StoryEditor
Zdrowie
29.04.2020 00:00

Uczulenie na słońce. Jak mu zapobiegać i chronić skórę w sezonie opalania?

Nadmiar promieniowania UV może być szkodliwy dla naszej skóry. Słońce może być przyczyną powstawania czerniaków i innych nowotworów skóry, a także alergii i odczynów słonecznych, czyli tzw. fotodermatoz. Jak leczyć i zapobiegać alergiom spowodowanym promieniami słońca radzi dr n. med. Magdalena Łuczkowska, dermatolog i ekspert Nivea.

Nasza skóra codziennie jest wystawiona na promieniowanie słoneczne. Zyskujemy dzięki niemu piękną opaleniznę, jednak nie zapominajmy, że sprawia też, że cera szybciej się starzeje i traci elastyczność.

Jak wygląda uczulenie na słońce?
Wspólną cechą uczulenia na słońce jest występowanie zmian skórnych w okolicach ciała, która uprzednio była wystawiona na słońce, czyli w tzw. miejscach eksponowanych. Najczęściej jest to twarz, dekolt, ramiona i plecy. Oczywiście zdarzają się sytuacje, kiedy zmiany skórne rozprzestrzeniają się na inne partie ciała, ale należy to do rzadkości.  Cechą, która poza lokalizacją łączy wszystkie reakcje uczuleniowe na słońce jest silny świąd. Natomiast wygląd zmian skórnych może być rozmaity, w zależności od konkretnego schorzenia. Obserwuje się pojedyncze, a w innych przypadkach nasilone i liczne pęcherzyki, grudki, bąble pokrzywkowe lub po prostu silny rumień. Czasami u jednej osoby spotykamy kilka z wymienionych objawów.

Przyczyny alergii na słońce
Przyczyny powstawania alergii na słońce nie są jeszcze w pełni poznane. Z pewnością jest to zaburzenie odpowiedzi układu immunologicznego, który staje się „nadwrażliwy” na promieniowanie UV. Nie udało się jednak jednoznacznie określić czynnika, który tę „nadwrażliwość” u danej osoby wywołuje. Dużą rolę może odgrywać nadmiar tzw. wolnych rodników, który w skórze może być także wzbudzany przez ekspozycję słoneczną. Oczywiście za część reakcji fotoalergicznych odpowiadać mogą stosowane kosmetyki, perfumy czy przyjmowane doustne leki. Nie do końce wyjaśniony jest także udział w tych reakcjach zakresu promieni UV. Zwykle fotoalergię wywołuje zarówno promieniowanie UVB, jak i UVA, ale właśnie to ostatnie ma mieć silniejszy wpływ na rozwój schorzeń. Pamiętajmy, że UVA przenika także przez szyby okienne, zatem objawy alergii na słońce nie muszą być związane tylko z opalaniem.

Uczulenie na słońce - rodzaje alergii
Polimorficzna osutka świetlna (Polymorphic light eruption – PMLE) – najczęstszy rodzaj uczulenia słonecznego
Jest to rzeczywiście najczęściej występująca w Europie postać alergii na słońce. Szacuje się, że blisko 20 proc. naszej populacji może prezentować objawy tej reakcji, zwłaszcza osoby o jasnej karnacji. Charakterystyczne w tym przypadku jest to, że objawy alergii pojawiają się przede wszystkim wiosną, rzadziej latem. Pierwsze wiosenne dni większości osób nie kojarzą się ze stosowaniem ochronnych filtrów przeciwsłonecznych. Stąd wiosenne, często silne słońce, pada na zupełnie niechronioną skórę. Objawy alergii w tym przypadku pojawiają się po kilku godzinach, ale mogą dopiero po kilku dniach. Początkowo pojawia się świąd i rumień, a następnie wykwity o różnej morfologii (stąd nazwa – polimorficzna). Mogą to być pęcherzyki, grudki, bąble. Część z tych objawów ustępuje po zaprzestaniu ekspozycji na słońce lub stosowaniu odpowiedniego filtra przeciwsłonecznego. Spora część pacjentów wymaga jednak profesjonalnego leczenia.

Pokrzywka słoneczna – krótkotrwała, ale nasilona alergia na słońce
Ten rodzaj uczulenia jest szczególnie uciążliwy, gdyż bąble pokrzywkowe (podobne do tych, które obserwujemy po kontakcie z pokrzywą) pojawiają się już po kilku minutach nasłonecznienia. Wysiewowi bąbli towarzyszy bardzo silny świąd, a czasami może dojść nawet do obrzęku wargi czy języka. Na szczęście ten typ alergii na słońce występuje bardzo rzadko.

