StoryEditor
Włosy
05.01.2022 00:00

Włosy zimą – jak zaradzić przesuszeniu i naelektryzowaniu

Zima to wymagający czas dla włosów. Wiele osób narzeka na naelektryzowane kosmyki, przesuszenie i łamliwość. Jak chronić włosy przed negatywnymi konsekwencjami zmiennych temperatur i uszkodzeniami wynikającymi z noszenia zimowej odzieży – opowiadają Magdalena Meller z Kontigo.

Kondycja włosów zależy od wielu czynników. Pierwszym z nich jest dieta, ale nie bez znaczenia pozostaje również pielęgnacja. Pamiętać o tym należy przez cały rok. Włosy dobrze odżywione i nawilżone w ciepłych miesiącach, lepiej zniosą zimę.

Uszkodzenia mechaniczne włosów

Jednym z ważniejszych powodów, przez który nasze włosy mogą stracić zimą nieco rezonu jest uszkodzenie ich w sposób mechaniczny. Czapki, choć warto je nosić ze względu na ochronę włosów przed mrozem, mogą także osłabiać ich łuski. Zwiększają one także ryzyko splątania włosów. Jeszcze większych uszkodzeń mogą dokonać zamki błyskawiczne kurtek.

– Dlatego najlepiej nosić włosy po prostu związane – dzięki temu pozostaną na swoim miejscu i będą mniej podatne na uszkodzenia – mówi Magdalena Meller, młodsza kierowniczka ds. marketingu w sklepów kosmetycznych Kontigo.

Zmiany temperatur – olejki zamiast mgiełek

Kolejną ważną przyczyną uszkodzeń włosów są zmiany temperatur. Nasza rozmówczyni przestrzega, aby nie wychodzić na zewnątrz z niedosuszonymi włosami. O ile latem możemy liczyć na to, że wyschną one po prostu same, o tyle zimą przy ujemnych temperaturach wilgoć we włosach ma sporą szansę po prostu zamarznąć.

– Woda zamarzając zwiększa swoją objętość, co prowadzi do rozerwania łusek włosowych. Dlatego przed wyjściem nie używamy też żadnych mgiełek do włosów ani innych kosmetyków bazujących na wodzie. Mile widziane są jednak produkty na bazie olejów, które ochronią delikatne łuski włosowe zarówno przed uszkodzeniami mechanicznymi, jak i nie pozwolą na ucieczkę nawilżenia z włosa – podpowiada Magdalena Meller.

Maska lub odżywka na elektryzujące się włosy

Elektryzowanie się włosów to częsty problem w okresie zimowym. Przyczyną tego zjawiska jest suche powietrze, które ma dużą tendencję do przenoszenia ładunków elektrycznych. Jak więc można się domyślić, suche włosy także będą bardziej podatne na poddawanie się temu zjawisku w porównaniu do dobrze nawilżonych i odżywionych kosmyków.

– Aby włosy mniej się elektryzowały warto stosować kosmetyki silnie nawilżające i odżywiające. Punktem obowiązkowym po ich umyciu jest więc maska lub odżywka. Pomocne okażą się także kosmetyki antystatyczne oraz odżywki dwufazowe bez spłukiwania, które dzięki fazie olejowej wygładzą i dociążą włosy – wyjaśnia Magdalena Meller.

Jest jeszcze jeden sposób na zmniejszenie elektryzowania się włosów – ograniczenie detergentów, w których pierzemy czapki. To one bardzo często potęgują ten efekt. Istnieją także specjalne płyny do płukania o właściwościach antystatycznych.

Serum na końcówki

Końcówki są najbardziej narażoną na uszkodzenia częścią włosa, a zimą to zagrożenie tylko się potęguje. W większości przypadków zniszczenia idą właśnie od końców ku górze, dlatego końce włosów warto odpowiednio zabezpieczyć, np. serum olejowym lub silikonowym.

– Produkty zawierające silikony często są demonizowane, choć w niektórych warunkach mogą się świetnie sprawdzić. Silikony tworzą na włosie warstwę chroniącą przed czynnikami zewnętrznymi, zapobiegają uciekaniu wilgoci czy wykruszaniu się końcówek. Jeśli stosujemy produkty ochronne z silikonami, warto umyć je raz na jakiś czas silniejszym szamponem – tłumaczy Magdalena Meller.

Poza serami silikonowymi dobrze sprawdzają się kosmetyki na bazie naturalnych olejków, które także uelastycznią końce oraz chronią je przed skrajnymi temperaturami i warunkami pogodowymi.

