StoryEditor
Twarz
08.11.2022 00:00

Sucha skóra nie lubi jesieni. Jak jej pomóc?

Wrażliwa cera ze skłonnością do przesuszeń i podrażnień na listopadowe zmiany pogody reaguje zaczerwienieniem, nadwrażliwości i uczuciem ściągnięcia. Można jednak jej pomóc. Istnieją trzy proste zasady, dzięki którym sucha lub atopowa skóra poprawi swoją kondycję i przygotuje się do zimowych wyzwań.

Kiedy można liczyć na najpiękniejsze widoki w górach? O jakiej porze roku spacer po parku ma najwięcej uroku? Wiele osób kocha jesień za malownicze, złote pejzaże. Bywa jednak, że ich skóra – jeśli jest sucha, wrażliwa lub atopowa – nie podziela tego entuzjazmu.  

– Podrażnienia, zaczerwienienia, widoczne przesuszenia, a nawet pęknięcia to jesienna codzienność „wrażliwców”. Powiewy wiatru, gwałtowne zmiany temperatury, ogrzewane i klimatyzowane pomieszczenia to wyzwania, jakim już teraz muszą sprostać – zwraca uwagę kosmetolog Agnieszka Kowalska, medical advisor, ekspert marki Solverx. Podpowiada przy okazji jak skutecznie zadbać o suchą i wrażliwą cerę jesienią.

Rada nr 1: codzienne nawilżanie

Cera sucha i atopowa wymaga długotrwałego, bardzo starannego nawilżania przez cały rok. Powiewy jesiennego wiatru powinny być jednak sygnałem do jeszcze baczniejszej obserwacji kondycji skóry, a jeśli to konieczne – do zwiększenia częstotliwości aplikacji specjalistycznych kosmetyków nawilżających.

– Należy przyjąć, że krem nawilżający powinnyśmy aplikować na twarz rano i wieczorem, podczas codziennych rytuałów pielęgnacyjnych. Rano, pod makijaż, możemy zastosować lżejszy krem, natomiast wieczorem – preparat nawilżający o bogatej strukturze. Pamiętajmy także o filtrze SPF na dzień – mówi Agnieszka Kowalska.

Z kolei balsam do ciała aplikować należy co najmniej raz dziennie, po wieczornej kąpieli.

– Inaczej wygląda sytuacja jeśli chodzi o nawilżenie skóry dłoni. Tu podczas jesiennych chłodów właściwie nie ma ograniczeń dotyczących częstotliwości użycia kosmetyku. Krem do rąk przeznaczony do suchej, wrażliwej skóry nanośmy po każdym myciu dłoni, a także przed wyjściem na dwór – dodaje ekspertka.

Rada nr 2: łagodny demakijaż i tonizacja

Nawilżenie to nie tylko krem. Jak wskazują kosmetolodzy, prawidłowa procedura nawilżania skóry obejmuje cały rytuał pielęgnacyjny, a więc demakijaż, tonizację i aplikację kremu. Kluczem jest regularna, ale bardzo delikatna aplikacja każdego ze specyfików. Jesienią cera sucha lub tym bardziej atopowa, bywa zaczerwieniona i podrażniona, a zatem – podatna na mikrouszkodzenia. Także te, które mogą wystąpić podczas mycia i demakijażu.

– Osoby o szczególnie wrażliwej skórze powinny wybierać bardzo delikatne kosmetyki, przeznaczone specjalnie do ich typu cery. Do dyspozycji mamy bardzo skuteczne pianki, olejki i żele. Na rynku pojawił się także krem micelarny do demakijażu. Obserwujmy reakcje skóry. Ona natychmiast, poprzez zdrowy, piękny wygląd, uczucie świeżości bez wrażenia naciągnięcia „da nam znać”, który z kosmetyków jest najodpowiedniejszy – mówi Agnieszka Kowalska.

