StoryEditor
Twarz
20.02.2017 00:00

Piękna cera ponad wszystko

Jeden z bardziej wyraźnych trendów urodowych roku 2017 to zadbana, dobrze nawilżona i odżywiona cera bez skazy. By taka była, niezbędna jest właściwa pielęgnacja, której znaczenie podkreślają również makijażowe marki kosmetyczne, wprowadzając do swojej oferty białą kosmetykę.

Najlepsze kosmetyki do make-upu nie dadzą oczekiwanego efektu, jeśli skóra nie zostanie odpowiednio przygotowana na ich przyjęcie. Tym bardziej że stają się coraz lżejsze – kremy BB, płynne fluidy, podkłady stapiające się z cerą nie pokrywają twarzy grubą warstwą, pod którą można ukryć wszelkie niedoskonałości. Tymczasem, zgodnie z panującym trendem, cera ma być idealna – nawilżona, świetlista, bez drobnych zmarszczek, przebarwień, sińców pod oczami czy innych oznak przemęczenia. Jednym słowem bez skazy. Jak to osiągnąć? Odpowiedzią jest właściwa pielęgnacja.

Właściwa pielęgnacja, czyli jaka?

– Najważniejsze jest to, by dopasować kosmetyk nie tyle do wieku, co do potrzeb skóry. Każda skóra starzeje się inaczej i wpływa na to wiele czynników, zarówno zewnętrznych, jak i genetycznych – zwraca uwagę Zuzanna Skrzyńska, marketing manager w firmie Elfa Pharm. Podpowiada, aby polecając kosmetyki, brać więc pod uwagę nie tylko wiek klientki, ale równie rodzaj cery i dotychczasową codzienną rutynę pielęgnacyjną. – Sprzedawca bardziej niż kiedyś musi wejść w rolę doradcy i eksperta, a jego praca rozpoczyna się w momencie dokładnego poznania potrzeb klienta – mówi. Dodaje też, żeby – rekomendując dany produkt – zwracać uwagę na jego składniki aktywne i działanie. Np. młodej cery nie powinno się niepotrzebnie obciążać, czyli nie polecać 25-latce mocnego kremu przeciwzmarszczkowego z retinolem. Na pierwsze drobne zmarszczki w tym wieku wystarczy dobry krem nawilżający. Te z bogatszym składem sprawdzą się w przypadku kobiet po 35 roku życia.

To, o czym również warto rozmawiać z osobami odwiedzającymi drogerię, to ewentualne reakcje alergiczne. – Pytania o alergię i wrażliwość oraz przesuszenie skóry powinny być kluczowe, jeśli chcemy polecić konsumentce dobrze dopasowany produkt pielęgnacyjny – mówi Zuzanna Skrzyńska.

Przede wszystkim nawilżanie

Skóra, niezależnie od wieku, płci czy pory roku, wymaga regularnego nawilżania. Odpowiednie nawodnienie komórek jest niezbędne do ich prawidłowego funkcjonowania. Dzięki wodzie skóra jest zdrowa, zdolna do regeneracji, odporna na działanie czynników zewnętrznych, jędrna i gładka. – Gdy ilość wody w skórze spada, dochodzi do osłabienia metabolizmu komórek, co bezpośrednio przekłada się na pogorszenie jej wyglądu zewnętrznego i przyśpieszenie procesu starzenia się – przestrzega Maria Czech-Małasiewicz, kosmetolog, ekspert marki AA. Zwraca uwagę, że prawidłowe nawilżanie skóry to pierwszy i najważniejszy krok w kierunku jej odmładzania i redukcji zmarszczek.

– Skóra sucha, odwodniona czy poszarzała nigdy nie przyjmie makijażu i nie utrzyma go tak dobrze, jak nawilżona – dodaje Zuzanna Skrzyńska. Jako idealnie nawilżające produkty pod makijaż ekspertki polecają kremy o lekkiej, błyskawicznie wchłaniającej się konsystencji, które nie pozostawiają na powierzchni skóry wyczuwalnego filmu ochronnego. W przypadku młodej cery krem można zastąpić nowoczesną bazą pod makijaż. Tego typu produkty mają dziś nie tylko właściwości wygładzające, ale też nawilżają cerę, a w zależności o wariantu mogą ją matowić lub rozświetlać.

