StoryEditor
Twarz
11.01.2021 00:00

Nawilżaj skórę przez cały rok

Nawilżanie skóry jest podstawowym zabiegiem pielęgnacyjnym, niezależnie od pory roku. Zimą  kosmetyki nawilżające należy uzupełnić kremami natłuszczającymi.

Każdy rodzaj cery, niezależnie od pory roku, wymaga intensywnego nawilżenia. Należy jednak pamiętać o dostosowaniu odpowiedniego kremu do sezonu i pory dnia. Inne produkty stosujemy wiosną i latem, a inne gdy skóra wymaga ochrony przed zimnem i wiatrem.

Wiosną i latem cera wymaga głównie nawilżenia, zarówno w dzień, jak i w nocy. – To czas regeneracji po trudnym okresie zimowym, przygotowania na produkcję witaminy D wytwarzanej pod wpływem promieni słonecznych. Skóra musi uzupełniać naturalne składniki nawilżające, które dostarczą i zwiążą wilgoć w warstwie rogowej naskórka – mówi Karolina Drabkowska, specjalistka ds. marketingu w Laboratorium Kosmetycznym Floslek. Dodaje, że tłuste, obciążające kremy nie są w tym okresie pożądane.

Inaczej jest zimą. Wówczas nie możemy zapomnieć dodatkowo o natłuszczeniu skóry w ciągu dnia. Trzeba zadbać o jej ochronę przed działaniem mroźnego wiatru oraz niskich temperatur. Nie oznacza to jednak, że zimą skóra nie potrzebuje nawilżenia. Przeciwnie – w tym okresie jest ono bardzo ważne, ze względu na przyspieszone odparowywanie wody pod wpływem centralnego ogrzewania oraz zimnego, suchego, zimowego powietrza. Naturalna bariera ochronna skóry – płaszcz hydrolipidowy – codziennie poddawana jest niekorzystnym warunkom atmosferycznym.

Dlatego w tym okresie warto stosować kosmetyki, których zadaniem jest odbudowa tej bariery, między innymi dzięki składnikom nawilżającym i delikatnie natłuszczającym. Chronimy w dzień, nawilżamy nocą – podpowiada Karolina Drabkowska.

Składniki nawilżające w kosmetykach można podzielić na dwie grupy:

hydrofilowe – przyciągają oraz wiążą wodę. Jedne działają głównie na granicy naskórkowej, inne wnikają do głębszych warstw naskórka.

hydrofobowe – tworzą warstwę okluzyjną na powierzchni skóry, zmniejszając ucieczkę wody z naskórka

Warto polecać!

Sprawdzone i skuteczne składniki o udowodnionym działaniu nawilżającym, które nie tracą swojej atrakcyjności od lat, a konsumenci je cenią. Należą do nich:

* pantenol (prowitamina B5) – poprawia barierę hydrolipidową naskórka, bardzo silnie nawilża, regeneruje, łagodzi, nadaje miękkość i elastyczność. Bardzo często wykorzystywany w preparatach do pielęgnacji skóry suchej i podrażnionej.

* poli-, bio- i oligo- sacharydy – o działaniu multifunkcyjnym – szybko i długotrwale nawilżającym, filmotwórczym, regenerującym i łagodzącym. O dodatkowych właściwościach przeciwzmarszczkowych oraz restrukturyzujących.

* sok z aloesu – posiada cenne składniki, takie jak witaminy, aminokwasy, sole mineralne i enzymy. Silnie nawilża, regeneruje skórę oraz działa kojąco.

* kwas hialuronowy – jest składnikiem cementu międzykomórkowego naskórka. Charakteryzuje się też dużą zdolnością do wiązania cząsteczek wody, przez co odgrywa bardzo dużą rolę w nawilżaniu skóry i jest bardzo częstym składnikiem produktów nawilżających i uelastyczniających. Zatrzymuje wodę, intensywnie nawilża oraz uelastycznia naskórek.

* gliceryna – wnika w głąb naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotora przenikania, ułatwia transport innych substancji skóry. Jest silną substancją higroskopijną tzn. bardzo dobrze wiąże wodę. Humektant.

