StoryEditor
Producenci
03.11.2022 00:00

Aleksandra Żarkiewicz-Pacak i Magdalena Pacak, OHJO: Ośle mleko pielęgnuje i leczy

OHJO (czyt. odżo) – to spełnienie marzeń o kosmetycznej marce, która będzie inna niż wszystkie. Jej twórczyniom to się udało. Nikt poza nimi nie produkuje w Polsce kosmetyków z oślim mlekiem – składnikiem o wyjątkowych pielęgnacyjnych i leczniczych właściwościach. Jest hipoalergiczne i bardzo odżywcze, zbliżone składem do ludzkiego mleka – podaje się je noworodkom, które nie mogą być karmione naturalnie. W kosmetykach również zachowuje te cechy – regeneruje skórę, ma m.in. działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe. O swojej marce, produktach, planach na rozwój opowiadają nam Aleksandra Żarkiewicz-Pacak i Magdalena Pacak z firmy Bioland.

OHJO, czyli rodzinna, młoda – jeśli weźmiemy pod uwagę doświadczenie w segmencie kosmetyków – marka. Co skłoniło Panie do wejścia w tę branżę?

OLA: Tak, jesteśmy firmą rodzinną, w sierpniu OHJO świętowało swoje pierwsze urodziny. Przygotowania do debiutu marki kosmetycznej trwały ponad dwa lata, jednak jako producent działamy o wiele dłużej. Ponad 20 lat temu zaczynaliśmy z mężem od produkcji naturalnych środków czyszczących pod markami własnymi dla uznanych sieci handlowych.

Myśl o produkcji kosmetyków dojrzewała u mnie od dawna, choć w tamtych czasach kosmetyki naturalne nie były w Polsce ani popularne, ani dostępne. Te marzenia o własnej kosmetycznej marce zaczęły się realizować, kiedy w firmę zaangażowała się również nasza córka. Tworzymy zgrany team, a ze względu na to, że Magda jest lekarzem, jej zainteresowania skupiają się przede wszystkim na naukowych aspektach naszej działalności. Mnie natomiast zawsze interesował proces starzenia i związane z tym przemiany zachodzące w organizmie.

Jaka miała być ta wymarzona kosmetyczna marka?

Produkty mają być naturalne, muszą skutecznie rozwiązywać dane problemy skórne, nie mogą mieć podejrzanych i kontrowersyjnych substancji w składzie oraz mają być przeznaczone dla najbardziej wymagających klientów. To były nasze podstawowe założenia.

I powstały produkty, których kluczowym składnikiem jest ośle mleko – wykorzystujecie je w kosmetykach jako jedyna firma w Polsce. Jak to się stało, że zainteresowaliście się tym surowcem?

OLA: Z oślim mlekiem zetknęliśmy się podczas pobytu we Włoszech, gdzie jest ono znanym i cenionym składnikiem w kosmetykach ze względu na swoje wyjątkowe właściwości. Niestety nie udało mi się wtedy kupić naturalnych kosmetyków, które miałyby istotną zawartość oślego mleka, a nie wymienionego pod koniec składu INCI, ale myśl o tym, abyśmy zaczęli produkować i sprzedawać w Polsce takie produkty była bardzo poważna.

Dlaczego?

OLA: Kiedy zaczęliśmy zgłębiać informacje o oślim mleku, okazało się, że są podstawy naukowe, aby twierdzić o jego faktycznie unikalnych właściwościach. We Włoszech, w niektórych klinikach, podaje się właśnie ośle mleko noworodkom, które z różnych przyczyn nie są karmione naturalnie przez swoje mamy. Ośle mleko jest najbardziej zbliżone składem do mleka kobiety i nie wykazuje skutków ubocznych np. alergizujących. Także w oślim mleku znajdziemy lizozym, który jest enzymem wykazującym silne działanie antybakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwzapalne, a mówi się także o działaniu przeciwnowotworowym.

MAGDA: Przeczytałam bardzo wiele prac naukowych o zaletach i działaniu mleka oślego. Większość to prace zagranicznych badaczy. Łączyło je to, że badania te w niepodważalny sposób wykazywały lecznicze działanie oślego mleka, które jest nazywane białym złotem kosmetyków.

