StoryEditor
Producenci
09.03.2021 00:00

Carsten Knobel, Henkel: pomimo kryzysu COVID-19 utrzymaliśmy przewagę konkurencyjną

Henkel odnotował wysokie wyniki w roku obrotowym 2020 pomimo istotnego wpływu pandemii COVID-19. Zrównoważony portfel, udane innowacje, silna pozycja finansowa i zaangażowany zespół to kluczowe czynniki wpływające na dobre wyniki koncernu w czasie globalnego kryzysu – zdradził Carsten Knobel, prezes zarządu koncernu.

– Pomimo ostrej dekoniunktury gospodarczej wywołanej w 2020 roku pandemią COVID-19 osiągnęliśmy bardzo dobre wyniki we wszystkich sektorach biznesowych. Wyniki za rok ukształtowały się na poziomie górnej granicy prognozy. Było to możliwe dzięki zrównoważonemu portfelowi marek, udanym innowacjom, silnej pozycji finansowej, a także wyjątkowemu zaangażowaniu naszych pracowników na całym świecie – powiedział Carsten Knobel, prezes zarządu Henkel.

Sprzedaż na poziomie 19,3 mld euro w ujęciu organicznym była nieco niższa niż w poprzednim roku. Jednak firma utrzymała rentowność działalności przy skorygowanej marży EBIT na poziomie 13,4 proc. Bardzo wysokie wolne przepływy pieniężne, przekraczające 2,3 mld euro, zbliżyły się do rekordowego poziomu z poprzedniego roku.

– Uwzględniając solidne wyniki i silną bazę finansową, na nadchodzącym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy zaproponujemy akcjonariuszom stabilną dywidendę. W ciągu ostatnich 35 lat, od czasu debiutu giełdowego, Henkel zawsze wypłacał dywidendę na poziomie tym samym lub wyższym niż w roku poprzednim – dodaje Knobel.

Prezes Henkla poinformował także, że w czasie kryzysu COVID-19 firma elastycznie i szybko dostosowywała się do zmian zachodzących na rynkach, stawiając bezpieczeństwo pracowników na pierwszym miejscu.

– Jednocześnie udało nam się z powodzeniem rozpocząć i realizować nasz strategiczny program: kształtowania konkurencyjnego portfela marek, tworzenia przewagi konkurencyjnej poprzez przyspieszenie wdrażania innowacji, dalszą integrację zrównoważonego rozwoju we wszystkie obszary działalności firmy, rozwój cyfryzacji oraz wdrażanie nowoczesnych modeli operacyjnych – zaznaczył Carsten Knobel.

Mimo tych optymistycznych doniesień faktem jest, że organiczny wzrost sprzedaży w sektorze Beauty Care (kosmetyki) spadł rok do roku, głównie za sprawą segmentu Hair Salon, który odczuł skutki odgórnego zamknięcia handlu i usług. Natomiast segment detaliczny odnotował duży wzrost dzięki rozwojowi głównych marek i wprowadzaniu nowych produktów odpowiadających na główne trendy konsumenckie.

Sektor Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) odnotował bardzo silny wzrost sprzedaży organicznej dzięki rosnącemu popytowi na artykuły związane z higieną i dzięki udanym innowacjom, które dodatkowo zaspokajają zwiększony popyt na produkty bardziej przyjazne środowisku.

W swoim raporcie rocznym koncern zaznacza, że po silnych spadkach sprzedaży wywołanych pandemią i zamknięciem gospodarki w drugim kwartale roku, w drugiej połowie 2020 roku sektor Beauty Care (kosmetyki), odnotował wysoki wzrost organiczny w ujęciu rok do roku. Wzrost w segmentach dóbr konsumpcyjnych, Beauty Care (kosmetyki) i Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) był możliwy również dzięki zwiększonym inwestycjom w marki, innowacje i cyfryzację.

Na poziomie Grupy, skorygowany EBIT spadł o 19,9 proc. do poziomu 2,6 mld euro. Skorygowana rentowność sprzedaży (marża EBIT) ukształtowała się na poziomie 13,4 proc., o 2,6 punktu procentowego niższym niż w 2019 roku. Skorygowany zysk na akcję uprzywilejowaną wyniósł 4,26 euro, co oznacza spadek o 17,9 proc. przy niezmienionych kursach walut.

