierzchni skóry napinający ją i rozświetlający film hydrofilny.

Nocą czas na odnowę

Niezmiernie ważna jest też nocna regeneracja. Tutaj warto zwrócić uwagę na witaminę A i jej mocniej działającą, ale mogącą podrażniać odmianę – retinol. Pobudza on regenerację naskórka i komórek w skórze właściwej – stąd tak dobre efekty przeciwmarszczkowe. Odnawia też włókna kolagenowe, reperuje uszkodzona elastynę i wybiela przebarwienia. Bardzo dobre efekty dają także najróżniejsze peptydy, które stymulują powstawanie włókien kolagenu i elastyny, wspierają tworzenie ścian nowych naczyń krwionośnych, a także białek utrzymujących przyleganie komórek do siebie lub przyleganie skóry do naskórka.

Złuszczanie i lifting

Regeneracyjne właściwości mają też rozmaite ekstrakty roślinne, zawierające różne związki detoksykujące. Z roślin pozyskuje się też substancje odpowiedzialne za ich życiodajne czy ochronne funkcje. Tymczasem kwasy owocowe (AHA) dzięki swym właściwościom złuszczającym potrafią zlikwidować płytsze zmarszczki, a inne wygładzić. Znakomicie radzą sobie także z poszarzałym naskórkiem, przywracając mu zdrowy koloryt. Dobrze stosować je też w przypadku trądziku występującego na skórze dojrzałej.

Gdy skóra traci napięcie, warto postawić na kosmetyki liftingujące, w których oprócz składników regeneracyjnych znajdują się substancje czasowo napinające skórę. Zwykle zawierają też czynniki rozświetlające i wygładzające. Ich działanie z reguły oparte jest na zjawisku optycznym związanym z załamaniem światła przez takie składniki jak złoto czy platyna.  

Składniki regeneracyjne (przeciwstarzeniowe) o udokumentowanym działaniu:

  • Witamina A/retinol i inne jej pochodne
  • Witamina C i jej pochodne
  • Witamina B3
  • Peptydy; heskapeptyd, tripeptydy, karnozyna (dipeptyd)
  • Karnozyna (składnik hamujący glikozylację białek)
  • Genisteiny
  • Resweratrol
  • Proksylan
  • Kwasy owocowe
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
11.05.2026 14:03
Marka SVR potroiła obroty we Włoszech. Teraz czas na podbój USA i Brazylii
SVR planuje ekspansję poza EuropęIlustracja stworzona przy pomocy AI

Francuska grupa dermatologiczna Laboratoires SVR dynamicznie zwiększa zasięg. Po sukcesach w Europie marka przygotowuje się do debiutu na rynkach amerykańskich – donosi Fashion Network. Strategia oparta na bezpieczeństwie składu i nowoczesnej komunikacji przynosi wymierne efekty finansowe.

Paryska spółka SVR, obecna na rynku od 1962 roku, zamknęła 2025 rok z wynikiem ponad 250 mln euro przychodu. Choć rodzimy rynek francuski wygenerował lwią część tej kwoty, bo aż 150 mln euro, to oczy zarządu zwrócone są na Włochy. Tamtejszy oddział stał się drugim co do wielkości rynkiem firmy na świecie.

W ciągu ostatnich trzech lat włoskie obroty marki potroiły się, osiągając poziom 30 mln euro. Roczne tempo wzrostu w tym regionie utrzymuje się na poziomie około 30 proc. Jak wskazuje Annalisa Corbia, dyrektor generalna włoskiego oddziału SVR, sukces wynika ze zmiany wizerunku na mniej "nudny” i typowo farmaceutyczny.

Nowoczesny wizerunek dermokosmetyków

Francuski producent postawił na nieoceniającą koncepcję dermatologii. Zrezygnował z surowego, medycznego przekazu na rzecz lekkiej i kolorowej komunikacji. Według Fashion Network, kluczowe okazały się inwestycje w media online, głównie TikTok oraz Instagram. Dzięki temu SVR zyskało popularność wśród młodszych grup konsumentów, dystansując tradycyjne firmy z tego sektora.