Zimowa pielęgnacja włosów może wydawać się wyzwaniem, jednak wciąż jest zdecydowanie łatwiejszym i mniej czasochłonnym rozwiązaniem niż naprawianie powstałych zniszczeń przez pozostałą resztę roku. Jeśli postaramy się ochronić je przed wpływem czynników zewnętrznych oraz zastosujemy odpowiednie, odżywcze kosmetyki, możliwe będzie przetrwanie tego trudnego czasu i cieszenie się pięknymi włosami na dłużej.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.05.2026 14:39
Henkel przejmuje Not Your Mother’s. Gigant stawia na rozwój kategorii pielęgnacji włosów
Henkel przejmuje znaną markęshutterstock

Niemiecki koncern sfinalizował zakup marki Not Your Mother’s (NYM). Transakcja opiewająca na setki milionów dolarów ma pomóc firmie w walce o dominację na amerykańskim rynku pielęgnacji włosów. Henkel zamierza wykorzystać nową strukturę, by budować kolekcję marek trafiających w gusta nowoczesnych konsumentów.

W artykule przeczytasz:

  • Henkel stawia na modne marki
  • Miliony euro za udziały
  • Amerykański rynek motorem napędowym Henkla

Henkel stawia na modne marki

Przejęcie Not Your Mother’s to ruch, który pozwoli Henklowi dotrzeć do szerszego grona odbiorców w Ameryce Północnej. Jak donosi portal personalcareinsights.com, międzynarodowy konglomerat chce redefiniować sposób, w jaki dba się o włosy. Phil Schaffer, wiceprezes Henkel Consumer Brands, zaznacza, że połączenie sił pozwoli lepiej odpowiadać na zmieniające się potrzeby rynkowe.

Marka NYM zyskała popularność dzięki produktom do stylizacji i pielęgnacji, które rozwiązują codzienne problemy użytkowników. W jej ofercie znajdują się linie dedykowane konkretnym rodzajom włosów, takie jak Curl Talk czy Beach Babe. Portfolio obejmuje szampony, odżywki oraz specjalistyczne kuracje o wysokiej skuteczności.

Miliony euro za udziały

Chociaż strony nie ujawniły dokładnej kwoty transakcji, analitycy Barclays szacują wycenę NYM na 800 mln euro. To przeszło 920 mln dolarów. Marka generuje pokaźne przychody – w roku fiskalnym 2025 sprzedaż wyniosła około 190 mln euro. Ponadto spółka notuje dwucyfrowe wzrosty i utrzymuje wysokie marże.

Poprzedni właściciel, fundusz Main Post Partners, zainwestował w NYM w 2019 roku. Przez kilka lat pracował nad tym, by przekształcić firmę w największego niezależnego gracza w sektorze masowej pielęgnacji włosów. Jak podaje portal personalcareinsights.com, inwestor ten ma na koncie sukcesy z takimi markami jak Too Faced czy Milk Makeup.

image

Miliardowa akwizycja Henkla: Olaplex dołącza do portfolio giganta za 1,2 mld euro

Amerykański rynek motorem napędowym Henkla

Region Ameryki Północnej odpowiada za 26 proc. globalnej sprzedaży niemieckiego giganta. W 2025 roku wpływy z tego rynku wyniosły około 6,1 mld dolarów. Obok kosmetyków do włosów Henkel posiada tam znane marki środków czystości, takie jak Persil czy Purex.

Aby przyciągnąć klientów, firma stawia na niestandardowe działania. Przykładem jest mobilny sklep Göt2b Non-Stop Store, który odwiedza największe miasta, jak Miami czy Nowy Jork. Takie doświadczenie "w ruchu” ma pokazywać skuteczność produktów w sposób dynamiczny i nowoczesny.

Henkel kontynuuje zakupy, by wzmocnić fundamenty swojego biznesu kosmetycznego. Integracja NYM pokazuje, że koncern nie boi się inwestycji w trudnych warunkach rynkowych. Celem jest stworzenie kompletnej oferty, która zaspokoi potrzeby każdego rodzaju włosów.

Źródło: personalcareinsights.com

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.04.2026 09:19
Coachella 2026 pokazuje zwrot w beauty. Mniej perfekcji, więcej naturalności
Kylie Jenner na Coachelli 2026 (fot. Instagram)Instagram

Słynny amerykański festiwal muzyczny – Coachella – rozpoczął się na dobre. Wydarzenie jak co roku przyciągnęło rzeszę uczestników, w tym influencerów i celebrytów. Poza zjawiskowymi stylizacjami, wzrok przyciągały makijaże i fryzury. To właśnie podczas takich wydarzeń najłatwiej zaobserwować zarówno obecne, jak i dopiero zyskujące na popularności trendy beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Z czego słynie Coachella?
  • Miejsce rywalizacji marek beauty
  • Jakie fryzury dominowały na Coachelli 2026?
  • "Clean” czy "messy” makeup?
  • Czy to wciąż ta sama Coachella?

Z czego słynie Coachella?

W latach 2010–2016 Coachella była synonimem estetyki boho. Dominowały luźne, plażowe fale, charakterystyczne “halo braids” i liczne zdobienia twarzy. Tamte lata z pewnością nie przypadłyby do gustu minimalistkom i fankom estetyki “clean girl”. Jedną z ikon tamtego okresu była Vanessa Hudgens, której festiwalowe looki na stałe zapisały się w historii wydarzenia.

