StoryEditor
Twarz
01.02.2022 00:00

Gdzie i jak powstają zmarszczki, czyli poznaj wroga!

Zmarszczki? Nie lubimy. Dlatego warto poznać wroga – gdzie powstają i jak się tworzą. Jak zrozumiemy mechanizm, być może będzie łatwiej im zapobiegać. 

Zmarszczki pojawiają się zanim zdążymy się zorientować. Skóra nie jest jeszcze wtedy wiotka, ani nic nie zapowiada, że to już czas na oglądanie każdej kreseczki. Najszybciej tworzą się bowem w miejscach z największą mimiką: na czole i wokół oczu. Później przychodzi czas na skórę wokół ust, a następnie policzków i dekoltu. Do tych zmian należy dodać pogłębiające się wraz z upływem czasu fizjologiczne bruzdy w okolicy fałdów nosowo-wargowych, w kącikach ust i na policzkach. 

Pierwsze zmarszczki pojawiają się w górnej partii twarzy w miejscach, gdzie skóra najintensywniej pracuje podczas śmiechu, złości, namysłu czy smutku. Są to tzw. zmarszczki mimiczne, które z czasem utrwalają się. Stąd kurze łapki zwane śmieszkami przy kącikach oczu lub lwia zmarszczka czy „zmarszczki zdziwienia” na czole, widoczne nawet gdy twarz pozostaje nieruchoma. Potem dołączają do nich zmarszczki wokół ust i w bruzdach nosowo-wargowych.

Następne w kolejności tworzą się zmarszczki poduszkowe. Powstają w miejscach mniej mimicznych, ale narażonych na zagniecenie podczas snu. Widoczne są jako pionowe linie widoczne po obudzeniu np. na czole czy policzkach. Z czasem, podobnie jak zmarszczki mimiczne, utrwalają się i pozostają na twarzy przez cały dzień. Takie utrwalone zmarszczki (poduszkowe lub mimiczne) określane są terminem zmarszczki strukturalne. 

Najpóźniej powstają zmarszczki (bruzdy) grawitacyjne. Tworzą się w następstwie utraty elastyczności skóry i zaniku tłuszczu na twarzy. Skóra opada, robi się jakby za duża. Widoczne są jako bruzdy nosowo-wargowe czy biegnące dalej od ust do brody (tzw. linie marionetki) i na szyi. 

Dobrze nawilżona skóra jest mniej podatna na zmarszczki
Pojawienie się pierwszych zmarszczek powinno być sygnałem do działania, ale bez paniki! Z reguły są one płytkie i wynikają ze zwykłej suchości naskórka. Łatwo wygładzić je mocnym kremem nawilżającym, np. z kwasem hialuronowym. 

Niestety, skóra staje się niemal bezradna, 

gdy w organizmie spada stężenie hormonów 

Wspieramy skórę w jej własnych zdolnościach regeneracyjnych
Na dalszych etapach życia w celach przeciwdziałania zmarszczkom warto postawić na kremy dostosowane do problemów danego wieku, których zadaniem jest stymulowanie własnych możliwości regeneracyjnych skóry. Oczywiście lepsze efekty pozwalają uzyskać kremy dla cer młodszych, bo z wiekiem skóra coraz gorzej się regeneruje i coraz słabszy efekt dają wszelkie metody pobudzające. 

Zmarszczki najbardziej oporne

Najtrudniej poradzić sobie ze zmarszczkami po menopauzie, kiedy to problemy skóry mają związek z obniżeniem stężenia hormonów w organizmie. Stąd pomysł, by na skórę zacząć działać kuracjami hormonalnymi w postaci maści. Takie preparaty czasem są zalecane, ale z uwagi na to, że mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu, przepisuje się jedynie na receptę.

