StoryEditor
Producenci
28.12.2023 15:46

Carelika – profesjonalna francuska marka zdobywa polski rynek

Marka Carelika działa w duchu różnorodności. Jej kosmetyki są przystosowane do indywidualnych potrzeb skóry, zarówno do pielęgnacji gabinetowej, jak i w warunkach domowych / materiały prasowe Carelika
Carelika to nowa marka wywodząca się z Francji, która profesjonalną gabinetową wiedzę o kosmetykach przekłada na linie produktów detalicznych, z którymi chce wejść do sieci drogeryjnych. W swojej ofercie ma kosmetyki dopasowane do indywidualnych potrzeb skóry, zawierające 99 proc. składników naturalnych. Tylko w samej kategorii maseczek do twarzy dostępne są aż 54 ich warianty.

Światowi twórcy kosmetyków są pod wrażeniem dynamiki polskiego rynku beauty. Kolejne marki zafascynowane tym, z jak entuzjastycznym przyjęciem spotykają się innowacje kosmetyczne wśród polskich konsumentek i konsumentów decydują się na wejście do rywalizacji o ich uwagę. Taką decyzję podjęła także francuska marka Carelika. Do Polski trafiła we wrześniu 2023 r. za pośrednictwem firmy AMK Care, która jest jej wyłącznym dystrybutorem na nasz rynek.

Carelika wywodzi się z Francji. To tam, w kolebce luksusu, stylu, kosmetologii i perfumiarstwa, stworzył ją wyspecjalizowany zespół francuskich naukowców i ekspertów w dziedzinie pielęgnacji skóry.

– To nie przypadek, że produkty Carelika powstają we Francji. W związku z przywiązywaniem olbrzymiej wagi przez twórców marki Carelika do najwyższych standardów produkcyjnych, a to właśnie Francja słynie z wyznaczania trendów kosmetycznych, cały proces produkcji jest rygorystycznie nadzorowany i regulowany od pozyskiwania surowców po produkt końcowy na półkach. Zaangażowanie twórców marki Carelika w transparentność składów kosmetyków jest nieustające i daje pewność klientom, że to co widzą na etykietach produktów, dokładnie odzwierciedla ich zawartość – mówi Aleksandra Kamińska, współzałożycielka AMK Care, główny szkoleniowiec, trener i pasjonatka kosmetologii z długoletnim stażem w branży.

Na portfolio marki składa się szeroka oferta kosmetyków i gotowe procedury zabiegowe skierowane do wyspecjalizowanych gabinetów kosmetycznych, ośrodków SPA, a także bogata seria produktów do pielęgnacji skóry w codziennej, domowej pielęgnacji.

„Unique not different" – to hasło przewodnie marki.

– W Carelika, piękno spotyka się z zindywidualizowaniem potrzeb. Rozumiemy, że skóra każdego człowieka jest wyjątkowa i dlatego rozwiązania pielęgnacyjne dostosowane są do indywidualnych potrzeb i preferencji – wyjaśnia Aleksandra Kamińska.  – Wierzymy, że pielęgnacja skóry na produktach opartych na naturalnych składach i najwyższej jakości surowców powinna być dostępna dla każdego, niezależnie od możliwości finansowych. Rozumiemy, że dbanie o skórę jest istotną częścią dbania o siebie i jesteśmy zdeterminowani, aby oferować skuteczne i atrakcyjne cenowo rozwiązania dla wszystkich rodzajów skóry – dodaje Aleksandra Kamińska.

image

Marka Carelika oferuje szeroką gamę produktów oczyszczających, serię serum, rozwiązania pielęgnacyjne dla różnych rodzajów skóry oraz kilka linii premium i pięć zabiegów pofesjonalnych przeznaczonych do zaspokajania określonych potrzeb pielęgnacyjnych w gabinetach. Znakiem rozpoznawczym marki są maseczki do twarzy - obecnie dostępne są aż 54 ich warianty

materiały prasowe Carelika

Mimo, że marka Carelika jest stosunkowo młoda, jest już reprezentowana w 21 krajach na całym świecie. Jej zasięg obejmuje USA, Azję, Bliski Wschód a przede wszystkim większość krajów europejskich. Obecnie firma finalizuje umowy z czterema kolejnymi krajami i wkrótce do międzynarodowego grona dołączą Korea, Turcja, Serbia i Grecja. Carelika w Polsce, ale również w innych krajach koncentruje się przede wszystkim na segmencie profesjonalnym, do którego zaliczają się kliniki kosmetyczne, ośrodki SPA, a także kosmetolodzy indywidualni. W zależności od regionu i konkretnego kraju, część oferty  produktów może być również dostępna w sklepach detalicznych i na platformach e-commerce. W każdym państwie filozofia wdrażania marki wygląda trochę inaczej, co wynika z lokalnych uwarunkowań. 

