StoryEditor
Ciało
11.03.2021 00:00

Zdrowe i piękne ciało na wiosnę? Poznaj tajniki wiosennej pielęgnacji

Nowa pora roku to dobry moment na zmiany w codziennej rutynie pielęgnacyjnej oraz na porządki w kosmetyczce. Zmęczona po zimie skóra potrzebuje odpowiedniego traktowania i intensywnej regeneracji. Podpowiadamy jakie zmiany w pielęgnacji wprowadzić, aby cieszyć się pięknym wyglądem tej wiosny.

Coraz dłuższe i cieplejsze dni bez wątpienia zwiastują nadejście wiosny. Wiosenną pielęgnację rozpocznij od naprawy szkód, które wyrządziłaś swojej skórze zimą. Gdy warunki atmosferyczne nie rozpieszczały dbałaś głównie o twarz i dłonie bezpośrednio narażone na działanie zimna, a noszenie grubych swetrów nie motywowało Cię do walki z rozstępami lub cellulitem? Jeśli Twoja odpowiedź jest twierdząca koniecznie sprawdź co zrobić, aby zniwelować niedoskonałości i sprawić, aby Twoja skóra wyglądała kwitnąco na wiosnę.

Postaw na intensywne nawilżanie

Solidna dawka nawilżenia i odżywienia to najlepsze co możesz zrobić dla swojej skóry po mroźnych miesiącach, dlatego na początek kuracji regeneracyjnej sięgnij po skoncentrowane produkty, takie jak masła do ciała. Dzięki bogatej, gęstej formule pozostają dłużej na skórze i pomagają w szybszej odbudowie naskórka oraz naprawie warstwy lipidowej. Podobne zadanie spełnią balsamy i olejki – mają lżejszą konsystencję, ale przy ich systematycznym stosowaniu uzyskasz podobne efekty. W przypadku olejków świetnym sposobem jest wmasowanie ich w mokrą skórę zaraz po prysznicu lub dodanie kilku kropel do kąpieli. Zapewni to skórze nawilżenie, bez uczucia lepkości.

Skórę po zimie wspaniale ukoi pantenol, witamina E czy odżywcze oleje, na przykład z jojoba lub awokado. W przypadku podrażnionej i mocno wysuszonej skóry doskonale sprawdzą się preparaty zawierające emolienty m.in.: olej babassu albo masło shea. Tego typu substancje chronią skórę, natłuszczają ją i pomagają utrzymać jej odpowiedni poziom nawodnienia. Nawilżanie powinno być podstawą pielęgnacji w każdym wieku, a szczególnie ważne jest dla przyszłych mam – zwiększa elastyczność skóry i zapobiega nieprzyjemnemu swędzeniu ciała, spowodowanego rozciąganiem naskórka – mówi Aneta Stacherek ekspert z firmy Bellamama.

Chroń skórę przed słońcem

Czy pamiętasz o stosowaniu filtrów przeciwsłonecznych przez cały rok, nie tylko w czasie wakacji? Regularna i przede wszystkim całoroczna aplikacja preparatów z filtrem to jedna z najlepszych kuracji anti-aging, jaką możesz sobie zafundować. 

Filtry chronią skórę przed szkodliwym działaniem promieni ultrafioletowych, dzięki czemu opóźniają proces starzenia naskórka, dodatkowo zmniejszają też ryzyko powstawania przebarwień. Postaw na preparaty z faktorem min. SPF 30, a najlepszą ochronę zapewnią Ci te powyżej SPF 50. Pamiętaj, aby nakładać je kilka razy dziennie: praktycznym rozwiązaniem są produkty w sprayu lub mgiełce, które możesz szybko zaaplikować na ciało lub twarz - nawet jeśli masz makijaż. Przebywanie na słońcu poprawia nastrój, jednak zbyt długa ekspozycja na promienie słoneczne nie działa dobrze na skórę. W uzyskaniu efektu zdrowej, subtelnej opalenizny pomocne będą produkty delikatnie brązujące, których efekt możesz stopniować. Na kilka dni przed ich aplikacją zadbaj o odpowiedni poziom nawilżenia skóry, a w dniu aplikowania wykonaj dokładny peeling całego ciała – dzięki temu kosmetyk rozprowadzi się równomiernie, a Ty unikniesz plam i smug.

