StoryEditor
Ciało
31.10.2016 00:00

Olejki – cudowne remedium na problemy skóry

Moda na olejki nie mija. Wprost przeciwnie – wciąż pojawiają się nowe, coraz bardziej zaawansowane preparaty wykorzystujące ich cudowne właściwości. Wszystko za sprawą konsumentów, którzy oszaleli na punkcie olejków. Można zaryzykować stwierdzenie, że to co z olejkiem – z góry jest hitem sprzedaży.

Tłoczone na zimno roślinne olejki są źródłem witamin, polifenoli i cennych kwasów tłuszczowych. Właśnie proces ich pozyskiwania, bez wykorzystywania wysokich temperatur, pozwala na zachowanie wszystkich najcenniejszych składników. Są to również jedne z bardziej wszechstronnych preparatów – jednego produktu można z powodzeniem używać do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów. Są ratunkiem dla przesuszonej skóry, ale warto je polecać także w innych celach: regeneracyjnych i naprawczych – olejki mają rozmaite właściwości w zależności od tego, z jakiej rośliny je pozyskano.

Idealne na problemy

– Uniwersalne olejki do pielęgnacji ciała to takie, które z jednej strony poprawiają stan skóry, z drugiej pozwalają na chwilę relaksu, rozluźnienie i wyciszenie organizmu – mówi Kinga Kotuniak, brand manager Laboratorium Kosmetycznego Ava. Katarzyna Butrymowicz-Knap, dyrektor marketingu Bielendy, uszczegóławia, że najbardziej uniwersalne, a zarazem cieszące się największą popularnością są olejki arganowy, kokosowy oraz monoi, które można stosować do różnych typów skóry. Joanna Kowalczuk, kierownik działu marketingu firmy Ziaja, dodaje do tej listy olej oliwkowy, awokado, z orzechów brazylijskich, makadamia, masło cupuacu i karite. – Są to przykłady dobrych i sprawdzonych olejów, które zawierają kwasy linolowy, linolenowy oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe, dzięki czemu z powodzeniem uzupełniają warstwę rogową naskórka – tłumaczy Joanna Kowalczuk.

Olejki są ważnym źródłem lipidów, których niedobory objawiają się szorstkością i napięciem naskórka, rogowaceniem, suchością, odwodnieniem, drobnymi mikrourazami, zmarszczkami. Skóra łatwiej przepuszcza alergeny i inne substancje drażniące. Dochodzi do podrażnień, zaczerwienienia, kontaktowego zapalenia skóry. Gdy pojawiają się takie objawy, wtedy warto sięgnąć po olejki. Ich wysoka skuteczność bierze się z bezwodnej formuły – szybciej i głębiej się wchłaniają. Mają też umiejętność transportowania przez naskórek innych wartościowych substancji aktywnych. Dlatego, oprócz tego, że są oferowane jako samodzielne preparaty, często stanowią podstawę balsamów, maseł czy peelingów. Po ich zastosowaniu zmiana kondycji naskórka jest odczuwalna natychmiast. Wrażenie nawilżenia, odżywienia i wygładzenia pozostaje też na dłużej niż po użyciu wodnych emulsji.

Dla każdego i zawsze?

Na rynku oferowane są olejki 100-procentowe, jednoskładnikowe, a także produkty, będące kompozycją kilku olejów. O właściwościach poszczególnych olejków (o wybranych olejach piszemy w ramce), w związku z nieprzemijająca modą na nie, rozpisują się rozmaite strony poświęcone naturalnej pielęgnacji oraz blogi urodowe. Natomiast polecając kompozycje olejków, warto zapoznać się choćby z sugestią producenta zamieszczoną na opakowaniu. Wiele zależy bowiem także od ilości użytych składników. Jedne zostały tak skomponowane, by nadać skórze jedwabistą gładkość, zadaniem innych ma być redukcja cellulitu, ujędrnienie, napięcie skóry czy zmniejszenie obrzęków.

