StoryEditor
Producenci
21.04.2022 00:00

Aflofarm zwiększył kwotę wsparcia na pomoc Ukrainie do 2,5 mln zł  

Aflofarm początkowo zaplanował wsparcie farmakologiczne dla Ukrainy w wysokości 500 tys. zł, ale potrzeby okazały się o wiele większe. Do dnia dzisiejszego z magazynów pabianickiej formy wyjechały już produkty o wartości ponad 2 mln złotych. Oprócz tego producent leków i dermokosmetyków  przekazał 500 tys. wsparcia finansowego.

W obliczu wojny na Ukrainie oraz kryzysu humanitarnego Aflofarm aktywnie włączył się w pomoc. Pabianicka firma farmaceutyczna przekazała 500 tys. zł wsparcia finansowego na rzecz pomocy humanitarnej dla Ukrainy oraz ponad 198 tys. produktów leczniczych. To więcej niż firma zaplanowała na początku.

O wcześniejszych formach i kwotach wsparcia czytaj w tekście: Aflofarm: 500 tys. zł i transporty leków dla Ukrainy

– Początkowo planowaliśmy wsparcie farmakologiczne w wysokości 500 tys. złotych, ale potrzeby okazały się o wiele, wiele większe. Do dnia dzisiejszego z naszych magazynów wyjechały już darowizny produktowe o wartości ponad 2 mln złotych – mówi Jacek Furman, prezes Aflofarm Farmacja Polska.

Niemal 100 tys. produktów (między innym za pośrednictwem Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych) trafiło bezpośrednio na Ukrainę do potrzebujących wsparcia lekowego szpitali. 

– Pomoc walczącej Ukrainie jest bardzo ważna, lecz na co dzień jesteśmy zalewani ogromną ilością próśb o pomoc tutaj, na miejscu. Ta ważne, abyśmy zapewnili bezpieczeństwo farmakologiczne również tym osobom, które znalazły schronienie w Polsce – dodaje Furman.

Dlatego kolejne 98 tys. produktów Aflofarm przeznaczył na rynek polski wspomagając opiekujący się uchodźcami Łódzki Urząd Wojewódzki, Wojewódzką Stację Ratownictwa Medycznego, Hotel Ossa, gdzie schronienie znalazło prawie 1,6 tys. dzieci z Ukrainy oraz Centrum Pomocy Humanitarnej Ptak – największego w Polsce punktu pomocowego dla uchodźców.

Darowizny produktowe i rzeczowe to nie jedyna forma solidarności z walczącą Ukrainą, gdyż firma zdecydowała o wstrzymaniu współpracy z Rosją i Białorusią, w tym zatrzymaniu wysyłki towarów, które zostały już wyprodukowane na potrzeby rynku białoruskiego, a także odwołała audyt z Ministerstwem Zdrowia Białorusi.

Aflofarm zaoferował także bezpłatne wsparcie psychologiczne wszystkim potrzebującym pracownikom, szczególnie tym, dla których bieżące wydarzenia stanowią tragedię osobistą. Natomiast uciekający przed wojną członkowie rodzin pracowników Aflofarm mogą liczyć na pomoc w znalezieniu miejsca pobytu bądź relokacji. Firma zaplanowała darowizny w wysokości 2 tys. zł dla każdego ze swoich ukraińskich pracowników, aby mogli przesłać je swoim bliskim lub wykorzystać na potrzeby sprowadzenia rodzin do Polski.

Nietypowym przedsięwzięciem jest stworzenie przez Aflofarm własnego magazynu z darami pierwszej pomocy, z którego mogą korzystać pracownicy, którzy opiekują się osobiście uchodźcami z Ukrainy. Zgromadzono w nim dary od wszystkich pracowników, w tym odzież, pościel, koce, środki chemiczne i higieniczne oraz żywność. Każdy z zaangażowanych w pomoc pracowników może korzystać z ofiarowanych darów i przekazać je wybranej przez siebie ukraińskiej rodzinie.
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.01.2026 15:33
Malin + Goetz zamyka działalność w Wielkiej Brytanii i wchodzi w administrację
Sklep Malin + Goetz w Nolita.Alena Veasey

Amerykańska marka kosmetyczna Malin + Goetz ogłosiła objęcie swojej działalności w Wielkiej Brytanii procedurą administracyjną po przeprowadzeniu „rozległego” przeglądu operacji. Decyzja została podjęta po wyczerpaniu wszystkich dostępnych alternatyw restrukturyzacyjnych i oznacza całkowite wycofanie się spółki z rynku brytyjskiego.

W wyniku tej decyzji ze skutkiem natychmiastowym zamknięto wszystkie sklepy stacjonarne marki w Wielkiej Brytanii oraz jej lokalną centralę. Restrukturyzacja doprowadziła do likwidacji 72 miejsc pracy, z czego nieco ponad połowa dotyczyła etatów pełnoetatowych. Skala redukcji zatrudnienia obejmuje zarówno personel sprzedażowy, jak i pracowników biurowych.

W oficjalnym oświadczeniu przekazanym mediom spółka podkreśliła, że decyzja była „trudna, ale konieczna”. Zarząd zaznaczył, że mimo licznych prób poprawy wyników operacyjnych i finansowych, brytyjski biznes nie osiągnął poziomu rentowności pozwalającego na dalsze funkcjonowanie.

Z dostępnych informacji wynika, że działalność marki w Wielkiej Brytanii była obciążona wymagającymi warunkami rynkowymi. Presja kosztowa oraz słabsze wyniki sprzedażowe sprawiły, że wdrażane działania naprawcze nie przyniosły oczekiwanych efektów, co ostatecznie przesądziło o uruchomieniu procedury administracyjnej.

