StoryEditor
Zapachy
09.03.2026 01:08

Chiny i Japonia jako nowy motor wzrostu w globalnej perfumerii niszowej [ROCZNIK WK 2025/26]

Comme des Garçons Parfums i Parfum Satori to jedne z bardziej znanych marek perfum niszowych, wywodzących się z Japonii / WK

Współczesna nisza perfumeryjna nie jest zjawiskiem jednorodnym, przybierając w różnych częściach świata odmienne formy: w Europie łączy tradycję rzemiosła z luksusem, w Ameryce Północnej rozwija się poprzez demokratyzację niszy, a w Azji Wschodniej rozwija się na przecięciu ekspresji dziedzictwa i harmonii doświadczenia. Każdy z tych modeli rozwija się w zgodzie z lokalną wrażliwością, odwołując się do wspólnej idei indywidualizmu, kreatywnej niezależności i rzemieślniczej jakości – pisze Marta Krawczyk w analizie dla Rocznika Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Globalny ekosystem zapachów: nisza jako forma autoekspresji

Nisza nie jest już wyłącznie kontrkulturą wobec mainstreamu, ale coraz częściej funkcjonuje obok niego, zachowując własny rytm i odrębność estetyczną. Jej siłą pozostaje różnorodność i zdolność adaptacji: to segment, który dojrzewa w rytmie lokalnych kultur, a zarazem przemawia uniwersalnym językiem emocji, sztuki i tożsamości.

Współczesna nisza to nie margines, lecz globalny ekosystem, w którym zapach staje się formą samowyrazu, sposobem pielęgnowania dziedzictwa i integralnym elementem stylu życia.

image

Mapa niszy perfumeryjnej. Cz.4 Ameryka Południowa i Brazylia jako lider regionu

Rynek Azji Wschodniej: dynamika wzrostu i nowe siły napędowe

W Azji Wschodniej, regionie, który przez lata pozostawał w cieniu segmentów pielęgnacji skóry i kosmetyków kolorowych, kategoria zapachów zyskuje obecnie nową dynamikę. W 2025 roku jej wartość szacowana jest na ok. 3,13 mld USD, a prognozy wskazują na dalszy wzrost o 3,49 proc. rocznie do 2030 roku (Statista, 2025). Choć rynek perfum wciąż pozostaje stosunkowo niewielki, jego rozwój jest wyraźny – zapach staje się elementem codziennego stylu życia i ekspresji, a nie jedynie okazjonalnym dodatkiem.

Wraz z dojrzewaniem kategorii, coraz większą rolę odgrywa niszowa perfumeria, która w krajach Azji Wschodniej dopiero zaczyna się rozwijać i kształtować. Jej ekspansję napędzają trzy kluczowe siły:

  • butikowy retail i immersyjne doświadczenia (pop-upy, sensoryczne butiki),
  • storytelling zakorzeniony w lokalnej kulturze (reinterpretacje kadzideł, herbat i tradycyjnych składników),
  • zacieranie granic między kategoriami – gdzie perfumy przenikają do świata zapachów do domu, pielęgnacji i wellness (Premium Beauty News, 2025).

Perfumeria niszowa w Chinach: skokowa ewolucja sektora premium

W obrębie regionu to Chiny i Japonia wyznaczają dziś dwa odmienne bieguny rozwoju niszowej perfumerii – bardziej dynamiczny i ekspansywny w Chinach oraz refleksyjny i zharmonizowany w Japonii.

W Chinach proces rozwoju niszowej perfumerii jest szczególnie widoczny – kategoria ta nabiera tempa mimo spowolnienia w segmencie dóbr luksusowych. Według danych iResearch wartość rynku perfum premium i niszowych sięgnęła w 2023 roku 20,7 mld RMB (ok. 2,9 mld USD), a prognozy wskazują na wzrost do 51,5 mld RMB (ok. 7,2 mld USD) w 2029 roku.

Nowy chiński konsument: zapach jako narzędzie dobrostanu

Dynamikę napędza rosnąca świadomość zapachowa młodszych konsumentów oraz nowa fala lokalnych marek. O ile przed pandemią chińscy odbiorcy kierowali się głównie marką i ceną, dziś coraz częściej wybierają zapach w oparciu o nastrój, emocje i dopasowanie do okazji. Ponad 80 proc. użytkowników perfum postrzega je już jako element codziennej rutyny, a ponad 40 proc. dobiera zapachy, by poprawić samopoczucie lub złagodzić stres (Deloitte & Eternal Group, 2025).

