Balsam do ciała odpowiadający na konkretne potrzeby
Jeszcze do niedawna wybór balsamu do ciała często sprowadzał się do decyzji pomiędzy produktem bardziej nawilżającym lub bardziej odżywczym. Dziś półka z kosmetykami do pielęgnacji ciała jest znacznie bardziej zróżnicowana. Konsument może wybrać produkt dopasowany nie tylko do rodzaju skóry, ale również do konkretnego problemu czy oczekiwanego efektu.
To podejście widać także w portfolio Biopoint. Wśród testowanych produktów znalazły się warianty odpowiadające na różne potrzeby. Od intensywnego odżywienia i nawilżenia, przez pielęgnację skóry dojrzałej i utratę jędrności, aż po produkt ukierunkowany na widoczność cellulitu. Wspólnym mianownikiem całej piątki jest duża, 500-mililitrowa pojemność oraz formuły, w których producent postawił na składniki aktywne. W zależności od wariantu znalazły się w nich m.in. kwas hialuronowy, wegański kolagen, resweratrol, kofeina, karnityna, betaina czy oleje roślinne.
Pięć balsamów, pięć różnych kierunków pielęgnacji
Pierwszym z testowanych produktów jest Odżywczy balsam do ciała. To propozycja dla skóry, która potrzebuje intensywniejszego odżywienia i regeneracji. Formułę wzbogacono o mleczko pszczele, masło kakaowe oraz oleje moringa i migdałowy. Producent deklaruje również poprawę elastyczności skóry oraz nawilżenie utrzymujące się do 72 godzin.
Kolejny wariant został stworzony z myślą o skórze dojrzałej. Jego formuła zawiera 4 proc. serum z resweratrolem, betainą, gliceryną i olejem migdałowym. Produkt ma jednocześnie odżywiać i nawilżać skórę oraz wspierać jej jędrność i elastyczność.
Na potrzebę intensywnego nawilżenia odpowiada Nawilżająco-odżywczy balsam. W tym przypadku kluczowym elementem formuły jest 3-proc. serum z kwasem hialuronowym, betainą, gliceryną i olejem migdałowym. Produkt ma ograniczać uczucie suchości, przywracać skórze miękkość i zapewniać nawilżenie do 72 godzin.
W gamie znalazł się również Nawilżająco-ujędrniający balsam z kolagenem. Zawiera 3 proc. serum z wegańskim kolagenem, gliceryną, trehalozą i olejem migdałowym. Producent wskazuje na jego działanie nawilżające oraz wsparcie jędrności i elastyczności skóry.
Piąty wariant odpowiada na jeszcze bardziej konkretną potrzebę. Antycellulitowy balsam do ciała zawiera kofeinę, karnitynę, Symfit, escynę, lotos morski, guaranę i kigelię. Formuła została opracowana z myślą o wsparciu redukcji widoczności cellulitu, poprawie gładkości i jędrności skóry oraz wspomaganiu mikrokrążenia.
72 godziny nawilżenia i składniki aktywne
Jednym z elementów łączących cztery warianty z gamy jest deklarowane przez producenta długotrwałe nawilżenie – do 72 godzin, potwierdzone badaniami instrumentalnymi. Różnica pomiędzy poszczególnymi produktami polega natomiast na tym, jakie dodatkowe potrzeby skóry mają adresować. To także przykład kierunku, w którym rozwija się współczesna pielęgnacja ciała. Formuły coraz częściej wykorzystują składniki kojarzone dotąd przede wszystkim z pielęgnacją twarzy. Kwas hialuronowy, resweratrol czy kolagen pojawiają się dziś również w produktach przeznaczonych do większych powierzchni skóry, a producenci coraz wyraźniej komunikują ich konkretne funkcje.
W przypadku Biopoint uwagę zwraca również wykorzystanie 3- i 4-proc. serum w wybranych formułach. Dzięki temu poszczególne warianty są pozycjonowane nie tylko przez ogólne hasło “nawilżenie”, ale przez konkretny składnik aktywny i potrzebę skóry.
Duża pojemność, która starczy na dłużej
W kategorii balsamów do ciała istotna pozostaje także kwestia wygody stosowania. W przeciwieństwie do kosmetyków do twarzy balsam nakładamy zwykle na znacznie większą powierzchnię, dlatego wydajność i pojemność produktu mogą mieć bezpośrednie znaczenie dla komfortu codziennej pielęgnacji. Testowane warianty Biopoint mają 500 ml, oraz wygodny dozownik z pompką.
Czy balsam może odpowiadać na konkretny problem?
Rozbudowanie kategorii sprawia, że wybór kosmetyku do ciała coraz częściej przypomina wybór produktu do pielęgnacji twarzy. Zamiast jednego uniwersalnego balsamu można sięgnąć po formułę dopasowaną do aktualnej kondycji skóry – bardziej odżywczą, nawilżającą, ujędrniającą albo ukierunkowaną na konkretny problem estetyczny.
Pięć produktów Biopoint dobrze pokazuje tę różnorodność. Każdy z nich ma inny punkt ciężkości, a różnice pomiędzy formułami wynikają przede wszystkim z zastosowanych składników aktywnych i deklarowanego działania.
Zobacz najnowszy odcinek „Testowane przez WK”
Który z balsamów Biopoint najbardziej zwrócił uwagę redakcji? Jak różnią się poszczególne warianty i który z nich najlepiej odpowiada konkretnym potrzebom skóry?
O tym rozmawiamy w najnowszym odcinku serii „Testowane przez WK”. Zobacz film i poznaj nasze wrażenia z testowania pięciu balsamów do ciała Biopoint.
Marka dystrybuowana w Polsce przez firmę Corri.