Marta Kalas, specjalista ds. marketingu z firmy Pollena-Ewa, przypomina, jak duże znaczenie ma prawidłowy demakijaż. – Bez zmycia resztek makijażu i zanieczyszczeń dnia codziennego nie może być mowy o zdrowej, pięknej i zadbanej cerze – mówi. Natomiast Magda Szłyk, PR & development manager w Pierre René, podkreśla rolę nocnej regeneracji. Wieczorne zabiegi, których celem jest dogłębne nawilżenie, regeneracja i odbudowa, pomagają osiągnąć młody, promienny wygląd cery o poranku.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
12.06.2026 15:31
Brytyjski urząd zakazuje reklamy maski LED. Beauty Pie nie obroniło obietnic o redukcji zmarszczek
Zdjęcie poglądoweshutterstock

Brytyjski Urząd ds. Standardów Reklamy podważył naukowe podstawy kampanii marketingowej znanej marki kosmetycznej. Urzędnicy uznali, że deklaracje o spektakularnym działaniu przeciwstarzeniowym urządzenia nie mają odzwierciedlenia w faktach. Konsumenci nie mogą bezkrytycznie wierzyć w zapewnienia o skuteczności popartej testami.

Urzędnicy wykryli luki w badaniach

Firma Beauty Pie promowała swoją maskę C-Wave Facial LED Treatment Mask w londyńskim metrze za pomocą chwytliwych haseł. Reklamy zapewniały klientów, że sprzęt posiada klinicznie udowodnione działanie redukujące zmarszczki w cztery tygodnie. Sprawa trafiła do urzędu regulacyjnego po złożeniu oficjalnej skargi, która kwestionowała rzetelność tych zapewnień.

Przedsiębiorstwo próbowało bronić swoich racji i przedstawiło dokumentację mającą potwierdzić deklarowane efekty. Analiza objęła dwa badania kliniczne dotyczące bezpośrednio promowanego produktu oraz sześć analiz związanych ogólnie z technologią światła LED. Urzędnicy drobiazgowo zweryfikowali te materiały i uznali, że nie stanowią one wiarygodnego dowodu.

Jak donosi Global Cosmetics News, testy laboratoryjne wykonane na zlecenie producenta miały ogromne wady metodologiczne. Eksperymenty przeprowadzono bowiem na zbyt małej grupie uczestników, co uniemożliwia wyciągnięcie obiektywnych wniosków. W procedurach zabrakło także podstawowych elementów, takich jak grupy kontrolne oraz tak zwane ślepe próby.

Technologia LED pod lupą

Urząd regulacyjny zakwestionował również posiłkowanie się zewnętrznymi opracowaniami naukowymi. Publikacje te opisywały zupełnie inne urządzenia, które charakteryzowały się odmiennymi protokołami zabiegowymi i parametrami technicznymi. Z tego powodu dokumenty nie mogły poświadczać skuteczności konkretnego modelu sprzedawanego przez Beauty Pie.

W efekcie brytyjski organ wydał oficjalny zakaz dalszego rozpowszechniania reklamy w dotychczasowej formie. Warto przy tym wspomnieć, że marka nie zdołała udowodnić, że regularne używanie maski przynosi obiecane rezultaty w niespełna miesiąc. Sprawa ta pokazuje, że deklaracje o charakterze medycznym wymagają bezdyskusyjnych dowodów.

Wypada zauważyć, że rynek urządzeń do domowej pielęgnacji twarzy przeżywa obecnie ogromny wzrost. Konsumenci chętnie kupują gadżety, które mają zastąpić kosztowne wizyty w gabinetach kosmetycznych. Producenci prześcigają się w tworzeniu haseł, jednak ta sytuacja wyraźnie pokazuje, że granica między informacją a manipulacją bywa bardzo cienka.

Co decyzja oznacza dla rynku?

Nowe orzeczenie zaostrza kryteria, jakie muszą spełniać firmy kosmetyczne działające w Europie. Przedsiębiorstwa medycyny estetycznej i retailu powinny z dużą ostrożnością podchodzić do publikowania wyników własnych testów konsumenckich. Puste obietnice marketingowe stają się bowiem powodem dotkliwych kryzysów wizerunkowych i prawnych.