Równolegle z działaniami w sieci, spółka rozszerzyła obecność w handlu stacjonarnym. W ciągu ostatnich 18 miesięcy produkty SVR pojawiły się w kolejnych 500 aptekach. Choć to one pozostają głównym kanałem sprzedaży, firma coraz odważniej wchodzi do perfumerii. Obecnie markę można znaleźć nie tylko w sieci Marionnaud, ale także w wybranych punktach Naïma oraz Naldi.

image

HMO w kosmetykach. dsm-firmenich wykorzystuje biologię mleka kobiecego

Bezpieczeństwo hormonalne priorytetem

Laboratoires SVR buduje przewagę rynkową, skupiając się na eliminacji substancji zaburzających gospodarkę hormonalną. Związki te, wpływające na układ hormonalny czy tarczycę, są coraz częściej pod lupą świadomych konsumentów. Firma testuje pod tym kątem wszystkie swoje produkty, co przyciąga szczególnie kobiety w ciąży, nastolatków oraz rodziców noworodków.

Strategia ta pozwoliła SVR stać się drugą największą marką dermokosmetyczną we Francji. Jak informuje Fashion Network, firma planuje teraz przenieść te wzorce na grunt włoski. Współpraca z aptekami ma na celu edukację klientów w zakresie bezpieczeństwa składników. W nadchodzących latach czysty profil hormonalny produktów będzie determinował wybory zakupowe w sektorze beauty.

Cel: Potrojenie globalnych przychodów

Perspektywy na kolejne lata wyglądają obiecująco. Między końcem 2026 a początkiem 2027 roku SVR planuje wejście na rynki w USA oraz Brazylii. Dystrybucja ma się opierać na aptekach, parafarmacjach oraz bezpośredniej współpracy ze specjalistami ochrony zdrowia. Według Fashion Network, grupa spodziewa się utrzymania dwucyfrowego wzrostu w nadchodzącym roku.

Annalisa Corbia przewiduje, że globalne przychody grupy mogą się potroić w ciągu najbliższych trzech lat. Ekspansja poza Europę to logiczny krok w rozwoju firmy, która skutecznie połączyła naukowe podejście z nowoczesnym marketingiem. Marka zamierza także promować ochronę przeciwsłoneczną poprzez wydarzenia sportowe, celując w grupę aktywnych fizycznie konsumentów.

Źródło: Fashion Network

Zobacz także:

image

Oillan wprowadza kosmetyki do pielęgnacji twarzy inspirowane fizjologią skóry

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.05.2026 13:06
HMO w kosmetykach. dsm-firmenich wykorzystuje biologię mleka kobiecego
dsm-firmenich wykorzystuje HMO, aby wzmacniać odporność skóry wrażliwejIlustracja stworzona przy pomocy AI

Szwajcarsko-holenderski gigant wprowadza linię Glycare SK. Nowe produkty naśladują składniki ludzkiego pokarmu, aby wzmacniać odporność skóry wrażliwej.

Naukowcy dsm-firmenich stworzyli rozwiązanie, które przenosi mechanizmy ochronne znane z biologii niemowląt do świata profesjonalnej pielęgnacji. Firma wykorzystuje oligosacharydy mleka ludzkiego (HMO), czyli naturalne węglowodany wspierające odporność noworodków. Dzięki nim skóra ma szybciej odzyskiwać równowagę i skuteczniej bronić się przed czynnikami zewnętrznymi.

Nowa linia Glycare SK powstała jako odpowiedź na współczesne problemy dermatologiczne. Skóra codziennie zmaga się z promieniowaniem UV, zanieczyszczeniami powietrza oraz skutkami inwazyjnych zabiegów estetycznych. Biozgodne struktury mają pomagać w regeneracji tych uszkodzeń bez konieczności stosowania surowców pochodzenia ludzkiego.

