StoryEditor
Nasze projekty
25.01.2023 00:00

Testowane przez WK. Laura Conti glitter do włosów Party Look

Lata 90‘ wróciły w pełni do trendów modowych i makijażowych — oraz fryzjerskich. Fryzury „na Rachel”, blond pasemka i mini kitki pojawiają się coraz częściej w edytorialach czasopism kobiecych i na wybiegach. Dlatego też w drogeriach można znaleźć obecnie inspirowane tą epoką maskary do włosów; Laura Conti proponuje wariant z brokatem.

Trend na lata 90‘ oraz tzw. dopamine wear na dobre zadomowił się na TikToku, Instagramie, Pintereście i czasopismach modowych. Zewsząd dopadają nas neonowe lub metaliczne kolory, bogate zdobienia, cekiny, jednym słowem blask i połysk. Laura Conti wychodzi mu naprzeciw, oferując klientkom i klientom brokatowe maskary do włosów w czterech kolorach; intensywnym złocie, chłodnym srebrze, bratkowym fiolecie i ciepłym różu. Różowy i fioletowy wariant zawiera lekko multikolorowy brokat, który daje głębszy, bardziej wielowymiarowy efekt; warianty złoty i srebrny to typowe, jednolite wersje, które nadadzą królewskiego czaru.

Różowy brokat polecamy ciemniejszym blondynkom i kruczowłosym, srebrny — brunetkom i jasnym blondynkom, fiolet rudym i paniom z włosami w kolorze blond-szatyn, a złoty rudym i brązowowłosym.

 

 

Maskara znajduje się w tradycyjnym opakowaniu ze szczoteczką o nieco rzadszym włosiu niż to, do których przyzwyczaiły nas tusze do rzęs. Na szczoteczkę nabiera się odpowiednia ilość produktu, który potem należy rozprowadzić po włosach ruchem w dół. Po nałożeniu włosy powinny móc swobodnie wyschnąć, chyba że chcemy poddać je dodatkowej stylizacji lub upiąć. Żel zmieszany z brokatem lekko zastyga, ale nie daje efektu sztywnych strączków. 

Maskarą Laura Conti można pokryć całe pasma, zrobić efekt brokatowego odrostu w stylu egirl, utrwalić nią baby hair albo nałożyć jej tylko odrobinę na już ułożone włosy, albo połyskujący brokat łapał światło. Jeśli ma się kręcone włosy, to większą ilość produktu można nałożyć na dłonie i pougniatać nimi loczki, a wtedy nabiorą blasku i zostaną delikatnie utrwalone. Możemy także spróbować stworzyć brokatowe końcówki, przesuwając szczoteczkę z nałożonym produktem tylko po samych końcach włosów. Możliwości jest wiele, i wszystkie zależą tylko od naszej fantazji i kreatywności. Panowie mogą nawet pokusić się o brokatową brodę czy wąsy na szczególnie szaloną okazję! 

Brokatową maskarę do włosów Laura Conti łatwo się zmywa; wystarczy spłukać pomalowane pasma i przeczesać palcami, bez użycia szamponu. Produktu nie trzeba wyczesywać z suchych włosów, co często nastręcza problemów i może być bardzo nieprzyjemne. Włosy nie są również zniszczone po użyciu maskary, ponieważ w przeciwieństwie do trwałych czy półtrwałych farb nie produkt nie zawiera amoniaku, utleniaczy, mocnych barwników czy soli metali, ani nie ingeruje w strukturę włosa.

Maskara do włosów z brokatem Laura Conti to doskonały produkt impulsowy, który zwróci uwagę wśród farb czy koloryzujących pudrów do włosów; małe dziewczynki również z chęcią sięgną po błyszczące świecidełko, zachęcając rodziców do zakupu, by zmienić się w księżniczki rodem z bajek Disneya. Sezon karnawałowy to czas, kiedy tego typu kosmetyki sfruwają z półek, i można spodziewać się, że maskara brokatowa będzie ciszyła się równym powodzeniem w okolicach Halloween czy Dnia Dziecka.

 

 

Atrakcyjna cena zachęca do nabycia wszystkich czterech kolorów brokatowej maskary do włosów Laura Conti, co zwiększa wartość koszyka, a przyciągający oko blask pozwala zatrzymać konsumentkę czy konsumenta na dłużej przy półce. Maskary są sprzedawane pojedynczo oraz w ekonomicznych trójpakach.