Czytaj też: Zacznij dzień od demakijażu

Kosmetolodzy podkreślają, że równie istotny, co skład kosmetyków do codziennej pielęgnacji, jest sam sposób przeprowadzania codziennych rytuałów. Tu wskazują na dwie kluczowe zasady: unikamy mocnego wycierania ciała ręcznikiem i kąpieli w skrajnych temperaturach. Zarówno bardzo zimna woda, jak zbyt gorąca mogą prowadzić do podrażnienia szczególnie wrażliwej cery suchej i atopowej.

– Kluczowe jest ukształtowanie w sobie odpowiednich nawyków pielęgnacyjnych. Nigdy nie należy trzeć skóry podczas mycia i wycierania. Osuszajmy ciało miękkim, delikatnym ręcznikiem. Stosujmy naturalne waciki. Zbierajmy zanieczyszczenia i wodę, delikatnie dotykając ciało ręcznikiem. Nie działajmy gwałtownie. W przypadku wrażliwej skóry cierpliwość jest naszym sprzymierzeńcem – podpowiada ekspertka.

Rada nr 3: emolienty tak często, jak się da

Preparatami zalecanymi osobom ze skłonnością do atopii są emolienty. To kosmetyki, które służą do odbudowy i ochrony naruszonej struktury naskórka. Działają jak opatrunek dla zmęczonej, wrażliwej skóry i mogą być stosowane do oczyszczania oraz nawilżania całego ciała.

Według ekspertów skóra atopowa powinna przyjąć aż 500 ml emolientu tygodniowo. Tak obfite stosowanie bywa trudne np. w ciągu dnia pracy, jednak warto powtarzać aplikację tak często, jak tylko zdołamy. Kosmetolodzy radzą, by zmaksymalizować częstotliwość nawilżania wybierając preparaty skomponowane na bazie olejów naturalnych. W ten sposób minimalizujemy odczucie tłustego filmu na skórze i chętniej powtarzamy aplikację.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
03.07.2026 21:07
Koniec pustych obietnic. Nowe kosmetyki z DNA łososia i mikroigłami, czyli medycyna estetyczna w domu
Mintel: Scenariusz przyszłości maluje obraz branży kosmetycznej głęboko powiązanej z technologią, personalizacją i innowacjami napędzanymi przez potrzeby społeczeństwafot. Shutterstock

Globalny rynek produktów do pielęgnacji skóry przekroczył wartość 100 miliardów dolarów. Eksperci firmy Mintel wskazują, że konsumenci odrzucają dziś marketingowe obietnice i żądają twardych dowodów naukowych. Nowe technologie komórkowe oraz systemy dostarczania substancji aktywnych całkowicie zmieniają dotychczasowe zasady gry.

Konsumenci coraz mocniej weryfikują rynkowe deklaracje i dokładniej analizują składy kupowanych produktów. Aż trzy czwarte amerykańskich klientów uważa, że producenci powinni przedstawiać znacznie więcej dowodów naukowych. Z kolei w Chinach ponad 80 proc. kobiet twierdzi, że kosmetyki zawierające zbyt wysokie stężenia substancji aktywnych mogą uszkadzać skórę. Sam skład przestaje więc wystarczać do budowania zaufania. 

Obecne zachowania kupujących wyraźnie przyspieszają zmiany i wymuszają transformację dotychczasowych strategii. Klienci wykazują sceptycyzm wobec przesadzonych haseł reklamowych, lepiej rozumieją biologię oraz oczekują dowodów klinicznych. Przedsiębiorstwa, które zrozumieją ten kierunek zmian, będą lepiej przygotowane do budowania pozycji rynkowej. 

image

Czy konsumenci mają już dość beauty trendów? Skinimalism przejmuje rynek

Medycyna estetyczna wkracza do domowej pielęgnacji skóry

Oczekiwania konsumentów w coraz większym stopniu kształtują standardy obowiązujące w gabinetach lekarskich. Jak donosi mintel.com, niemal połowa kobiet w Korei Południowej i Brazylii uważa, że nieinwazyjne zabiegi są społecznie akceptowalne. W rezultacie rośnie popyt na substancje obiecujące regenerację skóry i rezultaty porównywalne z profesjonalnym leczeniem. 

