StoryEditor
Producenci
09.03.2021 00:00

Carsten Knobel, Henkel: pomimo kryzysu COVID-19 utrzymaliśmy przewagę konkurencyjną

Henkel odnotował wysokie wyniki w roku obrotowym 2020 pomimo istotnego wpływu pandemii COVID-19. Zrównoważony portfel, udane innowacje, silna pozycja finansowa i zaangażowany zespół to kluczowe czynniki wpływające na dobre wyniki koncernu w czasie globalnego kryzysu – zdradził Carsten Knobel, prezes zarządu koncernu.

– Pomimo ostrej dekoniunktury gospodarczej wywołanej w 2020 roku pandemią COVID-19 osiągnęliśmy bardzo dobre wyniki we wszystkich sektorach biznesowych. Wyniki za rok ukształtowały się na poziomie górnej granicy prognozy. Było to możliwe dzięki zrównoważonemu portfelowi marek, udanym innowacjom, silnej pozycji finansowej, a także wyjątkowemu zaangażowaniu naszych pracowników na całym świecie – powiedział Carsten Knobel, prezes zarządu Henkel.

Sprzedaż na poziomie 19,3 mld euro w ujęciu organicznym była nieco niższa niż w poprzednim roku. Jednak firma utrzymała rentowność działalności przy skorygowanej marży EBIT na poziomie 13,4 proc. Bardzo wysokie wolne przepływy pieniężne, przekraczające 2,3 mld euro, zbliżyły się do rekordowego poziomu z poprzedniego roku.

– Uwzględniając solidne wyniki i silną bazę finansową, na nadchodzącym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy zaproponujemy akcjonariuszom stabilną dywidendę. W ciągu ostatnich 35 lat, od czasu debiutu giełdowego, Henkel zawsze wypłacał dywidendę na poziomie tym samym lub wyższym niż w roku poprzednim – dodaje Knobel.

Prezes Henkla poinformował także, że w czasie kryzysu COVID-19 firma elastycznie i szybko dostosowywała się do zmian zachodzących na rynkach, stawiając bezpieczeństwo pracowników na pierwszym miejscu.

– Jednocześnie udało nam się z powodzeniem rozpocząć i realizować nasz strategiczny program: kształtowania konkurencyjnego portfela marek, tworzenia przewagi konkurencyjnej poprzez przyspieszenie wdrażania innowacji, dalszą integrację zrównoważonego rozwoju we wszystkie obszary działalności firmy, rozwój cyfryzacji oraz wdrażanie nowoczesnych modeli operacyjnych – zaznaczył Carsten Knobel.

Mimo tych optymistycznych doniesień faktem jest, że organiczny wzrost sprzedaży w sektorze Beauty Care (kosmetyki) spadł rok do roku, głównie za sprawą segmentu Hair Salon, który odczuł skutki odgórnego zamknięcia handlu i usług. Natomiast segment detaliczny odnotował duży wzrost dzięki rozwojowi głównych marek i wprowadzaniu nowych produktów odpowiadających na główne trendy konsumenckie.

Sektor Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) odnotował bardzo silny wzrost sprzedaży organicznej dzięki rosnącemu popytowi na artykuły związane z higieną i dzięki udanym innowacjom, które dodatkowo zaspokajają zwiększony popyt na produkty bardziej przyjazne środowisku.

W swoim raporcie rocznym koncern zaznacza, że po silnych spadkach sprzedaży wywołanych pandemią i zamknięciem gospodarki w drugim kwartale roku, w drugiej połowie 2020 roku sektor Beauty Care (kosmetyki), odnotował wysoki wzrost organiczny w ujęciu rok do roku. Wzrost w segmentach dóbr konsumpcyjnych, Beauty Care (kosmetyki) i Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) był możliwy również dzięki zwiększonym inwestycjom w marki, innowacje i cyfryzację.

