StoryEditor
Producenci
09.06.2021 00:00

Kate Winslet została nową globalną ambasadorką L’Oréal Paris

L’Oréal Paris wyznaczył Kate Winslet na globalną ambasadorkę. Gwiazda dołącza do zróżnicowanej listy ambasadorek francuskiego koncernu, na której znalazły się też m.in. Eva Longoria czy Gemma Chan.

Delphine Viguier-Hovasse, Global Brand President L'Oréal Paris tak skomentowała tę nominację: - Kate Winslet to prawdziwa ikona — w filmie i jako silna kobieta — wzmacniający głos w naszej misji w L'Oréal Paris: uwierz w siebie, aby następne pokolenie nie wątpiło w siebie ani przez chwilę. Ze swoim talentem do pokazywania historii kobiet i wspierania tych, którzy nie mają głosu, Kate Winslet dołączyła do L’Oréal Paris – aby zachęcić kobiety do poznania swojej wartości, celebrowania swojej urody i odważenia się na bycie sobą.

- Jestem zachwycona, że mogę dołączyć do sióstr L’Oréal Paris, aby powiedzieć: potrzeba odwagi i siły, aby uwierzyć, że jesteś tego warta. Czasami możesz czuć się, że w ogóle nie jesteś tego warta - powiedziała Kate Winslet nawiązując do słynnego sloganu francuskiego koncernu. - Wszyscy mamy takie chwile i to czyni nas ludźmi. Ale im więcej wypowiadasz takich słów i wiesz, kim naprawdę jesteś i z czym się utożsamiasz, to z czasem i wiarą w siebie, ty też poczujesz się tego warta.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
03.02.2026 13:51
Barry M szuka inwestora. Rosnące koszty produkcji wymuszają restrukturyzację
Marka szuka dróg wyjścia z kryzysu.Barry M

Brytyjska marka kosmetyków kolorowych Barry M rozpoczęła poszukiwania nabywcy po wprowadzeniu tymczasowego moratorium ochronnego, które ma dać firmie czas na uporządkowanie finansów i wybór dalszej ścieżki działania. Decyzja zapadła w warunkach narastającej presji kosztowej po stronie produkcji oraz logistyki. Spółka podkreśla, że mimo wzrostu sprzedaży operacyjnej rentowność pozostaje wrażliwa na czynniki zewnętrzne, w tym napięcia geopolityczne i wzrost cen surowców.

Do wsparcia procesu naprawczego zaangażowano doradców restrukturyzacyjnych z firmy Begbies Traynor. Zadaniem ekspertów jest ocena scenariuszy obejmujących zarówno sprzedaż przedsiębiorstwa, jak i inne opcje kapitałowe lub organizacyjne. W praktyce oznacza to analizę kilku wariantów: od pozyskania inwestora branżowego po transakcję z funduszem private equity bądź uporządkowaną reorganizację zobowiązań.

Z najnowszych dostępnych sprawozdań finansowych, złożonych 29 lutego 2024 r., wynika jednak, że działalność operacyjna nadal rośnie. Obroty spółki zwiększyły się z 15 mln funtów do 17,4 mln funtów, co oznacza wzrost o 2,4 mln funtów, czyli ok. 16% rok do roku. Jednocześnie zysk przed opodatkowaniem wzrósł z 36 851 funtów do 172 197 funtów – niemal pięciokrotnie. Dane te pokazują poprawę efektywności, choć skala zysku w relacji do przychodów pozostaje ograniczona.

Barry M jest marką o silnej rozpoznawalności w segmencie masowym i dystrybuowaną w największych sieciach drogeryjnych w Wielkiej Brytanii, m.in. w Boots oraz Superdrug. Model biznesowy opiera się na szerokiej ofercie lakierów do paznokci i kosmetyków kolorowych w przystępnych cenach, co zwiększa wrażliwość na wzrost kosztów wytwarzania i transportu, przy ograniczonej możliwości przenoszenia podwyżek na konsumentów.