Jednym z najszybciej zyskujących na popularności składników kosmetycznych staje się obecnie polideoksyrybonukleotyd. Substancja ta, znana szerzej jako PDRN, to element iniekcyjnego preparatu stosowanego w kultowym zabiegu Rejuran. PDRN bardzo szybko przenika z gabinetów medycyny estetycznej do produktów codziennego użytku. Dane GNPD potwierdzają, że od 2024 roku liczba premier takich kosmetyków znacząco wzrosła. 

Ważnym pomostem między gabinetami a kosmetykami do stosowania miejscowego stają się technologie inspirowane egzosomami. Zostały one zaadaptowane do formulacji, aby wspierać regenerację, skracać czas rekonwalescencji oraz odbudowywać barierę ochronną. Przykładem jest Labiotte Phytosome RX Recovery Cream z systemem Cicasome, który łączy działanie kojące, wzmacniające barierę skórną i regenerujące. 

Nowoczesne systemy dostarczania składników jako przewaga rynkowa

W miarę nasycania się rynku punkt ciężkości przesuwa się z zawartości produktu na sposób dystrybucji substancji. Zaawansowane formulacje sprawiają, że preparaty stają się bardziej wiarygodne i postrzegane jako dobra klasy premium. Dlatego producenci rozwijają metody takie jak mikroigły, spikule czy technologie enkapsulacji. Zwiększają one skuteczność preparatów poprzez precyzyjne docieranie do określonych warstw. 

image
Spersonalizowana pielęgnacja włosów – obserwacje Mintel

Dane Mintel GNPD z lat 2021–2025 pokazują systematyczny wzrost liczby produktów do twarzy i szyi wykorzystujących mikroigły. Rozwiązania łączą cechy kosmetyków i urządzeń, co potwierdza przykład produktu HA Micro Patch AX Filler. Tysiące rozpuszczalnych mikroigieł sprawia, że kwas hialuronowy dociera głębiej niż w tradycyjnych kosmetykach. Sposób aplikacji wzmacnia widoczną poprawę jędrności i elastyczności. 

Nauka o długowieczności komórkowej zmienia podejście do starzenia

Marki kosmetyczne coraz częściej opierają swoje strategie na nauce o długowieczności, czyli koncepcji longevity. Zamiast redukować powierzchowne objawy, dążą do wpływania na biologiczne przyczyny procesu starzenia i wydłużania życia skóry, czyli skinspan. Jak podaje mintel.com, w Korei Południowej 44 proc. kobiet uważa, że pojęcie longevity najlepiej opisuje odwracanie oznak starzenia, takich jak odbudowa kolagenu. 

image

Czy warto nadal wchodzić w produkcję kosmetyków dla rynku profesjonalnego i usługowego?

Warto przy tym wspomnieć, że konsumenci coraz lepiej rozumieją procesy komórkowe zachodzące w ich organizmach. W Chinach ponad jedna trzecia kobiet uważa, że ukierunkowane dostarczanie składników do mitochondriów w największym stopniu zwiększa skuteczność produktów. Mintel GNPD odnotował wyraźny wzrost premier w Europie i USA odwołujących się do longevity. Aż 65 proc. amerykańskich klientów deklaruje podejście profilaktyczne.

Przedsiębiorstwa muszą zmienić dotychczasową narrację na wpływanie na metabolizm, stany zapalne czy starzenie komórkowe, czyli senescencję. Przykładem jest firma Estée Lauder, która od ponad piętnastu lat bada sirtuiny, współpracując z instytutami MIT i Harvard. Rodzina siedmiu białek reguluje odporność komórek na stres. Liderami rynku zostaną podmioty, które stworzą zintegrowane systemy dające mierzalne efekty.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
25.06.2026 14:27
SKIN GAMBIT – nowa strategia pielęgnacji. AA LAAB S.M.A.R.T. z Patricią Kazadi promuje inteligentne beauty
SKIN GAMBIT – nowa strategia pielęgnacji. AA LAAB S.M.A.R.T. z Patricią Kazadi promuje inteligentne beautyMateriał Partnera

