StoryEditor
Producenci
01.03.2022 00:00

Beiersdorf: Wykazaliśmy się odpornością w obliczu pandemii koronawirusa

Beiersdorf zakończył rok podatkowy 2021 na plusie. Pomimo ciągłych wyzwań związanych z pandemią COVID-19, sprzedaż organiczna Grupy wzrosła o 9,7 proc. do 7,6 mld EUR, przekraczając poziom sprzed kryzysu z 2019 r. Istotny wkład w ten wzrost miał biznes e-commerce, który wzrósł o 32 proc. Marka Nivea zwiększyła swoje udziały, jednak największe tempo wzrostu – w porównaniu z 2020 rokiem – odnotował segment kosmetyków selektywnych z marką La Prairie.

Duże inwestycje w obszarach zrównoważonego rozwoju, innowacji, cyfryzacji i wzrostu sprawiły, że zarówno Segment Biznesu Konsumenckiego, jak i Segment Biznesowy tesa były w stanie zwiększyć udział w rynku we wszystkich ważnych kategoriach produktów i zdobyć nowe rynki. Na poziomie Grupy wynik operacyjny (EBIT) wzrósł do 993 mln EUR (2020: 906 mln EUR). Skonsolidowana marża EBIT wzrosła do 13proc.

– 2021 r. był nie tylko pomyślny pod względem finansowym. Był także rokiem, w którym podjęliśmy strategiczne kroki, aby położyć podwaliny pod naszą przyszłość – powiedział Vincent Warnery, dyrektor generalny BeiersdorfAG.

Według niego firma poczyniła postępy we wszystkich obszarach strategii C.A.R.E.+. Wykorzystała potencjał wzrostu, zwiększyła zdolność do innowacji i zrobiła spory skok w ramach cyfrowej i zrównoważonej transformacji.  I to wszystko pomimo wielu niekorzystnych okoliczności wynikających głównie z pandemii koronawirusa oraz wyższych kosztów materiałów i transportu.

Czytaj też: Beiersdorf przekazuje 2 mln euro wsparcia w imię pokoju na świecie

Segment działalności konsumenckiej odnotował sprzedaż w wysokości 6,1 miliarda euro w roku podatkowym 2021 (2020: 5,7 miliarda euro), co odpowiada wzrostowi organicznemu o 8,8 proc. (nominalnie: 7,5 proc.).

Istotny wkład w ten wzrost miał biznes e-commerce, który wzrósł o 32 proc. w minionym roku obrotowym. Segment biznesu konsumenckiego generuje obecnie ponad 10 proc. swojej sprzedaży online. EBIT po wyłączeniu czynników specjalnych wzrósł do 740 mln euro (2020: 702 mln euro), a marża EBIT 12,1 proc.

Najwyższe stopy wzrostu w segmencie konsumenckim odnotowano w Ameryce Łacińskiej (18,8 proc.) i Ameryce Północnej (13,0 proc.), a następnie na rynkach Afryki, Azji i Australii, gdzie popyt wzrósł łącznie o 8,9 proc. Jednak prężnie wzrosła również sprzedaż w Europie Wschodniej (6,3 proc.) i Europie Zachodniej (5,7 proc.).

Główna marka Nivea odnotowała organiczny wzrost sprzedaży o 5,5 proc. w 2021 r. Wyjątkowo dobre wyniki odnotowała gama produktów Nivea Luminous630, która zawiera aktywny składnik redukujący plamy pigmentacyjne i starcze. Dzięki niej Nivea była w stanie znacznie zwiększyć swój udział w rynku w kategorii produktów do pielęgnacji twarzy, zwłaszcza w Europie.

Jednak największe tempo wzrostu odnotował segment kosmetyków selektywnych. Popyt na La Prairie wzrósł o 20,1 proc. Było to spowodowane ożywieniem w branży turystycznej, która najbardziej ucierpiała w wyniku pandemii COVID-19 w 2020 roku. W szczególności w Chinach sprzedaż marki wzrosła powyżej średniej i była znacznie powyżej poziomu sprzed kryzysu z 2019 roku.

Sukces odniósł też dział dermokosmetyków. Po odnotowaniu wysokiego wzrostu sprzedaży w 2020 r. przychody z marek Eucerin i Aquaphor ponownie wzrosły (+19,5 proc.) w roku podatkowym 2021. Głównymi czynnikami wzrostu były strategicznie ważne rynki Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Ameryki Łacińskiej i Chin.

Beiersdowr odnotował też wzrosty w dziale Healthcare (który obejmuje plastry Hansaplast i Elastoplast), a także w segmencie produktów tesa.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak kształtują się nasze kluczowe dane finansowe – powiedziała Astrid Hermann, dyrektor finansowy BeiersdorfAG. – Zwiększyliśmy rentowność Grupy i wykazaliśmy się dużą odpornością w obliczu burzliwych wydarzeń spowodowanych pandemią koronawirusa. Pomimo rosnących kosztów materiałów i transportu oraz dużych inwestycji, które po raz kolejny poczyniliśmy w ramach C.A.R.E.+, nasza marża brutto pozostała w dużej mierze na stałym poziomie.

