StoryEditor
Włosy
24.01.2019 00:00

Dobry wygląd włosów ma bezpośredni wpływ na samopoczucie

Zadowolenie z włosów ma wiesze znaczenie dla dobrego samopoczucia niż dobry ubiór, nieskazitelna cera czy odpowiedni makijaż  / fot. AdobeStock
Dzień dobrych włosów (z ang. Great Hair Day) to dzień psychicznej siły, śmiałości w kontaktach z innymi oraz większej odporności na stres. Te i inne związki między stanem włosów i zadowoleniem z fryzury a samopoczuciem odkryła prof Marianne LaFrance, doktor Wydziału Psychologii na Uniwersytecie Yale. Wraz z należącą do Procter & Gamble marką Pantene, przez lata badała jaki wpływ na kobiety ma kondycja ich włosów.

Zdrowy tryb życia i dobre odżywianie mają pozytywny wpływ na samopoczucie, ogólny wygląd, figurę i kondycję skóry czy włosów. Badanie Pantene wykazało, że podobna zależność działa również w drugą stronę: gdy włosy dobrze wyglądają to kobiety lepiej się czują, mają większą pewność siebie, moc i siłę.

Jak wynika z badania prof Marianne LaFrance i Pantene, kobiety które prowadzą zdrowy tryb życia wykazują bardziej pozytywny stosunek do swoich włosów. Ćwiczenia, zdrowe odżywianie, spokojny sen, życie towarzyskie oraz czas na relaks mają znaczący wpływ na satysfakcje z fryzury. Gdy jednak stres narasta, ocena piękna włosów drastycznie spada.  

Badanie pokazało też, że we wszystkich krajach, „Good Hair Day’’ to dzień, w którym kobiety czują się bardziej produktywne, mniej zestresowane, silniejsze fizycznie, bardziej śmiałe w kontaktach z innymi ludźmi, mają  poczucie większej kontroli. Spośród wszystkich wyżej wymienionych efektów, uczucie fizycznej siły oraz większej śmiałości w kontaktach międzyludzkich były najczęściej wymienianymi następstwami satysfakcji ze stanu włosów. Innymi słowy, dzień, gdy kobiety są zadowolone ze stanu swojej fryzury jest szczególnie powiązany z dobrym samopoczuciem.

51 proc. kobiet potwierdza, że ma lepsze dni, gdy ich włosy są perfekcyjne. 53 proc. przyznało, że są szczęśliwsze, gdy mają wymarzone włosy. 46 proc. więcej się uśmiecha, gdy ich włosy wyglądają olśniewająco. 15 proc. jest w stanie zrezygnować z użytkowania telefonu komórkowego przez miesiąc, aby mieć włosy ich marzeń. 7 proc. kobiet jest w stanie zrezygnować ze snu i czystej cery przez miesiąc dla wymarzonych włosów

W ujęciu globalnym okazało się, że kobiety dwukrotnie częściej czują się silniejsze dzięki ‘’Great Hair Day’’ niż po medytacji, sesji terapeutycznej lub jodze. Włosy mają też większy wpływ na poczucie siły i dobre samopoczucie niż dobry ubiór, nieskazitelna cera czy odpowiedni makijaż.

Z badania Pantene wynika, że 44 proc. kobiet jest w stanie zrezygnować ze stołowania się na mieście, by osiągnąć wymarzoną kondycję włosów. 40 proc. zrezygnowałoby z deseru przez miesiąc, aby w rezultacie mieć wymarzone włosy. Ponad 1/3 jest w stanie zrezygnować na cały miesiąc z ulubionej potrawy lub napoju by mieć piękne włosy. Około 1/3 kobiet dla pięknych włosów gotowa jest żyć przez miesiąc bez seksu. Najmniej kobiet zgodziłoby się zrezygnować ze snu lub doskonałej cery, aby mieć włosy marzeń.

Prof Marianne LaFrance, wraz z marką Pantene, przeprowadziła badanie z udziałem 3 tys. kobiet w wieku 18-35 w 10 krajach na 3 kontynentach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 12:16
Olaplex jak Schwarzkopf, Syoss czy Gliss. Co łączy te znane marki?
Olaplex w rękach grupy Henkel. Akwizycja doszło do skutku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Niemiecki koncern Henkel sfinalizował przejęcie marki premium Olaplex. Jak informuje ESM Magazine, transakcja ta umacnia pozycję giganta jako globalnego numeru dwa w segmencie produktów profesjonalnych dla fryzjerstwa.