– Dynamika zysku odzwierciedla wzrost inwestycji, które pomimo kryzysu zwiększyliśmy zgodnie z zapowiedziami z początku 2020 roku. Spadek popytu w kluczowych segmentach działalności w trakcie kryzysu COVID-19 również negatywnie wpłynął na naszą rentowność. Jednak dzięki skutecznemu zarządzaniu kosztami i wdrożeniu ulepszonych modeli operacyjnych udało nam się częściowo złagodzić wpływ kryzysu na zysk – wyjaśnił Carsten Knobel.

I dodał, że Henkel kontynuuje zaangażowanie w realizację ambitnego programu rozwoju na najbliższe lata.

– Patrząc w przyszłość, jesteśmy przekonani, że wraz z pracownikami z całego świata uda nam się zrealizować program Ukierunkowanego Rozwoju (Purposeful Growth) i z powodzeniem kształtować naszą przyszłość – wyjaśnił prezes koncernu.

 Prognozy na 2021 rok

– U progu 2021 roku dalej towarzyszy nam duża niepewność co do dalszego rozwoju pandemii, tempa szczepień i wpływu tych czynników na ograniczenia wprowadzane na szeroką skalę w wielu krajach. Spodziewamy się, że sytuacja istotnych dla spółki segmentów konsumenckich, zwłaszcza Hair Salon (specjalistyczne kosmetyki dla salonów fryzjerskich), ulegną poprawie. Jednocześnie przewidujemy, że popyt na produkty, które ze względu na pandemię cieszyły się zwiększonym zainteresowaniem, wróci do normalnego poziomu. Ponadto zakładamy, że obecne ograniczenia na wielu kluczowych rynkach zostaną zniesione w pierwszym kwartale, i że w pozostałej części roku nie dojdzie do zamknięć placówek handlu detalicznego, przemysłu czy zakładów produkcyjnych – powiedział Carsten Knobel.

Zgodnie z tymi założeniami Henkel spodziewa się wzrostu sprzedaży i zysków w roku obrotowym 2021. Spółka prognozuje wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym na poziomie 2-5 proc. oraz skorygowaną rentowność sprzedaży (marża EBIT) w przedziale 13,5-14,5 proc. Przewidywany wzrost na poziomie skorygowanego zysku na akcję uprzywilejowaną, przy założeniu niezmiennych kursów walut, ma wynieść między 5 a 15 proc.

Sprzedaż i zysk w roku obrotowym 2020

Przychody ze sprzedaży odnotowane przez Grupę Henkel w 2020 roku wyniosły 19 250 mln euro i były o 4,3 proc. niższe niż w roku poprzednim. Dynamika przychodów ze sprzedaży w ujęciu organicznym, tj. bez uwzględnienia wpływu różnic kursowych oraz transakcji przejęć i zbycia aktywów, była ujemna i wyniosła - 0,7 proc. Wpływ transakcji przejęć i zbycia aktywów wyniósł 0,3 proc. Jednak na skutek niekorzystnych zmian kursów walut przychody ze sprzedaży uległy obniżeniu o 3,9 proc.

W obliczu znacznego spadku popytu ze strony kluczowych klientów przemysłowych, spowodowanego pandemią COVID-19, w sektorze biznesowym Beauty Care (kosmetyki) przychody ze sprzedaży w ujęciu organicznym były o 2,8 proc. niższe niż w roku poprzednim, na co wpływ miały przede wszystkim spowodowane pandemią trudne warunki prowadzenia działalności dla segmentu Hair Salon (specjalistyczne kosmetyki dla salonów fryzjerskich) w wielu kluczowych regionach i na wielu kluczowych rynkach. Natomiast segment detaliczny odnotował wzrost na wysokim poziomie. Sektor biznesowy Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) odnotował wysoki wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym na poziomie 5,6 proc. Wzrost ten został osiągnięty dzięki innowacyjnym rozwiązaniom oraz związanym z pandemią zwiększonym popytem na artykuły higieniczne.

Strategia Ukierunkowanego Rozwoju

Na początku marca 2020 roku Henkel przedstawił program rozwoju firmy na najbliższe lata, który koncentruje się na opracowaniu konkurencyjnego asortymentu produktów, zwiększaniu przewagi konkurencyjnej – głównie w obszarze innowacji, zrównoważonego rozwoju i cyfryzacji, wdrożeniu nowoczesnych modeli operacyjnych oraz stworzeniu silnej kultury korporacyjnej opartej na współpracy.

