StoryEditor
Dom
14.10.2021 00:00

Poduszki a alergicy - jak zadbać o sen i zdrowie naraz

Sen to czynność fizjologiczna, na którą każdy z nas przeznacza średnio 1/3 życia. Ma on olbrzymie znaczenie i pozwala zachować prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Aby sen był efektywny, ważne jest dobranie właściwej pościeli, co w przypadku alergików nie jest wcale takie łatwe. Warto wiedzieć, jakie poduszki powinny wybrać osoby borykające się z alergiami, aby zadbać o swoje zdrowie i komfortowy sen.

Z jakich materiałów powinna być wykonana poduszka dla alergika?

Przede wszystkim warto zaznaczyć, że poduszka przeznaczona dla alergików, powinna być wykonana ze sprawdzonych materiałów. To, z czego jest wykonana i czym jest wypełniona, odgrywa ogromne znaczenie, zwłaszcza w przypadku alergii na roztocza i kurz. Niektóre wsady, mogą sprawić, że sen będzie bardziej uciążliwy i wręcz niebezpieczny dla zdrowia. 

Poduszki, które posiadają wypełnienie syntetyczne wysokiej jakości będą dobrą opcją. Sztuczny materiał, jednak nie zawsze przepuszcza powietrze, co jest duży minusem. Wykorzystane włókna syntetyczne muszą mieć także określoną gęstość, aby można się było spokojnie wyspać. 

Bardzo ciekawym rozwiązaniem mogą być także poduszki posiadające wsad bambusowy. Włókna bambusowe nie przyciągają kurzu, a dodatkowo są bardzo elastyczne i lekkie. Interesujące może się też okazać wypełnienie jedwabne. Wpływa ono bardzo pozytywnie na skórę i nie gromadzi w sobie szkodliwego dla alergików kurzu. Na stronie: materacejeleniagora.pl można znaleźć bardzo dużą ofertę najróżniejszych poduszek, także takich przeznaczonych specjalnie dla alergików. Warto zainwestować w dobre jakościowo produkty. 

Bardzo ważny jest także wybór idealnej poduszki dla dziecka. Bez względu na to, czy boryka się ono z alergiami czy nie, powinno posiadać idealną poduszkę, bezpieczną dla skóry i umożliwiającą wygodny oraz zdrowy sen. Pościel dziecięca powinna być wykonana z bezpiecznych i zdrowych materiałów, które pozwolą na płynną cyrkulację powietrza i prawidłowe utrzymywanie temperatury ciała. W pierwszych miesiącach życia poduszka nie jest w ogóle potrzebna. Rodzice powinni pamiętać, aby obserwować reakcję malucha na każdy nowy materiał. 

Jak jeszcze można podnieść jakość snu alergików?

Jakość snu alergików można podnieść na różne sposoby. Oprócz wykorzystania pościeli wykonanej ze sprawdzonych materiałów, a także odpowiednich poduszek, należy także pamiętać o regularnym wietrzeniu sypialni. Jest to bardzo ważne i w ten sposób można się pozbyć nadmiernej ilości roztoczy, kurzu i alergenów. Dobrym rozwiązaniem są także wszelkie akcesoria przeznaczone dla alergików, które ułatwiają i wydłużają sen. 

Nie bez znaczenia są także wykorzystywane proszki i płyny do prania. Powinno się wybierać preparaty przyjazne dla skóry, delikatne i bezpieczne. Poszewki, należy prać regularnie mniej więcej do 2-3 tygodnie, pościel należy także wietrzyć, szczególnie zimą. Warto zaznaczyć, że niektórzy polecają także stosowanie specjalnych preparatów, które zapewniają dodatkową ochronę i przeciwdziałają rozwojowi roztoczy i alergenów. 

Aby zapewnić alergikom spokojny i wartościowy sen, warto pamiętać o kilku bardzo ważnych kwestiach. Przede wszystkim znaczenie ma wybór właściwej poduszki. Warto świadomie podejść do sprawy i wybrać polecane produkty najwyższej jakości. W sklepach dostępne jest naprawdę wiele propozycji. 