Na poziomie Grupy, skorygowany EBIT spadł o 19,9 proc. do poziomu 2,6 mld euro. Skorygowana rentowność sprzedaży (marża EBIT) ukształtowała się na poziomie 13,4 proc., o 2,6 punktu procentowego niższym niż w 2019 roku. Skorygowany zysk na akcję uprzywilejowaną wyniósł 4,26 euro, co oznacza spadek o 17,9 proc. przy niezmienionych kursach walut.

– Dynamika zysku odzwierciedla wzrost inwestycji, które pomimo kryzysu zwiększyliśmy zgodnie z zapowiedziami z początku 2020 roku. Spadek popytu w kluczowych segmentach działalności w trakcie kryzysu COVID-19 również negatywnie wpłynął na naszą rentowność. Jednak dzięki skutecznemu zarządzaniu kosztami i wdrożeniu ulepszonych modeli operacyjnych udało nam się częściowo złagodzić wpływ kryzysu na zysk – wyjaśnił Carsten Knobel.

I dodał, że Henkel kontynuuje zaangażowanie w realizację ambitnego programu rozwoju na najbliższe lata.

– Patrząc w przyszłość, jesteśmy przekonani, że wraz z pracownikami z całego świata uda nam się zrealizować program Ukierunkowanego Rozwoju (Purposeful Growth) i z powodzeniem kształtować naszą przyszłość – wyjaśnił prezes koncernu.

 Prognozy na 2021 rok

– U progu 2021 roku dalej towarzyszy nam duża niepewność co do dalszego rozwoju pandemii, tempa szczepień i wpływu tych czynników na ograniczenia wprowadzane na szeroką skalę w wielu krajach. Spodziewamy się, że sytuacja istotnych dla spółki segmentów konsumenckich, zwłaszcza Hair Salon (specjalistyczne kosmetyki dla salonów fryzjerskich), ulegną poprawie. Jednocześnie przewidujemy, że popyt na produkty, które ze względu na pandemię cieszyły się zwiększonym zainteresowaniem, wróci do normalnego poziomu. Ponadto zakładamy, że obecne ograniczenia na wielu kluczowych rynkach zostaną zniesione w pierwszym kwartale, i że w pozostałej części roku nie dojdzie do zamknięć placówek handlu detalicznego, przemysłu czy zakładów produkcyjnych – powiedział Carsten Knobel.

Zgodnie z tymi założeniami Henkel spodziewa się wzrostu sprzedaży i zysków w roku obrotowym 2021. Spółka prognozuje wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym na poziomie 2-5 proc. oraz skorygowaną rentowność sprzedaży (marża EBIT) w przedziale 13,5-14,5 proc. Przewidywany wzrost na poziomie skorygowanego zysku na akcję uprzywilejowaną, przy założeniu niezmiennych kursów walut, ma wynieść między 5 a 15 proc.

Sprzedaż i zysk w roku obrotowym 2020

Przychody ze sprzedaży odnotowane przez Grupę Henkel w 2020 roku wyniosły 19 250 mln euro i były o 4,3 proc. niższe niż w roku poprzednim. Dynamika przychodów ze sprzedaży w ujęciu organicznym, tj. bez uwzględnienia wpływu różnic kursowych oraz transakcji przejęć i zbycia aktywów, była ujemna i wyniosła - 0,7 proc. Wpływ transakcji przejęć i zbycia aktywów wyniósł 0,3 proc. Jednak na skutek niekorzystnych zmian kursów walut przychody ze sprzedaży uległy obniżeniu o 3,9 proc.

W obliczu znacznego spadku popytu ze strony kluczowych klientów przemysłowych, spowodowanego pandemią COVID-19, w sektorze biznesowym Beauty Care (kosmetyki) przychody ze sprzedaży w ujęciu organicznym były o 2,8 proc. niższe niż w roku poprzednim, na co wpływ miały przede wszystkim spowodowane pandemią trudne warunki prowadzenia działalności dla segmentu Hair Salon (specjalistyczne kosmetyki dla salonów fryzjerskich) w wielu kluczowych regionach i na wielu kluczowych rynkach. Natomiast segment detaliczny odnotował wzrost na wysokim poziomie. Sektor biznesowy Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) odnotował wysoki wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym na poziomie 5,6 proc. Wzrost ten został osiągnięty dzięki innowacyjnym rozwiązaniom oraz związanym z pandemią zwiększonym popytem na artykuły higieniczne.

