StoryEditor
Producenci
29.07.2019 00:00

Boruta Zachem sprzedaje akcje. Środki przeznaczy na rozwój m.in kosmetyków naturalnych

Boruta-Zachem – spółka notowana na NewConnect, opublikowała Memorandum Informacyjne sporządzone w związku z Ofertą Publiczną Akcji z zachowaniem prawa poboru. Jej celem jest pozyskanie ok. 10,6 mln zł, które zostaną przeznaczone m.in. na popularyzację naturalnych kosmetyków i środków czystości pod markami OnlyBio i OnlyEco, rozwój oferty produktowej oraz zwiększenie wolumenów sprzedaży.

W ramach publicznej oferty akcji inwestorzy będą mogli kupić nie więcej niż 52.915.030 akcji nowej emisji serii E. Emisja przeprowadzana jest w formie oferty publicznej w drodze subskrypcji zamkniętej z zachowaniem prawa poboru przez obecnych akcjonariuszy, dzięki czemu mają oni możliwość utrzymania swojego dotychczasowego udziału w Spółce. Cena emisyjna w ofercie została wyznaczona na 0,20 zł za jedną akcję. 

Pozyskane środki zostaną przeznaczone przede wszystkim na zasilenie kapitału obrotowego w Spółce, a także posłużą jako wkład własny do realizowanej inwestycji w ramach projektu unijnego oraz dynamiczny rozwój Spółki poprzez m.in. skalowanie biznesu. 

Od 30 lipca do 13 sierpnia 2019 r. przyjmowane będą zapisy podstawowe i dodatkowe z wykonania praw poboru. Dniem ustalenia prawa poboru do akcji nowej emisji był 26 lipca 2019 r. Rolę oferującego w procesie oferty publicznej pełni Dom Maklerski INC S.A. Doradcą finansowym jest Partners & Ventures Sp. z o.o.

- Jesteśmy na ważnym etapie rozwoju naszej spółki. Wdrożony przez nas biznes model się sprawdził.
W ciągu dwóch lat zbudowaliśmy sieć dystrybucyjną składają się z kilkuset klientów. Wprowadziliśmy na rynek ponad 100 ekologicznych kosmetyków i środków czystości składających się przynajmniej w 99 proc. ze składników pochodzenia naturalnego, stworzonych na bazie unikalnej biosurfaktyny z rzepaku -
powiedział Marcin Pawlikowski, wiceprezes zarządu Boruta-Zachem S.A.

- Głównym celem zaplanowanej emisji jest zdobycie kapitału na przyspieszenie rozwoju firmy Laboratorium Naturella. Chcemy rozbudować sieć dystrybucyjną oferowanych produktów ekologicznych oraz wprowadzić nowe linie produktowe w zakresie kosmetyków pielęgnacyjnych. Istotnymi czynnikami budującymi konkurencyjność naszych produktów są jakość, innowacyjność i prawie 100 proc. naturalność. Z tego powodu konieczne będą dalsze inwestycje w badania i rozwój tj. prace nad nowymi, unikalnymi recepturami. Korzystając z możliwości jakie da nam nowoczesne Centrum R&D, którego budowa rozpocznie się jeszcze w tym roku, będziemy w stanie tworzyć unikatowe produkty oparte na autorskiej technologii uwzględniając indywidualne potrzeby odbiorców – dodał Marcin Pawlikowski.

Cele emisyjne Boruta Zachem

Środki pozyskane z emisji akcji zostaną przeznaczone na dynamiczny rozwój spółki poprzez m.in. skalowanie biznesu. Zamiarem spółki jest popularyzacja naturalnych kosmetyków i środków czystości pod markami OnlyBio i OnlyEco, rozwój oferty produktowej oraz zwiększenie wolumenów sprzedaży.