Świerzbiączka letnia – rzadkie uczulenie na słońce u dzieci
Niestety ta postać nadwrażliwości na słońce najczęściej dotyka dzieci i może mieć związek ze współistnieniem atopowego zapalenia skóry. W Europie jest bardzo rzadko spotykana, częściej notuje się jej przypadki w Ameryce Południowej i Środkowej. Objawy w postaci silnego świądu oraz rumienia i obrzęku pojawiają w miejscach ekspozycji na słońce. Czasami dochodzi także do zajęcia okolicy ust – jest obrzęknięta i silnie łuszcząca. 

Fotoalergiczne i fototoksyczne zapalenie skóry – uwaga na kosmetyki i leki 
Ta forma uczulenia na słońce jest wynikiem zadziałania dodatkowego czynnika, który „uwrażliwia” skórę na słońce. Może to być zaaplikowany perfum, środek owadobójczy czy kosmetyk, ale nawet leczniczy żel przeciwbólowy. W tym przypadku reakcja alergiczna, najczęściej silny rumień, złuszczanie, a nawet pęcherze, pojawią się w miejscu posmarowania danym „wyzwalaczem” i ekspozycji na słońce. Inaczej będą wyglądały objawy po doustnym zażyciu leku. Świąd i objawy mogą dotyczyć całego ciała, a rozmaite symptomy skórne zwykle występują na odsłoniętych częściach ciała. Nie oznacza to jednak uczulenia na dany lek, a jedynie wskazuje na konieczność silnej ochrony przed słońcem. Dlatego zawsze warto zapytać lekarza jaki związek mają przyjmowane leki z ekspozycją na słońce. To samo dotyczy leków zewnętrznych.

Uczulenie na słońce u dzieci
Faktyczne uczulenia na słońce u dzieci na szczęście występują rzadko. Nieco częściej mogą pojawiać się w przypadku dzieci alergicznych i ze skórą wybitnie suchą, nadwrażliwą. Wówczas proponuję stosowanie specjalnych kosmetyków przeciwsłonecznych, np. Nawilżający balsam do skóry wrażliwej dla dzieci SPF 50+. Natomiast nie tylko obawa przed alergią powinna skłaniać do wyjątkowej ochrony skóry maluchów przed słońcem. Należy zawsze mieć na uwadze fakt, że skóra do 2 roku życia nie posiada w pełni rozwiniętych mechanizmów obronnych przed słońcem! Przede wszystkim nie potrafi w pełni wydolnie produkować melaniny, która stanowi naturalną ochronę komórki przed uszkodzeniem DNA. Dlatego zawsze skóra maluchów musi być chroniona filtrami o najwyższym wskaźniku SPF, a dzieci poniżej 2. roku życia nie powinny być eksponowane na bezpośrednie słońce. 

Alergia na słońce u młodzieży – nie pomylmy jej z trądzikiem
Coraz częściej spotykaną w gabinetach dermatologicznych formą nietolerancji słońca jest tzw. trądzik letni czy trądzik z Majorki (acne Mallorca). Nie wykazano dotychczas, że jest to typowa reakcja alergiczna, ale wiadomo, że objawy występują zwykle po słonecznym urlopie (pierwsze przypadki wśród turystów z Majorki, stąd nazwa). Zmiany o charakterze czerwonych grudek i krost występują na dekolcie, plecach i ramionach, bardzo rzadko na twarzy. Nie jest to typowy trądzik i raczej nie spotyka się zaskórników (z wyjątkiem osób, które wyjściowo cierpią na trądzik). Przyczyna występowania tej choroby nie jest w pełni wyjaśniona. Często podkreśla się rolę źle dobranych filtrów czy innych kosmetyków, zwłaszcza u osób z cerą tłustą i trądzikową. Leczenie także nie przypomina terapii trądzikowej – stosuje się leki przeciwhistaminowe, kremy steroidowe i odpowiednią pielęgnację.

Uczulenie na słońce -  co możemy zrobić profilaktycznie?