Czy jednak olejki to propozycja dla każdego? Katarzyna Butrymowicz-Knap podpowiada, że z racji swojej konsystencji w szczególności są to produkty przeznaczone do skóry suchej i bardzo suchej. – Osoby z takimi problemami z pewnością zauważą cenne działanie olejków. W innych przypadkach może okazać się, że preparaty słabo się wchłaniają i pozostawiają na skórze tłustą warstwę – tłumaczy. Podpowiada jednak, że w takiej sytuacji wygodnym rozwiązaniem są suche olejki, tak samo odżywcze, ale szybciej wchłaniające się. Również Weronika Kowalczuk, junior product manager marki Evrēe, uspokaja, że olejków nie trzeba się obawiać ze względu na ich tłuste konsystencje. – Obecne technologie pozwalają nam przygotować produkt o formule olejkowej, który będzie się idealnie wchłaniał, a do tego pięknie pachniał – zapewnia. Osobom, które twierdzą, że ich skóra nie lubi olejków, podpowiada, by stosowały je, dodając kilka kropel do swojego ulubionego balsamu, masła czy sorbetu. – To idealne rozwiązanie do stosowania w codziennej pielęgnacji. Jeśli jednak skóra potrzebuje dogłębnej regeneracji, naprawdę warto zdecydować się na olejek w czystej postaci – zapewnia Weronika Kowalczuk. Opinię tę potwierdza Jolanta Langer, koordynator produkcji w firmie Elfa Pharm Polska. Według niej olejki idealnie sprawdzają się, gdy oczekujemy szybkiej regeneracji skóry, wygładzenia itp. Przestrzega jednocześnie, że stosowanie olejów w czystej postaci przez dłuższy czas wiąże się z nadmiernym wysuszeniem skóry. Dlatego do codziennej pielęgnacji, gdy nie występują wyraźne problemy ze skórą, lepiej polecać balsamy, mleczka czy masła z olejkami, które są mieszaniną różnych substancji o szerokim działaniu pielęgnacyjnym. Preparaty te warto też polecić osobom o skórze wrażliwej, skłonnej do podrażnień czy alergii. – Dla nich olejki w czystej postaci nie są najlepszym rozwiązaniem – podpowiada Kinga Kotuniak z firmy Ava.

Praktyczna porada!

  • Długo stosowane oleje w czystej postaci mogą wysuszać skórę
  • Nie są też wskazane dla osób ze skłonnościami do alergii

Rodzaje olejów

Oleje schnące: słonecznikowy, lniany, sojowy, z krokosza, dzikiej róży, konopi, nasion wiesiołka, rokitnika, czarnuszki siewnej, ogórecznika, pestek winogron, orzecha włoskiego, kiełków pszenicy.
Oleje półschnące: migdałowy, sezamowy, z pestek moreli.
Oleje nieschnące: kokosowy, rycynowy, rzepakowy, ryżowy, z awokado, orzechów arachidowych, laskowych, makadamia, pestek dyni, oliwa z oliwek.

Zdaniem eksperta

Joanna Kowalczuk, Ziaja

Olejki w recepturach kosmetyków przyciągają nowych i młodszych konsumentów, a jednocześnie wpisują się w popularny trend kosmetyków wielofunkcyjnych i uniwersalnych. Stosowanie olejów, jako źródła lipidów w emulsjach kosmetycznych, przeciwdziała dysfunkcjom skóry, wpływa na utrzymanie naturalnego pH, przez co zapewnia ochronę mikrobiologiczną, skutecznie redukuje nadwrażliwość skóry, łagodzi podrażnienia, aktywizuje procesy naprawcze oraz hamuje procesy starzenia się i redukuje zmarszczki. Oleje są niezwykle efektywnymi składnikami nie tylko w pielęgnacji kosmetycznej, ale są także używane do leczenia wielu różnych schorzeń skóry, takich jak suchość, świąd oraz atopowe zapalenie skóry. Odgrywają dużą rolę w pielęgnacji – olejki do mycia, balsamy z olejami pod prysznic przeciwdziałają wypłukiwaniu lipidów z powierzchniowych warstw skóry, już w trakcie mycia.