Współczesna pielęgnacja coraz mocniej odchodzi od tradycyjnego podejścia anti-age opartego wyłącznie na wieku. Konsumentki oczekują dziś kosmetyków, które odpowiadają na aktualne potrzeby skóry, wspierają jej dobrostan i łączą skuteczność z codziennym komfortem stosowania. Na te zmiany odpowiada marka AA LAAB, prezentując kampanię SKIN GAMBIT oraz realizując współpracę z Patricią Kazadi, ambasadorką linii AA LAAB S.M.A.R.T. Dermohacking Program.

Hasło „Twój ruch! Stwórz swoją strategię pielęgnacji” stanowi punkt wyjścia dla idei SKIN GAMBIT. Koncepcja zakłada świadome przewidywanie potrzeb skóry i dobór odpowiednich działań pielęgnacyjnych, które wspierają jej kondycję na różnych etapach życia. To podejście oparte na wiedzy, nowoczesnych składnikach aktywnych i rozwiązaniach dopasowanych do indywidualnych potrzeb konsumentek.

Linia AA LAAB S.M.A.R.T. realizuje ideę dermohackingu. To nowoczesne podejście do pielęgnacji zakłada wspieranie naturalnych procesów regeneracyjnych skóry oraz oddziaływanie na mechanizmy związane ze starzeniem w sposób inteligentny i selektywny. Marka odchodzi od pielęgnacji „według metryki”, koncentrując się na rzeczywistej kondycji skóry i jej aktualnych potrzebach – wygładzeniu zmarszczek i odmłodzeniu skóry, zwiększeniu jej elastyczności i napięcia, rozświetleniu i odżywieniu.

W komunikacji linii istotną rolę odgrywa połączenie nauki i technologii z emocjonalnym wymiarem pielęgnacji. Formuły wykorzystują między innymi komórki macierzyste althea rosa analizowane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji oraz technologię Super.Molecules.Age.Reverse.Technology. Zadaniem tych rozwiązań jest wspieranie regeneracji skóry, poprawa jej elastyczności oraz odbudowa komfortu i promiennego wyglądu.

AA LAAB S.M.A.R.T. doskonale wpisuje się w rozwijający się segment science beauty. Współczesne konsumentki są coraz bardziej świadome składów i technologii, dlatego klasyczny przekaz anti-aging ustępuje miejsca komunikacji opartej na wiedzy, biotechnologii i inteligentnym dopasowaniu pielęgnacji. Marka wykorzystuje język supermolekuł, nowoczesnych technologii i AI, jednocześnie zachowując bliski kobietom, emocjonalny charakter komunikacji.

Pielęgnacja ma wpływać nie tylko na wygląd skóry, ale również na codzienny komfort i samopoczucie. Coraz częściej skincare staje się elementem wellbeingu, regeneracji i dbania o siebie, a nie wyłącznie walki z oznakami starzenia.

Nowoczesny charakter linii podkreśla także design opakowań. Minimalistyczna estetyka, monochromatyczne kolory i laboratoryjna czystość form nawiązują do kategorii smart skincare. 

Naturalną ambasadorką tego podejścia została Patricia Kazadi. Artystka od lat promuje autentyczność, samoakceptację i świadome podejście do urody. Jej wizerunek doskonale koresponduje z filozofią marki, która stawia na nowoczesną, inteligentną pielęgnację odpowiadającą na potrzeby współczesnych kobiet.

Linia AA LAAB S.M.A.R.T. zdobyła już uznanie branży beauty i konsumentek, czego potwierdzeniem są nagrody ELLE Polish Beauty Awards, KWC oraz Love Cosmetics Awards. 

Produkty są dostępne wyłącznie w drogeriach Rossmann oraz na oceanic.pl

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. lipiec 2026 06:39