1.    Filtr o bardzo wysokiej wartości SPF – pacjenci już wiosną powinni pamiętać smarowaniu odsłoniętych partii ciała filtrem o SPF 50+. Warte podkreślenia jest, aby był to filtr przeznaczony dla osób z problemami alergicznymi. Ich formuła zapewnia bardzo szerokie spektrum ochrony (UVA i UVB) oraz wyjątkowe właściwości kojąco-pielęgnacyjne. Koniecznie należy podkreślić, że za większość alergii słonecznych odpowiada promieniowanie UVA, które przenika przez szyby okienne. W związku z tym osoby uczulone na słońce powinny unikać miejsc nasłonecznionych także w pomieszczeniach i/lub stosować w nich ochronę przeciwsłoneczną.
2.    Stopniowe oswajanie się ze słońcem – jedną z form walki z fotouczuleniem jest hartowanie skóry. Nie sprawdza się to we wszystkich przypadkach, ale warto pod osłoną wysokiego filtra bardzo stopniowo oswajać skórę ze słońcem. Nawet przy zastosowaniu wysokiej ochrony skóra wytworzy melaninę, która jest naturalną ochroną naszych komórek i działa jak naturalny antyoksydant. Innym uzasadnieniem hartowania skóry jest hipoteza „zmęczenia” nadwrażliwego układu immunologicznego, który stopniowo powraca do normalnego działania. 
3.    Uwaga! W przypadku uczulenia na słońce nie wolno korzystać, a tym bardziej prowadzić hartowania w solarium!
4.    Odpowiednia dieta – wiele badań wskazuje na skuteczność diety bogatej w antyoksydanty, zwłaszcza kolorowych warzyw i owoców, tłustych ryb, a nawet zielonej herbaty. Warto pomyśleć także o przyjmowaniu beta karotenu.

Uczulenie na słońce - leczenie
Fotodermatozy, czyli schorzenia skóry wywołane słońcem, są szerokim spektrum chorób i dolegliwości, zatem terapia zawsze dobierana jest indywidualnie w porozumieniu z lekarzem. Sposób leczenia zależy od nasilenia i lokalizacji zmian, a także wieku i stanu ogólnego pacjenta. Zwykle stosuje się doustne leki przeciwhistaminowe (także w profilaktyce), leki zewnętrzne ze steroidami, wyjątkowo delikatną pielęgnację. W ciężkich przypadkach należy podać steroidy doustne lub inne leki wpływające hamująco na układ immunologiczny. Sposobem leczenia jest także wspomniane wyżej profesjonalne hartowanie skóry. Oczywiście decyduje o tym doświadczony dermatolog, który zakwalifikuje pacjenta z określonym schorzeniem do odpowiedniej formy naświetlań.


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
29.12.2025 10:37
Monika Kwiecień, Ipsos: Ozempic i co dalej? [ROCZNIK WK 2025/26]
Leki GLP-1 wspomagają proces redukcji wagi, ale podstawą jest zmiana nawyków żywieniowych i aktywność fizycznaIpsos

Terapie oparte na analogach hormonu GLP-1 są coraz częściej stosowane w Polsce. Według danych Ministerstwa Zdrowia od stycznia 2020 do maja 2024 recepty na leki GLP-1 wystawiono dla około 717 tys. pacjentów, przy czym dostępność preparatów często bywa ograniczona – pisze Monika Kwiecień, innovation deputy team manager, Ipsos Poland, w raporcie przygotowanym dla Wiadomości Kosmetycznych.

(Nad)waga nasza powszechna  

Według badania Ipsos Global Trends* zrealizowanego w 2024 roku, co drugi dorosły Polak deklaruje, że chciałby ważyć mniej; twierdzi tak 43 proc. badanych mężczyzn i 63 proc. badanych kobiet. 

Jest to o tyle ciekawe, że według danych opublikowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia i Główny Urząd Statystyczny, problem otyłości dotyczy częściej mężczyzn, niż kobiety (Raport NFZ „Cukier, otyłość – konsekwencje”.)

Fakt, że jesteśmy społeczeństwem nie tylko starzejącym się, ale też ważącym coraz więcej, nie jest niczym nowym. Przeciwnie, ten temat jest obecny 
w przestrzeni publicznej od wielu lat. Nowe jest natomiast podejście do tematu wagi. Wraz ze zwiększająca się świadomością choroby otyłościowej obserwujemy zmianę narracji problemu nadwagi. Nie jest już wynikiem „lenistwa” czy „złego stylu życia”,  a chęć ważenia mniej przybiera wymiar potrzeby uporządkowania szeroko rozumianego stanu zdrowia, poprawy komfortu życia oraz zapobiegania poważnym schorzeniom. 

image

Magdalena Piwkowska, Ipsos Poland: Zmiana wyglądu jako motor zmian branży beauty [ROCZNIK WK 2025/26]

“Chude” lata

Terapie typu GLP-1, oparte na nowoczesnych lekach, w dużym uproszczeniu regulują poziom cukru we krwi i przede wszystkim są stosowane w leczeniu cukrzycy typu 2. W ostatnim czasie wykorzystywane są także w leczeniu choroby otyłościowej, stając się przełomowym rozwiązaniem, od dawna wyczekiwanym przez lekarzy i pacjentów. 

