StoryEditor
Twarz
04.09.2020 00:00

Po pierwsze nawilżanie. Czym jeszcze różni się pielęgnacja skóry po lecie?

Twoja skóra po urlopie może być odwodniona czy przesuszona. To dlatego, że podczas wakacji była narażona na szkodliwe działanie wielu czynników zewnętrznych jak słońce, słona woda czy wiatr. Jednak dzięki pielęgnacji z użyciem preparatów wykorzystujących nowoczesne technologie można temu zaradzić. O tym, jak poprawić kondycję oraz wygląd skóry mówi Bianka Juhász z firmy Nu Skin.

Podczas gdy wypoczywałaś na urlopie, twoja skóra ciężko pracowała. - Kąpiele w słonej lub chlorowanej wodzie czy nadmierna ekspozycja na słońcu to główne czynniki, które latem wpływają na pogorszenie jej kondycji. – Stan naszej skóry zależy w dużej mierze od wielu aspektów zewnętrznych, które mogą przyspieszać procesy starzenia. Dlatego zazwyczaj po sezonie wakacyjnym obserwujemy pierwsze sygnały wskazujące na odwodnienie czy przesuszenie naszej bariery ochronnej, jak również inne oznaki starzenia się skóry, jak przebarwienia, pojawianie się nowych zmarszczek czy szorstkość – tłumaczy Bianka Juhász, Product Specialist w firmie Nu Skin. – Kiedy jest za późno na refleksję czy stosowaliśmy odpowiednie preparaty z wysokim filtrem SPF, warto konstruktywnie podejść do problemu i skupić się na odpowiedniej regeneracji – dodaje Bianka.

Kondycja skóry po lecie - pielęgnacja w trzech krokach 

Jest jeden sprawdzony sposób na przywrócenie skórze dobrej formy po intensywnym lecie. To fachowa i kompleksowa pielęgnacja. Jednym z jej fundamentów jest zwiększenie poziomu nawilżenia. Dlaczego to takie ważne? Przede wszystkim, za pomocą preparatów wykorzystujących najnowsze technologie, możemy intensywnie nawilżyć skórę, dzięki czemu będzie ona mogła prawidłowo funkcjonować i przyspieszy proces odnowy komórek. W ten sposób wyeliminujemy szorstkość i suchość, którym może towarzyszyć świąd i zaczerwienienie, a także utrata jędrności. Uporanie się z nimi to także kolejny krok do regeneracji, która będzie możliwa dzięki kosmetykom o specjalistycznym składzie. Warto także pamiętać o obserwacji skóry pod kątem nowych przebarwień. Jeśli zauważymy takie, które budzą nasz niepokój, warto wówczas zasięgnąć opinii dermatologa. 

Krok 1: Rozpocznij pielęgnację już podczas mycia
Kompleksowa pielęgnacja może rozpocząć się już podczas porannego prysznica, dzięki kosmetykom, które nie tylko myją, ale także dbają o naszą skórę czy przygotowują ją do dalszych zabiegów. Z pomocą przychodzi nawilżający żel do mycia ciała. Dobrze, jeśli preparat nie zawiera mydła, które mogłoby dodatkowo pogłębić efekt suchości. W dodatku dzięki zawartości aloesu przyczyni się do nawilżenia skóry. Jego neutralne dla skóry pH zabezpiecza ponadto naturalną barierę skóry. Kolejnym krokiem po oczyszczeniu, któremu warto poświęcić kilka dodatkowych minut parę razy w tygodniu jest łagodny peeling. W tym przypadku idealna będzie formuła na bazie drobno zmielonych łupinek orzecha włoskiego wygładza i zmiękcza naskórek, dodatkowo go odżywiając. W ten sposób skóra zyskuje lepszy koloryt oraz gładkość, dzięki czemu staje się miękka i aksamitna w dotyku. 

