StoryEditor
Drogerie
17.06.2022 00:00

Rossmann uruchomił nową platformę szkoleniową dla swoich pracowników

Nowa platforma szkoleniowo - rozwojowa, tej największej na polskim rynku sieci drogeryjnej nazywa się Nawigator Rozwoju. Rossmann, który zatrudnia w Polsce ponad 16 tysięcy osób, daje swoim pracownikom nowe narzędzie zawodowego rozwoju w postaci szkoleń, webinarów i warsztatów.

Już pierwszego dnia uruchomienia platformy „Nawigator Rozwoju”, skorzystało z niej ponad 3000 osób. Motywem przewodnim jest podróż, poprzez którą pracownicy Rossmanna mogą odkryć nowe obszary, zdobyć nowe kompetencje, ugruntować swoją wiedzę w zakresie, który jest im niezbędny do codziennej pracy.

Przewodnikiem po nowej platformie jest brand hero Steward, który towarzyszy w podróży szkoleniowej i wspiera w odkrywaniu nowych kierunków rozwoju. „Nawigator Rozwoju” to miejsce pełne inspiracji, zaplanowane tak, aby korzystanie z niego było intuicyjne i efektywne – czytamy w komunikacie sieci Rossmann.

Sieć Rossmann jest regularnie doceniania w konkursach pracodawców. Ostatnio otrzymała tytuł „Friendly Workplace 2022” oraz „Solidny Pracodawca Roku 2022”. Kapituły konkursów doceniły zarówno dotychczasowe, od lat rozwijane projekty dla pracowników, jak i nowe pomysły, które Rossmann wdrożył w czasie pandemii, jako odpowiedź na covidową sytuację.

Między innymi od kilku lat dział personalny Rossmanna organizuje „First Time Manager”, a w tym roku 6 edycja zgromadziła 66 uczestników. To program skierowany do menedżerów poszczególnych działów, umożliwiający wymianę doświadczeń. Inna inicjatywa, „Pozytywnie Zakręceni” to największy firmowy program rozwoju pasji w Polsce. W zeszłym roku sieć zaoferowała swoim pracownikom 233 różnorodnych warsztatów – tradycyjnych i online.

W ciągu ostatnich dwóch lat firma wprowadziła szereg zmian dotyczących poprawy komunikacji między sklepami a centralą. Zmieniony został system planowania czasu pracy oraz uproszczony Standard Obsługi Klienta. Nową jakością w tym zakresie jest system komunikacji oparty o nowoczesne rozwiązania techniczne, które zostały zaprojektowane wspólnie z pracownikami sklepów. Dotykowe monitory to rozwiązanie wdrażane w sklepach Rossmanna od 2019 r. Są one narzędziem komunikacji, dzięki któremu każdy pracownik drogerii ma łatwy dostęp do kalendarza zadań, szkoleń, procedur, grafiku dyżurów czy bieżących informacji. Monitory pomagają zorganizować pracę załodze, wyznaczyć zadania dla każdego pracownika czy przeprowadzić zespołową wideokonferencję.

Rossmann posiada niemal jedną trzecią rynku drogeryjnego w Polsce, a swój pierwszy sklep otworzył w maju 1993 roku w Łodzi. Obecnie jest największą siecią drogeryjną, prowadzi ok. 1600 sklepów. W 2015 roku sieć uruchomiła drogerię internetową, a dwa lata później ruszył Klub Rossmann i aplikacja Rossmann PL (zarejestrowanych ok. 7 mln użytkowników). Kolejnym etapem rozwoju aplikacji było uruchomienie funkcji Rossmann GO (zakupy smartfonem bez konieczności podchodzenia do kasy). Jednocześnie sieć cały czas zmienia swoje drogerie stacjonarne.

Przeczytaj również: Rossmann planuje w tym roku otwarcie 90 drogerii i rozbudowę magazynów regionalnych

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
27.11.2025 10:01
Rossmann opuszcza niemiecki związek przedsiębiorców po decyzji o rozmowach z AfD
Niemiecka sieć drogeryjna podjęła konkretne kroki.Agata Grysiak

Niemieckie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Rodzinnych – Die Familienunternehmer – znalazło się w centrum kontrowersji po ogłoszeniu, że chce otworzyć się na rozmowy z partią AfD. Organizacja zniosła dotychczasowy zakaz kontaktów z posłami tej partii do Bundestagu, co wywołało silne reakcje wśród firm członkowskich. Decyzja przewodniczącej związku Marie-Christine Ostermann, uzasadniana potrzebą „merytorycznej dyskusji”, spotkała się z krytyką, mimo że sama organizacja podkreśla, że nie popiera rządu współtworzonego przez AfD.

