StoryEditor
Producenci
07.09.2023 15:30

Blanka Chmurzyńska-Brown odchodzi z Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego. Zastąpi ją Justyna Żerańska

Justyna Żerańska (z lewej) od 1 listopada br. zastąpi Blane Chmurzyńską-Brown na stanowisku dyrektorki generalnej Kosmetycznych. / mat. prasowe
Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego poinformował o zmianach personalnych w swoim zespole. Z końcem października, po 21 latach z organizacji odchodzi Blanka Chmurzyńska-Brown. Na stanowisku dyrektorki generalnej zastąpi ją Justyna Żerańska.

Blanka Chmurzyńska-Brown będzie dyrektorką generalną Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego tylko do końca października. Organizacja właśnie poinformowała, że po 21 latach odchodzi ona z Kosmetycznych.

Wanda Stypułkowska, prezes PZPK mówi:

Trudno w kilku słowach podsumować cały okres współpracy Blanki z Polskim Związkiem Przemysłu Kosmetycznego. Dość powiedzieć, że przez wszystkie lata, od chwili powstania organizacji, była ona dla Kosmetycznych „stałą”, kotwicą. Sprawdziła się we wszystkich zadaniach, w towarzyszeniu władzom wszystkich kadencji i to dzięki jej tytanicznej pracy związek jest dziś jedną z najbardziej rozpoznawalnych organizacji branżowych w Polsce.

Dodaje, że dotychczasowa dyrektorka generalna świetnie przygotowała swoich współpracowników na nadchodzące zmiany.

Decyzja o zmianie jest kolejnym krokiem w karierze Blanki Chmurzyńskiej-Brown, która nadal będzie pracować w branży kosmetycznej i wspierać rozwój związku w nowym miejscu. Na razie mówi: 

Z Polskim Związkiem Przemysłu Kosmetycznego związałam się na ponad połowę mojego zawodowego życia. Włożyłam w budowę tej organizacji moje najlepsze umiejętności i całe serce – mam nadzieję, że było to odczuwalne dla wszystkich, z którymi dane mi było pracować. Zostawiam organizację w olimpijskiej formie. Związek jest dziś najliczniejszy i najbogatszy pod względem liczby członków w całej swojej historii

 

Przypomina, że Kosmetyczni to aktywny i zaufany partner wielu organizacji, jak Konfederacja Lewiatan, Cosmetics Europe czy Rada Reklamy. To jednak nie wszystko: 

Nie ma takiej struktury w administracji krajowej, Parlamencie Europejskim, Radzie, Komisji i Stałym Przedstawicielstwie RP w Brukseli, która nie znałaby i nie ceniła naszych ekspertyz. To dlatego, że zespół jest wyjątkowo mocny – kompetencje poukładane, każda z ekspertek świetnie obsadzona w swojej roli. To wszystko daje mi spokój i sprawia, że z ciekawością i pełnym zaangażowaniem będę mogła podjąć od listopada nowe obowiązki

 – podsumowuje Blanka Chmurzyńska-Brown.

Za sterem biura Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego stanie kolejne pokolenie. Stanowisko dyrektorki generalnej zarząd organizacji powierzył dr inż. Justynie Żerańskiej. Dotychczasowa senior regulatory affairs manager pracuje w zespole Kosmetycznych od ponad 6 lat, a z branżą jest związana od początku swojej kariery zawodowej.

Znam ten sektor od podszewki. Zaczynałam od stażu zaraz po ukończeniu studiów, pracowałam w laboratorium wdrożeniowym, dziale R&D, współpracowałam z marketingiem i sprzedażą jako ekspert branżowy i szkoleniowiec, a ostatnie lata poświęciłam na zgłębianie zagadnień regulacyjnych i obostrzeń prawnych dla produktów kosmetycznych – zarówno ze strony producenta, jak i regulatora

 – komentuje Justyna Żerańska, która od 1 listopada br. obejmie stanowisko dyrektorki generalnej Kosmetycznych.

Dodaje, że czuje się przygotowana do nowej roli i do reprezentowania sektora kosmetycznego na arenie krajowej i międzynarodowej. W pracy wspierać ją będzie 10-osobowy wykwalifikowany zespół ekspertów.

 

***

Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego (Kosmetyczni.pl) reprezentuje i wspiera cele strategiczne przedsiębiorców branży kosmetycznej. Od 21 lat jest aktywnym głosem sektora w procesie stanowienia prawa. Współpracuje z instytucjami administracji krajowej i europejskiej, a razem z firmami członkowskimi wypracowuje i wdraża rozwiązania, które prowadzą do rozwoju polskiego  rynku kosmetycznego,  który dziś ma 5. pozycję w Unii Europejskiej.  

Skupia ponad 260 firm, w tym producentów i dystrybutorów kosmetyków, laboratoria, firmy doradcze i ośrodki dydaktyczne, a także ich partnerów okołobranżowych – dostawców opakowań i surowców. Zrzesza i działa zarówno na rzecz startupów, małych, rodzinnych przedsiębiorstw, jak i dużych, międzynarodowych korporacji i największych polskich firm kosmetycznych, które działają razem, zachowując przy tym wszelkie zasady konkurencji.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
17.02.2026 09:46
Dove we współpracy z serialem Netflixa “Bridgerton” – kampania „Let Them Talk”
Dove

Najciekawsze współprace marek nie zaczynają się od produktu, lecz od wspólnej idei. „Let Them Talk” nie jest tylko hasłem. To spójna wizja: piękno nie potrzebuje aprobaty, a pewność siebie zaczyna się tam, gdzie przestajemy się tłumaczyć – komentuje Joanna Orzechowska, head of Marketing & Media w Unilever Personal Care Business, odpowiedzialna nie tylko za markę Dove, ale też Rexona i Axe.

