StoryEditor
Producenci
08.11.2023 12:20

Beiersdorf przekazł 4 mln euro na wspieranie kobiet i promowanie recyklingu tworzyw sztucznych na rynkach wschodzących

Kobiety pracujące w sortowni odpadów w Indiach, należacej do organizacji Green Worms / Beiersdorf
„Kobiety w obiegu zamkniętym” to inicjatywa Beiersdorf, która obejmuje darowiznę w wysokości 4 mln euro na wsparcie organizacji zajmujących się recyklingiem w Argentynie, Ghanie, Indiach i Kenii. Skorzysta na tym ponad 1,6 tys. kobiet, które uzyskają dochód za zbiórkę i segregowanie tworzyw sztucznych. Roczne w gospodarkach wschodzących będzie zbieranych i poddawanych recyklingowi około 15 tys. ton plastiku.

Firma Beiersdorf rozszerza swoje działania w zakresie odpowiedzialności korporacyjnej, realizując program zrównoważonego rozwoju Care Beyond Skin. Nowy, społeczno-ekologiczny program „Women in Circularity” zapewnia fundusze organizacjom zajmującym się recyklingiem odpadów z tworzyw sztucznych, które działają na zasadach biznesu społecznego. 

Inicjatywa ma dwa ważne cele. Pierwszym jest rozbudowa infrastruktury recyklingu organizacji zajmujących się gospodarką odpadami z tworzyw sztucznych w gospodarkach wschodzących. Po drugie, Beiersdor chce zapewnić zbieraczom odpadów, z których większość stanowią kobiety, odpowiednie szkolenia i możliwości rozwoju. Inicjatywa będzie zatem miała pozytywny wpływ na środowisko i będzie sprzyjać bardziej włączającemu społeczeństwu.

Jean-François Pascal, wiceprezes ds. zrównoważonego rozwoju korporacyjnego w Beiersdorf, mówi:

Globalny problem tworzyw sztucznych nasilił się na przestrzeni lat ze względu na produkcję i utylizację milionów ton plastiku rocznie, który bardzo często jest tworzywem jednorazowego użytku. Sytuację tę pogłębiła pandemia Covid-19. Dzięki naszej inicjatywie „Kobiety w obiegu zamkniętym” chcemy pomóc złagodzić niszczycielskie skutki pandemii zarówno dla środowiska, jak i społeczeństwa, poprzez wywarcie trwałego wpływu.

 

Wsparcie dla kobiet i organizacji recyklingowych w Argentynie, Ghanie, Indiach i Kenii

 

Uruchomienie inicjatywy polegało na wyłonieniu organizacji działających na zasadach biznesu społecznego w regionach najbardziej dotkniętych negatywnymi skutkami pandemii Covid-19. Po kompleksowym procesie walidacji i wizytach na miejscu wybrano cztery organizacje: Delterra w Argentynie, Recycle Up! Ghana w Ghanie, Green Worms w Indiach i TakaTaka Solutions w Kenii. 

Firma Beiersdorf przekazała fundusze, dzięki którym te cztery organizacje otrzymają wsparcie i będą mogły zapewnić dochody i możliwości rozwoju ponad 1,6 tys. kobietom w sektorze gospodarki odpadami. W bezpośrednich konsekwencjach będzie to miało również pozytywny wpływ na ich rodziny i całe społeczności. 

Luisa Robles Vega, menedżer ds. zrównoważonego rozwoju, strategii środowiskowej i praw człowieka w Beiersdorf, dodaje:

Inicjatywa pomoże także zwiększyć możliwości tych organizacji w zakresie zbierania i recyklingu odpadów z tworzyw sztucznych o około 15 tys. ton tworzyw sztucznych rocznie poprzez rozbudowę infrastruktury gospodarowania odpadami, w tym o nowe zakłady recyklingu. Fundusze utworzą nowe miejsca pracy oraz poprawią warunki pracy i życia kobiet zbierających odpady poprzez zapewnienie szkoleń, bezpieczeństwa i higieny pracy, ubezpieczenia zdrowotnego i rozszerzonych usług w zakresie szczepień.

Plany zakładają także utworzenie programu proekologicznego mającego na celu m.in. edukację społeczności w zakresie zachowań związanych z recyklingiem, przyznawania stypendiów akademickich i dostępu do przedszkoli. 

 

Inicjatywa stanowi uzupełnienie programu zrównoważonego rozwoju Care Beyond Skin

 

Promowanie gospodarki o obiegu zamkniętym jest jednym z kluczowych obszarów agendy zrównoważonego rozwoju firmy Beiersdorf Care Beyond Skin. W tym kontekście firma nie tylko udoskonala produkty na poziomie formuł i opakowań, ale stawia także na projekty skupiające się na wdrażaniu gospodarki obiegu zamkniętego.