Produkty produkowane przez Boruta-Zachem są dystrybuowane przez spółkę w 100 proc. zależną Laboratorium Naturella Sp. z o.o. W maju 2019 r. firma Laboaratorium Naturella zawarła kontrakt z Katarzyną Bosacką, która została ambasadorką dwóch ekologicznych marek firmy na polskim rynku. Z jej udziałem w czerwcu ruszyła długoterminowa kampania promocyjno-edukacyjna, mająca na celu zwiększenie rozpoznawalności produktów spółki. W ostatnim miesiącu nowym, dużym partnerem spółki została sieć Rossmann - lider na polskim rynku sieci drogeryjnych.

Sieć sprzedaży firmy przyrasta w dynamicznym tempie i składa się ze specjalistycznych sklepów, delikatesów ekologicznych, aptek oraz drogerii. Laboratorium Naturella nawiązała współpracę z największymi dystrybutorami specjalizującymi się w handlu produktami naturalnymi takimi jak: Bioplanet, Ekowital, Organic Farma Zdrowie oraz Eco and more. Produkty Spółki znajdziemy również w takich sieciach handlowych i drogeryjnych jak: Carrefour, Kaufland, Leclerc, Piotr i Paweł, Intermarche, Drogeria Natura, Hebe, Super-Pharm i Vica.

Strategia spółki ukierunkowana jest też na rozwój działalności poza granicami kraju. Aktualnie kosmetyki OnlyBio są dostępne w Czechach, Francji, Hiszpanii, Finlandii, Norwegii, na Łotwie, Węgrzech, Tajwanie oraz w Niemczech, które stanowią największy wolumenowo rynek odbiorców kosmetyków naturalnych w Europie. Trwają również negocjacje umów z klientami Chin (z Honkongu) oraz z krajów arabskich. W przyszłości również planowana jest ekspansja na rynki Ameryki Północnej - przede wszystkim Stany Zjednoczone i Kanadę.

Boruta Zachem śledzi światowe trendy związane z eko-produkcją i planuje zwiększenie skali działalności dzięki budowie nowoczesnego Centrum Badawczo Rozwojowego w firmie Laboratorium Naturella. Celem utworzenia Centrum będzie realizacja prac badawczych w obszarze naturalnych kosmetyków pielęgnacyjnych oraz kosmetyków do higieny, których innowacyjny skład zapewni wysoki stopień bezpieczeństwa w stosowaniu.

Na ten cel Laboratorium Naturella otrzymała blisko 5,5 mln zł dofinansowania ze środków Unii Europejskiej. Wartość całej inwestycji ma wynieść ok. 11 mln zł. Część kwoty pozyskanej w ramach emisji akcji posłuży jako wkład własny do projektu. Centrum Badawczo-Rozwojowe utworzone zostanie w Bydgoszczy. W ramach planowanego projektu nawiązana zostanie współpraca z polskimi, renomowanymi jednostkami naukowymi.

Część kwoty pozyskanej od inwestorów zostanie przeznaczona na zwiększenie inwestycji w spółkę InventionBio Sp. z o.o. zajmującej się badaniami naukowymi i pracami rozwojowymi w dziedzinie biotechnologii. . Misją firmy jest zoptymalizować produkcję biosurfaktantów i całkowicie zastąpić nimi surfaktanty chemiczne. Firma promuje zieloną chemię i koncepcję gospodarki obiegu zamkniętego, w którym nie zmarnuje się żaden element procesu biorafinacji. W procesach biorafinacji wytwarza się również nieporównywalnie dobre dodatki paszowe dla zwierząt hodowlanych.