Jakie konsekwencje będą miały te terapie dla branży preparatów OTC wspomagających odchudzanie, kosmetologii, medycyny estetycznej, dla dietetyków, trenerów fitness czy siłowni? Wiele wskazuje na to, że ten przełomowy lek póki co stwarza dla wielu branż więcej okazji do rozwoju, niż zagrożeń.

Problem wielkiej wagi 

Terapie oparte na analogach hormonu GLP-1 są coraz częściej stosowane w Polsce. Według danych Ministerstwa Zdrowia od stycznia 2020 do maja 2024 recepty na leki GLP-1 wystawiono dla około 717 tys. pacjentów, przy czym dostępność preparatów często bywa ograniczona, a cena kuracji nierzadko wykracza poza możliwości finansowe gospodarstw domowych. 

Patrząc na tempo rozwoju tej kategorii leków w USA i na zachodzie Europy oraz pojawianie się coraz to nowych preparatów (w tym specyficznie dedykowanych pacjentom z chorobą otyłościową), w bliższej perspektywie spodziewamy się wzrostu ich popularności i większej przystępności cenowej. Zatem pacjenci korzystający z terapii będą potrzebowali wsparcia w procesie redukcji masy ciała.

Pozytywny efekt popularności terapii GLP-1 jako jedna z pierwszych może odczuć branża beauty, a szczególnie produkty z kategorii skin care i body care. 

 

Utrata wagi wpływa negatywnie na kondycję skóry. Tym samym możemy przypuszczać, że zwiększy się w związku z tym zapotrzebowanie na produkty kosmetyczne poprawiające jędrność, gęstość i elastyczność skóry.

Ozempic a rozwój branży beauty

Już dziś portale internetowe pełne są doniesień o tak zwanej „twarzy ozempikowej” czy „ciele ozempikowym”, będących skutkiem zbyt szybkiej utraty tkanki tłuszczowej. Marki kosmetyczne już wprowadzają na rynek produkty pielęgnacyjne, mające niwelować skutki redukcji masy ciała pacjentów w trackie farmakoterapii. 

Podobnie branża kosmetologiczna może spodziewać się zwiększonego zapotrzebowania na dedykowane zabiegi specjalistyczne, takie jak mezoterapia igłowa, radiofrekwencja mikroigłowa, zabiegi z użyciem laserów czy skupionych ultradźwięków, peelingi czy masaże wspomagające produkcję kolagenu i poprawę napięcia czy zagęszczenia skóry.

Pacjenci będący w procesie odchudzania mogą chętniej  podejmować aktywność fizyczną, żeby utrzymać ciało w formie i nie tracić mięśni. Powstaną być może spersonalizowane diety uwzględniające terapię GLP-1, lub suplementy, nutridrinki czy substancje odżywcze dodatkowo wspomagające proces redukcji. 

W ciągu kolejnych lat mogą rozwijać się różnego rodzaju urządzenia do monitorowania zdrowia, czy inteligentne wagi, przeprowadzające dokładną analizę składu ciała w czasie rzeczywistym. Rozwiną się także dostępne już aplikacje, liczące wartość kaloryczną i proporcje makroskładników posiłku na podstawie zdjęcia. 

image

Rocznik „Wiadomości Kosmetycznych” – kompendium wiedzy o rynku beauty na 2025 i dalej

Akceptacja ciała i zdrowe nawyki

Czy to oznacza, że w przyszłości uda się wyeliminować chorobę otyłościową 
i związane z nią powikłania? Z pewnością nigdy nie byliśmy tego tak blisko. Należy jednak pamiętać, że leki GLP-1 wspomagają proces redukcji wagi, ale podstawą jest zmiana nawyków żywieniowych i aktywność fizyczna, które pozwalają na długotrwałe utrzymanie efektów.