Strategia Ukierunkowanego Rozwoju

Na początku marca 2020 roku Henkel przedstawił program rozwoju firmy na najbliższe lata, który koncentruje się na opracowaniu konkurencyjnego asortymentu produktów, zwiększaniu przewagi konkurencyjnej – głównie w obszarze innowacji, zrównoważonego rozwoju i cyfryzacji, wdrożeniu nowoczesnych modeli operacyjnych oraz stworzeniu silnej kultury korporacyjnej opartej na współpracy.

Przedstawione ramy strategiczne pomogą spółce w nadchodzącej dekadzie wygrywać z konkurencją. Mimo iż w ciągu 2020 roku koncentrowaliśmy się na zarządzaniu kryzysowym, udało nam się uruchomić i rozpocząć realizację naszego strategicznego programu rozwoju. Jesteśmy zdeterminowani osiągać dalsze postępy w realizacji naszych planów w 2021 roku i kolejnych latach – powiedział Carsten Knobel.

Kluczowym elementem przyszłego kierunku rozwoju firmy Henkel jest aktywne zarządzanie portfolio produktów. Spółka zidentyfikowała marki i grupy produktowe o łącznej sprzedaży powyżej miliarda euro, głównie w segmentach dóbr konsumpcyjnych. Blisko połowa z nich zostanie sprzedana lub wycofana przed końcem 2021 roku. Oczekuje się systematycznej poprawy wyników pozostałych marek i sektorów biznesowych. W 2020 roku już 60 proc. bazy przychodowej tych marek i sektorów biznesowych wykazywało poprawę dynamiki wzrostu.

Pomimo niepewności panującej na rynku w 2020 roku, Henkel podpisał już umowy sprzedaży, sfinalizował transakcje sprzedaży lub zaprzestał prowadzenia działalności w sektorach biznesowych o rocznym wolumenie sprzedaży przekraczającym 100 mln euro. W związku z aktywnym zarządzaniem portfelem, w 2020 roku rozpoznano niepieniężne odpisy z tytułu utraty wartości sektorów biznesowych przeznaczonych do sprzedaży lub zamknięcia w wysokości około 300 mln euro.

Jednocześnie Henkel wzmacnia swoje portfolio dzięki fuzjom i przejęciom. W 2020 roku firma uzgodniła i sfinalizowała dwie transakcje przejęcia o łącznej cenie zakupu ok. 500 mln euro w sektorach Beauty Care (kosmetyki) i Adhesive Technologies (kleje budowlane i konsumenckie oraz kleje i technologie dla przemysłu).

W celu dalszego umocnienia przewagi konkurencyjnej Henkel będzie przyspieszać rozwój innowacji mających wpływ na wyniki, zwiększać wysiłki na rzecz zrównoważonego rozwoju jako czynnika wyróżniającego spółkę na rynku oraz kontynuować cyfryzację firmy.

W 2020 roku Henkel zwiększył inwestycje o około 200 mln euro w porównaniu z rokiem poprzednim (o 350 mln euro w porównaniu z rokiem 2018) w celu wzmocnienia swoich marek, technologii i innowacji, jak również przyspieszenia cyfrowej transformacji firmy. Inwestycje te przynoszą pierwsze wymierne efekty – Henkel był w stanie zwiększyć udział na wielu kluczowych rynkach i w grupach produktowych.

Spółka przyspieszyła również proces wdrażania innowacji i wprowadzania na rynek nowych produktów. Umożliwiło to na przykład szybką odpowiedź na skokowy wzrost popytu na artykuły higieniczne, środki dezynfekujące i czyszczące dzięki tzw. „szybkiej ścieżce innowacji”. Nacisk położono na kluczowe trendy, takie jak artykuły higieniczne, produkty wytwarzane zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju i przyjazne środowisku, oraz większą wygodę użytkowników.