Krok 2: Popraw nawodnienie skóry
Kiedy skóra jest odpowiednio przygotowana, można przystąpić do dostarczania jej odpowiedniej dawki nawilżenia. – Przede wszystkim, poprawa kondycji naskórka to proces, który trwa w zależności od indywidualnych zdolności organizmu do regeneracji. Bez względu na to koniecznie należy pamiętać o systematyczności i powtarzać aplikację preparatów codziennie, a nawet rano i wieczorem. Warto przy tym wybrać produkty o bogatym składzie i intensywnym działaniu. Nie tylko dostarczą one odpowiednich składników odżywczych, ale także zabezpieczą naturalny płaszcz hydrolipidowy przed transepidermalną utratą wody – wyjaśnia Bianka Juhász. Z tego względu warto sięgnąć po lekką emulsję do ciała, która zatrzymuje wilgoć oraz nadaje skórze gładkość. Dzięki zawartości NaPCA oraz gliceryny zapobiega wrażeniu napięcia skóry. Zawarty w takiej emulsji aloes, witamina E oraz algi morskie działają odżywczo i kojąco. To wszystko, by przynieść skórze prawdziwe ukojenie po upalnym lecie. – Warto jednak pamiętać o dostarczeniu odpowiedniej ilości wody nie tylko od zewnątrz, ale także od wewnątrz. Dlatego tak ważne jest picie nawet 2 litrów wody dziennie – dodaje ekspertka.

Krok 3: Chroń swoją skórę przez cały rok
Możesz mieć wrażenie, że Twoja skóra wymaga szybkiej i intensywnej pomocy, ale nie ograniczaj się tylko do doraźnych środków. – Dla osiągnięcia efektu jedwabistej skóry pamiętaj, aby dodatkowo zabezpieczać skórę i dostarczać jej odpowiedniej ilości składników odżywczych przez cały rok. Często mamy złudne wyobrażenie, że po kilkukrotnej aplikacji środków nawilżających udało nam się wyeliminować przykre skutki w postaci suchości skóry czy utraty gładkości. Jednak aby skóra odzyskała dobrą formę warto nie tylko ją nawilżać, ale także właściwie chronić ją przed czynnikami zewnętrznymi – zauważa Bianka Juhász. Do tego typu zadań doskonała będzie intensywnie nawilżająca emulsja, zawierająca ekstrakt z cebulek narcyza o działaniu zwiększającym odporność komórek skóry, która pomaga wzmacniać jej naturalną ochronę przed suchym powietrzem, wysokimi temperaturami oraz wiatrem. Dzięki temu niezależnie od pory roku możesz cieszyć się miękką i odporną na czynniki zewnętrzne skórą. 

Pamiętaj, aby po powrocie z wakacji szczególnie zadbać o ciało. Włącz do codziennych rytuałów preparaty, które są delikatne, ale przy tym intensywnie pielęgnują. Pozwolą one odzyskać właściwą kondycję i zregenerować skórę, zapobiegając przedwczesnemu jej starzeniu – radzi Bianka Juhász.  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
03.07.2026 21:07
Koniec pustych obietnic. Nowe kosmetyki z DNA łososia i mikroigłami, czyli medycyna estetyczna w domu
Mintel: Scenariusz przyszłości maluje obraz branży kosmetycznej głęboko powiązanej z technologią, personalizacją i innowacjami napędzanymi przez potrzeby społeczeństwafot. Shutterstock

Globalny rynek produktów do pielęgnacji skóry przekroczył wartość 100 miliardów dolarów. Eksperci firmy Mintel wskazują, że konsumenci odrzucają dziś marketingowe obietnice i żądają twardych dowodów naukowych. Nowe technologie komórkowe oraz systemy dostarczania substancji aktywnych całkowicie zmieniają dotychczasowe zasady gry.

Konsumenci coraz mocniej weryfikują rynkowe deklaracje i dokładniej analizują składy kupowanych produktów. Aż trzy czwarte amerykańskich klientów uważa, że producenci powinni przedstawiać znacznie więcej dowodów naukowych. Z kolei w Chinach ponad 80 proc. kobiet twierdzi, że kosmetyki zawierające zbyt wysokie stężenia substancji aktywnych mogą uszkadzać skórę. Sam skład przestaje więc wystarczać do budowania zaufania. 