Artykuł sponsorowany
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.09.2026 15:27
Grupa Inco rośnie. Ludwik zwiększył udział w rynku płynów do naczyń
Rekord Grupy Inco. Ludwik zwiększa udział w rynku, firma szykuje kolejne inwestycjeShutterstock

Grupa Inco, właściciel m.in. marki Ludwik, Florovit i Azofoska, zakończyła 2025 rok z rekordowymi przychodami na poziomie 502,6 mln złotych. Firma zwiększyła udział Ludwika w rynku płynów do mycia naczyń i zapowiada kolejne inwestycje w rozwój produkcji chemii gospodarczej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ludwik zwiększa udział w rynku
  • Inwestycje w chemię i kapsułki
  • Polska marka konkuruje także za granicą

Grupa Inco, polski producent chemii gospodarczej, nawozów oraz opakowań z tworzyw sztucznych, zwiększyła w 2025 roku przychody o ponad 5 proc., do 502,6 mln złotych. Był to najlepszy wynik w historii firmy. Zysk netto grupy wyniósł 61,7 mln złotych.

Za wzrost odpowiadał przede wszystkim segment chemii gospodarczej. Dobrze radziły sobie zarówno płyny do mycia naczyń, jak i środki do zmywarek.

Ludwik zwiększa udział w rynku

Jednym z najważniejszych wyników dla grupy jest umocnienie pozycji marki Ludwik. Według danych NielsenIQ marka pozostaje liderem polskiego rynku płynów do mycia naczyń pod względem sprzedaży wolumenowej.

W 2025 roku udział Ludwika zwiększył się o 3,2 pkt proc., do 35,6 proc. w ujęciu ilościowym. Wzrost nastąpił w warunkach presji cenowej na rynku FMCG – wartość wydatków konsumentów wzrosła o ponad 5 proc., podczas gdy sprzedaż ilościowa spadła o blisko 2 proc.

Według danych grupy sprzedaż wartościowa płynów do mycia naczyń zwiększyła się o 7,56 proc., a środków do zmywarek aż o 11,49 proc.

image

Chemia gospodarcza i higiena osobista drożeje. Koszty produkcji przekładają się na ceny detaliczne

Inwestycje w chemię i kapsułki

Inco chce wykorzystać dobrą koniunkturę do dalszego zwiększania mocy produkcyjnych. W ramach strategii na lata 2024–2028 grupa planuje przeznaczyć na inwestycje 248 mln złotych, czyli o 20 proc. więcej niż zakładano pierwotnie.

Jednym z priorytetów są kapsułki do zmywarek i prania. W zakładach w Borowie i Koniecpolu uruchamiana jest produkcja wielokomorowych kapsułek proszkowo-żelowych oraz żelowych.

W 2025 roku firma zwiększyła także wydatki na marketing. Na działania promocyjne przeznaczyła 20 proc. wszystkich nakładów inwestycyjnych. Jedną z kampanii wspierano wprowadzenie kapsułek Ludwik Maxx Power Plus.

Polska marka konkuruje także za granicą

Inco rozwija również eksport. Sprzedaż produktów marek własnych w Europie Centralnej wzrosła o 8,7 proc., a w Egipcie, gdzie Ludwik jest obecny od lat, o 18,9 proc. Kolejnymi kierunkami rozwoju mają być Skandynawia i Wielka Brytania.

Poza chemią gospodarczą istotnym obszarem działalności grupy pozostają nawozy. Produkty marek Florovit i Azofoska odpowiadały w 2025 roku za 24 proc. wartości sprzedaży w tej kategorii – wynika z danych GfK.

Grupa Inco działa od 1947 roku i pozostaje przedsiębiorstwem z polskim prywatnym kapitałem. Zatrudnia ponad 700 osób. W jej portfolio, obok Ludwika, znajdują się m.in. Biostar Cleaning Products, Buwi, Florovit i Azofoska.

Więcej informacji o wynikach Grupy Inco, jej inwestycjach i planach ekspansji zagranicznej można przeczytać na portalu „Wiadomości Handlowe”.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Dom
20.04.2026 14:13
Chemia gospodarcza pod presją. Sieci handlowe łagodzą wzrosty, ale tylko tymczasowo
Ceny chemii gospodarczej rosną mimo promocjShutterstock

Marcowe dane pokazują, że choć tempo wzrostu cen w sklepach wyhamowało, to kategorie non-food — w tym chemia gospodarcza — wciąż pozostają jednym z głównych źródeł presji kosztowej. Jak wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito, to właśnie one w największym stopniu “ciągną” cały koszyk zakupowy w górę.