W Polsce obecnie detaliczna część asortymentu Carelika dostępna jest w sklepie internetowym na stronie www.carelika.pl  oraz w ofercie gabinetów kosmetycznych. W gabinetach pracujących na profesjonalnych terapiach Carelika, oferowane są procedury zabiegowe. Natomiast poprzez kontynuowanie pielęgnacji domowej kosmetykami Carelika, podtrzymywane są efekty zabiegowe osiągane terapiami gabinetowymi.

–  Naszym celem na najbliższe miesiące jest wprowadzenie kosmetyków Carelika na półki najlepszych sieci drogeryjnych w Polsce oraz w przypadku produktów profesjonalnych – ekspansja w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych – zapowiada Aleksandra Kamińska.

Co wyróżnia kosmetyki Carelika?

  • Naturalne receptury: Produkty do pielęgnacji skóry są wytwarzane z naturalnych i bogatych w składniki odżywcze składników, wolnych od kontrowersyjnych chemikaliów i parabenów. Zawartość naturalnych składników sięga 99 proc.
  • Różnorodność wyboru: Szeroka gama produktów dostosowanych do różnych potrzeb skóry, od nawilżających i rozjaśniających po przeciwstarzeniowe i detoksykujące. Tylko w kategorii maseczek dostępne są 54 rodzaje produktów.
  • Zatwierdzone przez dermatologów: Produkty są rygorystycznie kontrolowane i zatwierdzone przez dermatologów

  • Ekologiczne opakowania: Marka stosuje ekologiczne opakowania, by minimalizować wpływ na środowisko

Promocja
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.10.2026 01:15
Historyczny sukces branży kosmetycznej. PE rzyjął pakiet Omnibus VI, w którym wybrzmiał silny głos Polski
Omnibus chemiczny - historyczny sukces Polski. Konferencja PZPK 23.10.2026PZPK

Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego (PZPK) z ogromną satysfakcją przyjął wynik głosowania w Strasburgu. Nowe regulacje to starannie wypracowany kompromis oparty na aktualnej wiedzy naukowej, który pozwala na uniknięcie automatycznego nakładania na firmy obowiązków bez uwzględnienia ich rzeczywistych skutków.

Ostateczny kształt przepisów pokazuje, jak fundamentalne znaczenie ma merytoryczna współpraca krajowych delegacji z instytucjami Unii Europejskiej.

O szczegółach tego historycznego rozstrzygnięcia oraz jego wpływie na rynek dyskutowano podczas briefingu prasowego zorganizowanego w biurze Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Kulisy negocjacji i przewidywalność prawa

Jak podkreślił Piotr Müller, poseł do Parlamentu Europejskiego i główny sprawozdawca komisji IMCO ds. Omnibusa VI, wypracowanie kompromisu wymagało żmudnego przekonywania posłów z różnych komisji i grup politycznych. Europoseł zaznaczył, że dzięki temu udało się odrzucić poprawki, które mogłyby istotnie zaszkodzić branży. Zwrócił także uwagę na fakt, że nadmierne obciążenia regulacyjne dławią europejskie firmy i ograniczają ich zdolność do wdrażania nowoczesnych technologii, w tym sztucznej inteligencji. Środki przeznaczane na dostosowywanie się do wciąż zmieniających się przepisów nie mogą być jednocześnie inwestowane w rozwój.

Dyrektor generalna PZPK, dr inż. Justyna Żerańska, wskazała, że znaczenie pakietu Omnibus VI wykracza daleko poza redukcję formalności administracyjnych. Proponowane przepisy warunkują dostępność surowców, koszty wytwarzania, planowanie produkcji oraz możliwości prowadzenia działalności badawczo-rozwojowej.

image

Michał Rudecki, NielsenIQ: Co będzie napędzać rynek beauty do 2030 roku? [FBK 2026]

Jednocześnie przypomniała, że decydujące będą kolejne etapy prac legislacyjnych – zwłaszcza przygotowanie aktów wykonawczych i wytycznych Komisji Europejskiej, które w praktyce zdefiniują skalę ułatwień dla biznesu.

Perspektywa biznesu: co zmiany oznaczają w praktyce?

