StoryEditor
Włosy
15.03.2024 17:40

Wkręć się w Hair Cycling: Rewolucyjny trend w pielęgnacji włosów

Marka OnlyBio jest wiodącym graczem w trendzie Hair Cycling/fot. OnlyBio / fot. OnlyBio
Hair Cycling to najnowszy trend w pielęgnacji włosów. Dzięki tej innowacyjnej praktyce pielęgnacyjnej Twoje włosy będą odżywione, nawilżone i zregenerowane. Na czym dokładnie polega Hair Cycling i dlaczego marka kosmetyków OnlyBio staje się wiodącym graczem w tej dziedzinie?

W dzisiejszych czasach pielęgnacja włosów stała się nieodłączną częścią codziennej rutyny dla wielu osób. Od szamponów po maski – na rynku znajduje się mnóstwo produktów obiecujących zdrowe i lśniące włosy. Jednakże, najnowszy trend, który wzbudza coraz większe zainteresowanie, to tzw. "Hair Cycling".  

Hair Cycling: Co to takiego?

Hair Cycling to podejście do pielęgnacji włosów oparte na zmianie rutyny pielęgnacyjnej w zależności od potrzeb włosów w danym momencie. Podobnie jak w przypadku skóry, włosy również mogą zmieniać swoje potrzeby w zależności od wieku, prowadzonego stylu życia, pory roku oraz czynników zewnętrznych. W związku z tym, Hair Cycling zachęca do modyfikacji rutyny pielęgnacyjnej w celu zapewnienia włosom dokładnie tego, czego aktualnie potrzebują. W Hair Cycling nie tylko skupiamy się na wzmocnieniu i rewitalizacji łodygi włosa.

Hair Cycling to 3 etapy, które zapewnią kompleksową pielęgnację Twoich włosów. Odżywianie, Nawilżanie i Regeneracja.

image
Kompleksowa pielęgnacja włosów w duchu Hair Cycling z OnlyBio: Odżywianie, Nawilżanie i Regeneracja
fot. OnlyBio

Jak działa Hair Cycling?

Pierwszym krokiem w Hair Cycling jest zrozumienie potrzeb włosów. Czy są one suche i matowe? Czy może przetłuszczają się szybko? Po zdiagnozowaniu potrzeb, należy dostosować produkty do pielęgnacji. Na przykład, jeśli włosy są przesuszone, można zastosować nawilżający szampon i odżywkę. Jednak po pewnym czasie, gdy włosy nabiorą wilgoci, można zmienić produkt na coś o lżejszej formule. 

Co oferuje Hair Cycling by OnlyBio?

Seria Hair Cycling, to 3 linie produktowe: Regeneracja, Nawilżenie i Odżywienie. 

image
Szampony do włosów i skóry głowy OnlyBio: wzmacniający i regenerujący, intensywnie nawilżający oraz intensywnie odżywiający
fot. OnlyBio
Regeneracja: Maska s.o.s do włosów 15 min kuracja, Odżywka dwufazowa wygładzająco-regenerująca, Szampon do włosów i skóry głowy, 2 min maska ekspresowa do włosów, Serum na końcówki.

Nawilżenie: Maska ultranawilżająca do włosów 15 min kuracja, Odżywka dwufazowa wygładzająco-nawilżająca, Szampon do włosów i skóry głowy, 2 min maska ekspresowa do włosów, Serum silnie nawilżające. 

Odżywianie: Maska intensywnie odżywcza do włosów 15 min kuracja, Odżywka dwufazowa wygładzająco-ochronna, Szampon do włosów i skóry głowy, 2 min maska ekspresowa do włosów, Eliksir wielofunkcyjny 12 w 1, Olejek wygładzająco-odżywczy.

Jak często stosować Hair Cycling? 

Tak często, jak myjesz włosy i skórę głowy. Jeżeli myjesz włosy codziennie, stosuj dzień 1, dzień 2 i dzień 3 dzień po dniu, jeśli myjesz włosy co 2-3 dni, zachowuj ten schemat z odpowiednim odstępem. 