Eksperci podkreślają, że nowoczesny handel wymaga od podmiotów stuprocentowej transparentności. Klienci stają się coraz bardziej świadomi i potrafią samodzielnie weryfikować składy czy certyfikaty sprzętu. Urzędy antymonopolowe na całym świecie będą teraz dokładniej przyglądać się segmentowi beauty.

Źródło: Global Cosmetics News

Zobacz także:

image

Brytyjska fala innowacji. Nowe marki z UK pukają do drzwi polskich sieci handlowych

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
03.06.2026 11:52
CEO Summer Fridays odchodzi po pięciu latach. Marka szuka nowego lidera
CEO Summer Fridays odchodziFacebook

John Heffner, CEO marki Summer Fridays, przechodzi na emeryturę po ponad 40 latach pracy w branży beauty i FMCG. Firma poinformowała, że menedżer pozostanie na stanowisku do czasu wyłonienia nowego prezesa, a następnie obejmie rolę doradczą.

W tym artykule przeczytasz:

  • Summer Fridays rozkwitło pod opieką Heffnera
  • Kto przejmie stery jednej z najgłośniejszych marek skincare?
  • Weteran branży beauty kończy karierę

To ważny moment dla jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek skincare budowanych w modelu influencer-founded brand. Summer Fridays, założone w 2018 roku przez Lauren Ireland i Mariannę Hewitt, w ostatnich latach dynamicznie rosło zarówno w retailu, jak i na rynkach międzynarodowych.

Summer Fridays rozkwitło pod opieką Heffnera

John Heffner objął stanowisko CEO Summer Fridays w 2020 roku. W czasie jego kadencji marka znacząco rozszerzyła dystrybucję, rozwijała portfolio produktowe oraz pozyskała inwestora strategicznego – fundusz TSG Consumer, który zainwestował w brand w 2024 roku.

Heffner odpowiadał również za rozwój współprac retailowych i ekspansję międzynarodową marki, która z internetowego skincare brandu współtworzonego przez influencerki przekształciła się w globalnego gracza premium beauty.

– Najlepsze marki nigdy nie są o jednej osobie. Tworzą je założyciele, zespół, produkty i społeczność, która w nie wierzy – podkreślił Heffner w oficjalnym komunikacie.

image

Marc Chaya, współzałożyciel Maison Francis Kurkdjian, ustępuje ze stanowiska CEO

Kto przejmie stery jednej z najgłośniejszych marek skincare?

Summer Fridays od początku budowało swoją pozycję w oparciu o estetykę clean beauty, minimalistyczny branding i silną obecność w social mediach. Marka szybko zdobyła popularność szczególnie wśród młodszych konsumentów, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów tzw. influencer brands w segmencie premium skincare.

Założycielki marki – Lauren Ireland i Marianna Hewitt,  podkreślają, że Heffner odegrał kluczową rolę w profesjonalizacji biznesu i budowaniu długofalowej strategii wzrostu.

– John wniósł do Summer Fridays doświadczenie, stabilność i ogromne wsparcie dla naszej wizji. Jego wpływ na rozwój marki był nieoceniony – komentują founderki.

Weteran branży beauty kończy karierę

Przed dołączeniem do Summer Fridays John Heffner przez dekady zajmował wysokie stanowiska managerskie w globalnych koncernach i markach beauty, m.in. w Procter & Gamble, Unileverze, OPI, Drybar oraz Creative Nail Design.

Jego odejście jest elementem zmiany zachodzące dziś w branży kosmetycznej, gdzie coraz więcej founder-led marek przechodzi etap profesjonalizacji, inwestycji private equity oraz budowy bardziej korporacyjnych struktur zarządzania.

Summer Fridays przez najbliższe miesiące będzie w okresie strategicznej transformacji. Marka będzie musiała utrzymać autentyczność i silną więź ze społecznością, jednocześnie kontynuując globalną ekspansję i dalsze skalowanie biznesu. Rozstrzygnie się także kwestia obsadzenia nowego CEO, który może nadać marce zupełnie nowy kierunek.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. czerwiec 2026 00:43