W odniesieniu do oślego mleka używacie określenia nutraceutyk – co to znaczy?

MAGDA: Ośle mleko jest nutraceutykiem, czyli produktem łączącym w sobie cechy odżywcze jak i lecznicze. Potwierdzono obecność w nim cennych immunoglobulin, białek spełniających rolę przeciwciał, które wzmacniają system odpornościowy.

Dlaczego kosmetyki z oślim mlekiem są szczególnie polecane dla kobiet w ciąży i dla małych dzieci?

MAGDA: Kosmetyki dla dzieci kupują rodzice, którzy poszukują produktów skutecznych i przede wszystkim bezpiecznych. Właśnie z taką myślą tworzyliśmy nasze produkty. Faktem jest, że problemy skórne u noworodków to temat rzeka, jest ich niesamowicie dużo zaczynając od ciemieniuchy, atopowego zapalenia skóry, poprzez łojotokowe zmiany czy pieluszkowe zapalenia skóry oraz wiele innych problemów. Ośle mleko jest szczególnie polecane ze względu na swoje właściwości hipoalergiczne, dzięki temu jest to idealny składnik dla tak wrażliwych grupy odbiorców, jakimi są kobiety w ciąży, mamy i dzieci. Dodatkowo ośle mleko swoim składem najbardziej przypomina nasze ludzkie mleko. Ma działanie odżywcze i lecznicze.

OLA: Niezwykłą zaletą oślego mleka jest wysokie stężenie wspomnianego już lizozymu – to enzym który zawiera np. ludzka ślina, ma on właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne a także przeciwwirusowe. Naukowcy donoszą także o dodatkowych zaletach oślego mleka – antynowotworowym, przeciwbólowym i przeciwgrzybiczym.

To wszystko sprawia, że mleko ośle to ratunek dla skóry alergicznej, bardzo wrażliwej oraz problematycznej. Ośle mleko dogłębnie nawilża, regeneruje oraz odżywia skórę.

W czasie trwania ciąży w organizmie zachodzi wiele zmian, np. wzrost poziomu estrogenów wpływa również na stan skóry. Może ona stać się przesuszona lub wręcz na odwrót. Częstym problemem są również powstające w ciąży przebarwienia skórne. Na te problemy polecane jest właśnie ośle mleko, ze względu na jego właściwości i zawarte w nim aktywne składniki, takie jak witaminy, ceramidy, aktywne peptydy. Ośle mleko ma także poziom pH bardzo zbliżony do poziomu pH ludzkiej skóry.

Chciałabym też podkreślić, że mając świadomość tego, że kosmetyki używane przez mamę w ciąży przenikają również do płodu, wykluczyliśmy z naszych produktów wiele składników o podejrzanej reputacji. Kosmetyki OHJO mają być bezpiecznym wyborem dla kobiet w ciąży, które nie chcą w tym okresie – i słusznie, bo nie ma takiej potrzeby – rezygnować ze swoich rytuałów pielęgnacyjnych.

Wiemy, że składniki odzwierzęce w kosmetykach to delikatny temat – konsumentów interesuje dobrostan zwierząt. Jak jest pozyskiwane ośle mleko i skąd pochodzi surowiec?

MAGDA: Nie akceptujemy jakiegokolwiek braku poszanowania dla zwierząt, dlatego naszym priorytetem był ich dobrostan. Nasze ośle mleko pochodzi z certyfikowanej hodowli ekologicznej, a nie z konwencjonalnej. W skrócie oznacza to, że cały proces pozyskiwania mleka musi przede wszystkim uwzględniać dobrostan zwierząt.

Osiołki w ekologicznej farmie mają odpowiednią dietę składającą się wyłącznie z naturalnego pożywienia bez dodatków hormonalnych, czy też antybiotyków.

Wszystkie zabiegi weterynaryjne w gospodarstwie ekologicznym są nastawione przede wszystkim na profilaktykę. Zabronione jest stosowanie leków stymulujących wzrost, antybiotyków czy sterydów.

Pozyskiwanie mleka w hodowli ekologicznej nie może odbywać się kosztem małych osiołków, które zawsze mają pierwszeństwo w zaspokojeniu swoich potrzeb.