Dziś festiwal wygląda zupełnie inaczej. Coachella 2026 przynosi wyraźną zmianę estetyki a pierwszy weekend pokazuje, że branża beauty nie tylko nadąża za tą zmianą, ale aktywnie ją kształtuje.

Miejsce rywalizacji marek beauty

Coachella od lat jest przestrzenią, w której marki beauty rywalizują o uwagę konsumentów – nie tylko poprzez produkty, ale całe doświadczenia. Firmy tworzą własne strefy, aktywacje, napoje, merch czy limitowane kolekcje, które funkcjonują na pograniczu marketingu i rozrywki.

W tym roku szczególnie wyróżniała się strefa e.l.f. Beauty, utrzymana w błękitno-różowej estetyce, gdzie serwowano m.in. charakterystyczne niebieskie slushy.

Z kolei przestrzeń Rhode przywoływała retro klimat – z tacosami, drinkami i możliwością przetestowania produktów jeszcze przed ich oficjalną premierą. Najnowsza kolekcja marki powstała we współpracy z Justinem Bieberem, który pojawił się także na scenie festiwalu.

Na miejscu obecne były również globalne marki, takie jak Yves Saint Laurent Beauty, Urban Decay czy Medicube, a także platformy sprzedażowe jak TikTok Shop i Revolve. Coachella coraz wyraźniej staje się więc nie tylko festiwalem muzycznym, ale również platformą marketingową, gdzie testuje się nowe formaty obecności marek w kulturze.

Jakie fryzury dominowały na Coachelli 2026?

Zamiast szalonych i skomplikowanych fryzur, w tym roku gwiazdy postawiły na prostotę. Włosy najczęściej pozostawały rozpuszczone – proste lub lekko falowane. Zdecydowanie mniej było dobieranych warkoczy czy podwójnych koków, które jeszcze niedawno były znakiem rozpoznawczym festiwalu.

Tam, gdzie dominowały kiedyś “space buns” i wianki z kwiatów, pojawiło się wyraźne przesunięcie estetyczne. W tym sezonie na pierwszy plan wysuwają się fale w stylu “mermaid waves” – miękkie, nieregularne, wyglądające jak wysuszone słońcem i wiatrem.

Zmieniła się również kolorystyka. Zamiast jaskrawych, kontrastowych odcieni pojawiły się bardziej naturalne tonacje – przybrudzony blond, głębokie brązy czy odcienie miedzi.

"Clean” czy "messy” makeup?

Makijaż, choć "uboższy” niż dziesięć lat temu, pozostał wyraźny – zmienił się jednak jego charakter. Na policzkach dominował róż, zarówno w wersji matowej, jak i rozświetlającej. To subtelne nawiązanie do 2016 roku, kiedy kolorowe rozświetlacze (np. od Kat Von D Beauty) miały swoje "pięć minut”.

Nowojorska wizażystka Chelsea Gehr wskazuje na wyraźną zmianę:

Festiwalowe beauty zmierza w stronę skóry, która wygląda żywo, a nie perfekcyjnie. To era świeżości, blasku i naturalności. Zaróżowione policzki, błyszczące usta i efekt "muśnięcia wiatrem” – wszystko ma wyglądać lekko i swobodnie, ale jednocześnie świadomie.

Ekspertka podkreśla też, czego unikać – Nie sprawdzą się ciężkie, matowe podkłady czy mocne konturowanie. Taki makijaż nie współgra z warunkami festiwalowymi – nie pracuje ze skórą i wygląda przestarzale. Makijaż festiwalowy powinien się zmieniać w ciągu dnia, lekko rozmywać i być częścią doświadczenia, a nie czymś, co próbujemy zachować w idealnym stanie –

Jak dodaje, podczas festiwalii zamiast ciężkich formuł warto postawić na lekką, rozświetlającą bazę np. łącząc pielęgnację z makijażem, aby uzyskać efekt naturalnego glow.

Czy to wciąż ta sama Coachella?

Słoneczna Kalifornia od lat przyciąga największe zjawiska popkultury. To właśnie na pustyni Colorado Coachella – dziś już nie tylko festiwal, ale i kulturowe zjawisko – wyznacza kierunki, które chwilę później trafiają do mainstreamu.

Coachella 2026 pokazuje, że beauty odchodzi od perfekcji na rzecz doświadczenia. Makijaż i włosy nie mają już wyglądać "idealnie” – mają reagować na światło, temperaturę i ruch.

To subtelna, ale istotna zmiana – z estetyki kontrolowanej w stronę kontrolowanego niedoskonałego efektu. Trendy, które jeszcze kilka lat temu były projektowane pod zdjęcia, dziś coraz częściej tworzone są z myślą o realnym życiu i realnej skórze.

 

Źródło: WWD, Instagram

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. maj 2026 02:23