Producent postawił na biotechnologię, a konkretnie na proces fermentacji precyzyjnej. Metoda ta pozwala odtworzyć identyczne cząsteczki HMO w laboratorium. – Nasza wiedza specjalistyczna dotycząca HMO opiera się na dekadach badań nad żywieniem człowieka. Dzięki Glycare SK rozszerzamy tę głęboką wiedzę naukową na pielęgnację skóry, przekładając biologię inspirowaną życiem na innowacyjne rozwiązania wspierające odporność i regenerację skóry – mówi Mathieu Moulin, starszy globalny menedżer marketingu działu Skin Care w dsm-firmenich.

dsm-firmenich stawia na regenerację i odporność

Linia opiera się na dwóch filarach dostosowanych do różnych potrzeb cery. Glycare SK Renew skupia się na naprawie uszkodzeń i odbudowie płaszcza ochronnego. Testy kliniczne przeprowadzone na osobach z trądzikiem różowatym potwierdziły skuteczność tego komponentu. Uczestnicy badania odnotowali spadek utraty wody z naskórka o 19 proc. w porównaniu z grupą stosującą placebo.

Badania wykazały również wyraźną poprawę estetyki twarzy. Po ośmiu tygodniach regularnego stosowania zaczerwienienia i rumień zmniejszyły się o 38 proc. Dodatkowo, po zaledwie miesiącu, elastyczność skóry wzrosła o 7 proc. Jak donosi Personal Care Insights, analizy in vitro potwierdziły także silną stymulację produkcji kolagenu typu I, co przekłada się na lepszą strukturę naskórka.

image

Alpejska odporność w dobie kryzysu klimatycznego: dsm-firmenich wprowadza nowy składnik kosmetyczny

Drugi składnik, Glycare SK Comfort, pełni funkcję tarczy dla cery wrażliwej. Jego zadaniem jest codzienne wzmacnianie mechanizmów obronnych, aby zapobiegać nagłym zaostrzeniom problemów dermatologicznych. Testy wykazały tu wzrost nawilżenia o 13 proc. oraz wyraźne wyciszenie stanów zapalnych, co pomaga zachować zdrowy wygląd na dłużej.

Fermentacja precyzyjna rewolucjonizuje branżę

Wykorzystanie składników mleka kobiecego w kosmetyce to rosnący trend w sektorze biotechnologicznym. Podobne działania prowadzi australijska spółka All G, która pracuje nad laktoferryną uzyskiwaną bez udziału zwierząt. Białko to, znane ze swoich właściwości przeciwdrobnoustrojowych i przeciwutleniających, może wkrótce trafić do składów kremów barierowych.

Przedstawiciele branży podkreślają, że fermentacja precyzyjna zapewnia wyższą bioaktywność surowców. Jan Pacas, dyrektor All G, zaznacza, że biologia mleka ludzkiego stanowi naturalny kierunek poszukiwań dla nowoczesnej kosmetologii. Przeniesienie tych funkcji do pielęgnacji zewnętrznej pozwala na aktywację naturalnych procesów regeneracyjnych, które organizm zna od urodzenia.

Sektor kosmetyczny coraz śmielej sięga po rozwiązania z pogranicza medycyny i dietetyki. dsm-firmenich, łącząc wiedzę o mikrobiomie i biotechnologii, wyznacza nową ścieżkę w pielęgnacji cery “zestresowanej”. Jak informuje Personal Care Insights, firma planuje dalszy rozwój produktów wspierających adhezję pożytecznych bakterii, co ma być fundamentem odporności skóry w przyszłości.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Pokolenie Z ignoruje filtry SPF. Branża kosmetyczna walczy z mitami o opalaniu

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
12. maj 2026 03:28