Mleko pochodzenia ekologicznego, czyli takie, jakie wykorzystujemy w naszych kosmetykach, wprost przekłada się na wyższą jakość produktu.

Rodzice to wymagający konsumenci, panuje przekonanie, że ufają markom znanym, rozpoznawanym, które przez lata budowały swoją renomę. Jednak ostatnie lata przyniosły wysyp marek młodych, nie tak szeroko reklamowanych, natomiast bardzo aktywnych w mediach społecznościowych i podkreślających walory składów swoich produktów, czyli takich jak OHJO. Czy trudno jest przebić się na rynku z nową marką?

OLA: Tak, to prawda. Rodzice są bardzo wymagającymi konsumentami, chcą dać swojemu dziecku to co najlepsze. Również najlepsze kosmetyki. Znane, reklamowane marki, mają największy udział w rynku, ale to właśnie dzięki małym firmom możemy liczyć na produkty tworzone prosto „z serca”, gdzie dla właścicieli najważniejsza jest jakość produktu. Dlatego małe firmy podnoszą poprzeczkę dotyczącą jakości produktów i wręcz wymuszają ciągły rozwój branży.

Obserwujemy, że konsumenci czytają składy produktów, porównują je. Wybierają najbezpieczniejsze i skuteczne. Obecnie dostęp do informacji jest bardzo prosty. Możemy sprawdzić w kilka sekund czy dany składnik jest naturalny, czy w składzie nie ma substancji, które niekoniecznie powinny się znaleźć w dobrej jakości naturalnym kosmetyku.

Aby zaistnieć w świadomości konsumenckiej potrzebna jest ciężka praca, cierpliwość, uczciwość w tym co się robi i na pewno trochę szczęścia. Jeśli te warunki zostaną spełnione to są spore szanse na osiągnięcie sukcesu i zaistnienie nowej marki na rynku.

W jaki sposób docieracie w takim razie do konsumentów, jak przekonujecie ich do swoich produktów?

OLA: Prowadzimy bloga oraz licznie działania w mediach społecznościowych promujące naszą markę i produkty. Bardzo chętnie angażujemy się w akcje, które mają na celu promowanie zdrowego trybu życia, a z tym wiąże się też używanie naturalnych kosmetyków. Ostatnio na przykład zostałyśmy zaproszone przez mamy do udziału w akcji promującej naturalne karmienie piersią. 

Gdzie są produkowane Wasze kosmetyki?

OLA: Wielką zaletą jest to, że nasze kosmetyki produkowane są w Polsce. Bezpośrednio nadzorujemy produkcję. Mając doświadczenie z produkcją oraz zaopatrywaniem sieci handlowych, jesteśmy w stanie błyskawicznie i elastycznie reagować na zmieniające się zapotrzebowanie rynku i na bieżąco zaopatrywać naszych partnerów handlowych.

Jakie produkty składają się obecnie na asortyment OHJO?

OLA: OHJO to obecnie 10 produktów składających się z dwóch serii: Mama i Baby. Produkty dla kobiet, to krem polecany dla skóry suchej, odwodnionej, zmęczonej, wymagającej regeneracji, odżywienia i ujędrnienia, także skoncentrowane serum z bardzo wysoką zawartością bio oślego mleka, które kompleksowo regeneruje i rozświetla cerę.

Mamy w ofercie także innowacyjne żele do higieny intymnej dla kobiet oraz szampon i płyn do kąpieli 2w1 przeznaczony dla dzieci od pierwszego dnia życia, który jest również chętnie kupowany przez kobiety w różnym wieku, ze względu na swoje unikalne właściwości.

Nasza oferta to także specjalistyczne balsamy dla kobiet i dzieci. Balsam dla kobiet nawilża, ujędrnienia oraz odżywia skórę. Natomiast lekki balsam z serii Baby koi wrażliwą skórę, łagodzi podrażnienia, jest idealny dla osób z problemami skórnymi. Warto podkreślić innowacyjne połączenie właściwości antybakteryjnych i przeciwwirusowych bio oślego mleka oraz składników aktywnych. Jest to idealna mieszanina emolientów, utrzymujących wilgoć, długotrwale nawilżających i odżywiających skórę.