Przedstawione ramy strategiczne pomogą spółce w nadchodzącej dekadzie wygrywać z konkurencją. Mimo iż w ciągu 2020 roku koncentrowaliśmy się na zarządzaniu kryzysowym, udało nam się uruchomić i rozpocząć realizację naszego strategicznego programu rozwoju. Jesteśmy zdeterminowani osiągać dalsze postępy w realizacji naszych planów w 2021 roku i kolejnych latach – powiedział Carsten Knobel.

Kluczowym elementem przyszłego kierunku rozwoju firmy Henkel jest aktywne zarządzanie portfolio produktów. Spółka zidentyfikowała marki i grupy produktowe o łącznej sprzedaży powyżej miliarda euro, głównie w segmentach dóbr konsumpcyjnych. Blisko połowa z nich zostanie sprzedana lub wycofana przed końcem 2021 roku. Oczekuje się systematycznej poprawy wyników pozostałych marek i sektorów biznesowych. W 2020 roku już 60 proc. bazy przychodowej tych marek i sektorów biznesowych wykazywało poprawę dynamiki wzrostu.

Pomimo niepewności panującej na rynku w 2020 roku, Henkel podpisał już umowy sprzedaży, sfinalizował transakcje sprzedaży lub zaprzestał prowadzenia działalności w sektorach biznesowych o rocznym wolumenie sprzedaży przekraczającym 100 mln euro. W związku z aktywnym zarządzaniem portfelem, w 2020 roku rozpoznano niepieniężne odpisy z tytułu utraty wartości sektorów biznesowych przeznaczonych do sprzedaży lub zamknięcia w wysokości około 300 mln euro.

Jednocześnie Henkel wzmacnia swoje portfolio dzięki fuzjom i przejęciom. W 2020 roku firma uzgodniła i sfinalizowała dwie transakcje przejęcia o łącznej cenie zakupu ok. 500 mln euro w sektorach Beauty Care (kosmetyki) i Adhesive Technologies (kleje budowlane i konsumenckie oraz kleje i technologie dla przemysłu).

W celu dalszego umocnienia przewagi konkurencyjnej Henkel będzie przyspieszać rozwój innowacji mających wpływ na wyniki, zwiększać wysiłki na rzecz zrównoważonego rozwoju jako czynnika wyróżniającego spółkę na rynku oraz kontynuować cyfryzację firmy.

W 2020 roku Henkel zwiększył inwestycje o około 200 mln euro w porównaniu z rokiem poprzednim (o 350 mln euro w porównaniu z rokiem 2018) w celu wzmocnienia swoich marek, technologii i innowacji, jak również przyspieszenia cyfrowej transformacji firmy. Inwestycje te przynoszą pierwsze wymierne efekty – Henkel był w stanie zwiększyć udział na wielu kluczowych rynkach i w grupach produktowych.

Spółka przyspieszyła również proces wdrażania innowacji i wprowadzania na rynek nowych produktów. Umożliwiło to na przykład szybką odpowiedź na skokowy wzrost popytu na artykuły higieniczne, środki dezynfekujące i czyszczące dzięki tzw. „szybkiej ścieżce innowacji”. Nacisk położono na kluczowe trendy, takie jak artykuły higieniczne, produkty wytwarzane zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju i przyjazne środowisku, oraz większą wygodę użytkowników.

W celu przyspieszenia innowacji i opracowania nowych modeli biznesowych, sektory biznesowe Beauty Care (kosmetyki) i Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) utworzyły wewnętrzne inkubatory, łączące zwinne podejście do pracy ze skalą i specjalistyczną wiedzą globalnego koncernu.

Czytaj też: Henkel zakłada dwa nowe laboratoria badawcze w segmentach Bueauty Care i Laundry & Home Care

Zrównoważony rozwój to jedna z najmocniejszych stron firmy. Spółka zajmuje pozycję lidera, czego dowodem są czołowe miejsca w wielu rankingach. Bazując na bogatym doświadczeniu w tym obszarze, Henkel zamierza wykorzystać zrównoważony rozwój jako czynnik wyróżniający go na tle konkurencji. W 2020 roku spółka z powodzeniem kontynuowała działania mające na celu włączenie idei zrównoważonego rozwoju do wszystkich obszarów swojej działalności oraz stymulowanie rozwoju w całym łańcuchu wartości. W odpowiedzi na rosnące oczekiwania konsumentów produktami naturalnymi i przyjaznymi środowisku Henkel wprowadził w sektorze Beauty Care (kosmetyków) nowe produkty, takie jak kosmetyki w kostce pod markami Nature Box oraz N.A.E. W sektorze Laundry & Home Care poszerzono ofertę produktów Pro Nature i pomyślnie wprowadzono na rynek szeroką gamę produktów ekologicznych pod marką Love Nature.

