StoryEditor
Drogerie
07.10.2020 00:00

[DROGERIA ROKU 2020, KANDYDAT] Drogeria Jasmin, Krosno pod Mosiną

Drogeria w Galerii Familijnej we wsi Krosno pod Mosiną, reprezentuje sieć Jasmin w konkursie Drogeria Roku w kategorii „Najlepsza polska sieć drogeryjna”. To placówka spełniająca wszystkie standardy sieci Jasmin, nastawiona na osiedlowego klienta.

Drogeria Jasmin, Galeria Familijna, ul. Nektarowa 1, Krosno pod Mosiną, pow.150 mkw. Kategoria: Najlepsza polska sieć drogeryjna

25 km od Poznania, mieści się Galeria Familijna, otoczona młodymi osiedlami. Znajdują się w niej sklepy i punktu usługowe. Działająca tam drogeria Jasmin konkuruje z pobliskim Rossmannem. Połowę powierzchni Galerii Familijnej zajmuje Biedronka, a drugim pod względem wielkości najemcą jest Drogeria Jasmin położona naprzeciwko apteki i obok sklepu mięsnego, w dobrym ciągu komunikacyjnym. To sklep własny sieci prowadzony przez spółkę Jasmin. Spełnia więc wszystkie standardy wyposażenia i wizualizacji sieci. Ma wizualnie wyodrębnione kategorie, utrzymane w różowej kolorystyce dodatki, które nadają drogerii spójny wygląd.

Wygoda zakupów

Sklep ma 150 mkw. sprzedaży. Sala sprzedaży została tak zaaranżowana, by szerokie alejki gwarantowały komfortowe zakupy. Wśród klientów drogerii dominują młodzi ludzie, mieszkańcy okolicznych, nowopowstałych osiedli. Wiele z robiących tu zakupy to mamy z dziecięcymi wózkami, dla nich wygodne przemieszczanie się po sklepie jest bardzo ważne. Dlatego też w ofercie znajdują się produkty dla dzieci, ale są one tylko jedną z licznych kategorii. Znajdziemy tu wszystko, co może zainteresować kobiety i mogące przydać się ich partnerom, rodzinom. Klientki drogerii są zainteresowane nowościami, a personel sklepu dba, by każde zamówienie zostało zrealizowane. Dlatego nowinki sprowadzane są również na życzenie.

Specjalne miejsce dla kosmetyków naturalnych

Drogeria oferuje szeroki wybór kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała, przekrój produktów do pielęgnacji i koloryzacji włosów, liczną reprezentację zapachów. Ważne miejsce w ofercie zajmują kosmetyki naturalne, których obecność podkreślono dzięki specjalnym ekspozycjom – drewniane regały, oznaczenia przy regałach i na podłodze. Hasło „bliżej natury” prowadzi do półek z tym asortymentem. Dodatkowo wyeksponowano je na końcówkach regałów. Na te miejsca trafiają także modne produkty impulsowe, jak maseczki do twarzy, czy balsamy do ust.

Jak dla każdej drogerii istotnym asortymentem dla Jasmina są kosmetyki do makijażu. Konsumentki mogą wybierać wśród 13 szaf makijażowych polskich i zagranicznych marek. Eveline, Golden Rose, Make-up Revolution, Paese, Pierre Rene, Catrice, Essence, Hean to tylko przykłady. Kosmetyki do makijażu pojawiają się także w odrębnych ekspozytorach, również przy kasie. Uwagę przyciąga firmowa ekspozycja lakierów hybrydowych i akcesoriów marki Pierre Rene. Obowiązkowym wyposażeniem jest również kącik makijażowy. Nie wszystkie marki makijażowe mogą liczyć na wystawienie swoich firmowych szaf. Część produktów znajduje się również na regałach – tu eksponowane są wybrane kosmetyki danych marek – te, które najlepiej rotują. Odrębny regał zajmują kosmetyki dla mężczyzn.

Uzupełnieniem kosmetycznej oferty sklepu są artykuły higieniczne, biżuteria, kuferki do przechowywania biżuterii, rajstopy i bielizna. Dość ważne miejsce w asortymencie zajmuje także chemia domowa – środki czystości, specjalistyczne preparaty, odświeżacze powietrza i perfumy do domu. W czasie lockdown drogeria została dobrze zaopatrzona w środki antybakteryjne. – Sklep normalnie funkcjonował, byliśmy i jesteśmy nadal dobrze zaopatrzeni w ten asortyment – mówi Małgorzata Stelmaszczyk-Piasecka, manager ds. franczyzy w sieci Jasmin, która odpowiada również za placówki własne sieci.