Szczotkowanie na cellulit i rozstępy

Gładka skóra bez rozstępów i cellulitu to marzenie niejednej z nas! Zwłaszcza, gdy temperatura zachęca do noszenia zwiewnych sukienek i szortów. Jeśli jakimś cudem ominęła Cię moda na szczotkowanie ciała – koniecznie spróbuj masażu, który wykonuje się na suchym ciele szczotką z twardym, naturalnym włosiem.

Zacznij od stóp i kierując się ku górze, prowadź ruchy szczotki w stronę serca, tak aby pobudzić krążenie i poruszyć limfę zalegającą w organizmie. Ciało można szczotkować codziennie przez około 10-15 minut, uważaj jednak, aby nie naciskać na skórę zbyt mocno i omijać podrażnienia, pieprzyki lub znamiona. Doskonałą alternatywą dla szczotkowania jest masaż specjalną rękawicą z juty, który można wykonać zarówno na sucho lub pod prysznicem z użyciem kosmetyku.

Szczotkowanie na sucho czy masaż rękawicą ujędrniają ciało, nadają skórze elastyczność i pomagają niwelować obrzęki. Usuwają też martwy naskórek oraz przygotowują skórę na dalsze zabiegi, zapewniając lepsze wchłanianie się składników aktywnych. W przypadku produktów przeciw rozstępom czy cellulitowi warto rozważyć zakup kosmetyków przeznaczonych dla kobiet w ciąży, nawet jeśli nie spodziewasz się dziecka. Tego typu preparaty są bogate między innymi w roślinne, skuteczne składniki, a dopuszczenie ich do sprzedaży jako kosmetyk dla przyszłych mam świadczy o tym, że są to produkty bezpieczne, które nie powinny podrażniać czy powodować alergii skórnych – radzi Aneta Stacherek z marki Bellamama.

Wiosna to czas, w którym skóra wymaga odżywienia i przygotowania na sezon letni. Intensywne nawilżanie, ochrona przeciwsłoneczna i regularne masaże ciała z pewnością sprawią, że skóra odwdzięczy Ci się pięknym i zdrowym wyglądem.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
15.05.2026 13:31
Rak skóry zabija codziennie. UK apeluje o rewolucję w ochronie UV
Wielka Brytania chce nowej strategii ochrony UVShutterstock

W Wielkiej Brytanii rośnie presja na stworzenie ogólnokrajowej strategii ochrony przed promieniowaniem UV. Parlamentarna grupa All-Party Parliamentary Group on Beauty, Hair & Wellbeing opublikowała raport, w którym apeluje o uznanie filtrów przeciwsłonecznych za produkty profilaktyki zdrowotnej oraz wprowadzenie szeroko zakrojonych działań edukacyjnych i regulacyjnych.

W tym artykule przeczytasz:

  • SPF ma przestać być traktowany jak kosmetyk
  • Rak skóry to nie żarty, a liczba zachorowań może rosnąć
  • Coraz więcej rodzin nie stać na ochronę przeciwsłoneczną
  • Solaria coraz bardziej kontrowersyjne
  • UV ma zostać uznane za zagrożenie zawodowe
  • Social media winne dezinformacji?
  • Australia wzorem dla Wielkiej Brytanii

Powodem są rosnące statystyki zachorowań na raka skóry i alarmujące dane dotyczące świadomości konsumentów.

SPF ma przestać być traktowany jak kosmetyk

Raport zatytułowany A Preventable Crisis: The Case for a National UV Safety Strategy powstał po rocznym dochodzeniu dotyczącym wpływu promieniowania UV na zdrowie publiczne. Autorzy dokumentu podkreślają, że Wielka Brytania nie posiada obecnie spójnej strategii ochrony UV, mimo że World Health Organization klasyfikuje promieniowanie UV jako czynnik rakotwórczy grupy pierwszej.

Jednym z głównych postulatów jest obniżenie VAT-u na produkty SPFw tym całkowite zniesienie podatku dla dziecięcych filtrów SPF 30+ oraz obniżenie stawki do 5 proc. dla produktów dla dorosłych.