Obecne zachowania kupujących wyraźnie przyspieszają zmiany i wymuszają transformację dotychczasowych strategii. Klienci wykazują sceptycyzm wobec przesadzonych haseł reklamowych, lepiej rozumieją biologię oraz oczekują dowodów klinicznych. Przedsiębiorstwa, które zrozumieją ten kierunek zmian, będą lepiej przygotowane do budowania pozycji rynkowej. 

image

Czy konsumenci mają już dość beauty trendów? Skinimalism przejmuje rynek

Medycyna estetyczna wkracza do domowej pielęgnacji skóry

Oczekiwania konsumentów w coraz większym stopniu kształtują standardy obowiązujące w gabinetach lekarskich. Jak donosi mintel.com, niemal połowa kobiet w Korei Południowej i Brazylii uważa, że nieinwazyjne zabiegi są społecznie akceptowalne. W rezultacie rośnie popyt na substancje obiecujące regenerację skóry i rezultaty porównywalne z profesjonalnym leczeniem. 

Jednym z najszybciej zyskujących na popularności składników kosmetycznych staje się obecnie polideoksyrybonukleotyd. Substancja ta, znana szerzej jako PDRN, to element iniekcyjnego preparatu stosowanego w kultowym zabiegu Rejuran. PDRN bardzo szybko przenika z gabinetów medycyny estetycznej do produktów codziennego użytku. Dane GNPD potwierdzają, że od 2024 roku liczba premier takich kosmetyków znacząco wzrosła. 

Ważnym pomostem między gabinetami a kosmetykami do stosowania miejscowego stają się technologie inspirowane egzosomami. Zostały one zaadaptowane do formulacji, aby wspierać regenerację, skracać czas rekonwalescencji oraz odbudowywać barierę ochronną. Przykładem jest Labiotte Phytosome RX Recovery Cream z systemem Cicasome, który łączy działanie kojące, wzmacniające barierę skórną i regenerujące. 

Nowoczesne systemy dostarczania składników jako przewaga rynkowa

W miarę nasycania się rynku punkt ciężkości przesuwa się z zawartości produktu na sposób dystrybucji substancji. Zaawansowane formulacje sprawiają, że preparaty stają się bardziej wiarygodne i postrzegane jako dobra klasy premium. Dlatego producenci rozwijają metody takie jak mikroigły, spikule czy technologie enkapsulacji. Zwiększają one skuteczność preparatów poprzez precyzyjne docieranie do określonych warstw. 

image
Spersonalizowana pielęgnacja włosów – obserwacje Mintel

Dane Mintel GNPD z lat 2021–2025 pokazują systematyczny wzrost liczby produktów do twarzy i szyi wykorzystujących mikroigły. Rozwiązania łączą cechy kosmetyków i urządzeń, co potwierdza przykład produktu HA Micro Patch AX Filler. Tysiące rozpuszczalnych mikroigieł sprawia, że kwas hialuronowy dociera głębiej niż w tradycyjnych kosmetykach. Sposób aplikacji wzmacnia widoczną poprawę jędrności i elastyczności. 

Nauka o długowieczności komórkowej zmienia podejście do starzenia

Marki kosmetyczne coraz częściej opierają swoje strategie na nauce o długowieczności, czyli koncepcji longevity. Zamiast redukować powierzchowne objawy, dążą do wpływania na biologiczne przyczyny procesu starzenia i wydłużania życia skóry, czyli skinspan. Jak podaje mintel.com, w Korei Południowej 44 proc. kobiet uważa, że pojęcie longevity najlepiej opisuje odwracanie oznak starzenia, takich jak odbudowa kolagenu. 

image

Czy warto nadal wchodzić w produkcję kosmetyków dla rynku profesjonalnego i usługowego?

Warto przy tym wspomnieć, że konsumenci coraz lepiej rozumieją procesy komórkowe zachodzące w ich organizmach. W Chinach ponad jedna trzecia kobiet uważa, że ukierunkowane dostarczanie składników do mitochondriów w największym stopniu zwiększa skuteczność produktów. Mintel GNPD odnotował wyraźny wzrost premier w Europie i USA odwołujących się do longevity. Aż 65 proc. amerykańskich klientów deklaruje podejście profilaktyczne.