W celu przyspieszenia innowacji i opracowania nowych modeli biznesowych, sektory biznesowe Beauty Care (kosmetyki) i Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) utworzyły wewnętrzne inkubatory, łączące zwinne podejście do pracy ze skalą i specjalistyczną wiedzą globalnego koncernu.

Czytaj też: Henkel zakłada dwa nowe laboratoria badawcze w segmentach Bueauty Care i Laundry & Home Care

Zrównoważony rozwój to jedna z najmocniejszych stron firmy. Spółka zajmuje pozycję lidera, czego dowodem są czołowe miejsca w wielu rankingach. Bazując na bogatym doświadczeniu w tym obszarze, Henkel zamierza wykorzystać zrównoważony rozwój jako czynnik wyróżniający go na tle konkurencji. W 2020 roku spółka z powodzeniem kontynuowała działania mające na celu włączenie idei zrównoważonego rozwoju do wszystkich obszarów swojej działalności oraz stymulowanie rozwoju w całym łańcuchu wartości. W odpowiedzi na rosnące oczekiwania konsumentów produktami naturalnymi i przyjaznymi środowisku Henkel wprowadził w sektorze Beauty Care (kosmetyków) nowe produkty, takie jak kosmetyki w kostce pod markami Nature Box oraz N.A.E. W sektorze Laundry & Home Care poszerzono ofertę produktów Pro Nature i pomyślnie wprowadzono na rynek szeroką gamę produktów ekologicznych pod marką Love Nature.

Poza wprowadzaniem innowacji na rzecz bardziej zrównoważonych produktów, Henkel zawarł również umowę wirtualnego zakupu energii ze źródeł odnawialnych, która pokryje zapotrzebowanie na energię wszystkich zakładów Henkla w Ameryce Północnej. Henkel był pierwszą firmą, która wyemitowała obligację powiązaną z redukcją odpadów z tworzyw sztucznych o wartości około 100 mln euro w celu sfinansowania działań mających na celu zmniejszenie ilości odpadów z tworzyw sztucznych w całym łańcuchu wartości. Obligacja daje wyraz zobowiązaniu do wspierania gospodarki o obiegu zamkniętym, zmniejszenia ilości odpadów z tworzyw sztucznych, a także zrównoważonego finansowania.

Henkel dąży do potrojenia wartości swojej działalności, produktów i usług w stosunku do skali swojego wpływu na środowisko w latach 2010–2030. Aby osiągnąć ten długoterminowy cel, Henkel wyznaczył sobie cele średnioterminowe do 2020 roku. Firma zdołała je osiągnąć w większości obszarów. W 2020 roku Henkel poprawił efektywność wykorzystania zasobów o 64 proc. w porównaniu z rokiem 2010.

Oprócz innowacji i zrównoważonego rozwoju, innym kluczowym czynnikiem wzmacniającym przewagę konkurencyjną Henkla jest wykorzystanie cyfryzacji w celu tworzenia wartości dla klientów i konsumentów we wszystkich sektorach biznesowych. Aby umożliwić i przyspieszyć ten proces, w 2020 roku Henkel utworzył nową jednostkę o nazwie Henkel dx, łączącą kompetencje w zakresie technologii cyfrowych, zarządzania procesami biznesowymi i IT w ramach jednej globalnej organizacji. Henkel dx otworzył swoje pierwsze centrum innowacji w Berlinie, a w przyszłości planuje rozbudowę globalnej sieci o kolejne tego typu ośrodki.

W 2020 roku nastąpił znaczny wzrost udziału sprzedaży w kanałach cyfrowych z korzyścią dla wszystkich sektorów biznesowych. W ujęciu ogólnym sprzedaż w kanałach cyfrowych Henkla wzrosła o około 20 proc., przy czym segmenty konsumenckie łącznie odnotowały wzrost o ponad 60 proc. Na poziomie Grupy, udział sprzedaży w kanałach cyfrowych w sprzedaży ogółem wzrósł do około 15 proc.

