StoryEditor
Twarz
07.03.2019 00:00

Miód manuka – „płynne złoto” z Nowej Zelandii

Miód manuka robi prawdziwą furorę w branży beauty. Coraz więcej marek czyni z niego sztandarowy składnik swoich produktów. Oto jego walory i korzyści kosmetyczne, które uzasadniają nazywanie go „płynnym złotem”.

Nazwa miodu manuka wywodzi się z języka Maorysów – grupy etnicznej, która stosowała go w praktykach leczniczych. 

Miód manuka jest, jak sama nazwa wskazuje, miodem wyprodukowanym z manuki (Leptospermum scoparium), krzewu z rodziny myrtaceae. To drzewo jest endemiczne dla Nowej Zelandii, a sam obszar geograficzny sprawia, że ​​ma wyjątkowe właściwości. Kwiaty, z których jest produkowany miód, kwitną sześć tygodni, co nie pozostawia zbyt wiele czasu pszczołom na zebranie nektaru. Dlatego miód z manuki jest drogi.

Leczy, koi i nawilża, opóźnia starzenie się

Wśród najpopularniejszych walorów miodu manuka możemy wymienić działanie antyseptyczne i przeciwzapalne – bardzo przydatne w przypadku trądziku i innych chorób skóry (egzema, trądzik różowaty itd.), ale także w higienie jamy ustnej.

Ważne jest jego działanie lecznicze – wspomaga naprawę skóry i zmniejsza blizny, może być stosowany do powierzchniowych ran. Ma także działanie nawilżające i co ważne, wpływa zarówno na włosy, jak na skórę. Kolejna zaleta miodu to działanie antyoksydacyjne – jego składniki pomagają spowolnić proces starzenia się skóry.

Znane są też jego właściwości prozdrowotne – tradycyjny miód z manuki ma pozytywny wpływ na właściwą pracę układu pokarmowego, reguluje także florę bakteryjną jelit.

Jak wykorzystać miód manuka w kosmetyce?

Miód manuka znajduje zastosowanie również w kosmetyce, stając się składnikiem wielu produktów pielęgnacyjnych.

Stosuje się go m.in. w preparatach kojących przesuszoną skórę oraz cerę z problemami skórnymi, takimi jak trądzik czy pękające naczynka. Ten miód znajduje się w składzie maści na łuszczycę, egzemę, wypryski, oparzenia czy atopowe zapalenie skóry.

Jego działanie kojące sprawia, że sprawdza się także w przypadku trudno gojących się ran, odleżyn, bólów reumatycznych czy nawracającej opryszczki. Chore miejsca można smarować samym miodem lub używać leczniczych specyfików z jego dodatkiem.

Unikalny skład króla miodów

Wszystkie właściwości lecznicze miodu z manuki pochodzą w dużej mierze z wysokiej zawartości nadtlenku wodoru i metyloglioksalu (MGO), jest go więcej niż w innych miodach. Tradycyjne miody mają do 10 mg MGO na 1 kilogram, z kolei w miodzie z manuki stężenie MGO jest od 10 do nawet 50 razy wyższe. Jednak różne miody niekoniecznie mają ten sam poziom aktywności. Im dalej krzew znajduje się na północ od wyspy, tym silniejsze jest jego działanie przeciwbakteryjne.  

Czy wiesz, że…

Z liści manuki pozyskiwany jest olejek o silnym działaniu antyseptycznym. Działa on silnie   przeciwwirusowo, przeciwzapalnie, przeciwpotnie a także przeciwalergicznie. Hamuje rozwój grzybów i wirusów.  

Europejczycy dowiedzieli się o drzewie Manuka i jego leczniczych właściwościach od kapitana Cooka – odkrywcy wschodniego brzegu Australii – w 1770 roku. Maorysi używali Manuka Oil na wiele schorzeń.

Olejek manuka bardzo silnie i przyjemnie pachnie (słodkawo-kwiatowy z nutką iglastą), w smaku jest jednak ostrawy, nieco drażniący, ma posmak iglasty, potem powoduje znieczulenie i ściągnięcie błony śluzowej. Stosowany jest m.in. w leczeniu łojotoku skóry, krostek, ropni, trądziku, trudno gojących się ran, ukąszeń owadów, pocenia się stóp, grzybicy, opryszczki i świądu. Ma też działanie bakteriobójcze i przeciwwirusowe, pomaga zwalczać przeziębienie i grypę, może być stosowany do inhalacji przy zapaleniu zatok.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Mężczyzna
23.02.2026 10:07
Kosmetyki i pielęgnacja męska – ten trend rośnie globalnie. Ale dlaczego?
adobestock

Segment kosmetyków i pielęgnacji męskiej rozwija się dynamicznie, stając się jednym z kluczowych kierunków wzrostu w branży beauty – wskazują zgodnie eksperci i retailerzy. Coraz większa liczba mężczyzn włącza regularną pielęgnację do swojej codziennej rutyny – nie tylko w zakresie higieny, ale także pielęgnacji ciała, włosów i zarostu (grooming’u). To zmienia tradycyjne archetypy rynku kosmetycznego i stwarza nowe możliwości dla producentów, dystrybutorów i detalistów.