W tym artykule przeczytasz:

  • Sieci handlowe pod kontrolą… cen
  • Chemia gospodarcza poza "tarczą promocyjną”
  • Koszty produkcji i logistyki kluczowe dla kategorii
  • Promocje jako narzędzie walki o klienta
  • Co dalej z cenami chemii gospodarczej?
  • Rynek w fazie napiętej równowagi

Sieci handlowe pod kontrolą… cen

Z raportu wynika, że w marcu 2026 roku ceny w sklepach wzrosły średnio o 3,8 proc. rok do roku — dokładnie tyle samo co w lutym. Zdaniem autorów analizy, to efekt m.in. intensywnych działań promocyjnych prowadzonych przez sieci handlowe przed okresem świątecznym.

Eksperci podkreślają, że gdyby nie szeroka skala rabatów, dynamika wzrostów byłaby wyższa. Oznacza to, że obecna stabilizacja cen ma w dużej mierze charakter kontrolowany i wynika ze strategii sprzedażowych retailerów.

Chemia gospodarcza poza "tarczą promocyjną”

Jak wskazują autorzy raportu, różnica między dynamiką cen całego koszyka a samą żywnością utrzymuje się i jest wyraźna. Wynika to z faktu, że najszybciej drożeją kategorie inne niż żywność — przede wszystkim chemia gospodarcza, używki i słodycze.

W przeciwieństwie do żywności, która objęta jest silną konkurencją cenową i częstymi promocjami, chemia gospodarcza w mniejszym stopniu korzysta z mechanizmów agresywnej polityki rabatowej.

To sprawia, że:

  • ceny tej kategorii są bardziej bezpośrednio powiązane z kosztami produkcji
  • podwyżki szybciej przenoszą się na półki sklepowe
  • możliwości ich amortyzowania są ograniczone

image

Chemia gospodarcza liderem drożyzny w lutym

Koszty produkcji i logistyki kluczowe dla kategorii

Z raportu wynika również, że chemia gospodarcza pozostaje szczególnie wrażliwa na czynniki kosztowe. Wśród najważniejszych wskazywane są:

  • ceny energii
  • koszty transportu
  • sytuacja na rynkach surowców
  • napięcia geopolityczne wpływające na paliwa

Eksperci podkreślają, że w przypadku eskalacji konfliktów międzynarodowych koszty logistyki i produkcji mogą szybko przełożyć się na dalsze wzrosty cen w tej kategorii.

Promocje jako narzędzie walki o klienta

Istotnym czynnikiem wpływającym na marcowe wyniki były działania sieci handlowych. Intensywne akcje rabatowe przed okresem świątecznym pozwoliły ograniczyć tempo wzrostów cen.

Eksperci wskazują, że bez promocji dynamika wzrostów byłaby wyższa. Oznacza to, że stabilizacja cen ma w dużej mierze charakter sztuczny i jest efektem strategii sprzedażowych, a nie trwałej poprawy warunków rynkowych.

image

Beauty ważniejsze niż jedzenie? 59 proc. przedstawicieli GenZ ogranicza wydatki na żywność, by inwestować w wellness

Co dalej z cenami chemii gospodarczej?

Eksperci podkreślają, że obecne wyhamowanie może być przejściowe. Wraz z zakończeniem okresu promocyjnego presja cenowa może ponownie się nasilić — szczególnie w segmentach non-food.

Chemia gospodarcza pozostaje kategorią, w której ryzyko dalszych wzrostów cen jest znaczące. Wynika to zarówno z globalnych uwarunkowań kosztowych, jak i struktury samego rynku.

Rynek w fazie napiętej równowagi

Jak wynika z raportu, obecna sytuacja pokazuje wyraźny dualizm: tempo wzrostu cen hamuje, ale same ceny pozostają wysokie.

Dla producentów i detalistów oznacza to rosnącą presję na marże i konieczność intensyfikacji działań promocyjnych. Dla konsumentów — utrzymujące się poczucie drożyzny, szczególnie w kategoriach takich jak chemia gospodarcza, które coraz wyraźniej wpływają na całkowity koszt koszyka zakupowego.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. wrzesień 2026 09:27