W wyniku tej zmiany polityki ze związku występują dwaj szczególnie rozpoznawalni członkowie – Rossmann i Vorwerk. Drogerie Rossmann, będące jednym z największych detalistów w Niemczech, potwierdziły rezygnację poprzez komunikat przekazany agencji dpa. Jak podała firma, decyzję podjęto ze względu na brak akceptacji dla nowego stanowiska Die Familienunternehmer. Informacje o wystąpieniu Rossmanna jako pierwsza ujawniła branżowa „Lebensmittelzeitung”.

Zmiana linii komunikacyjnej związku, przedstawiana jako otwarcie na dialog, wywołała również krytykę wśród innych przedsiębiorstw zrzeszonych w Die Familienunternehmer. Choć organizacja liczy około 6 500 członków, jej pełna lista nie jest publicznie znana, co utrudnia ocenę możliwej skali dalszych reakcji. Związek przekonuje, że rozmowa z reprezentantami AfD nie oznacza poparcia ich światopoglądu, lecz stanowi próbę konfrontacji odmiennych stanowisk.

Dyskusja wokół relacji niemieckiego biznesu ze skrajnie prawicową partią wpisuje się w szerszy kontekst debaty o roli przedsiębiorców w życiu publicznym. Reakcja Rossmanna – firmy o znaczącej rozpoznawalności i wpływach – pokazują, że decyzja Die Familienunternehmer może mieć poważne konsekwencje wizerunkowe i organizacyjne. Otwarta pozostaje kwestia, czy kolejne przedsiębiorstwa pójdą w ich ślady oraz w jakim kierunku będzie rozwijała się polityka związku wobec AfD.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
25.11.2025 15:12
Jeden konkurent mniej? Niemiecka sieć drogerii ogłasza niewypłacalność tygodnie przed Gwiazdką
Jak informuje niemiecka agencja prasowa dpa, szefem firmy pozostaje Oliver Pieper, prawnuk założycielki.Karolina Grabowska STAFFAGE

Największa rodzinna sieć perfumerii w Niemczech – Stadt-Parfümerie Pieper – ogłosiła niewypłacalność tuż przed rozpoczęciem kluczowego sezonu świątecznych zakupów. Sąd rejonowy uruchomił wstępne postępowanie upadłościowe w trybie samorządowym, co pozwala dotychczasowemu kierownictwu pozostać u steru i podjąć próbę ratowania przedsiębiorstwa poprzez głęboką restrukturyzację. Decyzja zapadła w momencie wzmożonej konkurencji na rynku premium oraz malejącej skłonności konsumentów do wydatków w tym segmencie.

Mimo ogłoszenia niewypłacalności ponad 140 perfumerii Pieper nadal działa, a sieć zapewnia klientów o ciągłości operacyjnej. Firma deklaruje, że jej głównym celem jest „zrównoważenie działalności i ustawienie przedsiębiorstwa na nowo”, co ma umożliwić funkcjonowanie w dłuższej perspektywie. Pieper to marka o ponad 90-letniej historii: powstała w 1931 roku jako sklep z mydłem w Bochum, a dziś większość sklepów zlokalizowana jest w Nadrenii Północnej-Westfalii, z dodatkowymi placówkami w Dolnej Saksonii, Bremie i Hamburgu.

Kierownictwo pozostaje stabilne — na czele sieci nadal stoi Oliver Pieper, prawnuk założycielki. Jednocześnie sąd wyznaczył nadzorczynię sądową, adwokat Sarah Wolf, która ma monitorować przebieg postępowania i dbać o zgodność procesu z obowiązującymi przepisami. W ramach upadłościowego zabezpieczenia wypłaty dla około 1000 pracowników pokryje przez trzy miesiące Federalna Agencja Pracy (Bundesagentur für Arbeit), co jest standardową procedurą w niemieckich postępowaniach tego typu.

Problemy finansowe sieci narastają od okresu pandemii. Lockdowny doprowadziły do gwałtownego spadku sprzedaży stacjonarnej, a pomimo późniejszego odbicia firma nie odzyskała wcześniejszej stabilności. W roku finansowym 2021/22 Pieper wykazał jedynie symboliczny zysk na poziomie 0,2 mln euro przy obrotach wynoszących 113,7 mln euro, co sygnalizowało ograniczoną odporność sieci na dalsze wstrząsy rynkowe.

Według danych agencji dpa na kondycję Piepera negatywnie wpływał jednoczesny spadek konsumpcji, rosnące koszty operacyjne — w szczególności energii — oraz ogólna niepewność gospodarcza, która obniża skłonność klientów do zakupów produktów z segmentu beauty premium. To właśnie te czynniki doprowadziły do sytuacji, w której restrukturyzacja stała się koniecznością, a jej rezultat zdecyduje o przyszłości jednej z najbardziej rozpoznawalnych rodzinnych perfumerii w Niemczech.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. listopad 2025 10:57