Boruta Zachem S.A. jest firmą produkcyjną, działającą w branży chemicznej, pierwszym w Polsce i jednym z nielicznych na świecie producentem biosurfaktantów. Jej działalność skupia się w trzech głównych obszarach: produkcji barwników i pigmentów, produkcji biosurfaktantów wykorzystywanych w branży chemicznej i kosmetycznej oraz badaniach i rozwoju innowacyjnych rozwiązań chemicznych. Przedsiębiorstwo jest producentem barwników, pigmentów, rozjaśniaczy optycznych oraz innych środków chemicznych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.09.2026 13:37
Armani szykuje się do rozmów z L’Oréal, LVMH i EssilorLuxottica. W grze 15 proc. udziałów
Sklep Armani w centrum Mirdif w Dubaju.Challiyan, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Giorgio Armani pozostawił spadkobiercom instrukcję sprzedaży początkowo 15 proc. udziałów w grupie. Teraz firma przygotowuje się do rozmów z trzema wskazanymi przez projektanta potencjalnymi inwestorami: L’Oréal, LVMH i EssilorLuxottica. W tle są zmiany strategiczne, spadek przychodów oraz próba zwiększenia znaczenia bardziej marżowych kategorii, w tym akcesoriów.

Według Financial Times w najbliższych tygodniach przedstawiciele grupy Armani mają rozpocząć formalne rozmowy z trzema potencjalnymi inwestorami wskazanymi przez Giorgio Armaniego. Chodzi o LVMH, właściciela m.in. licznych marek luksusowych, koncern kosmetyczny L’Oréal oraz grupę EssilorLuxottica, właściciela m.in. marki Ray-Ban. Przedmiotem rozmów ma być sprzedaż mniejszościowego pakietu udziałów.

Decyzja jest następstwem testamentowych wskazań Giorgio Armaniego, który przez dekady utrzymywał ścisłą kontrolę nad założoną przez siebie grupą. Projektant zmarł we wrześniu 2025 r. w wieku 91 lat. Wcześniej, chcąc zachować niezależność firmy, przez lata odrzucał możliwość jej przejęcia przez większy koncern.

15 proc. udziałów do podziału

Zgodnie z planem pozostawionym przez Armaniego spadkobiercy mają sprzedać początkowo 15 proc. udziałów w grupie w ciągu 18 miesięcy od jego śmierci. Jednym z rozważanych scenariuszy jest podział tego pakietu pomiędzy trzy wskazane firmy: LVMH, L’Oréal i EssilorLuxottica. Jak podaje Financial Times, rozmowy na ten temat były dotąd prowadzone nieformalnie.

Żaden z potencjalnych inwestorów nie sygnalizuje jednak, według osób cytowanych przez dziennik, gotowości do przejęcia dużego pakietu udziałów. W przypadku EssilorLuxottica znaczenie ma przede wszystkim istniejąca współpraca biznesowa. Koncern ma umowę licencyjną z Armani na produkcję i dystrybucję okularów obowiązującą do 2038 r.

image

Spadkobiercy Giorgio Armani wystawią na sprzedaż część udziałów modowego giganta

Podobnie wygląda sytuacja L’Oréal. Koncern kosmetyczny posiada umowę licencyjną z Armani obowiązującą aż do 2050 r. Współpraca obejmuje biznes beauty, dlatego dla L’Oréal potencjalna inwestycja w grupę modową mogłaby być przede wszystkim sposobem na zabezpieczenie długoterminowej relacji z jedną z najważniejszych marek luksusowych.

L’Oréal ma doświadczenie w inwestowaniu w marki modowe. Koncern objął m.in. udział w Jacquemus, jednak nie zarządza bezpośrednio jego działalnością operacyjną. W przypadku Armani jego podstawowym biznesowym interesem pozostaje rozwój segmentu kosmetycznego działającego na podstawie licencji.

Armani szuka wzrostu w akcesoriach

Rozmowy z potencjalnymi inwestorami zostały opóźnione przez trwającą wewnątrz grupy reorganizację. Pierwotnie miały rozpocząć się w czerwcu, obecnie ich termin przewidywany jest na koniec września lub początek października.

Firma jednocześnie pracuje nad nową strategią z udziałem Boston Consulting Group. Jej elementem ma być uporządkowanie pozycjonowania poszczególnych marek oraz zwiększenie udziału kategorii o wyższej marży, przede wszystkim akcesoriów.