Od 2020 roku Beiersdorf realizuje misję „Wzmacnianie pozycji dziewcząt i młodych kobiet” we współpracy z międzynarodowymi organizacjami non-profit, takimi jak Plan International, CARE i Ashoka. Teraz te działania zostały rozszerzone i objęły 1,6 tys.  pracownic zajmujących się odpadami, które skorzystają z funduszu "Women in Circularity”. 

Inicjatywa obejmuje darowiznę w wysokości 4 milionów euro i stanowi część programu związanego z Covid-19 – największego globalnego programu pomocy w historii firmy Beiersdorf mającego na celu łagodzenie negatywnych skutków i następstw pandemii dla środowiska i społeczeństwa. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.11.2026 10:41
Koniec promocji? Estée Lauder stawia na marki własne
Dominik Saczko
Dominik Saczko
Estée Lauder reorganizuje strategię rabatów.Shutterstock

Estée Lauder zmienia swoją strategię. Rezygnując stopniowo z rabatów, chce skoncentrować się na rozwoju w marki własne. Wszystko wynika z nowego trendu, generującego popyt na perfumy luksusowe. Jak się okazuje, kilka miesięcy temu koncern zrezygnował ze sprzedaży części swoich marek własnych.

Estée Lauder chce skorzystać z nowego trendu

Estée Lauder – amerykańska grupa marek kosmetyków luksusowych – ogranicza działania promocyjne i inwestuje w swoje marki. Jak podaje portal retaildetail.eu, Firma Estée Lauder w coraz mniejszym stopniu polega na rabatach, na rzecz nowego trendu – silnego popytu na luksusowe perfumy a także ożywienia na rynku chińskim.

Wyniki za pierwszy kwartał okazały się lepsze od oczekiwanych przez koncern, a ten podnosi swoje prognozy roczne. W III kwartale 2026 roku przychody grupy wzrosły o 7% – do 3,72 mld dolarów. Sprzedaż w I kwartale 2026 wzrosła o 7% – do 3,72 mld dolarów, co przebiło oczekiwania analityków. Prognozowany przez nich wzrost miał wynieść 5% (do 3,65 mld dolarów) – według danych London Stock Exchange Group. Spółka przewiduje w roku obrotowym 2027 wzrost sprzedaży organicznej w przedziale 4-5,5% (wcześniejsze prognozy wynosiły 3-5%)

Akcje spółki wyniosły w tym roku 4%. W środę rano spadły do około 1%. Prognozowany roczny skorygowany zysk ma wynieść natomiast od 3,2 do 3,45 dolara na akcję (wcześniejszy przedział wynosił 3,1-3,35 dolara na akcję)

Skorygowany zysk na poziomie 72 centów na akcję okazał się wyższy od prognozowanych 51 centów.

Nie będzie sprzedaży marek. Estée Lauder chce inaczej zreorganizować portfolio

Latem Wiadomości Kosmetyczne donosiły, że Estée Lauder Companies zrezygnowało ze sprzedaży trzech znanych marek ze swojego portfolio. Zamiast sprzedaży marek Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+, firma stawia na ich reorganizację.

image

Estée Lauder nie sprzeda Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+. Koncern zmienia strategię

Największe zmiany dotyczą pierwszej z nich. Too Faced ma być przeniesiona z Los Angeles do Nowego Jorku, dołączając do klastra marek makijażowych Estée Lauder Companies. Smashbox ma z kolei działać w mniejszej strukturze organizacyjnej, a rozwojem Dr.Jart+ zajmie się Ye Jin Kim, odpowiadająca za globalny rozwój i kreacje.

Pracowała w Estée Lauder. Teraz rozwija AI w branży kosmetycznej

Jak pisaliśmy w tym tygodniu, w Wielkiej Brytanii działalność rozpoczęła platforma Parfumerie. Jej najważniejszym narzędziem jest asystent AI – Iris. Zamiast wpisywać nazwę konkretnego produktu lub marki, za pomocą narzędzia można opisać własne preferencje, nastrój, okazję czy nuty zapachowe, które się lubi. Punktem wyjścia może być nawet zapach, który użytkownik chce rozpoznać. Iris potrafi porównywać produkty, proponować sposoby łączenia zapachów, a następnie kierować do sklepów, w których można je kupić.

Platformę założyły Shannon Edwards i Natalie Varma. Pierwsza z nich ma kilkanaście lat doświadczenia w branży kosmetyków i luksusowych perfum, m.in. w Estée Lauder, ale także w Charlotte Tillbury.

