StoryEditor
Twarz
02.09.2020 00:00

Koniec wakacji. Jak pielęgnować skórę po lecie?

Latem pielęgnacja cery wymaga zdecydowanych kroków i kompleksowej opieki. To od tego zależy, jak Twoja skóra przetrwa kąpiele słoneczne i w efekcie, jaka będzie jej kondycja jesienią. Bianka Juhász z firmy Nu Skin przedstawia cztery zasady jej właściwej pielęgnacji.

Zasada nr 1: Oczyszczaj
Dokładne usuwanie zanieczyszczeń to jeden z najbardziej istotnych etapów pielęgnacji skóry, a także podstawa pięknego, zdrowego wyglądu. – Latem wiele kobiet decyduje się na lżejszy makijaż, rezygnując z podkładów lub zastępując je popularnymi kremami BB. Wysokie temperatury sprawiają jednak, że nasza skóra wydziela więcej sebum, a tłusta warstwa przyciąga więcej zanieczyszczeń. To z kolei może sprzyjać powstawaniu nieestetycznych zaskórników – przestrzega Bianka Juhász, Product Specialist w firmie Nu Skin. Dlatego tak ważne jest właściwe oczyszczanie cery, zarówno podczas porannej, jak i wieczornej pielęgnacji. W tym celu warto wybrać kosmetyk, który dodatkowo nie obciąży skóry i będzie miał lżejszą konsystencję. Idealnie, jeśli wymaga użycia wody. Dzięki temu nie tylko pozbędziemy się zanieczyszczeń, ale także odświeżymy twarz i zmniejszymy ryzyko zapychania porów. Dobrze sprawdzi się lekka pianka oczyszczająco-tonizująca, który odświeża i usuwa zanieczyszczenia. Delikatnie oczyszcza i nawilża, przygotowując skórę do dalszych kroków.

Zasada nr 2: Nawilżaj
Ochrona przeciwsłoneczna to letni niezbędnik. I choć raczej w tym roku niewiele osób zdecyduje się spędzić wakacje w tropikach, to i tak bez kremu z wysokim filtrem nie powinno się wychodzić z domu. Właściwe zabezpieczenie skóry przed nadmiernym promieniowaniem to podstawa. Kompleksowa pielęgnacja jednak na tym się nie kończy – warto pamiętać także o odpowiednim nawilżeniu. – Dostarczenie skórze optymalnych składników odżywczych pozwala zniwelować oznaki starzenia i dłużej cieszyć się młodym, promiennym wyglądem. Najlepiej, jeśli kosmetyk zawiera substancje aktywne, wpierające odnowę komórek – przyznaje Bianka Juhász. Lekka emulsja, doskonała do stosowania na dzień nie tylko rozświetla i nawilża, ale także pomaga zapobiegać widocznym oznakom starzenia. Najlepiej, gdy zawiera składniki wspomagające komórki w walce z niepożądanymi skutkami promieni słonecznych, stymuluje wymianę komórek, zmniejsza widoczność linii i zmarszczek, wygładzając i nadając promienny wygląd.

Zasada nr 3: Zapobiegaj starzeniu się skóry
Latem skóra narażona jest na czynniki, które mogą przyspieszać procesy jej starzenia. W dodatku podczas urlopu niejedna z nas robi sobie przerwę od pielęgnacyjnych rytuałów. To błąd. Zwłaszcza jeśli chcemy pochwalić się nieskazitelną cerą po powrocie do pracy, czy zachować młodzieńczy wygląd jak najdłużej. W tym celu najlepiej sprawdzą się preparaty, które wykorzystują najnowsze rozwiązania technologiczne i łączą w sobie wiele funkcji – radzi Bianka Juhász. Takim preparatem, który zapewni kompleksową ochronę jest serum, które przyczynia się do młodszego wyglądu skóry na wiele sposobów, łącząc w jednej formule korzystne działanie wielu produktów do kuracji przeciwstarzeniowej dla zapewnienia młodego wyglądu. Ponadto zabezpiecza skórę przed powstawaniem przebarwień, nadaje blask, wygładza i redukuje widoczność porów.

Zasada nr 4: Nie zapominaj o pielęgnacji na noc
Noc to idealny czas na regenerację skóry. Warto wspomóc naturalne procesy odnowy komórkowej. W tym celu zalecam stosowanie preparatów o „bogatszym”, bardziej skoncentrowanym składzie. Dobrze, jeśli będą zawierały na przykład kwas hialuronowy, który jest wyjątkowym sprzymierzeńcem młodej cery, dzięki właściwościom wiązania wody – wyjaśnia Bianka Juhász. Kosmetykiem, który idealnie sprawdzi się „pod osłoną nocy” będzie bogaty krem nawilżający, który wyraźnie zmniejsza widoczność zmarszczek, bruzd i porów skóry. Krem taki wspomaga nocne procesy odnowy komórkowej, dzięki czemu o poranku skóra zachwyca miękkością i sprężystością. Dobrze, gdy taki produkt zawiera łagodne składniki, które występują w naturalnych elementach strukturalnych skóry, zapewniając jej głębokie nawilżenie, odnowę komórkową i młodszy wygląd. 

