StoryEditor
Producenci
15.09.2020 00:00

Joanna zmienia logo po raz pierwszy od 20 lat. To nie koniec zmian

- Wykonaliśmy ich w ostatnim czasie dużo. Odmieniły naszą markę tak bardzo, że po raz drugi w 40-letniej historii Joanny postanowiliśmy wprowadzić nowe logo. Będzie proste i przejrzyste jak składy naszych nowych produktów. A jednocześnie nowoczesne i dynamiczne, jak zmiany, które zachodzą w marce Joanna - zapowiadają jej przedstawiciele.

- Zaczynamy żyć bardziej świadomie, z poszanowaniem przyrody, ograniczamy ilość produktów, zwracamy uwagę na ich skład, zmieniamy dietę. Bo troska o środowisko, to przede wszystkim praca nad sobą, stopniowe eliminowanie złych nawyków i wypracowywanie nowych. Ten proces nigdy się nie kończy, ale ważny jest każdy, nawet najdrobniejszy gest. Nowe logo nie jest ukoronowaniem naszych proekologicznych działań. To raczej symbol nowego kierunku, w którym konsekwentnie będziemy podążać. Co już zrobiliśmy? - o zmianach w marce Joanna mówią jej przedstawiciele. 

1.    Ograniczamy ilość plastiku

W 2020 roku zmniejszamy zużycie plastiku o 4% oraz rezygnujemy z używania wszelkich nieekologicznych materiałów. Nasze odmienione butelki są przyjazne recyklingowi, a ich budowa umożliwia zużycie produktu do ostatniej kropli. Zmniejszyliśmy etykiety i zrezygnowaliśmy z opakowań w ciemnych kolorach, które utrudniają recykling.

2. Jesteśmy wege

W tym roku w drogeriach pojawiły się produkty do depilacji twarzy i ciała, czyli pierwsza wegańska linia Joanny. Plastry wykonane są w 100% ze składników naturalnych, a ich włóknina jest w pełni biodegradowalna. Wszystkie kosmetyki posiadają certyfikat Viva!  Niebawem w drogeriach pojawi się nasza kolejna nowa wegańska seria kosmetyków z certyfikatem Viva!, tym razem do pielęgnacji włosów. 

3. Promujemy naturalny styl i minimalizm

Nowoczesna gama kosmetyków do włosów kreuje niezwykle naturalne stylizacje. Zastosowaliśmy w niej innowacyjne składniki, które podkreślają naturalne piękno i dynamikę włosów. To także połączenie pielęgnacji i stylizacji włosów, dzięki czemu można zminimalizować ilość kupowanych i używanych kosmetyków. Dla środowiska mniej znaczy więcej.

4. Dbamy o dobry skład
Starannie selekcjonujemy skład naszych produktów, tak aby były nie tylko bezpieczne dla skóry i zdrowia, ale także dla środowiska. Używamy surowców pochodzących wyłącznie  od certyfikowanych dostawców i  tworzymy z nich proste, przejrzyste i skuteczne receptury, których bezpieczeństwo potwierdzają testy dermatologiczne. Na etapie produkcji kosmetyków konsekwentnie redukujemy ślad węglowy i emisję CO2. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.02.2026 15:29
Akcje Novo Nordisk tracą 13,8 proc. Spółka prognozuje nawet 13 proc. spadku sprzedaży w 2026 roku
Getty Images

Akcje Novo Nordisk gwałtownie zareagowały na najnowsze prognozy finansowe spółki. We wtorek kurs producenta leków spadł o 13,8 proc., do poziomu 50,83 dol. za akcję. Rynek negatywnie odebrał zapowiedź wyraźnego pogorszenia wyników sprzedażowych w 2026 roku, co oznacza jedną z najmocniejszych jednodniowych przecen walorów firmy w ostatnich kwartałach.

Duński koncern poinformował, że w 2026 roku spodziewa się spadku sprzedaży w przedziale od 5 proc. do 13 proc.. Prognoza jest znacząco słabsza od oczekiwań rynkowych – analitycy zakładali dotychczas jedynie około 2 proc. spadku przychodów. Zarząd wskazuje, że głównym czynnikiem presji jest rosnąca konkurencja w segmencie leków na otyłość, który w ostatnich latach odpowiadał za istotną część wzrostu przychodów firmy.

Pesymistyczne perspektywy przedstawiono równolegle z publikacją wyników za czwarty kwartał. Zysk operacyjny spadł o 14 proc. rok do roku do 31,7 mld koron duńskich. Wynik ten okazał się nieznacznie wyższy od konsensusu analityków, którzy szacowali 31,2 mld koron, jednak sama dynamika spadku została odebrana jako sygnał pogarszającej się rentowności operacyjnej.

image

Novo Nordisk tnie koszty po boomie na Ozempic. Co to oznacza dla rynku beauty?