Poza wprowadzaniem innowacji na rzecz bardziej zrównoważonych produktów, Henkel zawarł również umowę wirtualnego zakupu energii ze źródeł odnawialnych, która pokryje zapotrzebowanie na energię wszystkich zakładów Henkla w Ameryce Północnej. Henkel był pierwszą firmą, która wyemitowała obligację powiązaną z redukcją odpadów z tworzyw sztucznych o wartości około 100 mln euro w celu sfinansowania działań mających na celu zmniejszenie ilości odpadów z tworzyw sztucznych w całym łańcuchu wartości. Obligacja daje wyraz zobowiązaniu do wspierania gospodarki o obiegu zamkniętym, zmniejszenia ilości odpadów z tworzyw sztucznych, a także zrównoważonego finansowania.

Henkel dąży do potrojenia wartości swojej działalności, produktów i usług w stosunku do skali swojego wpływu na środowisko w latach 2010–2030. Aby osiągnąć ten długoterminowy cel, Henkel wyznaczył sobie cele średnioterminowe do 2020 roku. Firma zdołała je osiągnąć w większości obszarów. W 2020 roku Henkel poprawił efektywność wykorzystania zasobów o 64 proc. w porównaniu z rokiem 2010.

Oprócz innowacji i zrównoważonego rozwoju, innym kluczowym czynnikiem wzmacniającym przewagę konkurencyjną Henkla jest wykorzystanie cyfryzacji w celu tworzenia wartości dla klientów i konsumentów we wszystkich sektorach biznesowych. Aby umożliwić i przyspieszyć ten proces, w 2020 roku Henkel utworzył nową jednostkę o nazwie Henkel dx, łączącą kompetencje w zakresie technologii cyfrowych, zarządzania procesami biznesowymi i IT w ramach jednej globalnej organizacji. Henkel dx otworzył swoje pierwsze centrum innowacji w Berlinie, a w przyszłości planuje rozbudowę globalnej sieci o kolejne tego typu ośrodki.

W 2020 roku nastąpił znaczny wzrost udziału sprzedaży w kanałach cyfrowych z korzyścią dla wszystkich sektorów biznesowych. W ujęciu ogólnym sprzedaż w kanałach cyfrowych Henkla wzrosła o około 20 proc., przy czym segmenty konsumenckie łącznie odnotowały wzrost o ponad 60 proc. Na poziomie Grupy, udział sprzedaży w kanałach cyfrowych w sprzedaży ogółem wzrósł do około 15 proc.

Ważnym elementem ram strategicznych Henkla są efektywne, szybkie i nowoczesne modele operacyjne. Aby móc je wdrażać oraz aby zwiększać konkurencyjność i efektywność, Henkel stale dostosowuje i przekształca procesy i struktury w całej firmie. W ten sposób spółka dąży do uruchomienia nowych modeli biznesowych, zbliżenia się do klientów i konsumentów dzięki szybszemu procesowi decyzyjnemu oraz dalszego zwiększania efektywności. W sektorach Beauty Care (kosmetyki) i Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) Henkel wdrożył kolejne zmiany organizacyjne mające na celu regionalizację decyzji i działań. 

W 2020 roku Henkel wdrożył szereg działań mających na celu rozwijanie kultury współpracy wśród pracowników oraz zwiększania ich samodzielności, podnoszenia kwalifikacji oraz umożliwiania im rozwoju osobistego i zawodowego. Henkel przeprowadził globalne badanie opinii pracowników, aby zidentyfikować mocne strony organizacji i obszary wymagające poprawy oraz zaplanować działania, mające na celu wzmocnienie kultury korporacyjnej. Dzięki podjętym spółce udało się uzyskać duże lepsze pozycje w kluczowych rankingach reputacji pracodawców i poprawić kluczowe wskaźniki w tym zakresie.

– Jestem dumny z postępów, jakie poczyniliśmy w realizacji naszej strategii, odpowiadając jednocześnie na wyzwania związane z kryzysem wywołanym globalną pandemią. Jestem pod wrażeniem odporności naszej firmy, która umożliwiła wypracowanie bardzo dobrych wyników i dalsze wzmocnienie naszych fundamentów finansowych – podsumował Carsten Knobel.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.04.2026 11:29
Miliard dolarów pod znakiem zapytania. P&G ostrzega przed wpływem cen ropy na zyski w 2027 roku
Miliard dolarów to cena, jaką P&G płaci za globalną niestabilnośćshutterstock

Geopolityczne turbulencje na Bliskim Wschodzie zaczynają bezpośrednio uderzać w fundamenty największych graczy FMCG. Procter & Gamble (P&G), właściciel takich marek jak Pantene, Olay czy Tide, ostrzegł inwestorów przed potencjalnym spadkiem zysków o blisko 1 miliard dolarów w roku fiskalnym 2027. Powód? Ceny ropy naftowej oscylujące wokół poziomu 100 USD za baryłkę, które windują koszty surowców i logistyki.