W 2021 Beiersdorf przeprowadził integrację marki Coppertone oraz przejęcie prestiżowej marki kosmetycznej Chantecaille. Ponadto firma realizowała swój program zrównoważonego rozwoju poprzez opracowywania nowych produktów i optymalizację istniejącego asortymentu. Na rynku pojawiły się pierwsze produkty Nivea neutralizowane pod względem klimatycznym. Kolejne mają pojawić się w tym roku.

Beiersdorf poczynił również znaczne postępy w realizacji celów klimatycznych, zmniejszając emisje o 12,7 proc. w porównaniu z rokiem bazowym 2018. W efekcie Beiersdorf chce je zredukować o 30 proc. do 2025 r.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ciało
21.04.2026 10:20
Dove rozwija antyperspiranty typu refill. Ambitne plany Unilevera
Nowe dezodoranty Dove typu refillDove

Unilever wprowadza linię antyperspirantów wielokrotnego użytku Dove w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Celem jest osiągnięcie 15–20 proc. udziału w całej kategorii dezodorantów w ciągu pięciu lat.

W tym artykule przeczytasz:

  • Unilever stawia na skalę
  • Dlaczego Dove inwestuje w refill?
  • Jak wygląda nowy produkt Dove?
  • Ambitny cel – 20 proc. i kampania marketingowa za 7,5 mln funtów
  • Refill potrzebuje więcej niż marketingu
  • Inspiracja marką Wild

Unilever stawia na skalę

Unilever, wprowadził właśnie na rynek w Wielkiej Brytanii i Irlandii linię antyperspirantów wielokrotnego użytku pod marką Dove, a w dalszej kolejności planuje rozszerzenie projektu na Europę. Wprowadzenie produktu przyciąga uwagę ze względu na swoją skalę.

W 2025 roku Unilever osiągnął roczne przychody na poziomie 50,5 mld euro oraz 6,2 mld euro zysku netto. Segment produktów do pielęgnacji osobistej (w którym znajdują się dezodoranty) pozostaje największym obszarem działalności firmy, generując 13,2 mld euro przychodów, wyprzedzając żywność (12,9 mld euro), beauty i wellbeing (12,8 mld euro) oraz home care (11,6 mld euro).

Dlaczego Dove inwestuje w refill?

– Gdy marka o skali Dove wchodzi w segment refill, pomaga to przesunąć kategorię z niszy do mainstreamu – powiedziała Jo Chidley, ekspertka ds. gospodarki obiegu zamkniętego i założycielka startupu Beauty Kitchen oraz platformy Reposit. – To sygnał dla detalistów, dostawców i konsumentów, że refill nie jest jedynie eksperymentem w zakresie zrównoważonego rozwoju, ale rozwiązaniem, które może stać się częścią codziennych nawyków – dodała.

Jak podkreśla, duże firmy często testują, uczą się i wprowadzają kolejne iteracje, zanim rozwiązanie osiągnie skalę, dlatego pozytywnym sygnałem jest fakt, że Dove rozwija modele refill zamiast traktować je jako jednorazowe eksperymenty.

image

Producent Dove i Rexony redukuje zatrudnienie w swoim polskim zakładzie

Jak wygląda nowy produkt Dove?

Po ponad pięciu latach testów i iteracji — w tym pilotażu dezodorantu refill w USA w 2021 roku — marka opracowała rozwiązanie, które pozwala umieścić niezmienioną formułę antyperspirantu o 72-godzinnym działaniu w trwałych, wielokrotnego użytku opakowaniach wykonanych w 70 proc. z materiałów z recyklingu.

Produkt wprowadzono w formie trzech zestawów startowych zawierających opakowanie i wkład w trzech wariantach zapachowych i kolorystycznych: original (jasnoniebieski), Violet & Tonka (fioletowy) oraz Peony & Pineapple (różowy). Opakowania i wkłady są wymienne.

Łącznie marka wprowadziła sześć wkładów: trzy podstawowe zapachy oraz Macadamia & Coconut, White Flower & Heliotrope i Lily & Green Lime. Cena zestawu wynosi 16 funtów, a pojedynczy wkład kosztuje 7 funtów.

Ambitny cel – 20 proc. i kampania marketingowa za 7,5 mln funtów

Wprowadzenie produktu wspiera kampania marketingowa o wartości 7,5 mln funtów, obejmująca działania cyfrowe na platformach YouTube, TikTok, Meta i Pinterest, obecność w telewizji, pop-upy w sklepach oraz ekspozycje w punktach sprzedaży.

Celem jest zwiększenie udziału antyperspirantów refill z obecnych 3–4 procdo 15–20 proc. całej kategorii dezodorantów w ciągu pięciu lat — poinformował Chris Barron, dyrektor generalny ds. personal care w Unilever UK & Ireland.

