StoryEditor
Producenci
11.01.2025 21:07

56-letnia Kelly Rutherford zachwyca naturalną urodą w kampanii Caudalie

Wybór 56-letniej Kelly Rutherford na ambasadorkę najnowszej kolekcji kosmetyków pielęgnacyjnych Caudalie, marki kojarzącej z się luksusem i naturalnością, jest idealnym wyborem. / Caudalie mat.prasowe

Amerykańska aktorka, doceniana nie tylko za role filmowe, ale też naturalne i subtelne piękno, została twarzą najnowszej linii kosmetyków pielęgnacyjnych Caudalie. “Uwielbiam ideę starzenia się jak dobre wino” – powiedziała Kelly Rutherford.

Rutherford zdobyła największą popularność dzięki udziałowi w serialu “Plotkara” (2007-2012), grając Li­ly van der Wo­od­sen – elegancką postać z nowojorskiej socjety i matkę głównej bohaterki Sereny. Już wtedy, mimo że występowała w licznym gronie “pięknych i młodych” licealistów, zachwycała subtelną urodą i eleganckimi, nienagannymi kreacjami – nawiasem mówiąc, uważanymi obecnie przez niektórych za początek estetyki “quiet luxury”.

Mimo że upłynęło już wiele lat od zakończenia produkcji, o stylu aktorki jest nadal głośno, a sama Rutherfod uznawana jest za prawdziwą ikonę mody i stylu 50+. Dowodem jest choćby jej profil na Instagramie, bijący rekordy popularności. Co ważne, Kelly Rutherford oparła się hollywoodzkim trendom na chirurgiczne poprawianie urody, niezmiennie zachwycając uśmiechem, naturalnym pięknem i wciąż przypominając samą siebie sprzed kilkunastu lat.

Dlatego, zdaniem wielu komentujących na profilu Caudalie, wybór 56-latki na ambasadorkę najnowszej kolekcji kosmetyków pielęgnacyjnych tej francuskiej marki, kojarzącej z się luksusem i naturalnością, jest idealnym wyborem.

Z Upper East Side do świata francuskiej pielęgnacji skóry, globalna ikona Kelly Rutherford zaszczyca nas jako twarz Caudalie Premier Cru. Kelly, długoletnia przyjaciółka założycielki Mathilde Thomas, uosabia elegancję i ponadczasowe piękno, które definiują kolekcję” – zaanonsowała marka w poście na Instagramie.

Formuła kremu Premier Cru ma na celu zwalczanie głównych oznak starzenia się skóry (zmarszczki, ciemne plamy, utrata wolumetrii). 

Skłaniam się ku temu, co do mnie przemawia – co wydaje się właściwe i piękne. Uwielbiam ideę starzenia się jak dobre wino, z wdziękiem, mając nadzieję stawania się z wiekiem lepsza, nie tylko zewnętrznie ale również wewnętrznie

– skomentowała Kelly Rutherford swój udział w kampanii Caudalie.

Kosmetyki Caudalie opierają się na wodzie winogronowej, która działa przeciwutleniająco i prebiotycznie, zwalcza wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się skóry, a także wzmacnia i równoważy mikrobiotę skórną. 

Dlatego naturalnym krokiem stało się nagranie spotu i zdjęć reklamowych do kampanii z udziałem Kelly Rutherford w winnicy Château Smith Haut Lafitte, należącej do założycielki i właścicielki Caudalie – Mathilde Thomas.

Czytaj też: Testowane przez WK. Caudalie seria pielęgnacyjna Resveratrol-Lift

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
25.02.2026 15:13
LVMH rozważa sprzedaż jednej ze swoich marek kosmetycznych – Make Up For Ever
makeupforever_IG

Grupa LVMH poinformowała, że bierze pod uwagę sprzedaży marki Make Up For Ever (w Polsce dostępnej w sieci Sephora) w ramach szerokiej restrukturyzacji swojego portfolio kosmetycznego. Grupa wskazuje również na słabnący globalnie popyt na kosmetyki. LVMH koncentruje się w swoim portfolio na luksusowych produktach kosmetycznych o wysokiej rentowności, takich jak perfumy i szminki marki Dior.

Teraz, jak podają branżowe media, grupa LVMH rozważa sprzedaż francuskiej marki Make Up For Ever, specjalizującej się w profesjonalnych kosmetykach i akcesoriach do makijażu i pielęgnacji. To krok w kierunku szerszej restrukturyzacji portfolio kosmetycznego koncernu.

LVMH miał zwrócić się do kilku firm kosmetycznych i funduszy private equity z prośbą o sprzedaż Make Up For Ever, dystrybuowanego za pośrednictwem sieci perfumerii Sephora w Europie i Ameryce Północnej. Francuski koncern, skupiający marki luksusowe, rozważa również sprzedaż marki kosmetyków Fresh oraz udziałów w należącej do Rihanny marce kosmetycznej Fenty Beauty. Za tą ostatnią LVMH chciałby otrzymać kwotę w granicach 1,5-2,5 mld euro.