Wsparcie sprzedaży

Drogeria realizuje wszystkie działania marketingowe i promocyjne prowadzone w sieci Jasmin. Stałym elementem sprzedaży są promocje, zarówno te, które prezentowane są w danym momencie w gazetce reklamowej sieci Jasmin, jak i indywidualnie organizowane w sklepie. – Wprowadziliśmy także sprzedaż przykasową. Przez trzy dni przy kasie wystawiony jest określony asortyment oferowany w bardzo dobrej cenie. W ten sposób stymulujemy klientów do większych zakupów i podniesienia wartości koszyka zakupowego. Z sukcesem, to się sprawdziło i udało nam się te cele osiągnąć  – podkreśla Małgorzata Stelmaszczyk-Piasecka.

Drogerie Jasmin to polska sieć franczyzowa złożona z ponad 290 sklepów zlokalizowanych na terenie całego kraju. Jej historia sięga 1999 r. Operatorem sieci jest spółka Jasmin, głównym dostawcą firma  PGD Polska – największy dystrybutor kosmetyków i chemii domowej w Polsce, zarówno dla hurtowni, jak i klientów detalicznych. Działający w ramach PGD Polska Centralny Magazyn Kosmetyczny oferuje 18 tys. produktów dostępnych na platformie CMK.

Sieć Jasmin oferuje swoim partnerom franczyzowym wsparcie organizacyjne, sprzedażowe i marketingowe.  Wśród wielu zalet bycia partnerem jako główne sieć wymienia: wspólną politykę handlową, marketingową, zintegrowany system komputerowy i atrakcyjną wizualizację sklepów. Zespół koordynatorów sieci odpowiada za kontakty z franczyzobiorcami, uczestniczy w procesie otwierania sklepów i pomaga w ich stworzeniu od a do z. Przedsiębiorca przystępujący do sieci może otrzymać gotowy projekt sklepu, łącznie planogramem towarów i wskazówkami dotyczącymi rotacji produktów. Odpowiada za to Jasmin Grupa Projektowa. Sieć prowadzi szereg akcji marketingowych, jest aktywna w mediach społecznościowych. Na platformie Facebook ma obecnie 6960 obserwujących.

Konkurs Drogeria Roku 2020 zostanie rozstrzygnięty podczas Retail & FMCG Congress – Poland & CEE, który odbędzie sią w dn. 12-13 października 2020.

Jurorzy Drogerii Roku 2020 to praktycy rynku, menedżerowie z firm działających w branży kosmetycznej. Skład jury dostępny jest TUTAJ)

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
16.10.2026 15:43
Notino zapowiada dostawy kosmetyków w dwie godziny. Nowy sklep otwarty w Warszawie
Nowy sklep Notino w Złotych Tarasachwiadomoscikosmetyczne.pl

Notino świętuje 20-lecie działalności, a jednym z najważniejszych punktów jubileuszu jest otwarcie nowego sklepu w warszawskich Złotych Tarasach. Firma zapowiada rozwój usługi szybkich dostaw, która ma umożliwić klientom otrzymywanie zamówień nawet w ciągu dwóch godzin. Stacjonarny lokal to z kolei przykład podejścia, w którym obok szerokiego asortymentu i technologii coraz większe znaczenie mają doświadczenie zakupowe oraz edukacja konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Notino chce dostarczać kosmetyki w dwie godziny
  • Od pierwszego sklepu do strategii omnichannel
  • 1800 marek w jednym portfolio
  • Niszowe perfumy, wirtualne testowanie i refille

Notino chce dostarczać kosmetyki w dwie godziny

Podczas jubileuszowego spotkania 15 października Bartosz Kliś, Co-CEO Notino, przedstawił kierunek rozwoju firmy, w którym istotną rolę ma odegrać usługa szybkich dostaw. Nowy sklep w warszawskich Złotych Tarasach, mimo niewielkiej powierzchni sprzedażowej, dysponuje zapleczem magazynowym pozwalającym na sprawną realizację zamówień.