A jak cały trend stosowania terapii GLP-1 ma się do wciąż popularnego trendu ciałopozytywności i akceptacji różnych standardów urody? Body positivity wciąż pozostaje trendem skupionym na dbałości o dobre samopoczucie w swoim (i każdym) ciele. Przy takim podejściu terapie GLP-1 są środkiem do lepszego zdrowia i życia – podsumowuje Monika Kwiecień z Ipsos.

Całość analizy Ipsos Polska o zmianach w branży beauty została opublikowana w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z okładką autorstwa uznanej graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
04.12.2025 15:05
Kolagen, wewnętrzne piękno i zapachy poprawiające nastrój – oto nowe trendy kosmetyczne wg Boots
W mijającym roku wśród konsumentów rosnącą popularnością cieszył się trend K-beauty [na zdjęciu: Skin&Beauty by Super-Pharm]fot. rafal meszka

Brytyjska sieć drogeryjno-apteczna Boots przygotowała na koniec roku zestawienie pokazujące, które produkty były najczęściej wyszukiwane przez klientów drogerii. W topie znalazły się m.in. kwasy AHA, pielęgnacja K-beauty, kolagen morski, ashwagandha oraz suplementy diety na zdrowie jelit. Pod uwagę wzięto dane, dotyczące wyszukiwań i sprzedaży w 2025 roku.

Na górze listy znalazło się hasło “kolagen i wewnętrzne piękno”. Klienci Boots poszukiwali również często „holistycznego wsparcia pielęgnacji skóry poprzez witaminy i suplementy”. Wyszukiwanie hasła „kolagen morski” na stronie boots.com wzrosło o 227 proc. wzrost rok do roku, a sprzedaż kolagenu wzrosła o 62 proc. Do ulubionych produktów klientów Boots należy kolagen w formie żelków. 

Klienci marki nadal wybierają formuły przebadane klinicznie, o potwierdzonych właściwościach w pielęgnacji skóry, a do najpopularniejszych marek należą The Ordinary, La-Roche Posay i No7. Bestsellerowa linia No7 Future Renew sprzedaje jeden produkt co 10 sekund – jak informuje Boots.

W mijającym roku wśród klientów sieci rosnącą popularnością cieszył się trend K-beauty. Świadczy o tym sprzedaż produktów tej kategorii – kosmetyki sprzedawały się co 15 sekund, a bestsellerem okazał się Beauty of Joseon – Relief Sun: Rice + Probiotics.

Perfumy okazały się produktami, które stały się istotnym narzędziem do poprawy nastroju i wyrażania osobowości. Boots wprowadził ponad 400 nowych linii zapachowych, a najlepiej sprzedającym się zapachem damskim 2025 roku okazała się woda perfumowana Versace Woman.

W kategorii wellness istotną sprawą dla konsumentów jest działanie nawilżające. Świadczy o tym popularność hasła #loadedwater, które zalało internet z 214 mln wyświetleń na TikToku,przy wzroście liczby wyszukiwań na stronie internetowej Boots o 755 proc. rok do roku i sprzedaży jednego produktu w tej kategorii co 14 sekund. 

Wśród klientów Boots niesłabnącą popularnością cieszą się produkty wspierające jelita. Liczba wyszukiwań takich produktów wzrosła o 70 proc., a sprzedaż – o 15 proc. rok do roku. Z kolei adaptogeny stały się przełomową kategorią produktów prozdrowotnych w 2025 roku, a liczba wyszukiwań ashwagandhy na boots.com wzrosła o 722 proc. rok do roku. Wśród bestsellerów w tej kategorii znajdują się produkty wprowadzone na rynek pod markami własnymi Boots.

Uroda, zdrowie i dobre samopoczucie nigdy nie były tak ściśle ze sobą powiązane, ponieważ konsumenci przyjmują bardziej holistyczne podejście do życia. Ten trend sprawił, że kolagen, elektrolity i adaptogeny zyskały na znaczeniu wśród klientów w Boots w tym roku – potwierdza Grace Vernon, dyrektorka ds. globalnych trendów i analiz kulturowych w Boots. – Wciąż obserwujemy, jak miłośnicy piękna sięgają po marki kosmetyków opartych na badaniach naukowych i składnikach. Rozwiązania K-beauty cieszą się popularnością przez cały rok. Spodziewamy się, że w 2026 roku nasi klienci będą rozwijać swoje coraz bardziej holistyczne podejście do urody i dobrego samopoczucia – dodaje Vernon.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. styczeń 2026 12:36