Ważnym elementem ram strategicznych Henkla są efektywne, szybkie i nowoczesne modele operacyjne. Aby móc je wdrażać oraz aby zwiększać konkurencyjność i efektywność, Henkel stale dostosowuje i przekształca procesy i struktury w całej firmie. W ten sposób spółka dąży do uruchomienia nowych modeli biznesowych, zbliżenia się do klientów i konsumentów dzięki szybszemu procesowi decyzyjnemu oraz dalszego zwiększania efektywności. W sektorach Beauty Care (kosmetyki) i Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) Henkel wdrożył kolejne zmiany organizacyjne mające na celu regionalizację decyzji i działań. 

W 2020 roku Henkel wdrożył szereg działań mających na celu rozwijanie kultury współpracy wśród pracowników oraz zwiększania ich samodzielności, podnoszenia kwalifikacji oraz umożliwiania im rozwoju osobistego i zawodowego. Henkel przeprowadził globalne badanie opinii pracowników, aby zidentyfikować mocne strony organizacji i obszary wymagające poprawy oraz zaplanować działania, mające na celu wzmocnienie kultury korporacyjnej. Dzięki podjętym spółce udało się uzyskać duże lepsze pozycje w kluczowych rankingach reputacji pracodawców i poprawić kluczowe wskaźniki w tym zakresie.

– Jestem dumny z postępów, jakie poczyniliśmy w realizacji naszej strategii, odpowiadając jednocześnie na wyzwania związane z kryzysem wywołanym globalną pandemią. Jestem pod wrażeniem odporności naszej firmy, która umożliwiła wypracowanie bardzo dobrych wyników i dalsze wzmocnienie naszych fundamentów finansowych – podsumował Carsten Knobel.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
09.01.2026 13:32
Czy koncern Henkel przejmie markę Olaplex?
Olaplex mat.pras.

Niemiecki koncern Henkel AG złożył ofertę przejęcia Olaplex Holdings Inc. po tym, jak producent szamponów stracił ponad 90 proc. swojej wartości od czasu pierwszej oferty publicznej. Po pojawieniu się tej informacji akcje Olaplex wzrosły o ponad 36 proc. – informują branżowe media.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Olaplex i Henkel prowadzą rozmowy na temat potencjalnej transakcji, która może zostać sfinalizowana w ciągu kilku tygodni. Największym udziałowcem Olaplex jest obecnie firma private equity Advent, posiadająca blisko 75 proc. udziałów – dodaje Bloomberg.

image

Olaplex odświeża swój wizerunek po 10 latach obecności na rynku

Ostateczna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta, a trwające rozmowy mogą zakończyć się bez zawarcia umowy – komentarzy nie udzielają przedstawiciele firm Advent, Henkel oraz Olaplex.

Akcje Olaplex wzrosły w tym tygodniu o 25 proc., co dało firmie wartość rynkową ok. 1,1 mld dolarów. Gdy firma weszła na giełdę w 2021 roku, jej wartość wynosiła 16 mld dolarów.

image

Bohaterka największego glow up tego roku – ambasadorką marki Schwarzkopf

Olaplex, producent szamponów i produktów do pielęgnacji włosów, znalazł się w grupie ulubieńców rynków kapitałowych. Henkel produkuje chemikalia do towarów przemysłowych i komercyjnych, jest też właścicielem marek produktów do włosów (m.in. Schwarzkopf).

Advent kupił Olaplex w 2019 roku, nie ujawniając warunków umowy. Produkty tej firmy są używane przez klientów indywidualnych, jak również przez profesjonalne salony fryzjerskie.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
09.01.2026 12:34
Pat McGrath Labs na aukcji za bezcen. Viral gwoździem do trumny
Vogue Arabia

Historia marki Pat McGrath Labs pokazuje, że globalna rozpoznawalność, kultowy status twórcy i viralowe kreacje nie wystarczą do zbudowania trwałej wartości biznesowej. W branży beauty, gdzie czas reakcji liczony jest w tygodniach, a nie latach, brak zdolności operacyjnych może zniweczyć nawet miliardowe wyceny.

