StoryEditor
Producenci
26.08.2024 12:42

Al Majed for Oud planuje pozyskać 188 milionów dolarów w IPO na giełdzie w Arabii Saudyjskiej

Saudyjska firma Al Majed for Oud, specjalizująca się w produkcji perfum, planuje wejście na giełdę na głównym parkiecie Arabii Saudyjskiej. Spółka zamierza pozyskać do 188 milionów dolarów poprzez sprzedaż 30 proc. swoich akcji, co odpowiada 7,5 milionom udziałów. Zakres cenowy wynosi od 90 do 94 riali saudyjskich (24 do 25 dolarów) za akcję, co czyni tę ofertę jednym z bardziej znaczących debiutów giełdowych w regionie.

Oferta publiczna (IPO) Al Majed for Oud jest kolejnym przykładem dynamicznego rozwoju saudyjskiego rynku kapitałowego w tym roku. Proces budowania księgi popytu i przyjmowania zapisów od inwestorów instytucjonalnych potrwa od 25 do 29 sierpnia. Z kolei inwestorzy detaliczni będą mogli składać oferty od 15 września. Firma skorzystała z usług BSF Capital, działu bankowości inwestycyjnej Banque Saudi Fransi, aby przeprowadzić ten debiut. Decyzja o upublicznieniu spółki wynika z rosnącej aktywności na saudyjskim rynku kapitałowym, który w tym roku odnotował już kilka znaczących transakcji, w tym największą globalnie sprzedaż akcji wtórnych przez Saudi Aramco o wartości 12 miliardów dolarów.

Oud, czyli tradycyjny arabski zapach, jest wytwarzany z żywicy drzewa aquilaria, które pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej. Ze względu na rzadkość występowania drzew produkujących żywicę, oud jest jednym z najrzadszych i najcenniejszych surowców naturalnych na świecie. Al Majed for Oud to nie jedyna saudyjska firma rozważająca wejście na giełdę. Inną znaną marką z tego sektora jest Arabian Oud, która w tym roku również rozpoczęła przygotowania do potencjalnej oferty publicznej, angażując Emirates NBD Capital oraz SNB Capital do przeprowadzenia tego procesu. Arabia Saudyjska kontynuuje dążenie do rozwoju swojego rynku kapitałowego, a branża perfum, zwłaszcza tak unikatowa jak oud, staje się ważnym elementem tego trendu.

Polski kontekst

Arabskie, w tym saudyjskie zapachy, zyskują coraz większą popularność w Polsce, co sprawia, że debiut giełdowy Al Majed for Oud może mieć również znaczenie dla polskiego rynku. Perfumy oparte na oudzie, znane z intensywnych, głębokich nut, przyciągają uwagę zarówno miłośników luksusowych produktów, jak i osób poszukujących oryginalnych, orientalnych kompozycji zapachowych. Wzrost zainteresowania tym segmentem w Polsce przejawia się nie tylko w większej dostępności tych perfum w perfumeriach, ale także w rosnącej liczbie specjalistycznych sklepów i butików oferujących niszowe zapachy z Bliskiego Wschodu. W tym kontekście decyzja Al Majed for Oud o ekspansji poprzez giełdę może przyczynić się do umocnienia ich pozycji w międzynarodowym obrocie, a tym samym do dalszego wzrostu rozpoznawalności arabskich perfum także na polskim rynku.

 Czytaj także: Lush wspomoże charytatywnie dzieci w oblężonej Gazie

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ciało
20.04.2026 10:03
L’Oréal inwestuje w body care. Hanni z wsparciem funduszu BOLD
L‘Oréal inwestuje w Hanni (fot. Instagram)Instagram

Fundusz inwestycyjny L’Oréal — BOLD — zainwestował w markę pielęgnacji ciała Hanni, stawiając na rozwijający się segment body care.

W tym artykule przeczytasz:

  • Dlaczego L’Oréal inwestuje w body care?
  • Strategia funduszu BOLD

  • O marce Hanni 

  • Szybki rozwój i obecność w Sephora

  • Jakie produkty oferuje Hanni?

Dlaczego L’Oréal inwestuje w body care?

Jak podkreślono w komunikacie funduszu, segment pielęgnacji ciała przez lata był postrzegany jako funkcjonalny, mało angażujący i zdominowany przez produkty o charakterze podstawowym. Obecnie jednak przechodzi transformację w kierunku bardziej zaawansowanych, doświadczeniowych rozwiązań.

– Hanni znajduje się w centrum tej zmiany. Marka oferuje uproszczony, a jednocześnie bardziej premium system pielęgnacji ciała, dopasowany do współczesnego stylu życia – podkreślono.

Produkty mają być szybsze w użyciu, bardziej efektywne i silniej oddziałujące sensorycznie, przy jednoczesnym ograniczeniu liczby kroków w rutynie.