Warto pamiętać o złotej zasadzie „mniej znaczy więcej” i postawić na naturalny look. Twoja skóra będzie Ci wdzięczna za odpoczynek od ciężkiego makijażu. A jeśli nie zapomnisz o kilku podstawowych zasadach pielęgnacji, Twoja skóra będzie przygotowana do nadchodzącej zimy. 
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
14.04.2026 15:22
Trądzik a pewność siebie. 76 proc. nastolatków czuje presję
Trądzik i presja wyglądu. indu zmienia narrację z nową kampanią (fot. indu)indu

Ponad trzy czwarte nastolatków czuje się niepewnie bez makijażu w trakcie zmagania się z problemami skórnymi. Najnowsza kampania marki indu pokazuje, że dla młodych konsumentów trądzik to nie tylko kwestia estetyki, ale realne wyzwanie emocjonalne – i jednocześnie obszar, w którym branża beauty zaczyna zmieniać język komunikacji.

W tym artykule przeczytasz:

  • Skóra pod presją – o trądziku  w liczbach
  • "Spots Happen” – kampania bez filtrów
  • Gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna ryzyko?
  • Rynek pełen obietnic, konsumenci pełni wątpliwości
  • Beauty zmienia język

Skóra pod presją – o trądziku  w liczbach

Dane, na których opiera się kampania, pokazują skalę problemu:

  • 76 proc. nastolatków czuje się niepewnie bez makijażu podczas wyprysków,
  • 82 proc. używa kosmetyków, aby je ukryć,
  • 65 proc. doświadcza kompleksów związanych z trądzikiem,
  • niemal 40 proc. unika sytuacji społecznych z obawy przed oceną.

Dla młodego pokolenia beauty nie jest wyłącznie formą ekspresji, ale także narzędziem maskowania niedoskonałości i radzenia sobie z presją społeczną

"Spots Happen” – kampania bez filtrów

Kampania "Spots Happen” odchodzi od estetyki perfekcyjnej, "wyretuszowanej" skóry, prezentując nieedytowane zdjęcia nastolatków zmagających się z niedoskonałościami.

Zamiast profesjonalnych modeli marka zdecydowała się na otwarty casting, stawiając tym samym na autentyczność i reprezentację realnych doświadczeń. Efektem jest galeria zdjęć, która ma charakter zarówno ekspozycyjny, jak i edukacyjny.

Projekt uzupełniają konsultacje pielęgnacyjne oraz możliwość testowania produktów.

image

Influencerka Alix Earle debiutuje z marką kosmetyczną. Reale Actives celuje w rynek skóry trądzikowej

Gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna ryzyko?

Kampania przesuwa akcent z obietnic „natychmiastowych efektów” na edukację i świadomą pielęgnację.

W sklepach Sephora działania marki wspierają aktywacje skoncentrowane na wiedzy i budowaniu pewności siebie. Równolegle brand rozwija treści edukacyjne np. poprzez budowanie prostych rutyn pielęgnacyjnych lub wyjaśnianie różnic między trądzikiem a pojedynczymi niedoskonałościami.

W komunikacji pojawia się także bardziej odpowiedzialne podejście do składników aktywnych, m.in. ostrzeżenia dotyczące stosowania retinolu u młodszych użytkowników bez konsultacji ze specjalistą. To szczególnie istotne w kontekście młodego pokolenia, które każdego dnia funkcjonuje w środowisku przeładowanym poradami, rekomendacjami i „skincare routines” promowanymi przez influencerów w mediach społecznościowych.

W takiej rzeczywistości granica między rzetelną wiedzą a trendem bywa nieczytelna. Dla nastolatków, którzy często działają impulsywnie i szukają szybkich efektów, może to oznaczać ryzyko niewłaściwego stosowania silnych składników aktywnych – i w konsekwencji pogorszenia stanu skóry zamiast poprawy.

Rynek pełen obietnic, konsumenci pełni wątpliwości

Jak pokazuje raport Face the Future, problem trądziku ma także wymiar ekonomiczny.

  • 79 proc. konsumentów czuje się przytłoczonych liczbą produktów obiecujących "rozwiązanie” problemu,
  • 53 proc. przyznaje, że wydało pieniądze na nieskuteczne kosmetyki,

co wskazuje na rosnącą frustrację i potrzebę bardziej transparentnej komunikacji w branży.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Beauty zmienia język

Kampania odpowiada na wyraźną zmianę zachodzącą w branży beauty, w której coraz większe znaczenie mają autentyczność, reprezentacja i realna wartość dla użytkownika.