Oddajmy głos Pani Barbarze Grzymale; Nasza brokatowa maskara do włosów Hair Glitter została przygotowana z myślą o każdym, kto w nieinwazyjny, ale i bardzo efektowny sposób pragnie poeksperymentować ze swoją fryzurą. Już od kilku lat na social mediach królują intensywne, błyszczące makijaże i niekonwencjonalne upięcia, widocznie inspirowane latami 90. oraz 2000. Na półkach sklepowych dominują głównie produkty do makijażu twarzy, wciąż brakuje ich odpowiedników we włosowym świecie. Chcieliśmy to zmienić. Brokaty do włosów to w pełni zmywalny kosmetyk, który poza właściwościami upiększającymi delikatnie utrwala niesforne pasma. Zależało nam przy tym na stworzeniu produktu, który będzie zarówno precyzyjny, jak i łatwy w aplikacji. Zamknięcie naszej formuły w opakowaniu przypominającym maskarę zdecydowanie to umożliwiło.

Brokaty przygotowaliśmy w czterech wariantach kolorystycznych — złotym i srebrnym z myślą o wszystkich ceniących klasykę, a także różu i fiolecie, które dzięki połączeniu drobinek o wariacjach różnych odcieni, nadają włosom bardziej metalizujący, wielowymiarowy blask. W doborze naszej gamy pragnęliśmy uwzględnić zarówno tych bardziej, jak i mniej odważnych, stąd właśnie eleganckie złoto i srebro oraz bardziej wyrazisty fiolet i róż. Sposobów użycia naszego produktu może być tak wiele, jak jego użytkowników, poszczególne warianty można ze sobą łączyć w dowolnych konfiguracjach kolorystycznych, a także przy każdym rodzaju uczesania i upięcia. Pragniemy, aby nasz produkt umożliwiał twórczą zabawę z włosami i dawał tym, którzy z niego korzystają możliwość wyrażenia siebie i podkreślenia swojej wyjątkowości.

Zapraszamy do zapoznania się z naszą recenzją!

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
18.06.2026 10:05
Forum Branży Kosmetycznej 2026. Rynek beauty szuka nowych dróg wzrostu
Forum Branży Kosmetycznej 2026 odbędzie się już 15 października 2026!wiadomoscikosmetyczne.pl

Rynek beauty wszedł w niezwykle wymagający i jednocześnie jeden z najbardziej fascynujących etapów transformacji od lat. Po okresie dynamicznych wzrostów branża kosmetyczna, drogeryjna i retailowa mierzy się z nową rzeczywistością: konsument kupuje inaczej, częściej odkłada decyzje zakupowe, oczekuje większej wartości, personalizacji i emocji, a jednocześnie stał się bardziej nieprzewidywalny.

Konsument. Emocje. Technologie – to hasło tegorocznego kongresu i zarazem trzy filary nowoczesnego sektora. Klient oczekuje indywidualnego podejścia, emocje decydują o wyborze marek oraz kanałów sprzedaży, a technologie – od AI po social commerce – redefiniują marketing i handel. To właśnie na styku tych trzech obszarów będzie kształtować się przyszłość branży. 

Minął już czas prostych strategii opartych wyłącznie na promocjach, rozszerzaniu oferty czy wzroście kategorii. Sektor beauty szuka dziś nowych dróg wzrostu.

Właśnie dlatego organizujemy Forum Branży Kosmetycznej 2026 – wydarzenie stworzone dla liderów rynku kosmetycznego, retailerów, producentów, dystrybutorów, ekspertów technologicznych, którzy chcą zrozumieć, jak będzie wyglądał nowy model rynku beauty w Polsce i Europie.

To nie będzie kolejna konferencja o trendach, ale próba stworzenia strategicznej mapy drogowej, która wyznaczy kierunki rozwoju sektora kosmetycznego i drogeryjnego na kolejnych kilka lat.

Podczas całodniowego kongresu uczestnicy otrzymają dostęp do najnowszych danych rynkowych, przedstawionych przez analityków z czołowych instytutów badawczych, insightów konsumenckich, analiz shopperowych oraz praktycznych case studies pokazujących, jak zmienia się handel kosmetyczny, marketing i komunikacja z konsumentem.

Forum odpowie na najważniejsze pytania, które dziś zadaje sobie cała branża:

  • Dlaczego rynek beauty wyhamował i gdzie szukać nowych motorów wzrostu?
  • Jak zmieniają się zachowania zakupowe konsumentów?
  • Jak wykorzystywać media do tego, żeby przyspieszyć rotację produktów na półkach? 
  • Czy AI i automatyzacja redefiniują marketing, sprzedaż i rozwój produktów?
  • Jak TikTok Shop i social commerce zmienią sprzedaż kosmetyków?
  • Kto wygra walkę o uwagę i portfel klienta: drogerie, marketplace’y czy platformy społecznościowe?
  • Jak budować marki beauty w świecie przeciążenia wyborem i spadającej lojalności?
  • Jakie trendy będą definiowały rynek kosmetyczny do 2030 roku?