Zamknięcie brytyjskich struktur Malin + Goetz oznacza całkowite zakończenie operacji detalicznych i biurowych na tym rynku. Firma przyznała, że skutki decyzji są dotkliwe zarówno dla pracowników, jak i klientów, jednak – jak podkreślono – w obecnych warunkach redukcja działalności była nieunikniona.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
22.01.2026 12:17
L’Occitane rozważa IPO w USA. Francuska grupa beauty wybiera banki inwestycyjne
shutterstock

Francuska grupa kosmetyczna L’Occitane Groupe, działająca w segmencie premium skincare, rozważa przeprowadzenie pierwszej oferty publicznej (IPO) w Stanach Zjednoczonych jeszcze w 2026 roku. Jak informują źródła zbliżone do spółki, firma rozpoczęła współpracę z bankami inwestycyjnymi JPMorgan Chase & Co. oraz Morgan Stanley, które mają doradzać przy potencjalnym debiucie giełdowym. Co ewentualne IPO L’Occitane oznaczałoby dla rynku beauty?

L’Occitane została wycofana z giełdy w Hongkongu w 2024 roku przez miliardera Reinolda Geigera, głównego właściciela grupy. Transakcja zakończyła 14-letnią obecność spółki na azjatyckim parkiecie i wyceniła firmę na około 6 mld euro. Obecnie, po restrukturyzacji i dalszym wzroście sprzedaży, rozważany jest powrót na rynek publiczny – tym razem w USA. 

Silna pozycja w Ameryce Północnej i Południowej – kluczowym argumentem

Według najnowszego raportu finansowego, przychody L’Occitane w roku finansowym zakończonym 31 marca 2025 r. wyniosły 2,8 mld euro. Największym rynkiem pozostają obydwie Ameryki, odpowiadające za 46 proc. sprzedaży grupy, co czyni Stany Zjednoczone naturalnym kierunkiem potencjalnego IPO. Region Azji i Pacyfiku generuje blisko 30 proc. przychodów, a pozostała część pochodzi z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.

Eksperci branżowi wskazują, że amerykański rynek kapitałowy może zapewnić spółce lepszą wycenę, większą płynność akcji oraz dostęp do inwestorów wyspecjalizowanych w sektorze beauty i dóbr konsumenckich premium.

Portfolio marek i globalna skala

Grupa L’Occitane została założona w 1976 roku przez Oliviera Baussana i początkowo koncentrowała się na produkcji olejków eterycznych z lawendy w regionie Prowansji. Dziś grupa zarządza ośmioma markami kosmetycznymi, w tym L’Occitane en Provence, Elemis, Sol de Janeiro oraz Melvita, i prowadzi ponad 3 tys. punktów sprzedaży w 90 krajach.

image
M.Szulc WK

Silne portfolio marek, rosnące znaczenie segmentu premium skincare oraz ekspansja w Amerykach sprawiają, że ewentualne IPO L’Occitane jest uważnie obserwowane przez rynek kosmetyczny i inwestorów branżowych.

Co dalej z L’Occitane?

Jak podkreślają źródła, rozmowy w sprawie IPO trwają, a harmonogram i szczegóły oferty mogą jeszcze ulec zmianie. Przedstawiciele L’Occitane oraz banków inwestycyjnych odmówili komentarza.

Dla branży beauty potencjalny debiut w USA byłby jednak jednym z najważniejszych wydarzeń kapitałowych w segmencie premium kosmetyków w najbliższych latach.

Co potencjalne IPO L’Occitane oznacza dla rynku beauty?

Debiut giełdowy L’Occitane Groupe w USA byłby sygnałem o strategicznym znaczeniu dla globalnego rynku kosmetyków premium i skincare. Przede wszystkim pokazuje, że sektor beauty – mimo presji kosztowej, spowolnienia konsumpcji w Europie i zmienności rynków – nadal pozostaje atrakcyjny dla inwestorów instytucjonalnych.

Wybór amerykańskiego rynku kapitałowego nie jest przypadkowy. Stany Zjednoczone są obecnie największym rynkiem L’Occitane, generując niemal połowę przychodów grupy. IPO w USA może zapewnić spółce wyższą wycenę, większą płynność oraz lepsze zrozumienie modelu biznesowego opartego na silnych markach DTC, omnichannelu i premiumizacji oferty.

Dla branży beauty IPO L’Occitane może pełnić funkcję benchmarku. Sukces oferty zwiększyłby apetyt inwestorów na kolejne spółki kosmetyczne – szczególnie te z wyraźnym DNA premium, globalną skalą i zdywersyfikowanym portfolio marek. Wzmocniłoby to także trend konsolidacji, zachęcając fundusze private equity i właścicieli marek do rozważania wyjścia na giełdę jako realnej ścieżki wzrostu.

Jednocześnie IPO podniesie poprzeczkę w zakresie transparentności, rentowności i zarządzania markami. Spółki działające w segmencie beauty będą musiały udowadniać nie tylko siłę sprzedaży, ale także odporność na zmiany trendów konsumenckich, zdolność do innowacji i skuteczną ekspansję geograficzną. W dłuższej perspektywie – potencjalny debiut L’Occitane w USA może przyczynić się do dalszej instytucjonalizacji rynku beauty, przesuwając branżę z obszaru „trend-driven” w kierunku stabilnego, dojrzałego sektora dóbr konsumenckich premium.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 12:03