Według autorów raportu filtry przeciwsłoneczne powinny być traktowane jako element profilaktyki zdrowotnej, a nie wyłącznie kosmetyk.

image

Pokolenie Z ignoruje filtry SPF. Branża kosmetyczna walczy z mitami o opalaniu

Rak skóry to nie żarty, a liczba zachorowań może rosnąć

Dane przytoczone w raporcie pokazują skalę problemu.

W Wielkiej Brytanii każdego dnia z powodu czerniaka umiera ponad siedem osób, a 86 proc. przypadków czerniaka i 90 proc. nowotworów skóry typu non-melanoma uznawanych jest za możliwe do uniknięcia.

Prognozy wskazują również, że do 2038 roku liczba przypadków czerniaka może wzrosnąć o 9 proc., osiągając poziom około 26,5 tys. nowych zachorowań rocznie.

Koszty leczenia nowotworów skóry dla brytyjskiego systemu NHS szacowane są obecnie na około 750 mln funtów rocznie. 

Coraz więcej rodzin nie stać na ochronę przeciwsłoneczną

Raport zwraca także uwagę na problem dostępności produktów SPF.

Badanie przeprowadzone na zlecenie Tesco wykazało, że 31 proc. rodziców nie zawsze może pozwolić sobie na zakup ochrony przeciwsłonecznej dla całej rodziny.

To kolejny, silny argument za obniżeniem podatków na produkty UV protection, które — zdaniem ekspertów — powinny być bardziej dostępne cenowo.

Solaria coraz bardziej kontrowersyjne

Autorzy raportu alarmują również w sprawie solariów.

Przytoczone badania wskazują, że korzystanie z solariów przed 35. rokiem życia zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka aż o 59 proc.

Wśród rekomendacji znalazły się m.in. zakaz reklam solariów, obowiązkowe ostrzeżenia zdrowotne przy urządzeniach oraz możliwość stopniowego podnoszenia wieku legalnego korzystania z solariów, jeśli standardy bezpieczeństwa nie ulegną poprawie.

image

Ochrona przeciwsłoneczna w świetle nowych danych – UVA, UVB i aktualne podejście naukowe

UV ma zostać uznane za zagrożenie zawodowe

APPG proponuje także uznanie promieniowania UV za zagrożenie zawodowe dla pracowników wykonujących pracę na zewnątrz.

Oznaczałoby to obowiązek zapewniania ochrony przeciwsłonecznej jako elementu wyposażenia ochronnego PPE.

Badania przedstawione grupie parlamentarnej wskazują, że osoby pracujące na świeżym powietrzu są narażone na o 60 proc. wyższe ryzyko nowotworów skóry typu non-melanoma niż pracownicy biurowi.

Social media winne dezinformacji?

Raport odnosi się również do rosnącej skali dezinformacji dotyczącej opalania i SPF w mediach społecznościowych.

Autorzy proponują wykorzystanie brytyjskiego Online Safety Act do walki z fałszywymi informacjami dotyczącymi m.in. "base tan”, bezpieczeństwa filtrów przeciwsłonecznych czy mitów związanych z opalaniem.

Australia wzorem dla Wielkiej Brytanii

Carolyn Harris, przewodnicząca APPG on Beauty, Hair & Wellbeing, podkreśla, że ochrona przeciwsłoneczna nie może być traktowana wyłącznie jako sezonowy temat wakacyjny.

Grupa apeluje o stworzenie długofalowej, narodowej kampanii edukacyjnej wzorowanej na australijskiej inicjatywie "Slip, Slop, Slap!”, która od lat 80. skutecznie buduje świadomość ochrony UV.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
12.05.2026 14:50
Wydatki Brytyjczyków pod ścianą. Branża beauty broni się przed regresywnym trendem
Brytyjski rynek handlowy przechodzi przez wymagający okresIlustracja stworzona przy pomocy AI

Brytyjski rynek handlowy przechodzi przez wymagający okres. Najnowsze dane Barclays oraz British Retail Consortium (BRC) pokazują, że w kwietniu konsumenci na Wyspach zaczęli mocniej zaciskać pasa. Choć ogólna sprzedaż detaliczna spadła o 3 proc. rok do roku, kategoria zdrowia i urody jako jedna z niewielu oparła się negatywnym trendom.