To wyraźna zmiana – od postrzegania perfum jako luksusowego dodatku do traktowania ich jako codziennego środka ekspresji emocji.

Trend Guochao i narodziny lokalnych marek autorskich

Choć przez lata rynek był zdominowany przez zachodnie marki luksusowe, dziś coraz większą popularność zdobywają salonowe, autorskie chińskie marki zapachowe i lifestyle premium, które reinterpretują tradycję w duchu nowoczesnej estetyki. Do najważniejszych należą: To Summer, Documents, Melt Season, Uttori, Herbeast oraz The Scent Library. W tle dyskretnie wybrzmiewa guochao: marki świadomie sięgają po motywy chińskiej kaligrafii, poezji czy ceremonii herbaty – tworząc kompozycje zakorzenione w dziedzictwie, ale podane w nowoczesny sposób.

W preferencjach zapachowych dominuje zainteresowanie świeżymi, naturalnymi akcentami – nutami cytrusowymi i herbacianymi. Jednocześnie zaznacza się przesunięcie w stronę kompozycji drzewnych i przyprawowych. Jak podkreśla raport AB Advisory (2024), w Chinach funkcjonuje powiedzenie: „lepiej spotkać kogoś w tych samych ubraniach niż z tym samym zapachem”.

Retail 2.0: butiki jako laboratoria doświadczeń sensorycznych

W największych miastach, takich jak Szanghaj czy Pekin, marki niszowe wykorzystują butiki jako laboratoria doświadczeń – przestrzenie łączące zapach, sztukę i nowoczesny design. Wystroje często czerpią z lokalnego rzemiosła, tworząc harmonijne połączenie dziedzictwa i współczesnej estetyki.

W przestrzeni cyfrowej to doświadczenie znajduje przedłużenie na platformach Xiaohongshu, Tmall Luxury Pavilion i WeChat, gdzie marki rozwijają immersyjne mikroświaty – od wirtualnych butików 3D po storytelling wideo.

Japońska perfumeria artystyczna: Estetyka kontemplacji i subtelności

Podczas gdy chińska nisza dynamicznie zwraca się ku lokalnym markom, Japonia reprezentuje zupełnie inny punkt wyjścia. W kraju, gdzie kategoria zapachów zawsze pozostawała powściągliwa, rozwój rynku przebiega w sposób bardziej kontemplacyjny. Według Euromonitor International segment perfum niszowych w Japonii szacowany jest na ok. 585 mln USD. Choć skala pozostaje ograniczona, rynek znajduje się w fazie „gestacji” – stopniowego budowania kultury perfum.

Konceptualne marki z Japonii: od Parfum Satori po J-Scent

Rynek stopniowo otwiera się na lokalne, autorskie marki. Do najbardziej rozpoznawalnych należą:

  • Parfum Satori: przekłada tradycje chado i kodo na język zapachu.
  • J-Scent: „zapach Japonii w butelce”, odwzorowujący aromaty herbaty hojicha czy sake.
  • DI SER: tworząca w 100 proc. naturalne kompozycje z rzadkich japońskich składników (hinoki, yuzu).
  • Comme des Garçons Parfums: japońska awangarda, gdzie zapach staje się konceptem artystycznym.

Innowacje w handlu: Nose Shop i demokratyzacja zapachu

Dopełnieniem tego krajobrazu są przestrzenie takie jak sieć Nose Shop – pierwsza w kraju sieć butików poświęcona wyłącznie perfumerii niszowej. Jej motto „Follow your NOSE” odegrało kluczową rolę w popularyzacji kultury unikalnych perfum w Japonii. Innym przykładem jest Liberta Perfume, oferująca zapachy tworzone indywidualnie w butikowym laboratorium, co wpisuje się w ideę demokratyzacji i personalizacji świata perfum.

Filozofia "Ma": rola ciszy i przestrzeni w kompozycji zapachowej

Japoński konsument preferuje zapachy delikatne i introspektywne. W kulturze, w której nadmiar zapachu bywa postrzegany jako brak taktu, dominuje upodobanie do kompozycji dyskretnych. Estetyka japońskiej perfumerii odwołuje się do idei Ma – przestrzeni i ciszy między zapachami. Perfumiarze celowo pozostawiają w nich „pustkę”, która zmusza zmysły do aktywnego doceniania niuansów.