Firma ma rodzinne korzenie – została założona w latach 70. XX wieku przez Barry’ego Mero, który zaczynał od sprzedaży na targowisku we wschodnim Londynie. W 2014 r. stery przejął jego syn Dean Mero. W 2024 r. marka przeszła rebranding, którego celem było odmłodzenie wizerunku i dotarcie do młodszych klientów, akcentując autentyczność, indywidualizm i odejście od „wyretuszowanych” standardów piękna.

Potencjalna sprzedaż Barry M wpisuje się w szerszy kontekst trudności brytyjskiego handlu detalicznego i branży beauty. W ostatnich 12 miesiącach wiele firm z sektora ograniczało skalę działalności lub wchodziło w procesy niewypłacalności w odpowiedzi na spowolnienie konsumpcji i rosnące koszty operacyjne. Przypadek Barry M pokazuje, że nawet marki notujące wzrost przychodów i poprawę wyniku finansowego mogą potrzebować dodatkowego kapitału, gdy presja kosztowa przewyższa tempo poprawy marż.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
03.02.2026 13:02
Cosnova przejmuje Niche Beauty Lab i wzmacnia segment pielęgnacji skóry
Cosnova

Cosnova Beauty sfinalizowała przejęcie hiszpańskiej spółki Niche Beauty Lab, specjalizującej się w dermokosmetykach opartych na badaniach naukowych. Transakcja weszła w życie 14 stycznia 2026 r. i stanowi element strategicznej dywersyfikacji portfolio niemieckiej grupy, dotychczas kojarzonej głównie z kosmetykami kolorowymi. Akwizycja ma umożliwić wejście w jeden z najszybciej rosnących segmentów rynku beauty – pielęgnację skóry.

Cosnova sprzedaje swoje marki w około 90 krajach i osiąga roczną sprzedaż netto na poziomie około 1 mld euro. Firma jest obecnie szóstym co do wielkości producentem kosmetyków kolorowych na świecie oraz drugim pod względem skali sprzedaży w tej kategorii. Zatrudnia około 1000 pracowników w różnych lokalizacjach globalnie i od ponad 20 lat notuje systematyczny wzrost.

Przejmowana spółka została założona w 2018 r. i rozwija produkty w oparciu o własne zaplecze laboratoryjne. W jej portfolio znajdują się trzy marki: Transparent Lab, Theramid oraz Acnemy. Kosmetyki są już dostępne na kilku rynkach europejskich, w tym w Niemczech, a strategia firmy opiera się na komunikacji skutecznych składników, przejrzystości formuł oraz budowie społeczności online wokół produktów.

W wymiarze operacyjnym integracja ma zachować ciągłość działania hiszpańskiej spółki. Siedziba w Canet de Mar pozostaje bez zmian, podobnie jak zespół liczący 45 pracowników. Dotychczasowy założyciel i CEO Sergio Chorrero utrzyma funkcję zarządczą, co ma zapewnić stabilność kierunku rozwoju. Jednocześnie dostęp do globalnej sieci dystrybucyjnej Cosnova ma otworzyć marce drogę do ekspansji międzynarodowej na skalę dotąd niedostępną.

Dla Cosnova wejście w pielęgnację skóry oznacza rozszerzenie działalności poza segment makijażu, w którym dotychczas budowała pozycję dzięki markom essence i Catrice. Zarząd spółki wskazuje, że skincare jest strategicznym obszarem wzrostu, a połączenie wiedzy naukowej, własnych laboratoriów i skalowalnej infrastruktury sprzedażowej ma zwiększyć potencjał przychodowy całej grupy. Transakcja wpisuje się w trend konsolidacji rynku, w którym większe podmioty przejmują wyspecjalizowane, szybko rosnące brandy.

Z perspektywy liczb, przejęcie łączy organizację o przychodach rzędu 1 mld euro i 1000 pracownikach z młodszą firmą działającą od 2018 r., zatrudniającą 45 osób i rozwijającą niszowe, badawczo zorientowane portfolio. Taka struktura wskazuje na model, w którym globalna skala i logistyka dużej grupy mają wspierać dalszy wzrost mniejszych, innowacyjnych marek, szczególnie w dynamicznie rosnącym segmencie pielęgnacji skóry.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. luty 2026 14:58