– Nawet 15 proc. udziału w rynku to bardzo ambitny cel – powiedział Barron. – Można to porównać do zajęcia 20 proc. półki sklepowej. To nie tylko innowacja, ale realna zmiana systemowa w kategorii, która daje konsumentom możliwość korzystania z refill w ramach znanych i lubianych marek. –

image

Algorytm vs. autentyczność: Nowa kampania Dove rzuca wyzwanie cyfrowym standardom piękna

Refill potrzebuje więcej niż marketingu

Chidley określiła wprowadzenie produktu jako "pozytywny i istotny krok”. Podkreśliła, że prostota rozwiązania — polegająca na wymianie wkładu w opakowaniu wielokrotnego użytku — obniża barierę wejścia i ułatwia powtarzalność zachowania.

– Jeśli chcemy zmiany zachowań na dużą skalę, system musi być intuicyjny i atrakcyjny dla konsumenta – powiedziała.

Dodała, że oprócz samego opakowania produkt musi być łatwy w użyciu, dostępny w sklepach oraz wiarygodny pod względem działania.

Viola Jardon z Cambridge Institute for Sustainability Leadership wskazała, że kluczowe dla sukcesu refill są:

  • wygoda i prostota użytkowania
  • jasna propozycja wartości
  • cena odpowiadająca oczekiwaniom konsumentów

– Badania pokazują, że konsumenci rzadko wybierają refill, jeśli nie są one równie proste i niezawodne jak dotychczasowe rozwiązania – powiedziała.

Dodała również, że konsumenci oczekują konkretnych korzyści, zarówno funkcjonalnych, jak i finansowych.

Inspiracja marką Wild

Barron zaznaczył, że celem Unilever jest uczynienie refill dostępnymi i atrakcyjnymi dla konsumentów.

– Widzimy wyraźny sygnał, że konsumenci tego oczekują – powiedział.

Jako przykład wskazano markę Wildlidera rynku refill w Wielkiej Brytanii, przejętego przez Unilever w ubiegłym roku. Od 2020 roku rozwija ona kategorię refill i pokazuje, jak ważna jest atrakcyjność produktu w kontekście zrównoważonego rozwoju.

Dove współpracuje z zespołem Wild, aby rozwijać swoje rozwiązania i korzystać z doświadczeń tej marki.

Wild pracuje również nad rozwiązaniami refill w innych kategoriach, takich jak dezodoranty roll-on i żele pod prysznic, co wskazuje kierunek rozwoju całej branży.

 

Źródło: Beauty Matter

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
21.04.2026 09:33
Pat McGrath Labs wychodzi z restrukturyzacji. Nowy etap dla marki
Pat McGrath Labs wychodzi z restrukturyzacji (fot. Instagram)Instagram

Marka Pat McGrath Labs zakończyła proces ochrony upadłościowej (Chapter 11) i rozpoczyna nowy etap działalności pod kontrolą funduszu GDA Luma. Spółka zapowiada stabilizację operacyjną oraz dalszy rozwój oparty na innowacjach i wzmocnionej pozycji finansowej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec procesu restrukturyzacji
  • Jak wygląda nowa struktura firmy?
  • Założycielka pozostaje na czele kreatywnym
  • Co dalej z marką?

Koniec procesu restrukturyzacji

Jak poinformował nowy większościowy właściciel, zakończenie procesu restrukturyzacji finansowej zapewniło firmie solidne podstawy do dalszego rozwoju. Plan reorganizacji zatwierdzony przez sąd ma umożliwić poprawę efektywności operacyjnej oraz realizację długoterminowej strategii wzrostu.

W ramach procesu spółka otrzymała ponad 65 mln dolarów finansowania, co przełożyło się na wzmocnienie bilansu i zwiększenie elastyczności finansowej.

Jak wygląda nowa struktura firmy?

Firma wskazuje, że w ostatnich miesiącach zainwestowała w łańcuch dostaw oraz strukturę komercyjną. Celem tych działań jest poprawa dostępności produktów, optymalizacja zapasów oraz lepsze dopasowanie do rosnącego popytu.

Jednocześnie marka rozwija współpracę z kluczowymi partnerami detalicznymi i dostawcami na rynkach międzynarodowych. Jak podkreślono, działalność operacyjna była utrzymywana bez zakłóceń przez cały okres restrukturyzacji.

Pierwsze efekty działań są widoczne w wynikach — spółka notuje poprawę sprzedaży oraz wzrost dynamiki w kanałach retail.

image

Pat McGrath Labs na aukcji za bezcen. Viral gwoździem do trumny

Założycielka pozostaje na czele kreatywnym

Pat McGrath pozostaje na stanowisku chief creative officer i będzie odpowiadać za dalszy rozwój kreatywny marki.

– Tworzenie beauty, które ma znaczenie dla ludzi, pozostaje moim priorytetem. Wspólnie z GDA Luma chcemy rozwijać markę i patrzymy w przyszłość z optymizmem – podkreśliła.

Co dalej z marką?

Nowy właściciel deklaruje ścisłą współpracę z zarządem w celu poprawy efektywności operacyjnej i wzmocnienia realizacji strategii biznesowej. W centrum działań pozostaje rozwój innowacji produktowych, pogłębianie relacji z klientami i ekspansja na rynkach międzynarodowych.

Jak wskazują przedstawiciele GDA Luma, celem jest połączenie dyscypliny operacyjnej z kreatywnym DNA marki.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
21. kwiecień 2026 10:23