Forum Branży Kosmetycznej 2026 to połączenie strategicznej wiedzy, inspiracji i praktycznych doświadczeń największych graczy rynku beauty i retail.

Na scenie pojawią się przedstawiciele największych producentów kosmetycznych, sieci drogeryjnych, retailerów, platform technologicznych i firm badawczych. Uczestnicy będą mogli wysłuchać debat, prezentacji i fireside chatów z udziałem ekspertów reprezentujących sektory: beauty, retail mediów, e-commerce, AI, social commerce oraz nowych technologii.

W agendzie znajdą się m.in.:

  • przyszłość konsumenta beauty i zmieniające się potrzeby zakupowe,
  • AI i automatyzacja procesów w branży kosmetycznej,
  • retail media i nowe modele budowania sprzedaży,
  • TikTok Shop oraz social commerce jako nowy kanał dystrybucji,
  • insighty konsumenckie i analiza częstotliwości zakupów,
  • drogeria przyszłości i omnichannel retail,
  • innowacje produktowe oraz technologie przyszłości,
  • longevity, healthy-aging i nowe podejście do pielęgnacji,
  • sustainability, refill i gospodarka obiegu zamkniętego,
  • agentic commerce i przyszłość zakupów realizowanych przez AI.

WEŹ UDZIAŁ>>>>

Wydarzenie będzie także przestrzenią intensywnego networkingu i wymiany doświadczeń pomiędzy producentami, sieciami handlowymi, dostawcami technologii, agencjami marketingowymi oraz ekspertami rynku FMCG. 

Tegoroczne Forum udowodni, że przyszłość sektora beauty rodzi się na styku emocji, danych i nowoczesnych doświadczeń zakupowych. To właśnie tutaj wspólnie zdefiniujemy nowoczesnego konsumenta i wskażemy, kto wyjdzie zwycięsko z rynkowych przetasowań w kolejnych latach.

Kulminacją wydarzenia będzie wieczorna gala, podczas której ogłosimy wyniki prestiżowego konkursu „Drogeria Roku 2026”. Wyłonimy w nim najbardziej innowacyjne i inspirujące firmy.

Jeśli chcesz wiedzieć, dokąd zmierza rynek beauty – musisz być częścią tej dyskusji!

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.05.2026 09:14
Testowane przez WK. Włoskie rytuały pielęgnacyjne od Tesori d’Oriente i trendy wokół wellbeingu
Testowane przez WK. Włoskie rytuały pielęgnacyjne od Tesori d’Oriente i trendy wokół wellbeinguwiadomoscikosmetyczne.pl

Rynek beauty coraz mocniej skręca dziś w stronę wellness, self-care i pielęgnacji opartej na doświadczeniu. Konsumenci szukają już nie tylko kosmetyku który po prostu “działa”, ale produktów, które budują nastrój, pomagają się wyciszyć i zamieniają codzienną rutynę w mały rytuał przyjemności. Właśnie na tym od lat opiera swoją filozofię włoska marka Tesori d‘Oriente, która rozwija kategorię pielęgnacji inspirowanej orientalnymi rytuałami i aromaterapią.

W najnowszym odcinku serii “Testowane przez WK” redakcja Wiadomości Kosmetycznych przygląda się trzem olejkom do kąpieli marki Tesori d’Oriente — Argan & Cipero, Rice & Tsubaki oraz Amla & Sesame. Każdy z nich bazuje na innym składniku przewodnim i odpowiada na nieco inne potrzeby skóry oraz nastroju użytkownika. Wszystkie łączy jedno – mocno sensoryczne podejście do pielęgnacji.

 

 

O marce Tesori d’Oriente

Marka Tesori d’Oriente od początku buduje swój obraz wokół idei “rytuałów z różnych stron świata”. Jak podkreśla producent, produkty mają inspirować się kulturą Orientu, duchową równowagą i holistycznym podejściem do dobrostanu. To właśnie dlatego w portfolio Tesori d’Oriente równie ważne jak sama pielęgnacja są kompozycje zapachowe, które mają działać relaksująco i budować atmosferę domowego SPA.

Najmocniej czuć to właśnie przy produktach do pielęgnacji ciała, w tym olejkach do kąpieli. Formuły mają bardziej otulający charakter niż klasyczne żele pod prysznic, a same zapachy są intensywne, orientalne i wyraźnie inspirowane perfumeryjnymi kompozycjami. To zresztą jeden z elementów, za które marka zdobyła popularność również w social mediach — konsumenci regularnie zwracają uwagę na trwałość aromatów i ich “perfumeryjny” charakter.