Branża beauty na plusie mimo oszczędności

Wydatki na kosmetyki wzrosły o 4,6 proc. rdr. To sygnał, że klienci traktują pielęgnację jako produkt pierwszej potrzeby, z którego rezygnują w ostatniej kolejności. Według raportu Barclays, sektor ten notuje stabilne wyniki, choć dynamika wzrostu nieco osłabła w porównaniu do 6,3 proc. z marca. Konsumenci szukają balansu między dbaniem o siebie a rosnącymi kosztami życia.

Jak informuje Fashion Network, zaufanie Brytyjczyków do globalnej gospodarki spadło do poziomu 20 proc. To najniższy wynik od kwietnia 2025 roku. Ludzie obawiają się skutków napięć na Bliskim Wschodzie, co bezpośrednio przekłada się na ich decyzje przy sklepowych półkach. Zamiast drogich ubrań czy mebli, chętniej wybierają drobne przyjemności w postaci produktów kosmetycznych.

Barclays i BRC wskazują na spadek zaufania

Ogólny obraz handlu psuje fakt, że tegoroczna Wielkanoc wypadła w marcu. Sztucznie osłabiło to kwietniowe statystyki sprzedaży detalicznej. Dane BRC-KPMG wskazują, że sprzedaż produktów niespożywczych w sklepach stacjonarnych skurczyła się o 4 proc. Największe spadki dotknęły segmenty mody i obuwia, gdzie kupujący polują wyłącznie na okazje cenowe.

Klienci stają się coraz bardziej ostrożni – wskazuje British Retail Consortium. Helen Dickinson z BRC podkreśla, że obawy o koszty utrzymania skłoniły ludzi do ograniczenia wydatków uznaniowych. Spadek zaufania finansowego sprawia, że droższe zakupy, takie jak wyposażenie wnętrz, straciły wcześniejszy impet. Detaliści liczą teraz na ożywienie przy okazji nadchodzących mistrzostw świata.

image

Sephora traci przewagę w Chinach. Lokalny beauty zmienił rynek

Strategia oszczędnościowa w koszykach

W segmencie odzieżowym widać ciekawą zależność. Choć wartość sprzedaży wzrosła o 1,1 proc., to liczba transakcji skoczyła aż o 5,3 proc. Oznacza to, że Brytyjczycy kupują więcej sztuk, ale wybierają znacznie tańsze marki lub towary z wyprzedaży. Takie zachowanie to klasyczne antidotum na inflację, która wciąż drenuje portfele gospodarstw domowych.

Według Fashion Network, wydatki niekonieczne spadły o 0,3 proc. Ludzie coraz rzadziej płacą kartami za luksusowe dobra. Jednocześnie koszty paliwa wzrosły o ponad 10 proc., co dodatkowo uszczupla budżety domowe. W tej sytuacji drogerie i sklepy z produktami zdrowotnymi stają się miejscem, gdzie konsumenci szukają poprawy nastroju za relatywnie niewielką cenę.

Perspektywy dla handlu na Wyspach

Prognozy na kolejne miesiące pozostają niepewne. Ekonomiści obawiają się, że jeśli zaufanie konsumentów nie wzrośnie, przedsiębiorstwa będą miały trudności z przetrwaniem sezonu letniego. Karen Johnson z Barclays zaznacza jednak, że większość ludzi wciąż wierzy w swoją zdolność do rozsądnego zarządzania pieniędzmi. Optymizm budzi nadchodzący sezon wakacyjny.

Polska branża kosmetyczna powinna uważnie obserwować te dane. Brytyjski rynek często wyznacza kierunki, które po czasie docierają do Europy Środkowej. Skupienie na produktach oferujących konkretną wartość w przystępnej cenie może być najlepszą drogą w czasach niepewności. Sektor uroda i zdrowie udowadnia, że potrafi być odporny nawet na silne turbulencje gospodarcze.

Źródło: Fashion Network

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. czerwiec 2026 23:08