StoryEditor
Włosy
15.06.2020 00:00

Kwas hialuronowy – modny składnik włosowych kuracji

Kwas hialuronowy dotąd był kojarzony z kosmetykami do pielęgnacji twarzy. Teraz coraz częściej wykorzystuje się go w nowych liniach produktów pielęgnacyjnych do włosów. Jakie ma działanie?

Stosowanie kwasu hialuronowego w domowej pielęgnacji skóry i włosów jest bezpieczne i może przynieść naprawdę zaskakujące rezultaty. Poprawia on nawilżenie, miękkość i gładkość skóry, wzmacnia jej odporność na działanie czynników zewnętrznych. Dzięki właściwościom higroskopijnym zatrzymuje wodę w komórkach i chroni skórę przed jej utratą. Warto go stosować i uczynić jednym z najważniejszych kosmetyków stosowanych w codziennej pielęgnacji – również włosów i skóry głowy.

Czym jest kwas hialuronowy?

Kwas hialuronowy, który często nazywa się „eliksirem młodości” lub „drugą skórą” jest mukopolisacharydem występującym naturalnie w naszej tkance łącznej, skórze, stawach, ścianach naczyń krwionośnych i pępowinie. Wspólnie z kolagenem i elastyną odpowiada za jędrność i gładkość skóry, posiada bardzo silne właściwości nawilżające. Wpływa też na prawidłową ruchomość stawów oraz pracę oczu.

Z wiekiem poziom kwasu hialuronowego zaczyna się zmniejszać, co może być przyczyną powstawania zmarszczek, mniejszej jędrności i gładkości skóry. Dlatego warto uzupełniać jego poziom i dbając o zdrowy oraz młody wygląd skóry dostarczać kwas hialuronowy w postaci preparatu kosmetycznego od zewnątrz.

Kwas hialuronowy, który stosuje się w kosmetyce naturalnej to hialuronian sodu. Jest on substancją naturalną, pozyskiwaną biotechnologicznie np. z pszenicy z użyciem kwasu mlekowego.

Kwas hialuronowy w pielęgnacji włosów – jakie ma właściwości?

Kwas hialuronowy może być stosowany jako samodzielny kosmetyk oraz być nośnikiem dla substancji aktywnych rozpuszczalnych w wodzie.  Jest doskonałym składnikiem wszystkich kosmetyków pielęgnacyjnych, które mają służyć nawilżaniu skóry, poprawie jej jędrności, miękkości i elastyczności oraz chronić przed utartą nawilżenia. W kosmetykach do włosów również ma działanie nawilżające. Może być ich składnikiem, można także dodawać go w domowych warunkach do kosmetyków. Szybko wzmacnia włosy i zapobiega rozdwajaniu się końcówek.

W szamponach, odżywkach, jako serum lub wcierka

Kwas hialuronowy dodany do szamponu lub odżywki wzmacnia działanie pielęgnacyjnych funkcji tych kosmetyków. W połączeniu z odżywką głęboko nawilży i odżywi włosy, uzupełni ubytki w ich strukturze, nada im blask. Po kuracji maską z kwasem hialuronowym włosy są bardziej elastyczne, odporniejsze na uszkodzenia. Dodany do szamponu ogranicza wysuszające działanie detergentów.

Mieszanka oleju i kwasu hialuronowego to idealne serum wygładzające i nawilżające końcówki włosów. Wystarczy wymieszać w dłoni kilka kropli oleju i kwasu hialuronowego, i wetrzeć w suche lub wilgotne włosy. Taka mikstura zmiękcza suche końcówki włosów oraz chroni je przed uszkodzeniami mechanicznymi.

Żel hialuronowy można nakładać także bezpośrednio na skórę głowy. Jest idealny do wrażliwej i przesuszonej skóry, podrażnionej detergentami z kosmetyków lub podczas zabiegów fryzjerskich, jak rozjaśnianie czy farbowanie. Koi także skórę poparzoną przez słońce. Może również być stosowany profilaktycznie, ponieważ wzmacnia cebulki włosów, a samym włosom dodaje lekkości.

Kwasem hialuronowym można złagodzić konsystencję maseczek z glinki. Używamy go zamiast wody do rozrobienia maseczki. Wzmacnia efektywność substancji zawartych w glince i nawilża skórę.

Kiedy warto sięgnąć po kwas hialuronowy?

Kwas hialuronowy wyróżnia się doskonałą biozgodnością z naszą skórą i organizmem. Jest substancją całkowicie bezpieczną, nie powoduje podrażnień i reakcji alergicznych. Dlatego może być stosowany do pielęgnacji każdego rodzaju skóry w każdym wieku. Doskonale sprawdza się w pielęgnacji suchych, zniszczonych i wymagających regeneracji włosów z rozdwojonymi końcówkami. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 12:16
Olaplex jak Schwarzkopf, Syoss czy Gliss. Co łączy te znane marki?
Olaplex w rękach grupy Henkel. Akwizycja doszło do skutku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Niemiecki koncern Henkel sfinalizował przejęcie marki premium Olaplex. Jak informuje ESM Magazine, transakcja ta umacnia pozycję giganta jako globalnego numeru dwa w segmencie produktów profesjonalnych dla fryzjerstwa.