Dlaczego rynek pielęgnacji męskiej rośnie?

Rosnące zainteresowanie kosmetykami męskimi można wyjaśnić kilkoma kluczowymi czynnikami. Pierwszy z nich to zmiana społecznych postaw – pielęgnacja twarzy i ciała przez mężczyzn przestaje być tabu, a staje się wyrazem troski o zdrowie i wygląd. Nie bez znaczenia jest też rozwój kultury self-care i wellness – coraz więcej mężczyzn utożsamia grooming z dbaniem o siebie, zarówno w aspekcie estetycznym, jak i zdrowotnym.

W zmianie postaw dużą rolę grają media społecznościowe i edukacja produktowa – influencerzy i treści edukacyjne powszechnie obalają stereotyp „męskiej pielęgnacji jako luksusu”, co przekłada się na powszechność i popularność trendu, wzrost świadomości i zakupów. Ponadto producenci oferują cały czas coraz bardziej zaawansowane formuły i produkty, dopasowane do specyfiki męskiej skóry czy włosów. 

image

RALLS. – polska marka męskiej pielęgnacji premium, która podbija Europę

Jakie są perspektywy wzrostu dla tej kategorii?

Według najnowszych analiz rynkowych, globalny rynek produktów do pielęgnacji męskiej (men’s grooming) ma przed sobą długoterminowy wzrost. Prognozuje się, że globalny rynek kosmetyków do pielęgnacj zarostu osiągnie wartość powyżej 106 mld dolarów do 2035 r., przy średniorocznym wskaźniku wzrostu CAGR ~5,6 proc. w latach 2025–2035.

Segmenty mniej popularne do tej pory, takie jak pielęgnacja ciała dla mężczyzn, rosną jeszcze szybciej -- tu prognozy CAGR sięgają nawet 6-7 proc. w najbliższych latach. Niektóre źródła (np. futuremarketinsights.com) wskazują nawet wyższe CAGR (ok. 7-8 proc. lub więcej) dla niektórych produktów, rynków premium lub personalizowanych rozwiązań groomingowych.

Takie tempo wzrostu wskazuje na rosnące zapotrzebowanie na innowacyjne kosmetyki męskie, zaawansowaną pielęgnację twarzy i produkty do pielęgnacji zarostu.

Pielęgnacja męska – dookoła świata

Zjawisko wzrostu popytu na kosmetyki męskie jest globalne, ale pewne regiony szczególnie mocno napędzają tę dynamikę:

  • Ameryka Północna – duża świadomość konsumencka i wysokie wydatki na grooming premium.
  • Europa Zachodnia – silna kultura self-care i rosnące zainteresowanie zaawansowanymi produktami skincare.
  • Azja i region APAC – szczególnie Korea Południowa i Japonia, gdzie pielęgnacja męska jest już głęboko zakorzeniona, a młode pokolenia dalej zwiększają ten popyt.
  • Rynki wschodzące – Indie, Chiny i kraje Bliskiego Wschodu jako obszary o najszybszym CAGR dzięki urbanizacji i wzrostowi klasy średniej.

image

Maja Justyna, PAIH: Dominacja K-beauty: pielęgnacja, makijaż i co dalej? [ROCZNIK WK]

Najpopularniejsze kategorie produktów dla mężczyzn

Dynamika popytu różni się w zależności od segmentu:

  • Pielęgnacja twarzy (facial skincare) – to najszybciej rosnąca kategoria, obejmuje oczyszczanie, nawilżanie twarzy oraz preparaty przeciwstarzeniowe.
  • Haircare i pielęgnacja zarostu – kosmetyki do włosów, trymery, olejki do brody oraz balsamy groomingowe.
  • Produkty do pielęgnacji ciała – żele pod prysznic, balsamy i peelingi dostosowane do specyfiki męskiej skóry.
  • Zapachy i grooming luksusowy – perfumy i kosmetyki premium.

Co rozwój tego trendu oznacza dla branży?

Dla producentów, dystrybutorów i detalistów beauty obecna faza rozwoju rynku kosmetyków męskich oznacza:

  • wzmacnianie oferty produktowej dedykowanej mężczyznom, z segmentacją linii 
  • inwestycje w marketing edukacyjny i komunikację lifestyle, uwzględniającą zmieniające się postawy i aspiracje męskich konsumentów.
  • rozwój kanałów e-commerce i omnichannel – mężczyźni chętnie korzystają z zakupów online oraz personalizowanych rekomendacji.

