StoryEditor
Producenci
15.09.2021 00:00

P&G dążąc do zerowej emisji gazów cieplarnianych do 2040 roku [RAPORT]

Procter & Gamble ogłasza kompleksowy plan przyspieszonych działań na rzecz zapobiegania zmianom klimatycznym. Firma wyznaczyła sobie nowy cel, zakładający osiągnięcie zerowej emisji netto gazów cieplarnianych w obrębie swojej działalności operacyjnej i łańcucha do 2040 roku. Koncern wyznaczył sobie cele pośrednie, których realizacja do 2030 roku, pozwoli mu na przyspieszenie działań na rzecz klimatu jeszcze w bieżącej dekadzie.

Cele, które P&G chce osiągnąć do roku 2030, mające mierzyć postęp w kierunku zerowej emisyjności netto zostały przedstawione w Science Based Targets Initiative (SBTi). Są nimi: zmniejszenie emisji w zakresie działalności operacyjnej firmy o 50 proc. i zmniejszenie emisji w całym łańcuchu dostaw o 40 proc.

Procter & Gamble dołączył do kampanii ONZ „Race to Zero” i „Business Ambition for 1.5°C”, a także ogłosił nowy Plan Przeciwdziałania Zmianom Klimatycznym (Climate Transition Action Plan). Przedstawił w nim kompleksową strategię przyspieszenia działań klimatycznych i kluczowe wyzwania stojące przed firmą. 

Nikt nie ma dziś odpowiedzi na wszystkie pytania, jak skutecznie osiągnąć zerową emisyjność netto. Niemniej, ten brak wiedzy nie powinien nas powstrzymywać. W realizacji naszych celów, wykorzystamy metody już istniejące, a także sięgniemy po dziś jeszcze niedostępne na rynku nowe, przełomowe rozwiązania. Będzie to wymagało współpracy sektora prywatnego, publicznego i organizacji non-profit, i będzie dotyczyło wszystkich obszarów naszej działalności biznesowej, od początku do końca cyklu życia naszych produktów – powiedziała Virginie Helias, Chief Su-stainability Officer P&G.

Przeczytaj również: Podejście firm do zrównoważonego rozwoju wpływa na decyzje zakupowe [BADANIE TRENDÓW]

Głównym priorytetem P&G jest jak najszybsze i znaczne ograniczenie emisji gazów cieplarnianych z wykorzystaniem dostępnych dziś rozwiązań. Do tej pory firma zmniejszyła o 52 proc. całkowitą ilość emisji pochodzących ze swojej działalności operacyjnej na całym świecie, wykorzystując rozwiązania energooszczędne i odnawialne źródła energii. P&G zbliża się do też do swojego celu na rok 2030, czyli zakupu 100 proc. energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Obecnie poziom wykorzystania energii pochodzącej z tych źródeł w skali globu wynosi 97 proc. W 2021 roku amerykańska Agencja Ochrony Środowiska umieściła P&G na piątym miejscu listy 100 największych użytkowników energii zielonej oraz na drugim miejscu na liście 30 największych użytkowników energii odnawialnej w USA. To najlepszy wynik wśród producentów dóbr konsumpcyjnych.

Emisje pochodzące z łańcucha dostaw i logistyki P&G są około 10 razy większe niż te wynikające z samej działalności operacyjnej firmy, dlatego do 2030 r. firma planuje zmniejszyć ich ilość o 40 proc. Do 2030 roku zamierza również zwiększyć o 50 proc. wydajność transportu wychodzącego produktów końcowych. Marka Pampers aktywnie współpracuje z dostawcami nad zminimalizowaniem ich śladu węglowego. Dzięki temu, w ciągu ostatnich pięciu lat uniknęła emisji około miliona ton i gazów cieplarnianych wynikających z produkcji materiałów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.02.2026 11:16
Kimberly-Clark Corporation przejmie Kenvue. Akcjonariusze zatwierdzili fuzję zdecydowaną większością głosów
Przejęcie ma szansę przetasować globalny obraz branży.PJ McDonnell

Akcjonariusze Kimberly-Clark Corporation oraz Kenvue Inc. zatwierdzili wszystkie kluczowe uchwały umożliwiające sfinalizowanie przejęcia Kenvue przez Kimberly-Clark. Decyzje zapadły podczas nadzwyczajnych walnych zgromadzeń obu spółek, które odbyły się 30 stycznia 2026 r. Transakcja ma charakter konsolidacyjny i łączy dwóch dużych graczy segmentu dóbr konsumenckich oraz zdrowia i higieny osobistej.

Z przedstawionych wstępnych wyników głosowania wynika, że około 96 proc. akcji reprezentowanych na walnym zgromadzeniu Kimberly-Clark oddano „za” emisją nowych akcji zwykłych spółki, które mają zostać wykorzystane do realizacji przejęcia. Oznacza to bardzo wysoki poziom poparcia inwestorów dla rozwodnienia kapitału w zamian za rozszerzenie skali działalności i portfela marek.

Jeszcze wyższe poparcie odnotowano po stronie Kenvue. Około 99 proc. głosujących akcjonariuszy opowiedziało się za przyjęciem umowy połączeniowej, co odpowiada około 77 proc. wszystkich wyemitowanych i pozostających w obrocie akcji spółki. Taki poziom partycypacji wskazuje, że transakcja uzyskała nie tylko większość obecnych na zgromadzeniu, ale także szeroką reprezentację całej bazy właścicielskiej.