Fuzja gigantów i wycofanie akcji z giełdy Nasdaq

Niemiecka grupa Henkel oficjalnie ogłosiła zakończenie procesu przejęcia znanej marki kosmetyków do pielęgnacji włosów Olaplex. Sfinalizowanie transakcji stało się możliwe po spełnieniu wszystkich warunków zamknięcia oraz uzyskaniu niezbędnych zgód regulacyjnych. Jak podaje serwis ESM Magazine, wraz z domknięciem umowy akcje spółki Olaplex przestały być notowane na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych Nasdaq.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

Strategiczne wzmocnienie pozycji w Ameryce Północnej

Dla grupy Henkel włączenie Olaplex do struktur to krok o charakterze strategicznym, mający na celu odbudowanie skali operacyjnej po wcześniejszym etapie upraszczania i selekcji wewnętrznego portfolio. Prezes zarządu firmy Henkel, Carsten Knobel, skomentował to wydarzenie następująco:

- Pomyślne zamknięcie akwizycji Olaplex to ważny kamień milowy w realizacji naszej agendy celowego wzrostu. Po usprawnieniu naszego portfolio w ostatnich latach, teraz ponownie dodajemy mu wielkości i skali. Dzięki tej transakcji dalej umacniamy naszą pozycję w Ameryce Północnej i rozszerzamy globalną obecność w segmencie pielęgnacji włosów - dodał.

image

Henkel likwiduje w Polsce zakład i zwalnia pracowników. Produkcja marek Silan i Persil w Raciborzu wstrzymana

Olaplex, znany z zaawansowanych produktów opartych na badaniach naukowych, legitymuje się bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Według danych opublikowanych przez ESM Magazine, w roku finansowym 2025 marka odnotowała sprzedaż na poziomie 370 milionów euro, utrzymując przy tym silną marżę brutto.

Olaplex dołącza do marek Schwarzkopf, Syoss i Gliss

Nowa marka uzupełni dotychczasowe portfolio koncernu w kategorii Consumer Brands, w którym znajdują się już tak rozpoznawalne brandy jak Schwarzkopf, Schauma, Syoss czy Gliss. Wolfgang König, wiceprezes wykonawczy pionu Consumer Brands w firmie Henkel, podkreślił, że ta akwizycja pozwala spółce zająć pozycję globalnego wicelidera na rynku profesjonalnych produktów fryzjerskich.

źródło: ESM

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 09:08
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageing
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageingMateriał Partnera

Przez dekady reklama przedstawiała starzenie się jako problem do rozwiązania. Kremy miały „odmładzać”, suplementy „spowalniać czas”, a kobiety po czterdziestce często były niewidoczne lub sprowadzane do swoich kompleksów. Dziś ten obraz zaczyna się zmieniać. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako naturalny etap życia – pełen doświadczeń, siły i nowych możliwości.

Dove „Real Beauty” – kampania, która zmieniła reguły gry

W 2004 roku Dove wywołało prawdziwą rewolucję. Zamiast profesjonalnych modelek marka pokazała kobiety w różnym wieku, o różnych sylwetkach i bez retuszu. Wielu ekspertów zastanawiało się, czy taki przekaz ma szansę zadziałać. Okazało się, że kobiety od dawna czekały na autentyczność. Kampania „Real Beauty” stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw marketingowych na świecie. W kolejnych latach Dove rozwijało temat samoakceptacji, retuszu, presji mediów społecznościowych i widzialności kobiet w każdym wieku. Marka udowodniła, że autentyczność buduje zaufanie skuteczniej niż chwilowe trendy.

Lancôme i Isabella Rossellini – historia drugiej szansy

W 1982 roku Isabella Rossellini została ambasadorką Lancôme. Gdy w 1996 roku skończyła 43 lata, marka zakończyła współpracę, uznając ją za „zbyt starą”. Dwie dekady później nastąpił zwrot. W 2016 roku Lancôme ponownie zaprosiło Rossellini do współpracy, tym razem jako symbol dojrzałego piękna. Powrót aktorki stał się jednym z najmocniejszych sygnałów zmian zachodzących w branży kosmetycznej i dowodem na to, że kobiety nie chcą znikać z przestrzeni publicznej wraz z wiekiem.

TENA „Last Lonely Night” – odwaga łamania tabu

W 2021 roku TENA stworzyła kampanię opowiadającą historię kobiety po pięćdziesiątce, która po latach samotności rozpoczyna nową relację. Przekaz był prosty: życie intymne nie kończy się wraz z wiekiem. Film wywołał wiele emocji, ale zdobył miliony wyświetleń i liczne nagrody branżowe. Marka kontynuowała ten kierunek, podejmując także temat menopauzy i zmian zachodzących w kobiecym organizmie. TENA pokazała, że nawet najbardziej przemilczane obszary życia mogą stać się ważnym elementem społecznej zmiany.

IANA „Aż tyle” – polska odpowiedź na globalny trend

W 2026 roku na polskim rynku zadebiutowała marka IANA – pierwsza marka suplementów diety dla kobiet 45+, która nie walczy z wiekiem, lecz celebruje dojrzałość. Sercem komunikacji stało się słowo „TYLE”. To odpowiedź na przekaz, który przez lata podpowiadał kobietom, że powinny mieć mniej zmarszczek, mniej siwych włosów i zajmować mniej miejsca. IANA mówi inaczej: tyle, ile chcesz, tyle, ile możesz, tyle, ile potrzebujesz. Twoje TYLE wystarczy.

Co dalej?

Świat reklamy nadal zmienia się wolniej niż rzeczywistość, ale kierunek jest wyraźny. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako etap życia pełen możliwości, a nie ograniczeń. To ważny krok w stronę prawdziwej inkluzywności i większej widzialności kobiet w każdym wieku.

Jesteś w swoim wieku. I to wystarczy.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. lipiec 2026 05:16