Jak wyjaśnia Joanna Orzechowska, ta współpraca to naturalne, organiczne połączenie filozofii  Dove Real Beauty z narracją Bridgerton – mówi o odwadze bycia sobą mimo społecznych oczekiwań i „szeptów” otoczenia. W centrum kampanii stoją kobiety, które definiują piękno na własnych zasadach, z pewnością siebie i bez potrzeby dopasowywania się do norm, mówiące odważnie: „Let Them Talk” (Niech plotkują).

image

Brytyjska marka stworzyła perfumy we współpracy z... Netflixem. Co było inspiracją?

“Prawdziwe piękno zawsze znajdzie sposób, aby rozbłysnąć” - możemy usłyszeć w spocie, promującym kampanię Dove i Bridgertonów.

To przykład kolaboracji, w której marka spotyka się z silnym kontekstem kulturowym. W świecie nadmiaru komunikatów stawiamy na te projekty, które nie próbują mówić głośniej, lecz mówią mądrzej. Projekt obejmuje wiele rynków, twórców, a limitowana kolekcja zapachów współtworzona z Netflix jest dostępna w Rossmann, towarzysząc premierze 4. sezonu Bridgertonów – dodaje Joanna Orzechowska.

image

Florence Hunt nową ambasadorką Dior. Aktorka „Bridgerton” wzmacnia portfolio wizerunkowe marki luksusowej

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
16.02.2026 11:53
Kultowa marka kosmetyczna walczy o przetrwanie, na początek zwalnia jedną trzecią pracowników
Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorówGlossier

Marka Glossier zredukuje zatrudnienie o jedną trzecią – tak zadecydował nowy prezes Colin Walsh, rozpoczynający restrukturyzację firmy po trudnościach, jakie dotknęły ją w ciągu ostatnich lat. W sumie Glossier zwolnił ok. 54 pracowników ze 170 zatrudnionych. Marka zbudowała swoją reputację dekadę temu wokół koncepcji „beauty first, makeup second” – najpierw pielęgnacja, potem makijaż – oraz estetyki clean beauty i kilku kultowych produktów.

Redukcja etatów to pierwszy znaczący krok Walsha od czasu objęcia stanowiska w październiku ubiegłego roku. Nowy CEO ma na celu przywrócenie wzrostu jeszcze niedawno dynamicznie rozwijającej się marki kosmetycznej, oferującej sprzedaż bezpośrednią konsumentom.

Walka o powrót na kosmetyczny top

Glossier przechodzi transformację, aby najlepsze pomysły mogły szybciej się rozwijać, a marka mogła ponownie dominować na rynku. Nowy nacisk kładzie się na ponowne rozbudzenie odwagi, wolności i magii marki, która dekadę temu przekształciła branżę kosmetyczną. Oznacza to mniejsze, bardziej elastyczne zespoły, które mogą podążać za tempem kultury i umożliwiać inwestycje tam, gdzie najbardziej napędzają one biznes – oświadczył rzecznik firmy portalowi WWD.

Colin Walsh, który objął stery w Glossier jesienią 2025 roku, był wcześniej prezesem marek DevaCurl i Ouai, a także szefem działu kosmetyków specjalistycznych Procter & Gamble.

W czasach swojej świetności Glossier dynamicznie się rozwijał, nawiązując współpracę z takimi sieciami jak Sephora, Space NK i Mecca, jednocześnie wprowadzając na rynek kosmetyki z takich kategorii jak podkłady, perfumy, produkty do pielęgnacji ciała, balsamy do ust. Podczas gdy niektóre kategorie (głównie perfumy) radziły sobie dobrze, inne miały problemy z wyróżnieniem się na coraz bardziej nasyconym i konkurencyjnym rynku kosmetycznym. Eksperci są zdania, że Walsh przywróci marce jej pierwotne – minimalistyczne i lifestylowe – DNA.

Ze szczytu – w dół

Marka Glossier, założona w 2014 roku przez blogerkę Emily Weiss, stała się jednym z najbardziej znanych startupów kosmetycznych ostatniej dekady. Do 2021 roku zgromadziła 265 mln dolarów od inwestorów (w tym Sequoia Capital i Forerunner Ventures). W szczytowym momencie marka osiągnęła wycenę na poziomie 1,8 mld dolarów. Wzrost marki wyhamował w trakcie pandemii, kiedy to zwolniono ok. 200 pracowników z retailu, a następne cięcia miały miejsce w 2022 roku.

 

Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorów. Pokazuje, że nawet marka z silnym storytellingiem, aktywną społecznością i globalnym rozpoznaniem musi stale dostosowywać ofertę produktową do trendów, utrzymywać innowacje i komunikację z konsumentami, optymalizować model sprzedaży aby sprostać wymaganiom rynku i inwestorów.

Dla partnerów handlowych i detalistów Glossier pozostaje nadal marką o wysokim potencjale rozpoznawalności, ale jej przyszłość zależy od skutecznej restrukturyzacji oraz utrzymania zaangażowania klientów, którzy coraz częściej wybierają marki łączące wartości społecznościowe z realną wartością użytkową.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. luty 2026 10:31