Informacje z Danii przełożyły się także na notowania innych firm działających w obszarze terapii otyłości. Akcje Eli Lilly spadły o 3,4 proc. w popołudniowym handlu. W segmencie mniejszych biotechnologii przecena była jeszcze wyraźniejsza: Structure Therapeutics stracił 5,4 proc., Altimmune również 5,4 proc., Viking Therapeutics obniżył się o 3,7 proc., a Amgen spadł o 1,4 proc.

Tegoroczna przecena wpisuje się w szerszy trend spadkowy kursu Novo Nordisk. Od początku 2025 roku akcje firmy potaniały łącznie o około 42 proc., co oznacza istotne obniżenie kapitalizacji rynkowej spółki w porównaniu z ubiegłorocznymi maksimami. Skala spadku pokazuje, że inwestorzy coraz ostrożniej oceniają tempo dalszego wzrostu rynku leków na otyłość.

Zaprezentowane dane sugerują, że 2026 rok może być dla producentów farmaceutycznych działających w tym segmencie okresem silniejszej presji konkurencyjnej i spowolnienia sprzedaży. W przypadku Novo Nordisk kluczowe znaczenie będą miały zarówno utrzymanie marż, jak i zdolność do obrony udziałów rynkowych w obliczu nowych terapii wprowadzanych przez rywali.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.02.2026 14:26
Estée Lauder Cosmetics ukarana grzywną 750 tys. dolarów za naruszenie prawa środowiskowego w Kanadzie
M.Szulc

Kanadyjski sąd nałożył na Estée Lauder Cosmetics Ltd. karę finansową w wysokości 750 tys. dolarów amerykańskich (ok. 1 mln dolarów kanadyjskich) za naruszenie przepisów ustawy Canadian Environmental Protection Act z 1999 r. Spółka przyznała się do dwóch wykroczeń środowiskowych. Wyrok zapadł 13 stycznia 2026 r. przed Ontario Court of Justice i dotyczył niezgłoszenia określonych działań związanych z wprowadzaniem produktów kosmetycznych zawierających substancje z grupy PFAS.

Postępowanie wynikało z kontroli przeprowadzonej w maju 2023 r. przez Environment and Climate Change Canada. Inspektorzy stwierdzili, że wybrane eyelinery marki zawierały Perfluorononyl Dimethicone – związek należący do per- i polifluoroalkilowych substancji (PFAS), określanych jako tzw. „forever chemicals” ze względu na ich bardzo wysoką trwałość w środowisku i trudność w biodegradacji. PFAS są przedmiotem rosnącej presji regulacyjnej w Ameryce Północnej i Europie.

Sąd uznał, że spółka nie poinformowała władz federalnych o „znaczącej nowej aktywności” (significant new activity), czyli zmianie wymagającej wcześniejszej notyfikacji regulatora. Dodatkowo firma nie zastosowała się do późniejszego nakazu zgodności środowiskowej. Zgodnie z kanadyjskim prawem import, sprzedaż lub dystrybucja kosmetyków zawierających wskazany składnik wymagają uprzedniej oceny ryzyka dla zdrowia i środowiska.

image

Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty

Całość grzywny – 750 tys. dolarów – trafi do Environmental Damages Fund, funduszu przeznaczonego na projekty naprawcze i ochronę środowiska. Poza sankcją finansową sąd zobowiązał spółkę do poinformowania akcjonariuszy o wyroku. Firma zostanie także wpisana do publicznego rejestru Environmental Offenders Registry, co zwiększa transparentność i może wpływać na ocenę ryzyka reputacyjnego przez inwestorów oraz partnerów handlowych.

Dla branży beauty sprawa ma wymiar precedensowy i compliance’owy. Pokazuje, że organy nadzorcze egzekwują obowiązki notyfikacyjne nawet w przypadku pojedynczych składników funkcjonalnych, a brak dokumentacji lub opóźnienie w zgłoszeniu może skutkować wysokimi karami finansowymi i sankcjami pozafinansowymi. W praktyce oznacza to konieczność wzmocnienia systemów kontroli receptur, śledzenia łańcucha dostaw i audytów surowcowych.

Wyrok wpisuje się w szerszy trend zaostrzania przepisów dotyczących PFAS i innych trwałych zanieczyszczeń. Regulatorzy sygnalizują, że producenci kosmetyków muszą nie tylko spełniać wymagania formalne, lecz także proaktywnie zarządzać ryzykiem środowiskowym. Dla międzynarodowych koncernów działających na wielu rynkach oznacza to rosnące koszty zgodności, większą odpowiedzialność raportową oraz potencjalne zmiany w formulacjach produktów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. luty 2026 08:29