Mimo solidnych wyników sprzedażowych w bieżącym kwartale, koncern przygotowuje się na długofalowe skutki inflacji kosztowej. Dyrektor finansowy P&G, Andre Schulten, wskazuje wprost: duża część materiałów produkcyjnych opiera się na produktach ropopochodnych, co przy obecnej dynamice rynkowej stanowi ogromne wyzwanie dla marż.

Ropa po 100 dolarów. Dlaczego branża beauty traci najwięcej?

Dla giganta takiego jak P&G, którego całkowity koszt sprzedanych towarów wyniósł w 2025 roku niemal 41 mld dolarów, każdy wzrost cen surowców energetycznych ma efekt domina.

  • Surowce: składniki bazowe wielu kosmetyków i detergentów to pochodne ropy.
  • Logistyka: blokada cieśniny Ormuz i zakłócenia na Bliskim Wschodzie drastycznie podnoszą koszty transportu morskiego.
  • Koszty towarowe: tylko w czwartym kwartale fiskalnym 2026 P&G spodziewa się dodatkowego obciążenia w wysokości 150 mln dolarów z tytułu wzrostu cen surowców.

Bogaci kupują Pantene, ubożsi szukają oszczędności

Paradoksalnie, mimo czarnych chmur nad zyskami w 2027 roku, obecne wyniki P&G są lepsze od prognoz. Sprzedaż kwartalna wzrosła o 7 proc., osiągając 21,24 mld dolarów. Najsilniejszym motorem wzrostu okazał się segment beauty (+5 proc. organicznie).

Na rynku wyraźnie rysuje się jednak dwutorowość zachowań konsumenckich:

  • Segment Premium: zamożniejsi klienci w Ameryce Północnej i Europie chętnie sięgają po nowości produktowe, takie jak zaawansowane szampony Pantene czy kremy Olay, akceptując wyższe ceny.
  • Segment Value: gospodarstwa domowe o niższych dochodach, przyciśnięte kosztami życia, coraz częściej rezygnują z markowych produktów na rzecz tańszych zamienników.

Zwiększamy inwestycje, aby utrzymać tempo wzrostu mimo trudnego otoczenia geopolitycznego” – zadeklarował Shailesh Jejurikar, nowy CEO P&G, który objął stery na początku tego roku.

Walka o marże i niespodzianka z Sądu Najwyższego

Mimo wzrostu sprzedaży marża brutto P&G spadła o 100 punktów bazowych – to już szósty kwartał spadków z rzędu. Oprócz surowców winne są cła. Tutaj jednak pojawia się szansa na oddech: Sąd Najwyższy USA unieważnił w lutym część ceł nałożonych w ramach ustawy International Emergency Economic Powers Act. P&G planuje ubiegać się o zwroty z tego tytułu, co może podratować bilans o blisko 400 mln dolarów, choć termin wypłat pozostaje niepewny.

image

Miliardy dolarów do odzyskania: L‘Oréal, Bausch + Lomb i Sol de Janeiro walczą z USA o zwrot ceł

Konkurencja nie śpi: L’Oréal i Beiersdorf w ofensywie

P&G nie jest osamotnione w swoich prognozach. Nestlé również ostrzega przed skutkami blokady szlaków handlowych. Z kolei L’Oréal raportuje najszybszy wzrost od dwóch lat, napędzany popytem na luksusowe zapachy i pielęgnację włosów. W odpowiedzi na rosnące koszty surowców, producent Nivei – Beiersdorf – już zapowiada rozważenie kolejnych podwyżek cen w drugiej połowie roku.

Sytuacja P&G to barometr dla całej branży retail i kosmetycznej. Rok 2026 upłynie pod znakiem walki o efektywność logistyczną i próbę utrzymania lojalności konsumentów przy jednoczesnym przerzucaniu kosztów ropy na cenę końcową.