O praktycznych konsekwencjach nowelizacji dyskutowali również wiceprezesi, członkowie Rady Nadzorczej PZPK oraz reprezentanci firm: Joanna Zboch (Estée Lauder Poland Sp. z o.o.), Bartosz Ziaja (Ziaja Ltd Zakład Produkcji Leków Sp. z o.o.) i Blanka Chmurzyńska-Brown (HUB L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie).

image

Polski rynek kosmetyczny urósł do 6,4 mld euro. Awans w rankingu eksporterów [RAPORT PZPK]

Eksperci wspólnie apelowali o odejście od automatyzmu prawnego na rzecz oceny ryzyka opartej na dowodach naukowych, rzeczywistym stężeniu i poziomie narażenia, co jest kluczowe choćby przy stosowaniu substancji zapachowych i surowców pochodzenia naturalnego.

Głosy rynku zwróciły ponadto uwagę na kilka strategicznych wyzwań.

Przewidywalność i okresy przejściowe

Bartosz Ziaja zaznaczył, że zmiany prawa wprowadzane bez realistycznych okresów przejściowych oznaczają konieczność przyspieszonych reformulacji i wymiany opakowań. Dla firm z szerokim portfolio to olbrzymie obciążenie organizacyjne i finansowe. Dodatkowo ciągłe modyfikacje etykiet i wyrzucanie starych materiałów stoją w sprzeczności z celami zrównoważonego rozwoju.

Ryzyko utraty konkurencyjności.

Joanna Zboch ostrzegła, że rosnące koszty wytwarzania w Europie mogą zachęcać koncerny do przenoszenia produkcji poza granice Unii Europejskiej. Reprezentanci branży podkreślili, że europejscy producenci zderzają się z firmami z krajów takich jak m.in. Korea Południowa, gdzie biznes funkcjonuje w odmiennych, często wspieranych przez państwo warunkach. Utrzymanie pozycji Starego Kontynentu wymaga stworzenia środowiska promującego inwestycje i innowacje, a także zapewnienia konkurencyjnych cen energii.

Równe zasady dla wszystkich

Wskazano na pilną potrzebę skutecznego nadzoru nad rynkiem, w tym dokładnego egzekwowania unijnych norm wobec produktów importowanych spoza UE, sprzedawanych bezpośrednio konsumentom przez platformy internetowe.

Pakiet Omnibus VI jest dla branży sygnałem, że w procesie stanowienia prawa decydenci wzięli pod uwagę głos ekspertów, stawiając na innowacyjność i wsparcie lokalnego przemysłu bez kompromisów w kwestii bezpieczeństwa.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
26.10.2026 16:10
Szef Riway przed sądem. Kiedy polskie urzędy zareagują?
Riway bazuje na swoim suplemencie z łożyska jelenia.Riway

Malezyjski sąd rozpatruje zarzuty wobec dyrektorów firmy Riway dotyczące promocji systemu piramidowego i naruszenia warunków licencji sprzedaży bezpośredniej. Sprawa zwraca uwagę branży beauty na ryzyka związane z promowaniem suplementów w salonach i kanałach sprzedaży kosmetycznej. Purtier Placenta jest suplementem diety, a nie kosmetykiem, jednak jego marketing odwołuje się do zdrowia, witalności i zachowania młodości — obszarów bliskich komunikacji marek beauty.

23 września 2026 r. przed malezyjskim sądem sesyjnym stanęli Lim Boon Hong, dyrektor generalny Riway, oraz dyrektorka spółki Ong Sim Yee. Oboje są obywatelami Singapuru i nie przyznali się do zarzutów. Według New Straits Times dotyczą one promowania systemu piramidowego oraz naruszenia warunków licencji sprzedaży bezpośredniej przez zastosowanie niezatwierdzonego planu marketingowego.

Zarzut dotyczący systemu piramidowego oparto na malezyjskiej ustawie o sprzedaży bezpośredniej i systemach antypiramidowych z 1993 r. W przypadku skazania grozi za niego grzywna od 50 tys. do 1 mln ringgitów malezyjskich (RM), kara do pięciu lat więzienia albo obie sankcje. Za naruszenie warunków licencji przewidziano grzywnę do 100 tys. RM, do trzech lat więzienia albo obie kary. Oskarżeni zostali zwolnieni za kaucją i mają zgłaszać się władzom co dwa miesiące. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 2 listopada 2026 r. Zarzuty nie przesądzają o winie.