Fuzja gigantów i wycofanie akcji z giełdy Nasdaq

Niemiecka grupa Henkel oficjalnie ogłosiła zakończenie procesu przejęcia znanej marki kosmetyków do pielęgnacji włosów Olaplex. Sfinalizowanie transakcji stało się możliwe po spełnieniu wszystkich warunków zamknięcia oraz uzyskaniu niezbędnych zgód regulacyjnych. Jak podaje serwis ESM Magazine, wraz z domknięciem umowy akcje spółki Olaplex przestały być notowane na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych Nasdaq.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

Strategiczne wzmocnienie pozycji w Ameryce Północnej

Dla grupy Henkel włączenie Olaplex do struktur to krok o charakterze strategicznym, mający na celu odbudowanie skali operacyjnej po wcześniejszym etapie upraszczania i selekcji wewnętrznego portfolio. Prezes zarządu firmy Henkel, Carsten Knobel, skomentował to wydarzenie następująco:

- Pomyślne zamknięcie akwizycji Olaplex to ważny kamień milowy w realizacji naszej agendy celowego wzrostu. Po usprawnieniu naszego portfolio w ostatnich latach, teraz ponownie dodajemy mu wielkości i skali. Dzięki tej transakcji dalej umacniamy naszą pozycję w Ameryce Północnej i rozszerzamy globalną obecność w segmencie pielęgnacji włosów - dodał.

image

Henkel likwiduje w Polsce zakład i zwalnia pracowników. Produkcja marek Silan i Persil w Raciborzu wstrzymana

Olaplex, znany z zaawansowanych produktów opartych na badaniach naukowych, legitymuje się bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Według danych opublikowanych przez ESM Magazine, w roku finansowym 2025 marka odnotowała sprzedaż na poziomie 370 milionów euro, utrzymując przy tym silną marżę brutto.

Olaplex dołącza do marek Schwarzkopf, Syoss i Gliss

Nowa marka uzupełni dotychczasowe portfolio koncernu w kategorii Consumer Brands, w którym znajdują się już tak rozpoznawalne brandy jak Schwarzkopf, Schauma, Syoss czy Gliss. Wolfgang König, wiceprezes wykonawczy pionu Consumer Brands w firmie Henkel, podkreślił, że ta akwizycja pozwala spółce zająć pozycję globalnego wicelidera na rynku profesjonalnych produktów fryzjerskich.

źródło: ESM

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 09:08
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageing
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageingMateriał Partnera

Przez dekady reklama przedstawiała starzenie się jako problem do rozwiązania. Kremy miały „odmładzać”, suplementy „spowalniać czas”, a kobiety po czterdziestce często były niewidoczne lub sprowadzane do swoich kompleksów. Dziś ten obraz zaczyna się zmieniać. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako naturalny etap życia – pełen doświadczeń, siły i nowych możliwości.

Dove „Real Beauty” – kampania, która zmieniła reguły gry

W 2004 roku Dove wywołało prawdziwą rewolucję. Zamiast profesjonalnych modelek marka pokazała kobiety w różnym wieku, o różnych sylwetkach i bez retuszu. Wielu ekspertów zastanawiało się, czy taki przekaz ma szansę zadziałać. Okazało się, że kobiety od dawna czekały na autentyczność. Kampania „Real Beauty” stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw marketingowych na świecie. W kolejnych latach Dove rozwijało temat samoakceptacji, retuszu, presji mediów społecznościowych i widzialności kobiet w każdym wieku. Marka udowodniła, że autentyczność buduje zaufanie skuteczniej niż chwilowe trendy.

Lancôme i Isabella Rossellini – historia drugiej szansy

W 1982 roku Isabella Rossellini została ambasadorką Lancôme. Gdy w 1996 roku skończyła 43 lata, marka zakończyła współpracę, uznając ją za „zbyt starą”. Dwie dekady później nastąpił zwrot. W 2016 roku Lancôme ponownie zaprosiło Rossellini do współpracy, tym razem jako symbol dojrzałego piękna. Powrót aktorki stał się jednym z najmocniejszych sygnałów zmian zachodzących w branży kosmetycznej i dowodem na to, że kobiety nie chcą znikać z przestrzeni publicznej wraz z wiekiem.

TENA „Last Lonely Night” – odwaga łamania tabu

W 2021 roku TENA stworzyła kampanię opowiadającą historię kobiety po pięćdziesiątce, która po latach samotności rozpoczyna nową relację. Przekaz był prosty: życie intymne nie kończy się wraz z wiekiem. Film wywołał wiele emocji, ale zdobył miliony wyświetleń i liczne nagrody branżowe. Marka kontynuowała ten kierunek, podejmując także temat menopauzy i zmian zachodzących w kobiecym organizmie. TENA pokazała, że nawet najbardziej przemilczane obszary życia mogą stać się ważnym elementem społecznej zmiany.

IANA „Aż tyle” – polska odpowiedź na globalny trend

W 2026 roku na polskim rynku zadebiutowała marka IANA – pierwsza marka suplementów diety dla kobiet 45+, która nie walczy z wiekiem, lecz celebruje dojrzałość. Sercem komunikacji stało się słowo „TYLE”. To odpowiedź na przekaz, który przez lata podpowiadał kobietom, że powinny mieć mniej zmarszczek, mniej siwych włosów i zajmować mniej miejsca. IANA mówi inaczej: tyle, ile chcesz, tyle, ile możesz, tyle, ile potrzebujesz. Twoje TYLE wystarczy.

Co dalej?

Świat reklamy nadal zmienia się wolniej niż rzeczywistość, ale kierunek jest wyraźny. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako etap życia pełen możliwości, a nie ograniczeń. To ważny krok w stronę prawdziwej inkluzywności i większej widzialności kobiet w każdym wieku.

Jesteś w swoim wieku. I to wystarczy.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. lipiec 2026 21:16