* głębinowa woda morska – bogactwo minerałów, które są podstawowym budulcem skóry i ciała. Biorą one udział w procesach nawilżania, detoksykacji skóry czy biosyntezy protein

Rytuał pielęgnacyjny dla skóry suchej

Aby skóra była odpowiednio nawilżona, trzeba wypijać odpowiednią ilość wody dziennie. Pomaga to w usuwaniu szkodliwych produktów przemiany materii oraz toksyn, a także poprawia nawilżenie skóry oraz nadaje jej młody wygląd. Aby utrzymać odpowiednie nawilżenie skóry, zalecane jest stosowanie zabiegów pielęgnacyjnych m.in.:

  1. regularne, dokładne oczyszczanie skóry z zastosowaniem łagodnych środków myjących (mleczko, płyn micelarny),
  2. systematyczne usuwanie martwych komórek naskórka (peeling enzymatyczny),
  3. tonizowanie skóry w celu utrzymania jej optymalnego poziomu pH (tonik),
  4. aplikacja odpowiednich kosmetyków, takich jak intensywnie nawilżający żel, serum, maseczka, bądź kremów zawierających substancje wiążące wodę, które przywracają suchej cerze naturalny wygląd i blask oraz preparatów kosmetycznych utrzymujących nawilżanie, zapobiegających utracie wody z głębszych warstw naskórka.
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
17.04.2026 13:53
Cosmax i HelloBiome łączą siły. Mikrobiom w centrum produkcji kosmetyków
Cosmax wdraża mikrobiom. Nowy model formulacji (fot. Cosmax)Cosmax

Cosmax nawiązał współpracę z HelloBiome, aby wdrożyć rozwiązania oparte na mikrobiomie do procesów tworzenia kosmetyków. Partnerstwo ma umożliwić rozwój bardziej precyzyjnych, dopasowanych do potrzeb skóry systemów pielęgnacyjnych.

W tym artykule przeczytasz:

  • Nowe podejście do formulacji
  • Ewolucja modeli produktowych
  • Odpowiedź na rosnące oczekiwania rynku
  • Mikrobiom jako fundament formulacji
  • Czy personalizacja może być skalowalna?
  • Globalny kontekst

Nowe podejście do formulacji

W ramach współpracy partnerzy Cosmax będą mogli definiować konkretne profile skóry lub skóry głowy, które chcą adresować swoimi produktami.

Na tej podstawie, przy wsparciu badań i technologii HelloBiome — producent będzie opracowywał dopasowane systemy pielęgnacyjne, odpowiadające określonym potrzebom biologicznym.

Ewolucja modeli produktowych

Model ten oznacza odejście od podejścia opartego na trendach czy pojedynczych składnikach aktywnych.

Zamiast tego rozwijane są wieloetapowe rutyny pielęgnacyjne, projektowane jako spójne systemy, które użytkownicy powinni stosować w całości.

image

Ingredion i Holobiome mapują mikrobiom jelitowy. Założeniem ukierunkowane korzyści zdrowotne

Odpowiedź na rosnące oczekiwania rynku

Zmiana wpisuje się w rosnące wymagania konsumentów, którzy coraz częściej oczekują nie tylko efektu, ale także potwierdzonej skuteczności i dopasowania produktów do indywidualnych potrzeb.

W 2025 roku sprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych w USA wzrosła o 3 proc. w segmencie premium oraz o 6 proc. w segmencie masowym.

Mikrobiom jako fundament formulacji

Jak podkreśla Elsa Jungman, jednym z celów współpracy jest uproszczenie wdrażania rozwiązań opartych na mikrobiomie.

Dotychczas były one postrzegane jako trudne do skalowania, jednak nowe podejście ma umożliwić tworzenie bardziej precyzyjnych i wiarygodnych produktów bez zwiększania złożoności procesu dla marek.

image

Inside-out beauty: rewolucja w kategorii health & beauty. Jak nutrikosmetyka zmienia rynek?

Czy personalizacja może być skalowalna?

W ramach partnerstwa dostępne będą również gotowe systemy pielęgnacyjne, które można szybko wprowadzić na rynek.

Pierwszym z nich jest trzyetapowa rutyna dla skóry tłustej i skłonnej do niedoskonałości, obejmująca żel do mycia twarzy, serum i mgiełkę.

Formuły bazują na autorskich postbiotykach Cosmax Ambioter i Fillerstin.

Globalny kontekst

Założony w 1992 roku Cosmax należy do największych producentów kosmetyków na świecie i współpracuje z wieloma globalnymi markami, w tym L’Oréalem.

Firma posiada zakłady produkcyjne w Azji, Europie i Ameryce Północnej, co pozwala jej wdrażać nowe rozwiązania na szeroką skalę.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
14.04.2026 15:22
Trądzik a pewność siebie. 76 proc. nastolatków czuje presję
Trądzik i presja wyglądu. indu zmienia narrację z nową kampanią (fot. indu)indu

Ponad trzy czwarte nastolatków czuje się niepewnie bez makijażu w trakcie zmagania się z problemami skórnymi. Najnowsza kampania marki indu pokazuje, że dla młodych konsumentów trądzik to nie tylko kwestia estetyki, ale realne wyzwanie emocjonalne – i jednocześnie obszar, w którym branża beauty zaczyna zmieniać język komunikacji.