Grupa Armani obejmuje m.in. Giorgio Armani, Emporio Armani i linię haute couture Armani Privé, a także działalność hotelarską, restauracyjną i wyposażenie wnętrz. Za zmianę kierunku jednej z najważniejszych marek odpowiadać będzie Dario Vitale, który został powołany do kierowania rozwojem Emporio Armani.

Emporio odpowiada za niemal jedną trzecią rocznych przychodów grupy. Przy łącznych przychodach wynoszących w 2025 r. 2,19 mld euro oznacza to skalę około 730 mln euro rocznie, przy założeniu udziału na poziomie jednej trzeciej.

Vitale ma odświeżyć pozycjonowanie Emporio Armani i nadać marce wyraźniejszą tożsamość. Projektant wcześniej pracował przy rozwoju Miu Miu, marki należącej do Prada Group. Jednocześnie ma uczestniczyć w rozwoju segmentu akcesoriów Giorgio Armani.

Przychody spadają, EBITDA rośnie

Zmiany strategiczne zachodzą w okresie osłabienia wydatków konsumentów na dobra luksusowe. Przychody grupy Armani zmniejszyły się w 2025 r. o 2,8 proc., do 2,19 mld euro. Był to drugi kolejny rok spadku. W 2024 r. przychody obniżyły się o 5 proc.

Jednocześnie grupa poprawiła wynik EBITDA. W 2025 r. wyniósł on 153 mln euro, czyli o 3,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Według informacji Financial Times wzrost był efektem m.in. redukcji kosztów oraz lepszych wyników Armani Privé.

image

Polak trafia do centrali L’Oréal. Krzysztof Bożek obejmuje stery marek Armani i Valentino na Europę

Dla potencjalnych inwestorów istotna będzie jednak także wycena grupy. W otoczeniu Armani pojawia się wartość sięgająca około 10 mld euro, podczas gdy potencjalni inwestorzy mają oceniać wartość przedsiębiorstwa na 3–7 mld euro. Tak duża różnica może być jednym z głównych punktów spornych podczas rozmów.

Jeżeli nie uda się znaleźć inwestora zaakceptowanego przez spadkobierców, alternatywą pozostaje debiut giełdowy. Na razie priorytetem jest jednak przygotowanie grupy do funkcjonowania bez jej założyciela.

Zmiany obejmują również radę dyrektorów. Do organów zarządzających dołączyli m.in. Marco Bizzarri, były szef Gucci, oraz Federico Marchetti, założyciel Yoox. Funkcję przewodniczącego objął wieloletni współpracownik Armaniego Leo Dell’Orco.

Dla branży beauty szczególne znaczenie ma potencjalne zaangażowanie L’Oréal. Koncern jest już związany z Armani wieloletnią umową licencyjną, a ewentualne wejście kapitałowe oznaczałoby dodatkowe powiązanie producenta kosmetyków z jedną z największych włoskich grup luksusowych. Jednocześnie skala całej transakcji i przyszła struktura właścicielska Armani pozostają przedmiotem negocjacji.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ogłoszenia
25.09.2026 16:39
Transfer Anny Lewandowskiej do USA, sprzedaje udziały marki kosmetycznej
Anna Lewandowska Dorota Szulc

Anna Lewandowska może sprzedać udziały w marce kosmetycznej Phlov, którą współtworzy od 2019 roku. Jak podaje fashionbiznes.pl, rozmowy z potencjalnym kupcem trwają, jednak transakcja nie została dotąd oficjalnie potwierdzona. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, może wywołać to poruszenie na rynku kosmetycznym.

Phlov pod młotkiem, czy Anna Lewandowska sprzedaje udziały? 

Jak czytamy w fashionbiznes.pl, Anna Lewandowska miała zdecydować się na sprzedaż swoich udziałów w brandzie Phlov. 