Seria Baby to także rewelacyjne kremy do codziennej pielęgnacji okolic pieluszkowych oraz do zadań specjalnych przy odparzeniach, gdzie wysoka zawartość oślego mleka powoduje przyspieszenie odbudowy i regeneracji ewentualnych podrażnień.

Mamy także w asortymencie krem na każdą pogodę do pielęgnacji twarzy maluszków, który głęboko nawilża skórę i jednocześnie tworzy delikatną warstwę ochronną zabezpieczającą przed czynnikami środowiska takimi jak wiatr, mróz czy śnieg oraz przed zanieczyszczeniami.

I wreszcie jakże ważny preparat – serum przeciw rozstępom. To luksusowy olejek wygładzający, ujędrniający i rozjaśniający skórę, zmniejszający rozstępy oraz zapobiegający ich powstawaniu.

Gdzie można kupić kosmetyki OHJO i jaką docelowo ich dystrybucję planujecie?

OLA: Obecnie nasze produkty można kupić w drogerii internetowej Dr Max, w aelia.pl, w naszym sklepie www.myohjo.com, a także w mniejszych punktach stacjonarnych oraz sklepach internetowych.

Zależy nam na współpracy z dynamicznymi partnerami handlowymi – sieciami drogerii, aptek, sklepów specjalistycznych otwartymi na nowości. Poszukujemy partnerów, z którymi moglibyśmy wejść w ścisłą współpracę, zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Jesteśmy bardzo otwarci i elastyczni we współpracy. Nasi partnerzy mogą liczyć na nasze zaangażowanie w promocję OHJO.

Jakie są plany rozwoju marki? Czy będą powstawały kolejne produkty, również dla innych grup odbiorców? Wydaje się, że to produkty, które sprawdziłyby się także w pielęgnacji skóry osób w podeszłym wieku, która jest również bardzo wrażliwa, a czasem wyjątkowo wymagająca ze względu na choroby.

OLA: To bardzo trafne pytanie. Chcielibyśmy aby marka OHJO stała się marką pokoleniową. Co to znaczy? Chcemy stworzyć specjalistyczne kosmetyki dla każdej z grup wiekowych – czyli także dla osób starszych i dla młodzieży. Nasze portfolio uzupełnią również kosmetyki dla mężczyzn. Wszystkie te serie będą dopasowane składami do potrzeb danych grup odbiorców, jednak zawsze wspólnym mianownikiem będą nasze charakterystyczne trzy filary: bio ośle mleko, naturalne składniki oraz prebiotyki.

Ośle mleko jest u nas nieznanym surowcem, a jak to jest na świecie i jakie są dla niego prognozy w biznesie kosmetycznym?

MAGDA: Mleko ośle jest składnikiem znanym w kosmetyce szczególnie w krajach basenu Morza Śródziemnego, takich jak Grecja, Cypr, Włochy a także w Szwajcarii czy krajach azjatyckich, szczególnie w Korei Południowej.

Prognozy pokazują iż w latach 2021-2027 średnia roczna stopa wzrostu ogólnoświatowego przemysłu związanego z oślim mlekiem będzie wynosić 9,5 proc. Jest to spory wzrost, a zainteresowanie oślim mlekiem w kolejnych krajach również wzrasta, choćby w Niemczech Francji czy w Stanach Zjednoczonych.

 

 

 

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
05.10.2026 14:13
L’Oréal wchodzi na TikTok Shop. Dr.G zaczyna od social commerce
L‘Oréal stawia na TikTok Shop. Dr.G wchodzi na rynek USAShutterstock

L’Oréal zmienia sposób wprowadzania jednej ze swoich marek na amerykański rynek. Dr.G, koreańska marka skincare należąca do koncernu od 2024 roku, debiutuje w USA poprzez TikTok Shop. To odejście od modelu, w którym nowe marki beauty w pierwszej kolejności trafiają do stacjonarnych sieci takich jak Sephora czy Ulta Beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Dr.G wchodzi do USA przez TikTok Shop
  • Siedem produktów i pięć ekskluzywnych zestawów
  • L’Oréal odwraca dotychczasowy model wejścia na rynek
  • TikTok Shop coraz bliżej głównego nurtu beauty retailu
  • Czy social commerce zastąpi tradycyjny retail?