Podobnie jak w japońskich ogrodach, w perfumach ma zapewnia wewnętrzną harmonię i balans, zapobiegając nadmiarowi nut zapachowych.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
13.07.2026 14:51
Sol de Janeiro ma nowy cel: mężczyźni. Marka wchodzi do segmentu męskich zapachów
Sol de Janeiro wprowadza pierwszą linię męskich zapachów CheirosoInstagram

Po sukcesie wiralowych mgiełek Cheirosa i kultowego Bum Bum Cream Sol de Janeiro otwiera nowy rozdział. Marka po raz pierwszy kieruje swoją ofertę do mężczyzn, wprowadzając linię zapachową Cheiroso. To odpowiedź na dynamicznie rosnący segment męskich perfum i body mist, który staje się jednym z najciekawszych obszarów rynku beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pierwsza linia Sol de Janeiro dla mężczyzn
  • Rynek męskich zapachów rośnie
  • Mężczyźni odkrywają beauty
  • TikTok zmienia sposób noszenia zapachów
  • Piłka nożna zamiast klasycznej kampanii
  • Sol de Janeiro szuka nowych źródeł wzrostu

Jeszcze kilka lat temu Sol de Janeiro kojarzyło się przede wszystkim z kosmetykami do pielęgnacji ciała inspirowanymi brazylijskim stylem życia. Dziś marka, należąca do Grupy L‘Occitane, coraz mocniej stawia na zapachy, które stały się już większym biznesem niż jej pierwotna kategoria body care.

Teraz firma chce zdobyć kolejnych klientów.

Pierwsza linia Sol de Janeiro dla mężczyzn

Nowość tworzą dwie mgiełki kolońskie – Cheiroso 7 i Cheiroso 10 Cologne Mist. Produkty trafiły już do sprzedaży internetowej oraz na platformę Sephora.com, a od sierpnia będą sukcesywnie pojawiać się w sklepach stacjonarnych.

To pierwsza duża premiera marki od czasu objęcia stanowiska CEO przez Jordana Saxemarda, który zastąpił współzałożycielkę Sol de Janeiro, Heelę Yang.

– Chcemy rozwijać markę w przemyślany sposób, inwestując w innowacje i pozostając pionierami w tym, co robimy – powiedział Saxemard w rozmowie z WWD.

image

Sol de Janeiro: nowa era po odejściu założycielki. Jordan Saxemard nowym CEO marki

Rynek męskich zapachów rośnie

Wejście Sol de Janeiro do nowej kategorii nie jest przypadkowe.

Jak przypomina WWD, dane Circana już w ubiegłym roku pokazywały, że segment męskich perfum rozwijał się szybciej niż zapachy damskie w kanale prestige. Obecnie oba segmenty rosną w podobnym tempie, jednak najszybciej zwiększa się sprzedaż produktów z bardziej przystępnej półki cenowej.

To właśnie tam pozycjonuje się Sol de Janeiro.

Nowe mgiełki kosztują 26 dolarów za 90 ml, czyli znacznie mniej niż klasyczne perfumy premium. Marka chce wypełnić lukę pomiędzy tradycyjnymi dezodorantami i body sprayami a drogimi wodami perfumowanymi.

Mężczyźni odkrywają beauty

Rosnące zainteresowanie mężczyzn kosmetykami nie ogranicza się już wyłącznie do pielęgnacji.

Coraz więcej marek beauty rozwija ofertę skierowaną do tej grupy konsumentów, a perfumy pozostają kategorią, która najłatwiej przekonuje mężczyzn do częstszych zakupów kosmetycznych.

Zjawisko to dostrzegają również detaliści. Sephora w ostatnich miesiącach intensywnie rozwija działania skierowane właśnie do męskich klientów.

Jak wcześniej informował portal WWD, mężczyźni stają się jedną z najbardziej perspektywicznych grup konsumentów dla rynku beauty, a zapachy pozostają ich najchętniej wybieraną kategorią.

TikTok zmienia sposób noszenia zapachów

Premiera wpisuje się także w zmieniające się nawyki zakupowe młodszych konsumentów.

Pokolenie Z coraz częściej traktuje zapach jako element codziennej pielęgnacji, sięgając po kilka różnych produktów jednocześnie. Popularność zdobywają body mist, mgiełki do włosów oraz tzw. fragrance layering, czyli nakładanie kilku zapachów w celu stworzenia własnej kompozycji.