Projekt, który właśnie rozpoczął działalność w Wielkiej Brytanii, pozyskał 2 mln funtów finansowania na etapie pre-seed.

Źródła: retaildetail.eu, wiadomoscikosmetyczne.pl

Dominik Saczko
Dominik Saczko
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.11.2026 12:20
Marc Jacobs Beauty wraca do gry. Coty przedłuża współpracę z marką o 40 lat
Coty przedłuża licencję Marc Jacobs Beauty o 40 latInstagram Marc Jacobs

Coty zabezpieczyło współpracę z Marc Jacobs Beauty na kolejne cztery dekady. Nowi właściciele domu mody – WHP Global i G-III Apparel Group – podpisali z koncernem kosmetycznym umowę przedłużającą licencję na produkcję i rozwój produktów beauty. Jak informuje WWD, szczegółów finansowych porozumienia nie ujawniono. Długoterminowa umowa potwierdza znaczenie segmentu kosmetycznego dla dalszego rozwoju marki Marc Jacobs.

40 lat współpracy Coty i Marc Jacobs

Przedłużenie licencji nastąpiło kilka miesięcy po zmianie właściciela marki Marc Jacobs. We wrześniu 2026 roku LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton sfinalizowało sprzedaż domu mody na rzecz WHP Global i G-III Apparel Group. Transakcja opiewała na około 925 mln dolarów. Obie firmy objęły po 50 proc. udziałów w marce, a G-III przejęło dodatkowo jej działalność operacyjną.

Nowi właściciele zdecydowali się kontynuować współpracę z Coty, które odpowiada za rozwój biznesu kosmetycznego Marc Jacobs od 2003 roku. W tym czasie koncern wprowadził na rynek kolejne linie zapachowe, w tym Daisy Marc Jacobs, Daisy Wild i Perfect Marc Jacobs.

– Marc Jacobs to silna globalna marka z dużym potencjałem i perspektywami rozwoju. Kosmetyki odgrywają istotną rolę w relacji marki z konsumentami, a Coty odegrało kluczową rolę w budowaniu biznesu zapachowego Marc Jacobs i ponownym uruchomieniu Marc Jacobs Beauty – powiedział Yehuda Shmidman, założyciel, prezes i dyrektor generalny WHP Global, cytowany przez WWD.

image

LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela

Marc Jacobs Beauty wróciło na rynek z nową linią makijażu

Jednym z najważniejszych elementów współpracy jest rozwój kosmetyków kolorowych. W 2023 roku Coty zapowiedziało uruchomienie nowej odsłony makijażowej marki Marc Jacobs Beauty. Jej pierwsza wersja zadebiutowała w 2013 roku pod skrzydłami Kendo Brands, jednak została wycofana z rynku w 2021 roku.

Nowa linia makijażu oficjalnie trafiła do sprzedaży w maju 2026 roku i jest obecnie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Kanadzie. Produkty można kupić w perfumeriach Sephora i za pośrednictwem kanałów internetowych.

Według danych przekazanych przez Coty, początek sprzedaży przekroczył oczekiwania koncernu. Produkty Marc Jacobs Beauty osiągają wyniki powyżej założonych celów, a marka znalazła się wśród 20 najlepiej sprzedających się marek makijażowych w Sephora w Wielkiej Brytanii oraz Australii i Nowej Zelandii. W Stanach Zjednoczonych eyeliner i cienie do powiek marki zajęły miejsca w pierwszej piątce w swoich kategoriach w Sephora.

– Marc Jacobs to jedna z wielkich kreatywnych marek w świecie mody. Jesteśmy dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy przez ponad dwie dekady. Przedłużenie umowy jest potwierdzeniem pozycji Coty jako partnera dla czołowych luksusowych marek modowych i lifestylowych – skomentował Markus Strobel, prezes wykonawczy i tymczasowy dyrektor generalny Coty.

Nowi właściciele mają plan

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje również G-III Apparel Group. Jej prezes i dyrektor generalny Morris Goldfarb podkreślił, że Coty dysponuje doświadczeniem i globalnym zasięgiem niezbędnymi do dalszego rozwijania biznesu beauty Marc Jacobs. Dodał, że nowa umowa odzwierciedla wspólne przekonanie partnerów o długoterminowym potencjale marki.

Czterdziestoletnia licencja daje Coty możliwość dalszego rozwijania zarówno portfolio zapachowego, jak i kosmetyków kolorowych pod szyldem Marc Jacobs. Dla koncernu to także umocnienie współpracy z jednym z rozpoznawalnych nazwisk świata mody.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. listopad 2026 21:26