Grupa LVMH przejęła Make Up For Ever w 1999 roku – wkrótce po przejęciu Sephory, będącej kluczowym motorem wzrostu koncernu, którego roczne przychody przekraczają 16 mld euro. Obecnie grupa jest zdania, że obecna od ​​42 lat na rynku marka masowa nie pasuje do luksusowego profilu koncernu. Zarówno Make Up For Ever  jak i Fresh to marki, generujące straty w portfolio kosmetycznym LVMH. W szczególności Make Up For Ever, które odnotowuje straty od ośmiu lat, a jego roczna sprzedaż netto wynosi około 300 mln euro.

image

Sukcesja w LVMH pod lupą. Rodzina Arnault i pytania o przyszłość imperium luxury & beauty

LVMH planowało rozbudować Make Up For Ever w markę o wartości 1 mld euro, a także zatrudnić około 2 tys. osób zaledwie kilka lat temu. Jednak grupa inwestowała w nią w ograniczonym zakresie i podejmowała niewielkie ryzyko wobec faktu rosnącej konkurencji. Utrzymujące się słabe wyniki doprowadziły do ​​setek zwolnień w ramach marki, szczególnie poza Francją. Od 2019 roku Make Up For Ever miało trzech różnych prezesów, a obecnie kieruje nim była dyrektor finansowa marki, Aline Burelier, która objęła to stanowisko, koncentrując się na cięciu kosztów.

W ostatnich miesiącach LVMH wzmacniał swoje portfolio poprzez ukierunkowane fuzje i przejęcia – w tym około 9-procentowy wzrost udziałów w Loro Piana za 1 mld euro.{embed_article}318792

Sprzedaż Make Up For Ever może okazać się niełatwa, pomimo tego że jest to uznana na rynku marka. Na rynku w ostatnim czasie popyt na marki kosmetyczne maleje – sprzedaż marek z tej kategorii rozważają również Estée Lauder i Coty. 

Coty oficjalnie potwierdziło, że rozpoczęło już kompleksowy przegląd strategiczny swojego działu kosmetyków konsumenckich, który obejmuje tak popularne marki jak Rimmel London, CoverGirl czy Max Factor.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
25.02.2026 14:26
Vichy redefiniuje przyszłość dermoestetyki: longevity, AI i holistyczna pielęgnacja
Vichy wchodzi w segment ”beauty from within” i longevitylorealgroupe_IG

Branża beauty z uwagą śledziła wydarzenie zorganizowane przez Vichy Laboratoires, które stało się manifestem nowej ery w pielęgnacji. Marka, należąca do dywizji L’Oréal Dermatological Beauty, zaprezentowała holistyczną wizję przyszłości, w której granica między medycyną, technologią a kosmetyką ostatecznie się zaciera. Pod hasłem „Health is vital. Start with your skin”, Vichy wskazało kluczowe kierunki rozwoju rynku na rok 2026.

Diagnostyka AI: personalizacja w czasie rzeczywistym

Jednym z najmocniejszych punktów wydarzenia były stacje diagnostyczne wspierane przez sztuczną inteligencję. Branża beauty nie traktuje już AI jako gadżetu, ale jako ważne narzędzie sprzedażowe. Zaawansowana analiza skóry twarzy oraz – co jest nowością w masowej skali – diagnostyka kondycji skóry głowy i włosów, pozwala na precyzyjne dopasowanie protokołów pielęgnacyjnych. Dla biznesu to jasny sygnał: przyszłość należy do marek, które potrafią dostarczyć konsumentowi twardych danych o stanie jego tkanek.

In-and-Out: Collagen Bar i suplementacja

Vichy wyraźnie wchodzi w segment Beauty From Within. Obecność „Collagen Baru” serwującego suplementy doustne obok „Collagen Lab” (produkty do stosowania miejscowego) potwierdza trend inkluzywnego podejścia do zdrowia. Synergia suplementacji i preparatów z kolagenem to obecnie jeden z najszybciej rosnących segmentów rynku dermokosmetycznego. Marki, które zintegrują te dwie sfery, zyskają lojalność klientów szukających kompleksowych rozwiązań przeciwstarzeniowych.

image

Bloomberg: Czy Boomersi wrócą do łask firm kosmetycznych, sfokusowanych na najmłodszych klientach?

Longevity i Biohacking: Nowe pojęcia w słowniku beauty

Wydarzenie mocno eksponowało przestrzeń dedykowaną terapii światłem czerwonym (red light therapy) oraz strefy zdrowia integracyjnego. To bezpośrednie nawiązanie do trendu longevity (długowieczności). Konsument w 2026 roku nie chce już tylko „wyglądać młodo” – chce, aby jego komórki funkcjonowały optymalnie.

Wprowadzenie technologii gabinetowych do domowej rutyny oraz skupienie się na biologicznej długowieczności skóry to kierunek, który zrewolucjonizuje ofertę aptek i drogerii.

Zdrowie jako fundament biznesu

Strategia Vichy pokazuje, że współczesna marka kosmetyczna musi stać się partnerem w dbaniu o zdrowie. Inwestycje w naukę, diagnostykę AI oraz podejście integracyjne (skóra, włosy, suplementacja) to obecnie najskuteczniejsza droga do budowania wartości brandu w segmencie dermo.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
25. luty 2026 21:23