   

Kinga Kotuniak, brand manager, Laboratorium Kosmetyczne Ava

Z miesiącami chłodniejszymi kojarzą się cytrusy. Dodajemy je do herbaty, dekorujemy drzewka bożonarodzeniowe, suszonych używamy do dekoracji okien czy stołów. Dlatego Laboratorium Kosmetyczne Ava już kilka lat temu opracowało specjalnie do pielęgnacji skóry ciała zimą dwa olejki: grapefruitowy oraz pomarańczowy. Obok właściwości pielęgnacyjnych wzmacniają siły witalne. Idealnie sprawdzają się więc w przypadku jesienno-zimowego osłabienia organizmu. Delikatnie natłuszczają, nie brudząc ubrania, poprawiają sprężystość i elastyczność skóry. Sprawiają, że czeka ona w dobrej kondycji na wiosnę. Dostarczają również przyjemnych wrażeń zmysłowych, pozostawiając na skórze cytrusowy zapach.

Katarzyna Butrymowicz-Knap, dyrektor marketingu, Bielenda

Najbardziej uniwersalne i cieszące się zarazem największą popularnością są olejki: arganowy, kokosowy oraz monoi. Dlatego do oferty Bielendy dołączyły dwie nowości inspirowane tym trendem –

Odżywczy olejek kokosowy oraz Regenerujący olejek monoi de Tahiti. Można je stosować do różnych typów skóry, choć najlepiej sprawdzą się w przypadku skóry suchej i bardzo suchej. Dla skóry normalnej idealnym rozwiązaniem będą natomiast produkty zawierające olejki w niższym stężeniu, takie jak Nawilżający Olejek w kremie Bielenda czy Mleczny Olejek odżywczy Bielenda Algi Morskie. Produkty te wyróżniają się bardzo lekką formułą, szybko się wchłaniają i nie pozostawiają na skórze tłustej warstwy. Jest to także ukłon w stronę osób, które nie przepadają za tłustymi formułami.

Weronika Kowalczuk, junior product manager marki Evrēe

Bogactwo składników odżywczych sprawia, że naturalne olejki zapewniają szerokie spectrum działania, sa rozwiązaniem na wiele problemów skóry. Jednym z bardziej uniwersalnych, doskonałych w pielęgnacji jest olej migdałowy – zawarty mi.in w Upiększającej specjalistycznej kuracji do ciała Multioils Bomb – który ma doskonałe działanie nawilżające, a dzięki lekkiej konsystencji cechuje się bardzo dobrą wchłanialnością. Jest doskonałym dodatkiem do produktów o formule wieloolejkowej, ponieważ wspomaga wchłanianie się kosmetyku.

Jolanta Langer, koordynator produkcji w firmie Elfa Pharm Polska

Oleje roślinne dzielą się na schnące, półschnące i nieschnące. Im więcej dany olej zawiera kwasów tłuszczowych wielonienasyconych, tym szybciej wysycha na powietrzu i zmienia się w elastyczną, niepłynną masę. Do cery tłustej i mieszanej najlepiej nadają się oleje schnące i półschnące. Do suchej i dojrzałej najodpowiedniejsze są oleje półschnące i nieschnące. Warto jednak zwrócić uwagę, iż oleje nieschnące mogą działać komedogennie, czyli powodować powstawanie zaskórników. Można jednak temu zapobiec poprzez dokładne oczyszczanie cery np. za pomocą naturalnych mydeł i peelingów.


 

Oleje do zadań specjalnych

Olej arganowy wykazuje działanie przeciwzapalne, łagodzące i antyoksydacyjne. Polecany jest głównie w pielęgnacji skóry dojrzałej oraz suchej i odwodnionej, wymagającej regeneracji. Sprawdza się również w pielęgnacji włosów, zarówno do wcierania w skórę głowy, jak i do regeneracji rozdwajających się końcówek. Jest szybko wchłaniany przez skórę.

Olej makadamia jest bogaty w witaminy A, B (B1, B2, B3) oraz E. Zawiera lecytynę, fenole oraz kwas olepalmitynowy, który występuje naturalnie w ludzkiej skórze, zapewniając jej młody i zdrowy wygląd. Wraz z upływem lat jego zasoby maleją, stąd popularność tego oleju w preparatach do skóry starzejącej się, bo spowalnia procesy starzenia się komórek, nadaje sprężystość i działa przeciwzmarszczkowo. Olej sprawdza się także w pielęgnacji skóry suchej, delikatnej i wrażliwej – likwiduje zaczerwienienia i podrażnienia. Wspomaga walkę z cellulitem i rozstępami.