Natomiast w kosmetykach drogeryjnych stosowane są hormony roślinne, tzw. fitoestrogeny. Są to związki regulujące wzrost i rozwój roślin. Często takich, które radzą sobie mimo bardzo trudnych warunków do życia, kwitnąc w niesprzyjających warunkach syberyjskiej czy nawet arktycznej przyrody. Mają działanie przeciwzapalne i chronią przed wolnymi rodnikami. Badania wykazały też, że mają zdolność do zagęszczania skóry, poprzez stymulowanie odbudowy włókien kolagenowych u kobiet w okresie menopauzy.  
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
03.06.2026 11:52
CEO Summer Fridays odchodzi po pięciu latach. Marka szuka nowego lidera
CEO Summer Fridays odchodziFacebook

John Heffner, CEO marki Summer Fridays, przechodzi na emeryturę po ponad 40 latach pracy w branży beauty i FMCG. Firma poinformowała, że menedżer pozostanie na stanowisku do czasu wyłonienia nowego prezesa, a następnie obejmie rolę doradczą.

W tym artykule przeczytasz:

  • Summer Fridays rozkwitło pod opieką Heffnera
  • Kto przejmie stery jednej z najgłośniejszych marek skincare?
  • Weteran branży beauty kończy karierę

To ważny moment dla jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek skincare budowanych w modelu influencer-founded brand. Summer Fridays, założone w 2018 roku przez Lauren Ireland i Mariannę Hewitt, w ostatnich latach dynamicznie rosło zarówno w retailu, jak i na rynkach międzynarodowych.

Summer Fridays rozkwitło pod opieką Heffnera

John Heffner objął stanowisko CEO Summer Fridays w 2020 roku. W czasie jego kadencji marka znacząco rozszerzyła dystrybucję, rozwijała portfolio produktowe oraz pozyskała inwestora strategicznego – fundusz TSG Consumer, który zainwestował w brand w 2024 roku.

Heffner odpowiadał również za rozwój współprac retailowych i ekspansję międzynarodową marki, która z internetowego skincare brandu współtworzonego przez influencerki przekształciła się w globalnego gracza premium beauty.

– Najlepsze marki nigdy nie są o jednej osobie. Tworzą je założyciele, zespół, produkty i społeczność, która w nie wierzy – podkreślił Heffner w oficjalnym komunikacie.

image

Marc Chaya, współzałożyciel Maison Francis Kurkdjian, ustępuje ze stanowiska CEO

Kto przejmie stery jednej z najgłośniejszych marek skincare?

Summer Fridays od początku budowało swoją pozycję w oparciu o estetykę clean beauty, minimalistyczny branding i silną obecność w social mediach. Marka szybko zdobyła popularność szczególnie wśród młodszych konsumentów, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów tzw. influencer brands w segmencie premium skincare.

Założycielki marki – Lauren Ireland i Marianna Hewitt,  podkreślają, że Heffner odegrał kluczową rolę w profesjonalizacji biznesu i budowaniu długofalowej strategii wzrostu.

– John wniósł do Summer Fridays doświadczenie, stabilność i ogromne wsparcie dla naszej wizji. Jego wpływ na rozwój marki był nieoceniony – komentują founderki.

Weteran branży beauty kończy karierę

Przed dołączeniem do Summer Fridays John Heffner przez dekady zajmował wysokie stanowiska managerskie w globalnych koncernach i markach beauty, m.in. w Procter & Gamble, Unileverze, OPI, Drybar oraz Creative Nail Design.

Jego odejście jest elementem zmiany zachodzące dziś w branży kosmetycznej, gdzie coraz więcej founder-led marek przechodzi etap profesjonalizacji, inwestycji private equity oraz budowy bardziej korporacyjnych struktur zarządzania.