Strategia funduszu BOLD

Jak zaznacza członkini zarządu BOLD Samantha Etienne, fundusz inwestuje w marki, które mają wyraźną wizję rozwoju rynku:

– Hanni reprezentuje nowoczesne podejście do codziennych rytuałów pielęgnacyjnych — z jasną misją i świeżym spojrzeniem na kategorię body care – 

Szczegóły finansowe transakcji nie zostały ujawnione.

image

Kolejna zmiana w The Body Shop. Firma odbudowuje struktury i strategię marki

O marce Hanni 

Hanni została założona w maju 2021 roku przez Leslie Tessler.

– Chciałam stworzyć produkty do pielęgnacji ciała, które będą jednocześnie luksusowe i łatwe do wkomponowania w codzienność — bez zajmowania czasu i energii – podkreśla założycielka.

Nazwa marki pochodzi od imienia jej córki.

Szybki rozwój i obecność w Sephora

Już w mniej niż rok od debiutu Hanni została pierwszym partnerem w kategorii maszynek do golenia w Sephora w USA.

Jednoostrzowa, metalowa maszynka marki wyróżnia się zarówno skutecznością, jak i bardziej zrównoważonym designem.

Jakie produkty oferuje Hanni?

Wśród najpopularniejszych produktów marki znajdują się m.in.:

  • Splash Salve — nawilżający produkt aktywowany wodą pod prysznicem
  • The Fatty — nawilżający stick z kwasami

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
20.04.2026 09:31
Zoe Saldaña dołącza do grona ambasadorek Lancôme
Zoe Saldaña została nową globalną ambasadorką Lancôme (fot. Instagram)Instagram

Laureatka Oscara, Zoe Saldaña dołącza do rodziny Lancôme i zostaje twarzą linii kosmetyków pielęgnacyjnych. Aktorka po raz pierwszy pojawi się w kampanii promującej nową linię marki — Absolue Longevity MD.

 

Nowa kampania i linia produktów Lancôme

Saldaña będzie twarzą produktu Intercept z linii Absolue Longevity MD, opartej na tzw. Longevity Integrative Science — podejściu, które ma wspierać redukcję oznak biologicznego starzenia się skóry.

Elitarne grono ambasadorek

Aktorka dołącza do grona ambasadorek Lancôme, w którym znajdują się m.in. Julia Roberts, Olivia Rodrigo, Isabella Rossellini, Aya Nakamura oraz Vanessa Kirby.

– Podoba mi się poszerzanie narracji o tym, co oznacza bycie kobietą — pełną, kompletną — na każdym etapie życia – powiedziała Saldaña. – Świadomość, że jestem w gronie tak wyjątkowych kobiet jak Christy Turlington, sprawia, że czuję się częścią wspierającej się społeczności.

Jak podkreśla, marka promuje podejście, w którym dojrzałość i rozwój są wartością – Dorastanie, zdobywanie doświadczenia i starzenie się jest piękne. Uwielbiam to, że Lancôme celebruje właśnie tę perspektywę.

image

Lancôme powołuje Vanessę Kirby na globalną ambasadorkę marki

Relacja z marką od lat

W swojej wypowiedzi Saldaña wskazała na sentymentalne podejście do marki i dodała, że zna Lancôme od dzieciństwa.

– Pamiętam reklamy marki — kobiety wyglądały w nich naturalnie i autentycznie pięknie – wspomina.

Również jej podejście do pielęgnacji zmieniało się wraz z wiekiem – Skóra się zmienia, ma swój własny rytm i rozwój. Ważne jest, by być z nią w kontakcie. Nigdy nie polegałam na kosmetykach, by czuć się silna czy piękna, ale gdy znajdę produkt, który działa pozostaję mu wierna na lata.—

Jaki jest ulubiony produkt Zoe Saldany?

Zapytana o ulubiony produkt, aktorka powiedziała, że szczególnie ceni maskary Lancôme:

– Zawsze wracałam do tej kategorii produktów tej marki. Z biegiem lat zmieniają się rzęsy, a wraz z nimi potrzeby –

Jej obecnym wyborem jest Lash Idôle Curl Goddess Mascara.

image

Pasja, sport i naturalność: Iga Świątek w kampanii Lancôme z Notino

Beauty jako proces

Dla Saldañy piękno to proces – To ewolucja, podobnie jak charakter czy życie. Z czasem uczymy się próbować nowych rzeczy — stylów, kolorów, długości włosów — i odkrywać, co daje nam poczucie siły i obecności –

Jak dodaje, większość osób osiąga tę świadomość dopiero z czasem.

Zdaniem aktorki równie kluczowe jest budowanie własnej definicji piękna – To wymaga odwagi, doświadczenia i zrozumienia siebie. Własne piękno to coś, co trzeba sobie wypracować –

Strategiczny wybór marki

Jak podkreśla Vania Lacascade globalna prezes Lancôme, Saldaña łączy globalny zasięg z autentycznością – To aktorka, która potrafi budować uniwersalne historie, jednocześnie zachowując silną tożsamość –

Po sukcesach w takich produkcjach jak "Avatar”, "Strażnicy Galaktyki” czy "Avengers”, Saldaña na początku 2026 roku stała się najlepiej zarabiającą aktorką w historii kina.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. kwiecień 2026 20:11