StoryEditor
Producenci
02.04.2019 00:00

Cezary Szymczak, CEO RICA Polska: Odpowiedzialne piękno to nie slogan

- Polki coraz częściej i coraz chętniej przeznaczają większe sumy na wizyty w salonach fryzjerskich i kosmetycznych, próbując nowości oraz poszukując indywidualności i wyjątkowości. Chcą się wyróżniać i podkreślać wyglądem swoją osobowość stawiając na marki premium. Woda wulkaniczna i opuncja figowa to dwa składniki nowej na polskim rynku włoskiej marki, którymi chcemy zdobyć rynek profesjonalnych kosmetyków do włosów - powiedział "Wiadomościom Kosmetycznym" Cezary Szymczak, CEO marki RICA Polska.

Skąd pomysł sprowadzenia pochodzącej z Sycylii marki na polski rynek?

Polski rynek marek premium i luksusowych rozwija się niezwykle dynamicznie. Badania pokazują, że ten sektor może wzrosnąć nawet o blisko 50 proc. do 2021 roku. To odpowiedni moment, aby przyjrzeć się mu z bliska.

Co istotne, obserwując rynek polskich konsumentów można zauważyć, że ich siła nabywcza systematycznie rośnie. Polki coraz częściej i coraz chętniej przeznaczają większe sumy na wizyty w salonach fryzjerskich i kosmetycznych, próbując nowości oraz poszukując indywidualności i wyjątkowości. Chcą się wyróżniać i podkreślać wyglądem swoją osobowość, stąd coraz częściej sięgają po marki premium.

Zdecydowały też zmiany zachodzące w polskich salonach fryzjerskich. Obecnie w Polsce jest ich około 35 tysięcy – salony w Polsce są bardzo zróżnicowane od małych osiedlowych punktów pracujących na wielu markach, po duże salony premium, pracujące na jednym lub dwóch wybranych producentach. Każdy z nich ma swoje grono stałych klientów. Takich salonów w Polsce jest około 2-3 tysięcy. Mają one odpowiednie warunki i przede wszystkim odpowiednio wykształconą kadrę fryzjerską, która podąża za najnowocześniejszymi trendami, chcąc oferować klientom najwyższy standard usług. To kluczowy element, który świadczy o prestiżu i poziomie danego salonu.

Jako RICA obecni jesteśmy na sześćdziesięciu rynkach na całym świecie. Do polskich salonów zawitaliśmy pół roku temu. Przez ten czas zaobserwowaliśmy, że Polki chętnie sięgają po nowe marki, nawet jeśli nigdy o nich nie słyszały. Cenią sobie fakt, że marka jest naturalna, a włosy po zabiegach wykonanymi naszymi kosmetykami, wzbudzają w nich poczucie piękna i satysfakcji.

Czy oferuje ona coś, czego nie ma w ofercie obecnych już marek do pielęgnacji włosów?

Ofertę produktową naszej marki wyróżniają dwa elementy. Pierwszy z nich to woda wulkaniczna, która jest unikatowa nawet na arenie międzynarodowej. Jest obecna we wszystkich formułach RICA i występuje również samodzielnie, jako produkt detoksykujący. Obecne w niej miedź, selen i cynk przywracają energię osłabionym włosom i skórze głowy.

Drugą rzeczą charakterystyczną dla Sycylii jest opuncja figowa. Obecnie jesteśmy jedyną w Polsce marką fryzjerską, która wykorzystuje ją w swoich produktach. Zazwyczaj klientki mają do czynienia z olejkiem arganowym, jednak zawiera on zdecydowanie mniej wartości odżywczych, które odpowiadają za prawidłową kondycję włosów oraz nadanie im miękkości i jedwabistości.

RICA to firma rodzinna z Sycylii. Jaka idea przyświecała włoskim założycielom marki?

Nasze odpowiedzialne piękno to nie tylko slogan, lecz obecne na każdym etapie pracy wartości przyświecające wszystkim w firmie. RICA wywodzi się z rodziny rzemieślniczej, która z czasem przekształciła się w markę międzynarodową. Mimo to, korzenie bliskości w zakresie współpracy z klientami są dla nas niezwykle ważne, tak samo jak prawdziwe rzemiosło.

Firma rodzinna oznacza, że na kluczowych stanowiskach pracują jej przedstawiciele. To bliskie sobie środowisko, które chcemy wprowadzić także w Polsce. Zależy nam, aby była to współpraca rodzinna, co staramy się wdrażać na każdym kroku. Nasze biuro i Akademia RICA w Warszawie wyróżnia się przyjazną atmosferą, którą doceniają odwiedzający nas klienci i współpracownicy.

To marka nie tylko naturalna, ale i dbająca o środowisko.

Staramy się, aby pozostawiany przez nas jako marka ślad węglowy był jak najmniejszy. Ograniczamy proces produkcyjny i łańcuch dostaw do minimum. Wszystko dzieje się w jednym miejscu w niepowtarzalnej scenerii włoskiej wyspy jaką jest Sycylia. Korzystanie z lokalnych zasobów powoduje, że ograniczamy transport i szkodliwy wpływ na środowisko. Jesteśmy dumni, że przyczyniamy się do ochrony natury.

Z jakich produktów marka jest najbardziej dumna? Co oferuje i dla kogo?

Nasi klienci mają do wyboru szerokie spektrum produktów niezbędnych do pracy w salonie. Od kosmetyków do koloryzacji, przez tych do kompleksowej pielęgnacji, na produktach do stylizacji kończąc. W swojej ofercie mamy także specjalną linię dedykowaną mężczyznom oraz barberom. To nasza odpowiedź na ich potrzeby, nawyki oraz aktualne trendy.