Segment pielęgnacji męskiej to dziś nie tylko kosmetyki codzienne, ale rosnący obszar innowacji i premiumizacji, który może stać się trwałym filarem wzrostu w branży beauty na najbliższe lata.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
05.02.2026 10:09
Glass skin – realny efekt pielęgnacji czy zasługa filtrów z Instagrama?
shutterstock

Trend glass skin to jedno z najczęściej ostatnio wyszukiwanych haseł, związanych z pielęgnacją skóry i kosmetykami nawilżającymi. Wywodzący się z koreańskiej rutyny beauty koncept promuje efekt idealnie gładkiej, nawilżonej i promiennej cery. Czym dokładnie jest glass skin, jakie kosmetyki są kluczowe w jego budowaniu i czy efekt ten można osiągnąć naprawdę, bez filtrów z Instagrama?

Czym jest glass skin i jaki efekt daje?

Glass skin to określenie wyglądu skóry, która jest maksymalnie nawilżona, wygładzona i jednolita, a przy tym naturalnie odbija światło. Efekt „szklanej skóry” nie oznacza nadmiernego błysku czy przetłuszczenia – kluczowe są zdrowy glow, elastyczność oraz dobrze funkcjonująca bariera hydrolipidowa.

W praktyce glass skin to skóra:

  • intensywnie nawilżona,
  • pozbawiona suchych skórek,
  • o wyrównanej strukturze,
  • wyglądająca na świeżą i wypoczętą.

Trend ten coraz częściej pojawia się nie tylko w komunikacji marek beauty, ale również w segmencie dermokosmetyków i kosmetyków profesjonalnych.

image

Magdalena Pająk, Ipsos Poland: K-beauty, czyli co nas czeka na koreańskiej półce?

Pielęgnacja glass skin – kluczowe etapy

W przeciwieństwie do trendów opartych na makijażu, glass skin bazuje przede wszystkim na pielęgnacji skóry. Osiągnięcie efektu wymaga regularnej, wieloetapowej rutyny skoncentrowanej na nawilżaniu i regeneracji.

Podstawowe etapy pielęgnacji glass skin to:

  • delikatne, ale skuteczne oczyszczanie,
  • tonizacja i przywracanie równowagi skórze,
  • warstwowe dostarczanie składników nawilżających,
  • ochrona bariery hydrolipidowej.

Agresywne złuszczanie czy silne terapie aktywne ustępują tu miejsca pielęgnacji wspierającej komfort skóry i jej naturalne funkcje.

Jakie składniki i kosmetyki są kluczowe w trendzie glass skin?

Kosmetyki do pielęgnacji glass skin opierają się na składnikach o udowodnionym działaniu nawilżającym i regenerującym. Najczęściej wykorzystywane są:

  • kwas hialuronowy (różne masy cząsteczkowe),
  • gliceryna, betaina, pantenol, alantoina,
  • ceramidy i skwalan,
  • fermenty i ekstrakty roślinne,
  • składniki postbiotyczne oraz antyoksydanty.

Z perspektywy rynku kosmetycznego trend glass skin wzmacnia popularność lekkich formuł: esencji, toników-hydratorów, serum nawilżających oraz kremów o żelowo-emulsyjnej konsystencji. Produkty te mają poprawiać jakość skóry, a nie jedynie maskować jej niedoskonałości.

Glass skin a makijaż – gdzie leży granica?

Makijaż w trendzie glass skin ma charakter uzupełniający. Najczęściej są to lekkie podkłady serum, kremy BB lub produkty rozświetlające, które podkreślają kondycję skóry, zamiast ją kryć. Kluczowe jest zachowanie widocznej, naturalnej struktury cery.

image

Gabona nawiązuje współpracę z wiodącym koreańskim detalistą z sektora beauty i health – CJ OLIVE YOUNG

Sztuczny trend czy realna potrzeba konsumentów?

Choć wizualna popularność glass skin została wzmocniona przez media społecznościowe, sam trend odpowiada na realne zmiany w zachowaniach konsumenckich. Coraz większy nacisk kładzie się na zdrowy wygląd skóry, długofalową pielęgnację oraz produkty wspierające barierę naskórkową.

Glass skin wpisuje się w nurt skin first, który wpływa na rozwój segmentu kosmetyków nawilżających, regenerujących i dermokosmetyków. Dla marek oraz producentów surowców to nie tylko estetyczny trend, ale również istotny kierunek innowacji formulacyjnych i komunikacyjnych.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. luty 2026 20:11