Olej kokosowy w temperaturze poniżej 25°C ma konsystencję twardego białego tłuszczu. Ze względu na własności emoliencyjne polecany jest do skóry suchej i łuszczącej się. Ma też działanie antybakteryjne, przeciwgrzybicze i antyseptyczne, jest więc odpowiedni w przypadku wyprysków i łojotoku. Jednak nałożony na skórę w czystej postaci może powodować podrażnienia, warto więc łączyć go z balsamem lub masłem do ciała, a nawet oliwką dla dzieci.

Olej różany zawiera m.in. kwasy omega-6 i omega-9 oraz witaminy A, B i E. Szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy, natychmiast odżywia i nawilża skórę. Zapobiega powstawaniu zmarszczek, przebarwień oraz suchych skórek. Sprzyja gojeniu się drobnych ran. Chroni przed promieniowaniem UVA/UVB oraz wolnymi rodnikami, a także zanieczyszczeniami pochodzącymi ze środowiska zewnętrznego.

Olej jojoba charakteryzuje się wysoką zgodnością biologiczną z ludzką skórą. Dzięki temu łatwo się wchłania, przy okazji odżywiając, zmiękczając, nawilżając i natłuszczając. Może być używany do pielęgnacji skóry wrażliwej. Pomaga w leczeniu zapaleń skóry, np. łuszczycy.

Olej z czarnuszki siewnej regeneruje skórę dojrzałą, uelastycznia ją i wygładza zmarszczki. To naturalny antyoksydant, który niszczy wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się skóry. Zalecany jest również do pielęgnacji skóry dotkniętej egzemą, łuszczycą i trądzikiem. Sprawdza się w likwidowaniu łupieżu skóry głowy.

Olej z awokado jest jednym z najcenniejszych olejów kosmetycznych ze względu na dużą zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin (A, B, D, E). Szybko się wchłania w skórę, działając regenerująco i łagodząco. Zawiera kwas oleinowy, który jest emolientem trwale nawilżającym skórę i włosy. Braki w warstwie lipidowej naskórka uzupełnia dzięki zawartości kwasu omega-3.

Olej monoi jest połączeniem czystego, tłoczonego na zimno olejku kokosowego i kwiatów tahitańskiej gardenii, które mają właściwości oczyszczające, łagodzące i przeciwzapalne. Monoi długotrwale nawilża i koi oraz silnie odżywia i zmiękcza skórę. Dzięki zawartej w nim witaminie E działa antyoksydacyjnie. Zabezpiecza skórę przed szkodliwym działaniem słońca, wiatru i wody.

Olej z orzechów brazylijskich w ponad 75 proc. składa się z nienasyconych kwasów tłuszczowych, które odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie skóry, pomagają walczyć z niedoskonałościami i problemami skórnymi, poprawiają skład cementu międzykomórkowego i regulują wydzielanie sebum. Zawiera też cenne fitosterole i witaminy A i E. Jest bogaty w magnez, który korzystnie wpływa na naczynia krwionośne, oraz w selen o właściwościach antyoskydacyjnych i przeciwzapalnych. Ze względu na działanie przeciwrodnikowe często sosowany jest w produktach anti-aging.

Masło cupuacu to znakomity emolient z dużą zawartością odżywczej witaminy E oraz fitosteroli roślinnych. Uelastycznia i odnawia skórę oraz wzmacnia barierę lipidową naskórka, zmniejszając ucieczkę wody z tkanki podskórnej. Działa też przeciwzapalnie na skórę atopową, łuszczącą się i pękającą. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym. Opóźnia procesy starzenia się skóry. Nie alergizuje. Świetnie się wchłania.

Masło karite jest naturalnym źródłem antyutleniaczy i witaminy E. Zawiera kwas cynamonowy i cykloartenol, co sprawia, że znakomicie chroni skórę przed promieniami UV i opóźnia procesy jej starzenia się. Działa przeciwobrzękowo, przeciwzapalnie, antybakteryjnie i łagodząco. Wygładza i rewitalizuje skórę, a także stymuluje krążenie krwi. Nie alergizuje. Dobrze się rozprowadza i nie klei.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Mężczyzna
23.02.2026 10:07
Kosmetyki i pielęgnacja męska – ten trend rośnie globalnie. Ale dlaczego?
adobestock

Segment kosmetyków i pielęgnacji męskiej rozwija się dynamicznie, stając się jednym z kluczowych kierunków wzrostu w branży beauty – wskazują zgodnie eksperci i retailerzy. Coraz większa liczba mężczyzn włącza regularną pielęgnację do swojej codziennej rutyny – nie tylko w zakresie higieny, ale także pielęgnacji ciała, włosów i zarostu (grooming’u). To zmienia tradycyjne archetypy rynku kosmetycznego i stwarza nowe możliwości dla producentów, dystrybutorów i detalistów.