Summer Fridays przez najbliższe miesiące będzie w okresie strategicznej transformacji. Marka będzie musiała utrzymać autentyczność i silną więź ze społecznością, jednocześnie kontynuując globalną ekspansję i dalsze skalowanie biznesu. Rozstrzygnie się także kwestia obsadzenia nowego CEO, który może nadać marce zupełnie nowy kierunek.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
28.05.2026 11:28
Pro aging – świadoma pielęgnacja skóry zamiast walki z wiekiem
Pro aging – świadoma pielęgnacja skóry zamiast walki z wiekiemfot. materiał partnera

Przez lata przyzwyczajano nas do myślenia, że oznaki upływającego czasu trzeba za wszelką cenę ukrywać. Obecnie coraz wyraźniej do głosu dochodzi jednak nurt pro‑aging. To filozofia oparta na akceptacji zmian, celebracji dojrzałości i wspieraniu naturalnego piękna, by czuć się dobrze we własnym ciele – niezależnie od wieku.

Czym różni się podejście pro age od klasycznego anti aging?

Choć oba podejścia często odnoszą się do pielęgnacji skóry z widocznymi oznakami starzenia, różni je cel i emocje, które za nimi stoją. Przejście od typowej dla anti aging walki ze zmarszczkami, utratą jędrności czy przebarwieniami do akceptacji pro-agingowej zmienia wszystko.

  • Pielęgnacja anti aging - stawia na agresywne maskowanie metryki i traktuje pojawiające się z czasem zmiany na skórze jak defekty, które trzeba natychmiast usunąć.

  • Pielęgnacja pro age - odrzuca presję doskonałości, a jej celem jest wzmocnienie i poprawa kondycji skóry, która powinna być zdrowa, elastyczna i odpowiednio odżywiona. Nie wyklucza zabiegów estetycznych – chodzi o świadome decyzje, a nie o walkę z czasem.

Filozofia pro-aging w codziennej rutynie – na co postawić?

Codzienne rytuały w duchu pro aging polubią zwolenniczki skinimalizmu – tu liczy się nie liczba kosmetyków, a precyzyjne działanie zaawansowanych substancji. Rutyna powinna opierać się na kilku najważniejszych filarach dopasowanych do aktualnych potrzeb skóry, które zmieniają się wraz z wiekiem, porą roku i stylem życia.

  1. Ochrona i antyoksydacja – promienie słoneczne odpowiadają za większość oznak starzenia skóry. Całoroczna ochrona przeciwsłoneczna (kremy SPF) blokuje promieniowanie UV i zapobiega powstawaniu przebarwień, a witamina C oraz witamina E to silne antyoksydanty neutralizujące wolne rodniki.

  2. Stymulacja i odbudowa – aby zachować jędrność, skóra potrzebuje składników pobudzających produkcję kolagenu. Królują tu peptydy, które skutecznie wspierają odnowę skóry, oraz retinol przyspieszający naturalne procesy regeneracji naskórka. 

  3. Wzmocnienie bariery naskórkowej – dojrzała cera łatwo traci wodę. Głębokie nawilżenie zapewnia kwas hialuronowy, a ceramidy i niacynamid odbudowują cement międzykomórkowy, co zapobiega powstawaniu podrażnień i ucieczce wilgoci. 

Holistyczne dbanie o siebie w każdym wieku

Podejście pro age podkreśla, że skóra nie istnieje w próżni – jej wygląd odzwierciedla kondycję całego organizmu. Zdrowa dieta bogata w dobre tłuszcze, odpowiednie nawadnianie oraz przemyślana suplementacja wspierają komórki od wewnątrz. Gdy dbasz o swoje zdrowie i samopoczucie, zyskujesz naturalną pewność siebie, która bije z Twojej twarzy.

Świadoma pielęgnacja z Drogerią Dr Zdrowie

Wybór produktów do pielęgnacji skóry warto oprzeć na eksperckiej ofercie. Drogeria Dr Zdrowie realizuje założenia pro age dwutorowo – oferuje wyselekcjonowane dermokosmetyki z retinolem i peptydami oraz specjalistyczne suplementy, np. z kolagenem, witaminami, minerałami czy adaptogenami.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. czerwiec 2026 09:41