Co warto podkreślić produkty marki są w całości produkowane we Włoszech i bazują na kompozycjach zapachowych inspirowanych egzotycznymi składnikami oraz kulturami Dalekiego Wschodu. Wyłącznym dystrybutorem marki w Polsce jest firma Corri sp. z o.o.

 

Olejki pod prysznic Tesori d‘Oriente  — co je wyróżnia? 

Najbardziej odżywczą propozycją w zestawie jest Tesori d‘Oriente Argan & Cipero Bath Oil. Produkt bazuje na oleju arganowym bogatym w witaminę E i antyoksydanty oraz ekstrakcie z cibory (cipero), który ma wspierać regenerację i elastyczność skóry. Całość utrzymana jest w bardzo ciepłej, orientalnej stylistyce zapachowej. To właśnie ten wariant najmocniej wpisuje się w trend tzw. comfort beauty — pielęgnacji budującej poczucie komfortu i otulenia.

Zupełnie inny charakter ma olejek Tesori d‘Oriente Rice & Tsubaki Bath Oil, który można określić jako najbardziej “spa-owy” z całej trójki. Połączenie olejku ryżowego i ekstraktu z japońskiej kamelii tsubaki ma wygładzać i zmiękczać skórę, a sam zapach jest delikatniejszy, bardziej kremowy i wyciszający. Produkt dobrze wpisuje się w popularny dziś trend slow beauty i wieczornych rytuałów pielęgnacyjnych opartych na relaksie oraz regeneracji.

 

Trzeci i ostatni wariant — Tesori d‘Oriente Amla & Sesame Bath Oil — ma najbardziej energetyzujący charakter. Formuła wykorzystuje amlę, czyli agrest indyjski bogaty w witaminę C, oraz olej sezamowy odpowiadający za nawilżenie i wygładzenie skóry. Producent podkreśla działanie antyoksydacyjne produktu i jego pobudzający aromat, który wyraźnie odróżnia się od bardziej otulających wariantów z linii.

Konsumenci szukają dziś “pielęgnacji emocjonalnej”

Warto zwrócić uwagę, że Tesori d’Oriente mocno wpisuje się w aktualny kierunek rynku związany z tzw. emotional beauty. Coraz więcej marek buduje dziś produkty wokół emocji, sensoryczności i wellbeingowego doświadczenia. Zapach staje się tu równie ważny jak działanie formuły, a sama kąpiel czy prysznic mają być momentem wyciszenia i resetu po intensywnym dniu.

Marka podkreśla także bardziej świadome podejście do produkcji. Produkty Tesori d’Oriente są wytwarzane we Włoszech i nie zawierają parabenów, olejów mineralnych ani syntetycznych barwników. Firma deklaruje również wykorzystywanie surfaktantów pochodzenia roślinnego oraz opakowań aluminiowych nadających się do recyklingu.

Olejki vs. płyny do mycia. Jaka jest różnica? 

Pytaniem, które może się pojawić podczas decyzji zakupowej klienta to różnica jaka jest pomiędzy olejkami a płynami do mycia ciała. Choć popularniejszym wyborem może się wydawać żel, to często stanowi on po prostu “bezpieczniejszą” opcję, wynikającą z braku doświadczenia klienta bądź obawy przed “oleistym” uczuciem na skórze. A to właśnie olejki spełniają znacznie więcej funkcji niż standardowe płyny i często są korzystniejsze dla naszej skóry. Ich skład jest często bogatszy i pełen naturalnych składników. Produkty na bazie olejków sprawdzą się przede wszystkim osobom z suchą skórą ale nie tylko. Mieszkając w Europie środkowo-wschodniej jesteśmy narażeni na wahania temperatur, mrozy i upały. Ma to bezpośredni wpływ na kondycję naszej skóry, która często potrzebuje dodatkowego nawilżenia.

Czym jest Layering Perfume? 

Głośnym zjawiskiem ostatnich miesięcy jest też tzw. Layering zapachów. Jest to nic innego, jak “nakładanie” zapachów wieloetapowo, łączące różne formuły w celu uzyskania wyrazistego i trwałego efektu. Proces ten rozpoczyna się najczęściej już na etapie kąpieli, poprzez dobór odpowiedniego płynu, szamponu czy wspomnianego olejku. Pozwala to na zbudowanie stabilnej “bazy” pod kolejne etapy zapachowej pielęgnacji np. balsamy czy perfumy (a nawet i płyny do prania). Wybór olejków pod prysznic wpisuje się więc w ten trend idealnie, nic więc dziwnego, że budzi coraz to większe zainteresowanie konsumentów.

 

 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. czerwiec 2026 08:52