Dzień 1 Regeneracja

Włosy narażone na częste zabiegi stylizacyjne lub farbowanie wymagają systematycznej, intensywnej pielęgnacji. Produkty z serii REGENERACJA, wzbogacone o proteiny wzmacniające, oferują pełne wsparcie da włosów osłabionych i uszkodzonych, przywracając im witalność i zdrowy wygląd.

image
Wegańskie serum na końcówki włosów OnlyBio
fot. OnlyBio

Dzień 2 Nawilżenie

Włosy mogą być intensywnie wysuszone przez czynniki zewnętrzne oraz stosowanie urządzeń do stylizacji na ciepło. Aby przeciwdziałać tym problemom, produkty z serii NAWILŻENIE pomagają uzupełnić utraconą wilgoć we włosach, przywracając im naturalny połysk i miękkość.

Dzień 3 Odżywienie

Kluczowym elementem utrzymania włosów w doskonałej formie jest ich odpowiednie odżywienie. Produkty należące do linii ODŻYWIENIE, które są bogate w oleje, korzystnie wpływają na kondycję łuski włosa. Dzięki nim struktura włosa jest wzmacniana, co pomaga zapobiegać jego łamaniu się i kruszeniu. Dodatkowo, te produkty nadają włosom gładkość i ułatwiają rozczesywanie, zapobiegając plątaniu się pasm.

Dlaczego warto stosować Hair Cycling?

Wkręcenie się w Hair Cycling ma wiele zalet.

  • Po pierwsze, pozwala to na lepsze zrozumienie potrzeb włosów i dostosowanie pielęgnacji do nich.
  • Po drugie, pozwala uniknąć przeciążania włosów określonymi składnikami, co może prowadzić do negatywnych skutków, takich jak przesuszenie lub przetłuszczanie.
  • Po trzecie, eksperymentowanie z różnymi produktami i składnikami może być zabawnym i satysfakcjonującym doświadczeniem.

Hair Cycling nie jest jedynie trendem, ale podejściem do pielęgnacji włosów, które może przynieść realne korzyści dla zdrowia i wyglądu włosów. Zgodne z filozofią Hair Cycling, jesteśmy coraz bliżej osiągnięcia pięknych i zdrowych włosów przez cały rok. Warto więc wkręcić się w ten nowy trend i dać swoim włosom to, czego naprawdę potrzebują.

Produkty z serii Hair Cycling by OnlyBio są dostępne wyłącznie w Drogeriach Rossmann oraz na www.onlybio.life 

 

 

Artykuł Sponsorowany
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.04.2026 09:19
Coachella 2026 pokazuje zwrot w beauty. Mniej perfekcji, więcej naturalności
Kylie Jenner na Coachelli 2026 (fot. Instagram)Instagram

Słynny amerykański festiwal muzyczny – Coachella – rozpoczął się na dobre. Wydarzenie jak co roku przyciągnęło rzeszę uczestników, w tym influencerów i celebrytów. Poza zjawiskowymi stylizacjami, wzrok przyciągały makijaże i fryzury. To właśnie podczas takich wydarzeń najłatwiej zaobserwować zarówno obecne, jak i dopiero zyskujące na popularności trendy beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Z czego słynie Coachella?
  • Miejsce rywalizacji marek beauty
  • Jakie fryzury dominowały na Coachelli 2026?
  • "Clean” czy "messy” makeup?
  • Czy to wciąż ta sama Coachella?

Z czego słynie Coachella?

W latach 2010–2016 Coachella była synonimem estetyki boho. Dominowały luźne, plażowe fale, charakterystyczne “halo braids” i liczne zdobienia twarzy. Tamte lata z pewnością nie przypadłyby do gustu minimalistkom i fankom estetyki “clean girl”. Jedną z ikon tamtego okresu była Vanessa Hudgens, której festiwalowe looki na stałe zapisały się w historii wydarzenia.

Dziś festiwal wygląda zupełnie inaczej. Coachella 2026 przynosi wyraźną zmianę estetyki a pierwszy weekend pokazuje, że branża beauty nie tylko nadąża za tą zmianą, ale aktywnie ją kształtuje.