Nie chodzi przy tym o znaną już usługę click & collect, która umożliwia zamówienie produktu online i odbiór w wybranym sklepie. Notino planuje rozwijać model fast delivery, zakładający dostarczenie zakupów bezpośrednio do klienta w ciągu dwóch godzin.

Jak wynika z zapowiedzi przedstawiciela firmy, usługa ma wkrótce wystartować w Warszawie. W dalszej perspektywie Notino chce rozwijać ten model również w innych dużych miastach Europy.

– W naszej wizji jest dostarczenie towarów do dwóch godzin w miastach, stolicach Europy – zapowiedział Bartosz Kliś.

Szybkie dostawy mają być kolejnym elementem rozwoju strategii omnichannel, łączącej sprzedaż internetową, aplikację mobilną i sklepy stacjonarne. W tym modelu placówka handlowa może pełnić nie tylko funkcję miejsca zakupów, ale również lokalnego zaplecza logistycznego.

image

Za dużo kosmetyków, trendów i recenzji? Notino ma nową strategię

Od pierwszego sklepu do strategii omnichannel

Notino rozpoczęło działalność w Polsce 20 lat temu, a rozwój sprzedaży stacjonarnej stał się ważnym elementem historii firmy. Jak przypomniał Bartosz Kliś, pierwszy sklep detaliczny Notino otwarto w Polsce w 2008 roku.

– W tamtym czasie słowo „omnichannel” jeszcze nie istniało. Dzisiaj, po tych 20 latach, jest to słowo używane przez wszystkich i wprowadzane w strategiach innych marek. Myśmy to zrobili w roku 2008 – mówił.

Dziś firma rozwija model, w którym poszczególne kanały sprzedaży mają wzajemnie się uzupełniać. Ważną rolę odgrywa w nim aplikacja mobilna, która ma ułatwiać klientom poruszanie się po rozbudowanej ofercie.

– W naszej strategii jest personalizacja, inspiracja, a po trzecie – prostota. Wielkie portfolio asortymentowe ma wiele imitacji. Jak w ramach tego asortymentu rozpoznać ten właściwy produkt, który odpowiada mi? Dlatego ważnym elementem naszej strategii jest mobilna aplikacja, która, wierzymy, jest oknem na świat beauty dla każdego klienta – podkreślał Kliś.

Przy szerokim wyborze kosmetyków wyzwaniem staje się nie tylko dostęp do produktów, ale również znalezienie tych, które odpowiadają indywidualnym potrzebom. Personalizacja i narzędzia cyfrowe mają pomóc klientom w podejmowaniu decyzji, a jednocześnie ułatwiać korzystanie z oferty niezależnie od miejsca i kanału zakupowego.

 

image
Bartosz Kliś – Co-CEO Notino
wiadomoscikosmetyczne.pl

 

1800 marek w jednym portfolio

Notino deklaruje, że w swojej ofercie ma około 1800 marek. Portfolio obejmuje zarówno rozpoznawalne marki polskie, takie jak Ziaja, Inglot i NeoNail, jak i produkty z zagranicznych rynków. W ofercie znajdują się między innymi kosmetyki koreańskie, zapachy z Bliskiego Wschodu oraz marki z segmentu prestiżowego i ultra-prestiżowego.

Tak szeroki wybór pozwala firmie docierać do klientów o różnych preferencjach i możliwościach zakupowych. Jednocześnie zwiększa znaczenie narzędzi, które pomagają porządkować ofertę i odkrywać mniej znane produkty.

W przypadku Notino rola sklepu stacjonarnego nie ogranicza się więc do prezentowania asortymentu dostępnego również online. Lokal ma zapewniać doświadczenie, którego nie da się w pełni odtworzyć podczas zakupów przez internet: możliwość testowania kosmetyków, poznawania zapachów i korzystania z rozwiązań technologicznych.

image

KIKO Milano debiutuje na Notino w Polsce. Czy będzie otwierać znowu salony?

Niszowe perfumy, wirtualne testowanie i refille

Nowy sklep w Złotych Tarasach wpisuje się w filozofię Notino, zgodnie z którą poszczególne lokale mają różnić się wyglądem i oferować klientom odmienne doświadczenia. Na stosunkowo niewielkiej powierzchni znalazło się miejsce na kilka rozwiązań wykraczających poza tradycyjny model perfumerii.