Dyktatorka makijażu 

Pat McGrath jest powszechnie uznawana za najbardziej wpływową makijażystkę swojego pokolenia. To ona definiowała estetykę lat 90. na okładkach magazynu i-D, tworzyła ikoniczne makijaże pokazów mody przez kolejne dekady i w 2021 roku jako pierwsza makijażystka w historii otrzymała tytuł damy Imperium Brytyjskiego. Gdy w 2015 roku ruszyła marka Pat McGrath Labs, branża spodziewała się powstania globalnego imperium beauty, tymczasem dziesięć lat później aktywa marki trafiają na aukcję.

Sprzedażą marki zarządza koncern Hilco Global, a oferty mają zostać złożone do 26 stycznia 2026 roku. Publiczna aukcja została zaplanowana na dzień później. Znaki towarowe, logo i własność intelektualna – budujące przez lata mit Pat jako matki makijażu – oferowane są jako materiał o wartości zastanej, bez gwarancji dalszego rozwoju.

Załamanie wyceny brandu obrazuje skalę problemu. W 2018 roku francuski fundusz private equity Eurazeo zainwestował w markę przy wycenie 1 mld dolarów, a już w 2021 roku po cichu się wycofał. W tym samym roku spółka Sienna Investment Managers kupiła 14,4 proc. udziałów za 168 mln euro, wyceniając spółkę jeszcze wyżej – na 1,2 mld euro. Rok później wartość tej inwestycji została obniżona o 88 proc., a w 2024 roku Sienna szacowała ją już na 21,5 mln euro, co implikowało wycenę całej firmy na około 149 mln euro.

image

Louis Vuitton wkracza na rynek luksusowych kosmetyków, licząc na poprawę wyników

Część obserwatorów tłumaczy ten spadek zmianami rynkowymi: pandemią, zwrotem ku minimalizmowi w makijażu i popularnością trendu clean girl, który nie sprzyjał intensywnym kolorom. Czynniki te miały znaczenie, ale nie dotykają kluczowej przyczyny problemu. Prawdziwa przepaść między wyceną a realnym potencjałem komercjalizacji marki pojawiła się w momencie, gdy Pat McGrath zaprzepaściła największą szansę w historii swojego brandu.

Szansa pojawiła się 25 stycznia 2024 roku podczas Paris Fashion Week. Na pokazie haute couture Maison Margiela modelki zaprezentowały na wybiegu look makijażowy, na który cała społeczność beauty wstrzymała oddech: efekt idealnie gładkiej skóry, przypominający szkło lub porcelanę. Zdjęcia i video z pokazu momentalnie sięgnęły viralowych zasięgów. Wyszukiwania hasła “Pat McGrath” gwałtownie wzrosły, TikTok zapełnił się spekulacjami o zastosowanych produktach, a popyt konsumencki pojawił się natychmiastowo. Pojawił się jeden zasadniczy problem: firma nie miała w zanadrzu żadnego produktu gotowego do sprzedaży, który pozwoliłby odtworzyć ten efekt samodzielnie, ani przez profesjonalnych makijażystów, ani przez amatorów makijażu.

Warto w tym miejscu dodać, że podobne rozwiązania makijażowe były realizowane przez makijażystów w różnych częściach świata znacznie wcześniej. Co więcej, pięć dni po pokazie makijażystka Erin Parsons opublikowała na TikToku film, w którym ujawniła sposób na uzyskanie takiego efektu: maseczkę peel off marki Freeman, do kupienia już za 4 dolary, rozcieńczoną wodą i aplikowaną aerografem. Wiarygodność tej metody dodatkowo potwierdza fakt, że Parsons pracowała dla Pat McGrath wiele lat wcześniej. Video przekroczyło 2 mln wyświetleń, a uwaga została przejęta przez kogoś innego. Gdy McGrath wystąpiła później w live’ie na TikToku, przyznając, że „nigdy nie widziała makijażu, który stałby się tak viralowy”, potencjał na spieniężenie fenomenalnego makijażu kurczył się dramatycznie.