Zamknięcie przejęcia planowane jest na drugą połowę 2026 r. Warunkiem finalizacji pozostaje uzyskanie wymaganych zgód regulacyjnych oraz spełnienie standardowych warunków transakcyjnych, typowych dla operacji M&A tej skali. Ostateczne wyniki głosowań mają zostać formalnie potwierdzone przez niezależnych inspektorów wyborów, a następnie opublikowane w raportach bieżących Form 8-K składanych do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).

Zarząd Kenvue podkreśla, że połączona organizacja ma dysponować szerszym portfelem produktów z obszaru zdrowia, higieny i wellness oraz większym zasięgiem geograficznym. Według CEO spółki, Kirka Perry’ego, integracja zespołów i marek ma przyspieszyć innowacje i zwiększyć dostępność produktów dla konsumentów na rynkach globalnych, co w praktyce oznacza efekt skali i potencjalne synergie operacyjne.

Dla rynku dóbr konsumenckich transakcja ta oznacza powstanie podmiotu o znacznie większej kapitalizacji i dywersyfikacji przychodów. Wysokie wskaźniki poparcia – 96 proc. po stronie Kimberly-Clark i 99 proc. głosów oddanych przez akcjonariuszy Kenvue, reprezentujących 77 proc. wszystkich akcji – sugerują, że inwestorzy postrzegają przejęcie jako strategiczny krok wzmacniający pozycję konkurencyjną w globalnym segmencie health & personal care.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.02.2026 10:23
LVMH podało wyniki za IV kwartał – akcje spółek luxury poszły w dół
Azja (z wyłączeniem Japonii), odpowiadała za 26 proc. przychodów grupy LVMH w 2025 rokushutterstock

Podane w ubiegłym tygodniu wyniki sprzedażowe LVMH za ostatni kwartał sprawiły, że rynek zwątpił w – oczekiwane przez inwestorów – ożywienie popytu na dobra luksusowe. Powody niepokoju rynku to słabe wyniki sprzedaży na ważnym dla sektora dóbr luksusowych rynku chińskim oraz ostrożne prognozy prezesa LVMH – Bernarda Arnault

W najgorszym momencie akcje grupy LVMH spadły nawet o 8,2 proc., co spowodowało przez chwilę utratę 24 mld euro kapitalizacji rynkowej spółki. Największy na świecie konglomerat luksusowy – właściciel takich marek jak m.in. Louis Vuitton, Tiffany czy szampan Moët & Chandon – jest wyznacznikiem trendu w branży, a ruch ten spowodował również spadek akcji innych potentatów dóbr luksusowych, m.in. spółek Kering, Moncler czy Hermes.

Jak słaby wzrost na rynku chińskim wpływa na dalsze spadki rynku artykułów luksusowych?

Francuska grupa poinformowała, że jej ​​sprzedaż w Chinach – będących głównym rynkiem dla LVMH i motorem wzrostu całego sektora dóbr luksusowych – wzrosła w tym kwartale. Inwestorzy spodziewali się jednak większego wzrostu po optymistycznych informacjach na temat Chin ze strony Richemont i Burberry z początku stycznia.

image

Financial Times: Kering rozpoczyna program restrukturyzacji, by uniezależnić się od Gucci

Chociaż LVMH nie udostępnia danych dotyczących Chin jako rynku indywidualnego, to Azja (z wyłączeniem Japonii), odpowiadała za 26 proc. przychodów grupy w 2025 roku. Sprzedaż w regionie wzrosła jednak w czwartym kwartale zaledwie o 1 proc. po uwzględnieniu różnic kursowych.

Powrót LVMH do wzrostu w regionie w trzecim kwartale rozbudził nadzieje na zakończenie długotrwałego kryzysu w sektorze dóbr luksusowych, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu akcji spółek luksusowych w październiku. Zdaniem analityków ten optymizm napędzający wzrost był przedwczesny.

Ograniczenie kosztów i zwiększenie sprzedaży – receptą na sukces w 2026?

Bernard Arnault również wyraził ostrożność po publikacji wyników i poinformował, że LVMH będzie nadal ograniczać swoje koszty w 2026 roku roku.

W związku z trwającymi kryzysami geopolitycznymi, niepewnością gospodarczą i polityką niektórych państw, w tym naszego, która jest raczej antybiznesowa… istnieją powody do ostrożności – wyjaśnił Arnault.

image

Sukcesja w LVMH pod lupą. Rodzina Arnault i pytania o przyszłość imperium luxury & beauty

Sprzedaż w kluczowym dla LVMH dziale fashion i wyrobów skórzanych, generującym większość zysków, spadła o 3 proc. w ujęciu skorygowanym o kurs walutowy w czwartym kwartale – kluczowym okresie zakupowym. Inwestorzy liczyli na wzrosty właśnie w tym okresie.

Wg szacunków USB to Chińscy klienci, w tym turyści zagraniczni, odpowiadają za prawie jedną trzecią sprzedaży odzieży i wyrobów skórzanych LVMH.

Marża operacyjna firmy spadła z 23,1 do 22 proc., na co wpływ miało połączenie ceł USA, słabego kursu dolara i słabnącego popytu. Zdaniem managerów LVMH, warunkiem koniecznym ​​do odbicia marż potrzebny będzie dalszy wzrost sprzedaży i zarządzanie kosztami.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. luty 2026 21:08