Klienci mogą odkrywać niszowe zapachy i korzystać z technologii umożliwiających wirtualne testowanie różnych odcieni kosmetyków. Szczególną uwagę zwraca również przestrzeń poświęcona refillom, czyli uzupełnianiu zapachów w przystosowanych do tego flakonach.

 

image
Nowy sklep Notino w Złotych Tarasach
wiadomoscikosmetyczne.pl

 

Notino współpracuje z L’Oréal nad popularyzacją rozwiązań tego typu. Obecność dedykowanej strefy w nowym sklepie pokazuje, że firma chce nie tylko udostępniać produkty, ale także zwiększać widoczność alternatywnych sposobów korzystania z kosmetyków.

Uzupełnianie perfum wciąż nie jest w Polsce powszechnym nawykiem zakupowym. Jedną z barier może być niewystarczająca wiedza konsumentów o dostępności takiej możliwości i zasadach jej działania. Dlatego znaczenie ma nie tylko sama oferta refill, ale również jej odpowiednia ekspozycja oraz edukacja prowadzona w miejscu sprzedaży.

Jubileusz Notino stał się okazją do pokazania, jak zmienia się rola perfumerii w handlu kosmetykami. Obok szerokiego asortymentu i dostępności produktów coraz większe znaczenie mają technologie wspierające wybór, szybka realizacja zamówień oraz doświadczenia, które zachęcają do odwiedzenia sklepu. Zapowiadana usługa dostaw w dwie godziny może być kolejnym krokiem w kierunku modelu, w którym granica między sprzedażą internetową a stacjonarną staje się coraz mniej wyraźna.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Łukasz Matyński, Media Choice: Sama świadomość marki nie zapełni koszyka klienta [FBK 2026]
Łukasz Matyński, Media Choicewiadomoscikosmetyczne.pl

Dziś o sukcesie kosmetyku decyduje precyzyjne domknięcie sprzedaży na ostatniej prostej przed półką sklepową – to jedno z kluczowych haseł wystąpienia Łukasza Matyńskiego, współzałożyciela i członka zarządu agencji Media Choice, podczas tegorocznego Forum Branży Kosmetycznej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Gra toczy się o uwagę: Głowa, lista, półka
  • Silna pozycja w negocjacjach z sieciami handlowymi
  • Rola zaufania i 4 główne błędy na ostatniej prostej
  • Technologia i elastyczność kluczem do sukcesu

  • Czym jest Forum Branży Kosmetycznej?

Podczas prelekcji „Od kampanii do koszyka. Co sprzedaje kosmetyki w Rossmannie i Biedronce?” przedstawiono analizę wyzwań współczesnego retailu oraz m-commerce. Wystąpienie dostarczyło producentom, marketerom i dystrybutorom danych na temat efektywnego zarządzania procesem zakupowym. Prelegenci skupili się na kluczowych etapach ścieżki klienta: od budowania świadomości marki (awareness) po maksymalizację rotacji produktów w punktach sprzedaży (sell-out).

Gra toczy się o uwagę: Głowa, lista, półka

Jak zaznaczył Łukasz Matyński, współzałożyciel i członek zarządu agencji Media Choice, same media nie sprzedają bezpośrednio – ich rolą jest odpowiednie przygotowanie decyzji zakupowej.

Sukces wymaga zgranego duetu działań. Droga produktu do koszyka wiedzie przez trzy etapy: głowa, lista, półka. Najpierw marka musi zakorzenić się w świadomości konsumentki, by następnie trafić na jej listę zakupową, a w finale – być fizycznie i łatwo dostępna na sklepowej półce - wyliczał ekspert.

Podkreślił, że ma to kluczowe znaczenie w kontekście nowych nawyków zakupowych Polaków. Choć aż 76 proc. klientów deklaruje, że robi listę zakupów, to zaledwie 12 proc. trzyma się jej bezwarunkowo. Oznacza to ogromną przestrzeń do walki o klienta, która w sklepie stacjonarnym trwa sekundy – ostateczny wybór przy półce zapada w czasie krótszym niż 4 sekundy.