Phlov to marka kosmetyczna założona przez Annę Lewandowską i Justynę Żukowską-Bodnar, które poznały się w 2016 roku i połączyły doświadczenie w branży kosmetycznej z pomysłem na naturalne, wegańskie i innowacyjne produkty. Warto dodać, że Phlov miał swój debiut na rynku w roku 2019.

Moodiphy, spółka właścicielska Phlov, odnotowała około 1,67 mln zł zysku netto (około 390 tys. euro) przy przychodach przekraczających 20,9 mln zł (około 4,85 mln euro). Według portalu branżowego rozmowy z potencjalnym kupcem mają już trwać, ale nie wiadomo, do kogo miałyby trafić udziały.

Anna Lewandowska to polska przedsiębiorczyni, trenerka i była zawodniczka karate, a także żona piłkarza Roberta Lewandowskiego. Rozwija biznesy związane m.in. z fitnessem, zdrowym stylem życia i kosmetykami, w tym markę Phlov. 

image

Koniec rytuałów? Jeden kosmetyk chce zastąpić trzy. Skinimalizm i hybrydyzacja zmieniają rynek beauty [RAPORT WK]

Lewandowscy od lat angażują się również we współprace reklamowe. Wspólnie występowali m.in. w kampaniach Huawei, Head & Shoulders i Lidla, a Anna Lewandowska współpracowała także z takimi markami jak Calzedonia, Kinga Pienińska i 4F. Robert Lewandowski w 2026 roku bierze natomiast udział m.in. w kampaniach Hot Wheels i Banku Pekao.

Rozmowy na temat kupna Phlov trwają. Jak przekazuje serwisowi fashionbiznes.pl Anna Lewandowska: “rozmowy toczą się już od jakiegoś czasu, jednak – jak to w biznesie – wymaga to czasu, żeby obie strony były zadowolone”.

Dlaczego Phlov trafił na sprzedaż?

Jak czytamy w niemieckiej gazecie Bild, powodem ma być brak czasu po przeprowadzce rodziny do Chicago. Przedsiębiorczyni chce skoncentrować się na innych projektach, takich jak studio fitness Edan i program treningowy Kick The Barre.

Fashionbiznes.pl podaje, że część biznesów Lewandowskiej nadal działa w Europie, a wśród projektów, na których chce skupić więcej uwagi.

image

Phlov wchodzi w kategorię makijażową

Według doniesień medialnych właśnie zmiana miejsca zamieszkania i związane z nią ograniczenia czasowe są jednym z powodów planowanej sprzedaży udziałów w Phlov.

Na razie nie wiadomo, kto mógłby przejąć udziały Lewandowskiej ani jak zmieniłaby się struktura właścicielska Phlov po ewentualnej transakcji. Sprzedaż udziałów nie została dotąd oficjalnie potwierdzona.

Jak sprzedaż brandu może wpłynąć na rynek kosmetyczny?

Ewentualna sprzedaż Phlov może wpłynąć na dalszy rozwój marki i jej obecność na rynku kosmetycznym. Jeśli brand trafiłby do dużego koncernu kosmetycznego, mógłby zostać włączony do jego portfolio i zyskać dostęp do szerszej sieci dystrybucji. Marka mogłaby wówczas trafić do większej liczby sklepów, a jej oferta mogłaby zostać rozszerzona.

Osobnym kierunkiem rozwoju biznesowego Anny Lewandowskiej pozostają projekty związane z fitnessem i treningiem. Jej rozpoznawalność może ułatwiać rozwój kolejnych lokalizacji siłowni w Barcelonie, a także dalsze komercyjne wykorzystanie autorskich programów treningowych. Jeśli rodzina Lewandowskich na dłużej zwiąże swoją przyszłość ze Stanami Zjednoczonymi, jednym z potencjalnych kierunków ekspansji tych projektów może być również rynek amerykański.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. wrzesień 2026 16:19