Zdaniem Saxemarda właśnie ten trend sprawia, że tradycyjny podział tanie zapachy i luksusowe perfumy przestaje odpowiadać potrzebom współczesnych klientów.

image

Testowane przez WK: mgiełki zapachowe Tesori d‘Oriente. Czy body mists to nowy fenomen kategorii fragrance?

Piłka nożna zamiast klasycznej kampanii

Marka postanowiła również odejść od typowej komunikacji znanej z rynku perfum.

Nazwy nowych produktów – Cheiroso 7 i Cheiroso 10 – nawiązują do numerów koszulek legend futbolu, takich jak Cristiano Ronaldo, Lionel Messi czy Neymar. Kampanię zrealizowano na plaży Ipanema w Rio de Janeiro z udziałem brazylijskiego aktora André Lamoglii oraz twórcy z TikToka Alejandro Rosario.

 

 

Według WWD marka chce wykorzystać rosnące zainteresowanie piłką nożną związane z mistrzostwami świata FIFA.

Sol de Janeiro szuka nowych źródeł wzrostu

Choć Sol de Janeiro pozostaje jedną z najgorętszych marek beauty ostatnich lat, tempo jej wzrostu zaczyna się stabilizować. Rynek mgiełek zapachowych jest dziś znacznie bardziej konkurencyjny niż jeszcze dwa lata temu, a popularność produktów marki sprawiła, że pojawiło się wiele tańszych odpowiedników.

Mimo to firma nadal utrzymuje silną pozycję. Jak podaje WWD, w kwietniu znalazła się w pierwszej piątce marek perfum premium w USA, a podczas tegorocznego Amazon Prime Day była czwartą najlepiej sprzedającą się marką beauty.

Wejście do segmentu męskiego ma pomóc Sol de Janeiro dotrzeć do nowych klientów i jednocześnie zachęcić obecnych fanów marki do budowania pełnej rutyny zapachowej – od pielęgnacji ciała po perfumy.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
08.07.2026 12:35
Przetasowanie na rynku dóbr luksusowych. L’Oréal za 400 mln dol. przejmuje Gucci Beauty od Coty już w 2027 r.
Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal

Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal i marka trafi z powrotem do Kering, który sprzedał Francuzom swój biznes kosmetyczny. To strategiczne przetasowanie może mieć spory wpływ na rynek premium, zwłaszcza na segment zapachów.

Dotychczasowa umowa licencyjna miała obowiązywać do 2028 roku. Nowe porozumienie oznacza więc, że współpraca Coty z Keringiem zakończy się mniej więcej rok wcześniej, otwierając L’Oréal drogę do szybszego przejęcia działalności Gucci Beauty. 

Umowa kończy trwającą dekadę opiekę nad marką przez Coty i rozwiązuje wszystkie toczące się spory sądowe między obiema firmami. 

W momencie podpisania umowy Coty otrzymało 250 mln dolarów w gotówce. Kolejna płatność, wynosząca do 150 mln dolarów, ma zostać przekazana najpóźniej do 30 września 2027 roku. 

image

Coty pod ostrzałem. Pozwy i konkurencja zwiększają presję

Ratunek dla Coty 

Tymczasowy dyrektor generalny spółki Markus Strobel ocenił zawarte porozumienie jako korzystne rozwiązanie dla wszystkich stron. - Środki pozyskane dzięki wcześniejszemu zakończeniu licencji mają pomóc Coty w ograniczaniu zadłużenia oraz w skoncentrowaniu się na kluczowych markach znajdujących się w portfolio firmy - poinformowal.

Coty odnotowało wzrost przychodów Gucci Beauty o ponad 60 proc. od 2019 roku, dzięki franczyzom takim jak Gucci Flora, Bloom, Guilty i The Alchemist‘s Garden.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat

Scenariusz wcześniejszego transferu licencji był rozważany od października 2025 roku. Wówczas Kering sprzedał L’Oréal za 4,6 mld dol. biznes kosmetycznego grupy. Pakiet zawierał między innymi prawa związane z markami Bottega Veneta i Balenciaga oraz należącą do Keringa markę perfumeryjną Creed.

Dyrektor generalny koncernu Nicolas Hieronimus powiedział, że po zakończeniu okresu przejściowego L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat.


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. lipiec 2026 15:15