Przedsiębiorstwa muszą zmienić dotychczasową narrację na wpływanie na metabolizm, stany zapalne czy starzenie komórkowe, czyli senescencję. Przykładem jest firma Estée Lauder, która od ponad piętnastu lat bada sirtuiny, współpracując z instytutami MIT i Harvard. Rodzina siedmiu białek reguluje odporność komórek na stres. Liderami rynku zostaną podmioty, które stworzą zintegrowane systemy dające mierzalne efekty.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
25.06.2026 14:27
SKIN GAMBIT – nowa strategia pielęgnacji. AA LAAB S.M.A.R.T. z Patricią Kazadi promuje inteligentne beauty
SKIN GAMBIT – nowa strategia pielęgnacji. AA LAAB S.M.A.R.T. z Patricią Kazadi promuje inteligentne beautyMateriał Partnera

Współczesna pielęgnacja coraz mocniej odchodzi od tradycyjnego podejścia anti-age opartego wyłącznie na wieku. Konsumentki oczekują dziś kosmetyków, które odpowiadają na aktualne potrzeby skóry, wspierają jej dobrostan i łączą skuteczność z codziennym komfortem stosowania. Na te zmiany odpowiada marka AA LAAB, prezentując kampanię SKIN GAMBIT oraz realizując współpracę z Patricią Kazadi, ambasadorką linii AA LAAB S.M.A.R.T. Dermohacking Program.

Hasło „Twój ruch! Stwórz swoją strategię pielęgnacji” stanowi punkt wyjścia dla idei SKIN GAMBIT. Koncepcja zakłada świadome przewidywanie potrzeb skóry i dobór odpowiednich działań pielęgnacyjnych, które wspierają jej kondycję na różnych etapach życia. To podejście oparte na wiedzy, nowoczesnych składnikach aktywnych i rozwiązaniach dopasowanych do indywidualnych potrzeb konsumentek.

Linia AA LAAB S.M.A.R.T. realizuje ideę dermohackingu. To nowoczesne podejście do pielęgnacji zakłada wspieranie naturalnych procesów regeneracyjnych skóry oraz oddziaływanie na mechanizmy związane ze starzeniem w sposób inteligentny i selektywny. Marka odchodzi od pielęgnacji „według metryki”, koncentrując się na rzeczywistej kondycji skóry i jej aktualnych potrzebach – wygładzeniu zmarszczek i odmłodzeniu skóry, zwiększeniu jej elastyczności i napięcia, rozświetleniu i odżywieniu.

W komunikacji linii istotną rolę odgrywa połączenie nauki i technologii z emocjonalnym wymiarem pielęgnacji. Formuły wykorzystują między innymi komórki macierzyste althea rosa analizowane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji oraz technologię Super.Molecules.Age.Reverse.Technology. Zadaniem tych rozwiązań jest wspieranie regeneracji skóry, poprawa jej elastyczności oraz odbudowa komfortu i promiennego wyglądu.

AA LAAB S.M.A.R.T. doskonale wpisuje się w rozwijający się segment science beauty. Współczesne konsumentki są coraz bardziej świadome składów i technologii, dlatego klasyczny przekaz anti-aging ustępuje miejsca komunikacji opartej na wiedzy, biotechnologii i inteligentnym dopasowaniu pielęgnacji. Marka wykorzystuje język supermolekuł, nowoczesnych technologii i AI, jednocześnie zachowując bliski kobietom, emocjonalny charakter komunikacji.

Pielęgnacja ma wpływać nie tylko na wygląd skóry, ale również na codzienny komfort i samopoczucie. Coraz częściej skincare staje się elementem wellbeingu, regeneracji i dbania o siebie, a nie wyłącznie walki z oznakami starzenia.

Nowoczesny charakter linii podkreśla także design opakowań. Minimalistyczna estetyka, monochromatyczne kolory i laboratoryjna czystość form nawiązują do kategorii smart skincare. 

Naturalną ambasadorką tego podejścia została Patricia Kazadi. Artystka od lat promuje autentyczność, samoakceptację i świadome podejście do urody. Jej wizerunek doskonale koresponduje z filozofią marki, która stawia na nowoczesną, inteligentną pielęgnację odpowiadającą na potrzeby współczesnych kobiet.

Linia AA LAAB S.M.A.R.T. zdobyła już uznanie branży beauty i konsumentek, czego potwierdzeniem są nagrody ELLE Polish Beauty Awards, KWC oraz Love Cosmetics Awards. 

Produkty są dostępne wyłącznie w drogeriach Rossmann oraz na oceanic.pl

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
14. lipiec 2026 15:26