Miejsce rywalizacji marek beauty

Coachella od lat jest przestrzenią, w której marki beauty rywalizują o uwagę konsumentów – nie tylko poprzez produkty, ale całe doświadczenia. Firmy tworzą własne strefy, aktywacje, napoje, merch czy limitowane kolekcje, które funkcjonują na pograniczu marketingu i rozrywki.

W tym roku szczególnie wyróżniała się strefa e.l.f. Beauty, utrzymana w błękitno-różowej estetyce, gdzie serwowano m.in. charakterystyczne niebieskie slushy.

Z kolei przestrzeń Rhode przywoływała retro klimat – z tacosami, drinkami i możliwością przetestowania produktów jeszcze przed ich oficjalną premierą. Najnowsza kolekcja marki powstała we współpracy z Justinem Bieberem, który pojawił się także na scenie festiwalu.

Na miejscu obecne były również globalne marki, takie jak Yves Saint Laurent Beauty, Urban Decay czy Medicube, a także platformy sprzedażowe jak TikTok Shop i Revolve. Coachella coraz wyraźniej staje się więc nie tylko festiwalem muzycznym, ale również platformą marketingową, gdzie testuje się nowe formaty obecności marek w kulturze.

Jakie fryzury dominowały na Coachelli 2026?

Zamiast szalonych i skomplikowanych fryzur, w tym roku gwiazdy postawiły na prostotę. Włosy najczęściej pozostawały rozpuszczone – proste lub lekko falowane. Zdecydowanie mniej było dobieranych warkoczy czy podwójnych koków, które jeszcze niedawno były znakiem rozpoznawczym festiwalu.

Tam, gdzie dominowały kiedyś “space buns” i wianki z kwiatów, pojawiło się wyraźne przesunięcie estetyczne. W tym sezonie na pierwszy plan wysuwają się fale w stylu “mermaid waves” – miękkie, nieregularne, wyglądające jak wysuszone słońcem i wiatrem.

Zmieniła się również kolorystyka. Zamiast jaskrawych, kontrastowych odcieni pojawiły się bardziej naturalne tonacje – przybrudzony blond, głębokie brązy czy odcienie miedzi.

"Clean” czy "messy” makeup?

Makijaż, choć "uboższy” niż dziesięć lat temu, pozostał wyraźny – zmienił się jednak jego charakter. Na policzkach dominował róż, zarówno w wersji matowej, jak i rozświetlającej. To subtelne nawiązanie do 2016 roku, kiedy kolorowe rozświetlacze (np. od Kat Von D Beauty) miały swoje "pięć minut”.

Nowojorska wizażystka Chelsea Gehr wskazuje na wyraźną zmianę:

Festiwalowe beauty zmierza w stronę skóry, która wygląda żywo, a nie perfekcyjnie. To era świeżości, blasku i naturalności. Zaróżowione policzki, błyszczące usta i efekt "muśnięcia wiatrem” – wszystko ma wyglądać lekko i swobodnie, ale jednocześnie świadomie.

Ekspertka podkreśla też, czego unikać – Nie sprawdzą się ciężkie, matowe podkłady czy mocne konturowanie. Taki makijaż nie współgra z warunkami festiwalowymi – nie pracuje ze skórą i wygląda przestarzale. Makijaż festiwalowy powinien się zmieniać w ciągu dnia, lekko rozmywać i być częścią doświadczenia, a nie czymś, co próbujemy zachować w idealnym stanie –

Jak dodaje, podczas festiwalii zamiast ciężkich formuł warto postawić na lekką, rozświetlającą bazę np. łącząc pielęgnację z makijażem, aby uzyskać efekt naturalnego glow.

Czy to wciąż ta sama Coachella?

Słoneczna Kalifornia od lat przyciąga największe zjawiska popkultury. To właśnie na pustyni Colorado Coachella – dziś już nie tylko festiwal, ale i kulturowe zjawisko – wyznacza kierunki, które chwilę później trafiają do mainstreamu.