– Trądzik jest dziś bardziej znormalizowany niż kiedyś, ale wciąż pozostaje wyzwaniem dla młodych ludzi. Chcemy nie tylko pomagać w pielęgnacji, ale także wspierać ich pewność siebie – podkreśla współzałożyciel marki Aaron Chatterley.

Co istotne, trądzik nie dotyczy wyłącznie nastolatków, ale także dorosłych, a jego przyczyny są złożone i wielowymiarowe. Dlatego dla współczesnych konsumentów liczy się już nie tylko efekt wizualny, ale przede wszystkim wiarygodność marek, które zamiast szybkich obietnic oferują rzetelną wiedzę i realne wsparcie

 

Źródło: The Industry Beauty

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
31.03.2026 13:21
Chińskie beauty rośnie w siłę. Joy Group notuje wzrost o 22 proc.
Joy Group rośnie o 22 proc. C-beauty nabiera tempa (fot. Judydoll)Judydoll

Joy Group odnotował 22-procentowy wzrost przychodów w 2025 roku, osiągając poziom ponad 620 mln dolarów (ok. 4,3 mld juanów). Wyniki potwierdzają rosnącą siłę chińskich firm kosmetycznych, które stają się coraz ważniejszym graczem na rynku globalnym. Sprzedaż detaliczna grupy przekroczyła 730 mln dolarów, a wzrost napędzało rozwijające się portfolio marek w różnych segmentach cenowych i kategoriach produktowych.

W tym artykule przeczytasz:

  • Makijaż napędza wyniki grupy
  • Haircare rośnie dzięki przejęciom
  • Coraz mocniejsza obecność poza Chinami
  • C-beauty rośnie w siłę
  • Setki nowych produktów rocznie
  • Jaki jest kolejny etap rozwoju grupy?

Makijaż napędza wyniki grupy

Największy udział w przychodach miał segment kolorówki. Marka Judydoll wygenerowała ponad 430 mln dolarów sprzedaży detalicznej, utrzymując pozycję jednego z liderów rynku makijażu w Chinach

Dynamiczny wzrost odnotowała również Joocyee, szczególnie w kategorii produktów do ust, która pozostaje jednym z najbardziej konkurencyjnych i jednocześnie najszybciej rosnących segmentów beauty. 

Haircare rośnie dzięki przejęciom

W segmencie pielęgnacji włosów marka René Furterer zanotowała ponad 30-procentowy wzrost w Chinach. Jednocześnie Joy Group rozwija kompetencje poprzez akwizycje – przejęcie włoskiej marki Foltène oraz dermokosmetycznego brandu Biophyto-genesis ma wzmocnić pozycję grupy w obszarze hair & scalp care oraz skincare opartego na nauce.

image

Potęga C-beauty: od fabryki świata do globalnych brandów [ANALIZA]

Coraz mocniejsza obecność poza Chinami

Grupa intensyfikuje także działania poza rynkiem krajowym. Sprzedaż zagraniczna przekroczyła 87 mln dolarów, a rozwój napędzają zarówno kanały e-commerce, jak i retail – w tym nowe sklepy stacjonarne m.in. w Singapurze.

C-beauty rośnie w siłę

Wyniki Joy Group dobrze pokazują, jak szybko rośnie znaczenie tzw. C-beauty. Chińskie firmy kosmetyczne w ciągu ostatnich lat przeszły wyraźną transformację i przekształciły się z roli zaplecza produkcyjnego dla globalnych marek do twórców własnych, silnych brandów o coraz szerszym zasięgu.

Lokalni gracze skutecznie wykorzystują swoje przewagi, przede wszystkim szybkość wdrażania nowych produktów, dużą elastyczność operacyjną oraz bardzo dobre wyczucie kanałów digitalowych i e-commerce.

Jak zwracaliśmy uwagę na łamach Wiadomości Kosmetycznych, przewaga chińskich marek opiera się na synergii technologii, elastycznej produkcji oraz zdolności do szybkiego reagowania na zmiany trendów i zachowań konsumenckich. To właśnie dzięki temu ich rola w kształtowaniu rynku systematycznie rośnie.

image

Koniec ery „tanich paczek z Chin”? UE wprowadza nową opłatę manipulacyjną od listopada

Setki nowych produktów rocznie

Joy Group intensywnie inwestuje w badania i rozwój. W 2025 roku firma wprowadziła ponad 600 nowych produktów oraz uzyskała około 20 patentów. Zaplecze R&D, zlokalizowane m.in. w Szanghaju i Mediolanie, stanowi jeden z kluczowych filarów długoterminowej strategii wzrostu.

Jaki jest kolejny etap rozwoju grupy?

Model biznesowy Joy Group opiera się na rozwijaniu portfela marek obejmujących różne segmenty rynku, zarówno tych masowych jak i premium, oraz konsekwentnej internacjonalizacji.

Jak podkreśla zarząd firmy, dalszy wzrost ma być napędzany przez synergię między markami, inwestycje w innowacje oraz rozwój globalnej obecności.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
14. kwiecień 2026 21:43