Suplement promowany językiem beauty

Riway działa w modelu marketingu wielopoziomowego i koncentruje się na suplementach diety. Firma powstała w 2008 r., ma siedzibę w Singapurze i deklaruje obecność na rynkach azjatyckich, m.in. w Malezji, Indonezji, Tajlandii, Mjanmie, na Filipinach, Tajwanie i w Japonii. Jej flagowym produktem jest Purtier Placenta, kapsułkowany suplement, którego głównym składnikiem ma być łożysko jelenia z Nowej Zelandii. Riway przedstawia produkt jako swoją „7. edycję”.

image

Czy polskie organy zajmą się Riway? Kolejne kontrowersje wokół MLMu.

W materiałach promocyjnych produkt wiązany jest z młodością, witalnością i poprawą zdrowia. Publikowane są także relacje użytkowników deklarujących poprawę samopoczucia lub stanu zdrowia. To przekazy istotne dla firm kosmetycznych i salonów beauty: skojarzenie suplementu z pielęgnacją czy odmładzaniem może zacierać granicę między kosmetyczną obietnicą a deklaracją działania zdrowotnego. W komunikacji handlowej znaczenie ma więc nie tylko nazwa kategorii produktu, lecz także to, jakie efekty przypisują mu sprzedawcy.

Purtier nie jest kosmetykiem, a podane informacje nie zawierają danych o wielkości polskiego rynku kosmetycznego ani jego sprzedaży. Liczbowe wskaźniki dotyczą przede wszystkim skali działania Riway i sankcji przewidzianych w Malezji. Według Similarweb we wrześniu 2026 r. witrynę Riway odwiedziło około 59,1 tys. użytkowników. Największy udział w ruchu, jak donosi BehindMLM.com miała Japonia (46%), następnie Tajwan (22%), Singapur (20%) i Malezja (7%).

Wcześniejsze interwencje i pytania o Polskę

Spółka była już przedmiotem działań regulatorów. W czerwcu 2018 r. filipińska FDA wydała ostrzeżenie dotyczące Purtier Deer Placenta Plus, wskazując na niezatwierdzone i potencjalnie wprowadzające w błąd twierdzenia reklamowe. W Japonii w 2021 r. władze zarzuciły Riway naruszenie przepisów o transakcjach handlowych i zawiesiły działalność firmy w całym kraju na sześć miesięcy. W Singapurze firma była ścigana w związku z nieprawdziwymi oświadczeniami zdrowotnymi dotyczącymi Purtier. W 2025 r. czeskie służby zatrzymały dwie przesyłki produktów o łącznej masie blisko sześciu ton; według przekazanych informacji towaru nie dopuszczono do obrotu w UE z powodu wymogów dotyczących składnika kwalifikowanego jako nowa żywność.

image

Dlaczego kosmetyki MLM to biznesowy strzał w stopę dla salonu?

W Polsce redakcja Network Magazyn sprawdzała status produktów i sposób ich dystrybucji. Według informacji uzyskanych od Głównego Inspektoratu Sanitarnego Purtier Placenta nie figurował w rejestrze powiadomień o suplementach. W rejestrze znajdowało się natomiast zgłoszenie Purtier Soft Gel, złożone przez Riway Poland w 2025 r.; jego status określono jako „postępowanie w toku”. Samo powiadomienie nie jest potwierdzeniem skuteczności produktu. Z kolei według relacji redakcji sprawa działalności Riway została zgłoszona do prokuratury przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Szczegółów postępowania nie ujawniono. Firma nie udzieliła redakcji merytorycznej odpowiedzi na pytania.

Ryzyko dla firm kosmetycznych

W rozmowach opisanych przez Network Magazyn przedstawiciele Riway mieli wskazywać rekomendowane wydatki na produkt na poziomie około 5 tys. zł miesięcznie. To kwota, która może mieć znaczenie dla oceny modelu sprzedaży i obciążeń ponoszonych przez uczestników sieci. O legalności systemu MLM decydują jednak konkretne zasady sprzedaży i wynagradzania, a nie samo używane nazewnictwo.

Dla przedsiębiorców beauty praktyczny wniosek dotyczy kontroli przekazów wykorzystywanych w salonach, materiałach promocyjnych i mediach społecznościowych. Polecanie suplementu w kontekście leczenia, zapobiegania chorobom lub potwierdzonego efektu odmładzającego może wiązać markę i sprzedawcę z twierdzeniami, których statusu nie potwierdzają przedstawione informacje. Sprawa Riway pokazuje, że działania wobec dystrybutorów mogą obejmować zarówno kontrolę składu i dopuszczenia produktu do obrotu, jak i ocenę reklamy oraz modelu sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. październik 2026 23:59