L’Oréal uruchomił amerykański storefront Dr.G na TikTok Shop, oferując w nim siedem produktów oraz pięć zestawów dostępnych wyłącznie za pośrednictwem platformy. Debiutowi towarzyszy kampania marketingowa obejmująca m.in. social media, współpracę z twórcami, influencer activations, reklamę out-of-home oraz wydarzenia w Nowym Jorku i Los Angeles.

Dr.G wchodzi do USA przez TikTok Shop

Dr.G to koreańska marka skincare, której L’Oréal stał się właścicielem po przejęciu firmy w 2024 roku. Koncern rozwija ją obecnie jako część rosnącego globalnego rynku K-beauty. Według danych przywoływanych przez markę wartość globalnej sprzedaży K-beauty wzrosła o 53 proc. rok do roku. Stany Zjednoczone są jednym z pierwszych kluczowych rynków zagranicznej ekspansji Dr.G.

Marka wskazuje, że amerykańscy konsumenci coraz częściej interesują się kosmetykami opartymi na składnikach aktywnych oraz produktami skincare o wysokiej skuteczności. Dr.G chce wykorzystać ten trend, oferując formuły inspirowane pielęgnacją dermatologiczną.

– Naszą ambicją jest wprowadzenie najpopularniejszej koreańskiej marki skincare, Dr.G, do każdego konsumenta K-beauty w Ameryce – mówi Tina Fair, president of North America w Consumer Products Division L’Oréal.

image

Miliony zysku w dzień. Tak TikTok Shop i discover commerce rewolucjonizują rynek kosmetyków

Siedem produktów i pięć ekskluzywnych zestawów

Na amerykańskim TikTok Shop Dr.G oferuje siedem produktów, w tym bestsellery z kolekcji RED i Black Snail.

Koncern przygotował również pięć zestawów dostępnych wyłącznie na TikTok Shop. To istotny element debiutu, ponieważ ekskluzywność oferty pozwala platformie pełnić nie tylko funkcję kolejnego kanału sprzedaży, ale również miejsca premierowego dla marki.

Uruchomienie sklepu jest wspierane przez kampanię 360 stopni na rynku amerykańskim. Obejmuje ona treści w mediach społecznościowych, współpracę z twórcami, aktywacje influencerów, reklamę zewnętrzną oraz wydarzenia premierowe w Nowym Jorku i Los Angeles.

– Nasza dalsza ekspansja na TikTok Shop w USA to ekscytujący nowy rozdział dla Dr.G – łączymy nasze koreańskie dermatologiczne dziedzictwo i podejście oparte na nauce z nowym pokoleniem konsumentów, którzy odkrywają, poznają i kupują produkty do pielęgnacji skóry w zupełnie nowy sposób – mówi Dr. Gun-Young Ahn, założyciel Dr.G.

 

 

L’Oréal odwraca dotychczasowy model wejścia na rynek

Najważniejszy w przypadku premiery Dr.G jest jednak nie sam TikTok Shop, ale kolejność działań. Duże premiery marek beauty należących do L’Oréal tradycyjnie opierały się na obecności w wyspecjalizowanych sieciach, takich jak Sephora czy Ulta Beauty, dużych kampaniach reklamowych oraz stopniowym rozszerzaniu dystrybucji.

W przypadku Dr.G koncern zaczyna inaczej. TikTok Shop i Amazon pojawiają się przed szerszą obecnością marki w amerykańskim retailu stacjonarnym.

To oznacza, że social commerce przestaje być traktowany wyłącznie jako dodatkowy kanał sprzedaży wspierający tradycyjną dystrybucję. W przypadku Dr.G staje się punktem wyjścia do budowania obecności marki na nowym rynku. Jest to również sposób na dotarcie do konsumentów zainteresowanych K-beauty bez konieczności rozpoczynania ekspansji od szerokiej sieci sklepów stacjonarnych.

image

TikTok Shop napędza sprzedaż beauty. Te marki zarobiły miliony na livestreamach

TikTok Shop coraz bliżej głównego nurtu beauty retailu

Debiut Dr.G wpisuje się w szerszą zmianę na rynku. TikTok Shop coraz częściej pojawia się w strategiach największych graczy beauty, a platforma przestaje być postrzegana wyłącznie jako miejsce dla mniejszych marek i twórców internetowych.