Kluczowe wnioski:

  • Innowacja produktowa (np. nowe linie Pantene/Olay) pozwala na podnoszenie cen bez drastycznej utraty wolumenu.
  • Zależność od produktów ropopochodnych staje się krytycznym ryzykiem operacyjnym w strategiach ESG i finansowych.
  • Rynek luksusowej pielęgnacji włosów i twarzy wykazuje największą odporność na kryzys inflacyjny.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.04.2026 10:52
Jean-Paul Agon ostro o Coty: „Ta firma po prostu nie ma modelu biznesowego”
Max Factor to jedna z marek, należących do koncernu CotyCoty

W świecie globalnego beauty rzadko dochodzi do tak bezpośrednich ocen ze strony liderów rynku. Jean-Paul Agon, przewodniczący rady nadzorczej L’Oréal Groupe, podczas ostatniego spotkania z akcjonariuszami, w sposób bezpardonowy odciął się od jakichkolwiek porównań do koncernu Coty. Jego stwierdzenie, że mniejszy konkurent „nie posiada żadnego modelu biznesowego”, wywołało falę komentarzy wśród analityków sektora kosmetycznego.

Słowa Agona padły w odpowiedzi na pytanie jednego z akcjonariuszy o kondycję finansową i strategiczną konkurencji. Lider L’Oréal, zamiast kurtuazyjnej odpowiedzi, zdecydował się na otwartą krytykę struktury operacyjnej Coty.

Powiedzmy po prostu, że uważam, iż w Coty po prostu nie ma modelu i dlatego nie ma o czym mówić” – stwierdził Jean-Paul Agon, przewodniczący rady nadzorczej L’Oréal Groupe, cytowany przez portal Fashion Network.

Kontekst: kryzys w Coty i misja ratunkowa Markusa Strobela

Atak Agona następuje w najtrudniejszym dla Coty momencie. Koncern, będący właścicielem takich marek jak CoverGirl, Max Factor czy Rimmel, od dłuższego czasu zmaga się z problemami strukturalnymi. Największe z nich to:

  • Pogorszenie prognoz: w lutym 2026 r. firma wycofała swoje całoroczne prognozy finansowe, ostrzegając inwestorów przed drastycznym spadkiem zysków w trzecim kwartale.
  • Rotacja na szczycie: obecnie sterami firmy zarządza tymczasowy CEO, Markus Strobel (weteran P&G), którego zadaniem jest przeprowadzenie głębokiej restrukturyzacji i znalezienie kupców lub partnerów dla nierentownych marek makijażowych.
  • Problematyczne portfolio: podczas gdy L’Oréal skutecznie zdywersyfikował ofertę (silna dywizja dermokosmetyczna i luksusowa), Coty pozostaje zakładnikiem segmentu mass-market makeup, który najmocniej odczuł zmiany nawyków konsumenckich i presję ze strony marek niezależnych (indie brands).
    image

    Głęboka rekonstrukcja zarządu Coty. Czy pięciu nowych ekspertów w zarządzie uratuje wyniki giganta?

Background: walka o segment luksusowy i zapachy

Choć Agon twierdzi, że "nie ma o czym mówić", obie firmy rywalizują zaciekle w jednej kategorii: perfumach premium.

Coty posiada silne licencje (m.in. Gucci, Hugo Boss, Burberry), które są obecnie jedynym jasnym punktem w ich bilansie. L’Oréal, dysponujący licencjami takimi jak Yves Saint Laurent czy Giorgio Armani, systematycznie powiększa jednak swoje udziały, korzystając z ogromnej skali operacyjnej i stabilności finansowej, której obecnie brakuje Coty.

Analitycy odczytują wypowiedź Agona jako sygnał dla giełdy: L’Oréal nie zamierza być kojarzony z problemami sektora, które dotykają graczy o mniej zrównoważonym portfolio.

Koniec ery wielkich licencji bez strategii?

Wypowiedź przewodniczącego L’Oréal dotyka sedna problemu współczesnego retailu. Model biznesowy oparty wyłącznie na gromadzeniu znanych marek (akwizycje Coty od P&G sprzed lat) bez spójnej strategii cyfrowej, innowacji w składach i silnego segmentu pielęgnacyjnego, okazuje się obecnie nieefektywny.

Dla partnerów handlowych i dystrybutorów słowa Agona mogą być przestrogą: w dobie konsolidacji rynku przetrwają tylko ci, którzy posiadają wyraźny, skalowalny i elastyczny model operacyjny. Słowa Agona mogą też wskazywać, że  L’Oréal nie jest zainteresowany przejęciem resztek makijażowego portfela Coty. 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. kwiecień 2026 05:26