W tym artykule przeczytasz:

  • Skóra pod presją – o trądziku  w liczbach
  • "Spots Happen” – kampania bez filtrów
  • Gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna ryzyko?
  • Rynek pełen obietnic, konsumenci pełni wątpliwości
  • Beauty zmienia język

Skóra pod presją – o trądziku  w liczbach

Dane, na których opiera się kampania, pokazują skalę problemu:

  • 76 proc. nastolatków czuje się niepewnie bez makijażu podczas wyprysków,
  • 82 proc. używa kosmetyków, aby je ukryć,
  • 65 proc. doświadcza kompleksów związanych z trądzikiem,
  • niemal 40 proc. unika sytuacji społecznych z obawy przed oceną.

Dla młodego pokolenia beauty nie jest wyłącznie formą ekspresji, ale także narzędziem maskowania niedoskonałości i radzenia sobie z presją społeczną

"Spots Happen” – kampania bez filtrów

Kampania "Spots Happen” odchodzi od estetyki perfekcyjnej, "wyretuszowanej" skóry, prezentując nieedytowane zdjęcia nastolatków zmagających się z niedoskonałościami.

Zamiast profesjonalnych modeli marka zdecydowała się na otwarty casting, stawiając tym samym na autentyczność i reprezentację realnych doświadczeń. Efektem jest galeria zdjęć, która ma charakter zarówno ekspozycyjny, jak i edukacyjny.

Projekt uzupełniają konsultacje pielęgnacyjne oraz możliwość testowania produktów.

image

Influencerka Alix Earle debiutuje z marką kosmetyczną. Reale Actives celuje w rynek skóry trądzikowej

Gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna ryzyko?

Kampania przesuwa akcent z obietnic „natychmiastowych efektów” na edukację i świadomą pielęgnację.

W sklepach Sephora działania marki wspierają aktywacje skoncentrowane na wiedzy i budowaniu pewności siebie. Równolegle brand rozwija treści edukacyjne np. poprzez budowanie prostych rutyn pielęgnacyjnych lub wyjaśnianie różnic między trądzikiem a pojedynczymi niedoskonałościami.

W komunikacji pojawia się także bardziej odpowiedzialne podejście do składników aktywnych, m.in. ostrzeżenia dotyczące stosowania retinolu u młodszych użytkowników bez konsultacji ze specjalistą. To szczególnie istotne w kontekście młodego pokolenia, które każdego dnia funkcjonuje w środowisku przeładowanym poradami, rekomendacjami i „skincare routines” promowanymi przez influencerów w mediach społecznościowych.

W takiej rzeczywistości granica między rzetelną wiedzą a trendem bywa nieczytelna. Dla nastolatków, którzy często działają impulsywnie i szukają szybkich efektów, może to oznaczać ryzyko niewłaściwego stosowania silnych składników aktywnych – i w konsekwencji pogorszenia stanu skóry zamiast poprawy.

Rynek pełen obietnic, konsumenci pełni wątpliwości

Jak pokazuje raport Face the Future, problem trądziku ma także wymiar ekonomiczny.

  • 79 proc. konsumentów czuje się przytłoczonych liczbą produktów obiecujących "rozwiązanie” problemu,
  • 53 proc. przyznaje, że wydało pieniądze na nieskuteczne kosmetyki,

co wskazuje na rosnącą frustrację i potrzebę bardziej transparentnej komunikacji w branży.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Beauty zmienia język

Kampania odpowiada na wyraźną zmianę zachodzącą w branży beauty, w której coraz większe znaczenie mają autentyczność, reprezentacja i realna wartość dla użytkownika.

– Trądzik jest dziś bardziej znormalizowany niż kiedyś, ale wciąż pozostaje wyzwaniem dla młodych ludzi. Chcemy nie tylko pomagać w pielęgnacji, ale także wspierać ich pewność siebie – podkreśla współzałożyciel marki Aaron Chatterley.

Co istotne, trądzik nie dotyczy wyłącznie nastolatków, ale także dorosłych, a jego przyczyny są złożone i wielowymiarowe. Dlatego dla współczesnych konsumentów liczy się już nie tylko efekt wizualny, ale przede wszystkim wiarygodność marek, które zamiast szybkich obietnic oferują rzetelną wiedzę i realne wsparcie

 

Źródło: The Industry Beauty

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
18. kwiecień 2026 18:22