W ostatnich miesiącach na TikTok Shop pojawiły się również Sephora i Ulta Beauty. Obaj retailerzy wykorzystują platformę m.in. do livestreamów, premier i działań angażujących twórców.

L’Oréal wejściem Dr.G na TikTok Shop daje kolejny sygnał, że platforma może pełnić znacznie większą funkcję niż tylko generowanie sprzedaży z mediów społecznościowych. Może być miejscem, w którym marka jest odkrywana, prezentowana, testowana przez twórców i od razu kupowana. W przypadku K-beauty ma to szczególne znaczenie. Koreańskie marki kosmetyczne w dużej mierze budują swoją międzynarodową rozpoznawalność właśnie za pośrednictwem contentu, recenzji i rekomendacji w mediach społecznościowych.

Czy social commerce zastąpi tradycyjny retail?

Debiut Dr.G nie oznacza oczywiście rezygnacji L’Oréal z tradycyjnego handlu. Pokazuje jednak, że kolejność wejścia marki na rynek może się zmienić. L’Oréal ma w portfolio wiele globalnych brandów, ale Dr.G daje mu możliwość przetestowania modelu, w którym social commerce staje się pierwszym etapem budowania obecności marki na nowym rynku.

Premiera stawia też pytania o dalsze plany ekspansji L’Oréala na TikTok Shop. Czy możemy się spodziewać większej ilości produktów koncernu lub debiutu na polskim TikTok Shop?

 

Źródło: Personalcareinsights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
01.10.2026 04:40
Bartosz Woźnicki przechodzi z Avalon do zarządu INGLOT. Wesprze nowy etap globalnego rozwoju marki
Bartosz Woźnicki wraz z Mileną Inglot oraz Grzegorzem Inglotem, tworzy obecnie nowy Zarząd spółki INGLOT Cosmeticsmat.prasowe/LinkedIn

Bartosz Woźnicki wszedł do zarządu firmy INGLOT Cosmetic z funduszu Avallon. Funkcję wiceprezesa Zarządu ds. Komercyjnych pełni oficjalnie od 24 września. Wraz z Mileną Inglot oraz Grzegorzem Inglotem będzie odpowiedzialny za poprowadzenie polskiej marki kosmetycznej przez kolejny etap jej globalnego rozwoju.

Nowy wiceprezes jest związany z firmą INGLOT od półtora roku. Jego relacja z marką rozpoczęła się od etapu inwestycyjnego i procesu due diligence w ramach przejęcia części udziałów przez fundusz Avallon. Do projektu zaprosili go m.in. Tomasz Stamirowski oraz Agnieszka Pakulska z funduszu. Po okresie analiz biznesowych i pełnienia roli doradczej, menedżer podjął decyzję o bezpośrednim wejściu w struktury zarządcze firmy.

– INGLOT to firma z ogromnym dorobkiem, silną marką i globalną obecnością, a jednocześnie z bardzo dużą przestrzenią do dalszego wzrostu – podkreśla Bartosz Woźnicki. – Wejście Avallon otwiera nowy rozdział w historii firmy. Przed nami sporo pracy, dużo decyzji i zapewne kilka niespodzianek po drodze.

Szanse, plany i wyzwania stojące przed firmą z pewnością będą jednym z tematów  kuluarowych Bartosz Woźnicki został zapowiedziany jako prelegent tego wydarzenia. Nowy wiceprezes INGLOT Cosmetics weźmie udział w debacie „Inspiring Growth”, podczas zbliżającego się Forum Branży Kosmetycznej 15 października 2026. 

 Wraz z przedstawicielami największych firm kosmetycznych w Polsce jak L‘Oreal, Unilever, Douglas i Kaufland będzie dyskutować o przyszlości branży kosmetycznej i wyznaczać drogie jej wzrostu aż do 2030 r. Tematem będą strategie skalowania biznesu, poszukiwania nowych rynków czy budowane przewagi konkurencyjnej w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu rynkowym.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. październik 2026 01:13