Aby skutecznie trafić do umysłu konsumenta i na jego listę, marki powinny wykorzystywać synergię takich kanałów jak wideo, social media, influencer marketing oraz Pinterest (będący jedynym kanałem, w którym użytkowniczki budują wprost cyfrowe listy życzeń). Zdaniem eksperta dobrze dobrany format reklamowy do specyfiki danego medium to większość sukcesu. Z kolei na etapie umieszczania produktu na liście sprawdzają się retargeting, dedykowane aplikacje mobilne oraz gazetki handlowe. Gdy towar znajduje się już fizycznie na półce, niezbędne stają się działania typu drive-to-store domykające ostateczną decyzję.

image

Iwona Towalska, Unilever: Widzimy trzy filary wzrostu rynku personal care [FBK 2026]

Silna pozycja w negocjacjach z sieciami handlowymi

Z prelekcji mogliśmy dowiedzieć się, że działania mediowe pracują nie tylko na rzecz klienta detalicznego, ale budują też pozycję producenta w relacjach z B2B. Współczesne sieci handlowe nie kupują od dostawców wyłącznie obietnicy wysokiej marży – kluczowa jest dla nich rotacja towaru. Producent, który przychodzi na rozmowy handlowe z gotowym, profesjonalnym planem mediowym i strategią wsparcia sprzedaży, rozmawia z managerami sieci z zupełnie innej, znacznie silniejszej pozycji niż podmiot oferujący wyłącznie cennik produktów.

Ekspert przestrzegł jednocześnie przed nadużywaniem agresywnej polityki cenowej. Rabat nie buduje marki – to jedynie „wynajęcie” klienta na jeden konkretny zakup, które w długofalowej perspektywie niszczy marżowość i nie zapewnia lojalności.

Rola zaufania i 4 główne błędy na ostatniej prostej

W dobie mobile i m-commerce (gdzie już ponad połowa transakcji online odbywa się na smartfonach) kluczowe staje się zarządzanie reputacją. Aż 80 proc. konsumentów weryfikuje opinie i oceny w social media przed sfinalizowaniem transakcji. Zaniedbania w tym obszarze potęgują ryzyko porzucenia koszyka.

Dobre i wartościowe produkty kosmetyczne bardzo często niespodziewanie wypadają z asortymentu gigantów takich jak Rossmann czy Biedronka. Łukasz Matyński sformułował cztery kardynalne błędy, które najczęściej odbierają markom rotację:

  • Promocja zamiast budowania marki – skupianie się na krótkotrwałych obniżkach cenowych, które nie tworzą trwałej więzi i lojalności konsumenta.
  • Rozproszone działania – brak synergii pomiędzy kampaniami marketingowymi a logistyką i specyfiką sprzedaży u konkretnego retailera.
  • Ocenianie kampanii złą miarą – dobieranie nieadekwatnych wskaźników efektywności (KPI), które nie przekładają się na realny sell-out.
  • Brak informacji „gdzie kupić” – brak precyzyjnego i intuicyjnego przekierowania konsumenta z przestrzeni reklamowej (digitalu) wprost do punktu sprzedaży lub koszyka konkretnej sieci handlowej.

image

Aleksandra Kulińska, infuture.institute: tego oczekują konsumenci od branży beauty [FBK 2026]

Technologia i elastyczność kluczem do sukcesu

Wnioski? Współczesny rynek kosmetyczny weryfikuje marki bezlitośnie. Dobry produkt to dopiero bilet wstępu na półkę w Rossmannie czy Biedronce. Prawdziwa walka rozgrywa się na etapie optymalizacji procesów digitalowych, personalizacji oferty oraz automatyzacji marketingu. Marki, które nie potrafią przekuć obecności w mediach na natychmiastową rotację w sklepie i bezproblemowy proces zakupowy, szybko ustępują miejsca bardziej elastycznej konkurencji.

Czym jest Forum Branży Kosmetycznej?

Forum Branży Kosmetycznej to biznesowe wydarzenie dla branży kosmetycznej łączące konferencję, przestrzeń wystawienniczą i networking. FBK pod skrzydłami Wiadomości Kosmetycznych organizowane jest przez Wydawnictwo Gospodarcze, wydawcę biznesowych portali wiadomoscikosmetyczne.pl i wiadomoscihandlowe.pl oraz magazynu „Wiadomości Handlowe”.

 

image
Wiadomości Kosmetyczne
Katarzyna Pierzchała
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. październik 2026 02:57