Dlaczego rynek pielęgnacji męskiej rośnie?

Rosnące zainteresowanie kosmetykami męskimi można wyjaśnić kilkoma kluczowymi czynnikami. Pierwszy z nich to zmiana społecznych postaw – pielęgnacja twarzy i ciała przez mężczyzn przestaje być tabu, a staje się wyrazem troski o zdrowie i wygląd. Nie bez znaczenia jest też rozwój kultury self-care i wellness – coraz więcej mężczyzn utożsamia grooming z dbaniem o siebie, zarówno w aspekcie estetycznym, jak i zdrowotnym.

W zmianie postaw dużą rolę grają media społecznościowe i edukacja produktowa – influencerzy i treści edukacyjne powszechnie obalają stereotyp „męskiej pielęgnacji jako luksusu”, co przekłada się na powszechność i popularność trendu, wzrost świadomości i zakupów. Ponadto producenci oferują cały czas coraz bardziej zaawansowane formuły i produkty, dopasowane do specyfiki męskiej skóry czy włosów. 

image

RALLS. – polska marka męskiej pielęgnacji premium, która podbija Europę

Jakie są perspektywy wzrostu dla tej kategorii?

Według najnowszych analiz rynkowych, globalny rynek produktów do pielęgnacji męskiej (men’s grooming) ma przed sobą długoterminowy wzrost. Prognozuje się, że globalny rynek kosmetyków do pielęgnacj zarostu osiągnie wartość powyżej 106 mld dolarów do 2035 r., przy średniorocznym wskaźniku wzrostu CAGR ~5,6 proc. w latach 2025–2035.

Segmenty mniej popularne do tej pory, takie jak pielęgnacja ciała dla mężczyzn, rosną jeszcze szybciej -- tu prognozy CAGR sięgają nawet 6-7 proc. w najbliższych latach. Niektóre źródła (np. futuremarketinsights.com) wskazują nawet wyższe CAGR (ok. 7-8 proc. lub więcej) dla niektórych produktów, rynków premium lub personalizowanych rozwiązań groomingowych.

Takie tempo wzrostu wskazuje na rosnące zapotrzebowanie na innowacyjne kosmetyki męskie, zaawansowaną pielęgnację twarzy i produkty do pielęgnacji zarostu.

Pielęgnacja męska – dookoła świata

Zjawisko wzrostu popytu na kosmetyki męskie jest globalne, ale pewne regiony szczególnie mocno napędzają tę dynamikę:

  • Ameryka Północna – duża świadomość konsumencka i wysokie wydatki na grooming premium.
  • Europa Zachodnia – silna kultura self-care i rosnące zainteresowanie zaawansowanymi produktami skincare.
  • Azja i region APAC – szczególnie Korea Południowa i Japonia, gdzie pielęgnacja męska jest już głęboko zakorzeniona, a młode pokolenia dalej zwiększają ten popyt.
  • Rynki wschodzące – Indie, Chiny i kraje Bliskiego Wschodu jako obszary o najszybszym CAGR dzięki urbanizacji i wzrostowi klasy średniej.

image

Maja Justyna, PAIH: Dominacja K-beauty: pielęgnacja, makijaż i co dalej? [ROCZNIK WK]

Najpopularniejsze kategorie produktów dla mężczyzn

Dynamika popytu różni się w zależności od segmentu:

  • Pielęgnacja twarzy (facial skincare) – to najszybciej rosnąca kategoria, obejmuje oczyszczanie, nawilżanie twarzy oraz preparaty przeciwstarzeniowe.
  • Haircare i pielęgnacja zarostu – kosmetyki do włosów, trymery, olejki do brody oraz balsamy groomingowe.
  • Produkty do pielęgnacji ciała – żele pod prysznic, balsamy i peelingi dostosowane do specyfiki męskiej skóry.
  • Zapachy i grooming luksusowy – perfumy i kosmetyki premium.