Coachella 2026 pokazuje, że beauty odchodzi od perfekcji na rzecz doświadczenia. Makijaż i włosy nie mają już wyglądać "idealnie” – mają reagować na światło, temperaturę i ruch.

To subtelna, ale istotna zmiana – z estetyki kontrolowanej w stronę kontrolowanego niedoskonałego efektu. Trendy, które jeszcze kilka lat temu były projektowane pod zdjęcia, dziś coraz częściej tworzone są z myślą o realnym życiu i realnej skórze.

 

Źródło: WWD, Instagram

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
13.04.2026 11:39
Khloé Kardashian twarzą It‘s a 10 Haircare. Marka przygotowuje globalny rebranding
Khloe Kardashian globalną ambasadorką marki It‘s A 10 Haircare (fot. Instagram)Instagram

Marka It‘s a 10 Haircare ogłosiła współpracę z Khloé Kardashian, która została jej pierwszą w historii globalną ambasadorką. Partnerstwo towarzyszy zapowiadanemu rebrandingowi, który ma odświeżyć wizerunek brandu i dostosować go do oczekiwań nowego pokolenia konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Rebranding i nowa strategia komunikacji
  • Khloé Kardashian synonimem nowego etapu
  • Marka chce dotrzeć do nowego pokolenia
  • Celebrity marketing napędza branżę beauty

Rebranding i nowa strategia komunikacji

Założona przez stylistkę i przedsiębiorczynię Carolyn Aronson marka zbudowała swoją pozycję na wielofunkcyjnych, profesjonalnych formułach do pielęgnacji włosów. Jak podkreśla założycielka, mimo zmian wizualnych, produkty pozostaną niezmienne.

Rebranding, którego premiera zaplanowana jest na lato 2026 roku, zadebiutuje wyłącznie w amerykańskiej sieci Ulta Beauty. Nowa odsłona marki zostanie wprowadzona pod hasłem "Salon-Level Reinvention, At Home” i obejmie odświeżone opakowania oraz komunikację wizualną.

Khloé Kardashian synonimem nowego etapu

Khloé Kardashian będzie centralną postacią nowej kampanii i pojawi się we wszystkich kluczowych punktach styku marki z konsumentem. Jak podkreśla Carolyn Aronson, wybór ambasadorki był naturalny – Kardashian wcześniej korzystała z produktów marki dzięki współpracy ze stylistami.

– Reprezentuje pewność siebie i autentyczność. Uosabia ideę zmiany przy jednoczesnym zachowaniu tożsamości, co idealnie oddaje moment, w którym znajduje się nasza marka – podkreśla Aronson.

W ramach współpracy Kardashian weźmie udział w globalnej kampanii oraz serii wydarzeń promocyjnych.

image

Kendall Jenner nową globalną ambasadorką zapachów Armani

Marka chce dotrzeć do nowego pokolenia

Rebranding ma na celu nie tylko odświeżenie wizerunku, ale także rozszerzenie portfolio i zwiększenie atrakcyjności brandu wśród młodszych konsumentów.

– Po 20 latach obecności na rynku to odpowiedni moment, aby zmienić sposób, w jaki marka komunikuje się wizualnie, zachowując jednocześnie produkty, które zbudowały jej pozycję – zaznacza Aronson.

Celebrity marketing napędza branżę beauty

Współpraca z Khloé Kardashian odpowiada na szerszy trend angażowania celebrytów i influencerów w rozwój marek kosmetycznych. Rodzina Kardashian-Jenner od lat aktywnie buduje swoją obecność w branży beauty m.in. poprzez marki własne takie jak Kylie Cosmetics czy KKW Beauty, jednocześnie regularnie angażując się w kampanie innych brandów. Sama Khloé posiada również markę Good American, specjalizującą się w dżinsach i denimowych ubraniach. 

Partnerstwa tego typu stały się dziś jednym z kluczowych narzędzi marketingowych, pozwalających markom zwiększać zasięg, wiarygodność i tempo wzrostu, szczególnie wśród młodszych grup konsumentów.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. kwiecień 2026 22:55