image

Estée Lauder rozważa sprzedaż marek Too Faced, Smashbox i Dr. Jart

Oficjalny produkt – Skin Fetish: Glass 001 Artistry Mask – trafił na rynek dopiero 30 stycznia 2025 roku, niemal rok po pokazie. Dostępnych było około 100 sztuk w dniu premiery. Sprzedały się w sześć minut, co potwierdziło istnienie popytu, ale w branży beauty rok opóźnienia oznacza niemal wieczność. Dla porównania, w 2016 roku po pokazie Versace, McGrath w ciągu kilku miesięcy wprowadziła uniwersalny złoty pigment Lust 004, skutecznie zamieniając trend z wybiegu w sprzedaż detaliczną. Doświadczeni makijażyści wiedzieli, że oryginalnie ten sam pigment od dekad produkuje firma Mehron i cena rynkowa jest wielokrotnie niższa, ale młodsi wizażyści i pasjonaci makijażu połknęli haczyk błyskawicznie.

Problemy operacyjne narastały równolegle. McGrath pełniła jednocześnie funkcję CEO, założycielki i dyrektorki kreatywnej, zachowując decydujący głos w kwestiach formulacji produktów i opakowań. Były menedżer Rabih Hamdan napisał w pożegnalnym mailu, że „nic nie działo się bez jej zgody”. Firma zasłynęła z nocnych spotkań, opóźnień produkcyjnych i wysokiej rotacji pracowników; w samym 2024 roku przeprowadzono trzy rundy zwolnień. Na gwałtowne ruchy było już za późno.

Sieć dystrybucji również się kurczyła. Sprzedaż w salonach stacjonarnych Sephory spadała nieustannie już od 2019 roku. Gdy największa amerykańska sieć perfumeryjna Ulta Beauty wprowadziła markę do oferty w 2023 roku, trafiła ona jedynie do 200 spośród 1400 sklepów w USA. Kosmetyki zaczęły pojawiać się w sklepach sprzedających markowe produkty ze zniżkami, np. TK Maxx czy Rose Dress for Less. Nawet ekstrawagancka kampania Divine Skin, zrealizowana przez Stevena Meisela z udziałem Naomi Campbell i budżetem przekraczającym 1 mln dolarów, nie przyniosła oczekiwanych efektów. 20-sekundowa reklama na YouTube zanotowała niewiele ponad 3000 wyświetleń. 

image

NielsenIQ dla WK: Rynek beauty na rozdrożu [analiza]

Czy są marki, które rozgrywają swoje viralowe momenty z większym rozmysłem? Jak najbardziej – wystarczy spojrzeć na Charlotte Tilbury, a kontrast w sposobach prowadzenia biznesu okaże się uderzający. Jej marka, założona w 2013 roku, wygenerowała w 2024 roku 355 mln euro ekwiwalentu mediowego w ciągu sześciu miesięcy i zapewniła majątek szacowany na 350 mln funtów. Tilbury zbudowała strukturę zdolną do natychmiastowego reagowania na trendy. 

McGrath pozostała artystką o niepodważalnej renomie – co potwierdza jej nominacja na dyrektorkę beauty w La Beauté Louis Vuitton – lecz prowadziła markę bez infrastruktury operacyjnej zdolnej wykorzystać silne wzrosty zasięgu i zaangażowania wokół niej. Ta historia pokazuje, że viral jest jedynie nieprzewidywalnym zwrotem akcji w życiu marki, a nie stabilną strategią rozwoju. Bez zaplecza, które potrafi ją przekuć w sprzedaż, nawet miliardowe wyceny mogą zniknąć szybciej, niż się pojawiły.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
14. styczeń 2026 07:59