Co rozwój tego trendu oznacza dla branży?

Dla producentów, dystrybutorów i detalistów beauty obecna faza rozwoju rynku kosmetyków męskich oznacza:

  • wzmacnianie oferty produktowej dedykowanej mężczyznom, z segmentacją linii 
  • inwestycje w marketing edukacyjny i komunikację lifestyle, uwzględniającą zmieniające się postawy i aspiracje męskich konsumentów.
  • rozwój kanałów e-commerce i omnichannel – mężczyźni chętnie korzystają z zakupów online oraz personalizowanych rekomendacji.

Segment pielęgnacji męskiej to dziś nie tylko kosmetyki codzienne, ale rosnący obszar innowacji i premiumizacji, który może stać się trwałym filarem wzrostu w branży beauty na najbliższe lata.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
08.01.2026 10:21
Popularność trendu wellness będzie rosnąć - do łask powróci m.in. parafina
Wyraźnie widać wielki powrót parafiny, szczególnie do zabiegów dla dłoni i stópIG paraffin_treatment

Z danych zebranych przez platformę Fresha, specjalizującą się w tematyce beauty i wellness, wyłania się obraz usług, zabiegów i trendów urodowych, które będą zwiększać swoją popularność w 2026 roku. Dane te wskazują jednoznacznie na wzrost popularności nowych zabiegów wellness, usług spa oraz odradzania się zainteresowania tradycyjnymi metodami leczenia, napędzanych przez obecność w social mediach. Wskazują one nie tylko na rosnące zainteresowanie konsumentów, ale też szersze zmiany kulturowe, nakierowane na dbanie o siebie, radzenie sobie ze stresem oraz profilaktykę wellness.

Na szczycie listy znajduje się antyoksydant o nazwie glutation, który odnotował prawie 10 mln wyszukiwań między grudniem 2024 a listopadem 2025 roku. Glutation chroni komórki przed uszkodzeniami, wspierając detoksykację (wątroba, metale ciężkie), wzmacniając odporność, poprawiając zdrowie skóry (trądzik, starzenie) i wspomagając w zapobieganiu chorobom serca, płuc i cukrzycy poprzez redukcję stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego.

Oprócz glutationu, wysoko w rankingu znalazły się również wyszukiwania dotyczące terapii dożylnej, infuzji i nawadniania dożylnego. W branży beauty i wellness trend ten odzwierciedla rosnące zainteresowanie zabiegami ukierunkowanymi na energię, regenerację i ogólne dobre samopoczucie, podkreślając jednocześnie wagę przestrzegania zasad i nadzoru nad praktykami.

image

Raport piękna Oriflame: dobrostan emocjonalny jako kluczowy trend

Trendy z wyszukiwarek wskazują też na utrzymujący się popyt na zabiegi wellness w spa, przy czym spa wellness, termy, sauna i łaźnia parowa znajdują się w top 10. Dzieje się tak, ponieważ oferta wellness skupiona na relaksie i regeneracji psychicznej pozostaje priorytetem dla konsumentów.

Tradycyjne usługi, takie jak masaż relaksacyjny i wellness, również zajęły wysokie pozycje, co wzmacnia niesłabnącą atrakcyjność zabiegów manualnych, które wspierają redukcję stresu i komfort fizyczny.

image

Plastry transdermalne zmieniają rynek suplementów, ale nie dla wszystkich składników

Wyraźnie widać wielki powrót parafiny, szczególnie do zabiegów dla dłoni i stóp. Choć jest ona od dawna ceniona w spa i salonach kosmetycznych, zabiegi przy użyciu parafiny odzyskały ostatnio popularność dzięki platformom takim jak TikTok i Instagram. Liczne treści, pokazujące efekty „przed i po” przybliżyły ten zabieg młodszej publiczności, prezentując go jako zabieg zarówno satysfakcjonujący, jak i funkcjonalny.

Rok 2026 przynieść ma równowagę pomiędzy innowacją a rzeczami sprawdzonymi i uznanymi. Konsumenci wydają się zainteresowani nowymi koncepcjami wellness – szczególnie tymi związanymi z długowiecznością, jednocześnie ceniąc sprawdzone zabiegi spa, które sprzyjają relaksowi i regeneracji.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. marzec 2026 10:50