Panowie coraz bardziej dbają o swój wygląd pielęgnując brodę oraz zarost. Dlatego kosmetyki przez nas proponowane w linii męskiej są przeznaczone zarówno do pielęgnacji włosów, jak i brody jednocześnie. Dezynfekują zarost i pozwalają na jego pielęgnację oraz stylizację. Zadbaliśmy również o przyciągające uwagę, choć wciąż delikatne, zapachy.

Najbardziej istotnym i charakterystycznym elementem oferty naszej marki są jednak produkty do koloryzacji Colorica. To nie tylko odświeżenie lub zmiana koloru. To zabieg, który pielęgnuje włosy i poprawia ich kondycję. Dzięki składnikom zawartym w formułach odbudowuje włosy od środka i pielęgnuje nadając im naturalny blask oraz żywy kolor. Im częściej klientka farbuje włosy farbami Colorica tym bardziej je pielęgnuje.

Jak planuje Pan zawalczyć o polskich klientów?

Większość produktów dużych koncernów na rynku to produkty naszpikowane chemią. Nas wyróżnia naturalność, która jest coraz bardziej pożądana przez klientów. W produktach do koloryzacji Colorica jest około 35 proc. mniej amoniaku, co pozwala na użycie oxydantów o mniejszych stężeniu a to wpływa na mniejszą ingerencję w strukturę włosa. Pigmenty zawarte w naszych farbach są w 100 procentach naturalne. W połączeniu ze składnikami pielęgnującymi, włosy po koloryzacji są piękne, błyszczące i zdrowe.

Wierzymy też w powodzenie linii Opuntia Oil. Należą do niej produkty przeznaczone do codziennej pielęgnacji włosów oraz czysty olejek z opuncji pozwalający nawilżyć włosy. Opuncja jest charakterystycznym owocem Sycylii i to właśnie tam występuje najczęściej.

Mamy również nadzieję, że polscy klienci z chęcią sięgną po naturalny detoks z wody wulkanicznej. To prawdziwy diament - redukuje metale ciężkie osadzające się na włosach, pomaga usunąć z nich zanieczyszczenia i jednocześnie poprawia ich kondycję. Oprócz wody wulkanicznej formuła zawiera zioła i wyciąg z cytryny, które pomagają się zamknąć łusce włosa, nadając fryzurze połysk.

Jak wygląda dystrybucja produktów marki Rica?

Produkty RICA do pielęgnacji domowej można nabyć na dwa sposoby – drogą Internetową, zamawiając je do domu lub stacjonarnie w salonach fryzjerskich oraz w specjalistycznych sklepach Fale Loki Koki. Niemniej, kosmetyki techniczne takie jak farby, oxydanty itp. do pracy w salonach dostarczamy tylko i wyłącznie do salonów fryzjerskich, gdyż to oni są naszym głównym odbiorcą i nie można ich kupić w inny sposób jak tylko poprzez bezpośredni kontakt z naszymi reprezentantami regionalnymi, którzy przeprowadzają testy na spotkaniach w salonach fryzjerskich, pokazując działanie i efekty naszych produktów. Klienci mogą testować produkty do koloryzacji również w naszej Akademii w Warszawie.

Nasza grupą docelową są Millenialsi i osoby po 35 roku życia, zarabiające powyżej średniej krajowej. Do nich docieramy przez social media, które są najbardziej efektywnym kanałem komunikacji z tą grupą odbiorców.

Czy są dostępne szkolenia, ulotki i próbki oferty tej marki dla sklepów czy salonów fryzjerskich?

Ze względu na to, że stosowanie naszych produktów wymaga specjalistycznej wiedzy, oferujemy system szkoleniowy. Spotkania przeprowadzamy w naszej warszawskiej Akademii na ulicy Wiertniczej lub w terenie - bezpośrednio w salonach fryzjerskich przez naszych trenerów marki.

Szkolimy klientów w temacie składów poszczególnych produktów oraz sposobu ich używania, a także wspieramy ich od strony biznesowej. Salon fryzjerski to małe przedsiębiorstwo - chcemy dać naszym partnerom wsparcie z zakresu zarządzania salonem i personelem. Średni wiek fryzjera w Polsce to ok. 38-40 lat. To osoby, które sprawnie posługują się smartfonami. Mogą odtwarzać materiały poszkoleniowe na ekranach swoich telefonów, dlatego nie przygotowujemy ich w formie papierowej, dbając o środowisko naturalne, ale właśnie w formie elektronicznej. Taka forma jest też dla nich wygodniejsza i pozwala odtworzyć materiał w dowolnym momencie. Docelowo planujemy wprowadzenie aplikacji mobilnej, która będzie kompendium wiedzy i możliwości dla wszystkich zainteresowanych.

Joanna Rokicka
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
24.07.2026 13:24
PPWR zmienia rynek opakowań. Branża beauty pokazuje nowe rozwiązania
Branża kosmetyczna przygotowuje się na PPWR. Monomateriały i refille w centrum uwagi (fot. Shutterstock)Shutterstock

Opakowania projektowane z myślą o gospodarce obiegu zamkniętego i przenośne formaty. To najważniejsze trendy zaprezentowane przez Icons Beauty Group podczas targów MakeUp in Paris. Producent pokazał rozwiązania przygotowane z myślą o unijnym rozporządzeniu PPWR, które od sierpnia 2026 roku zacznie obowiązywać producentów w całej Unii Europejskiej.

W tym artykule przeczytasz:

  • PPWR zmieni zasady projektowania opakowań
  • Monomateriał zamiast wielowarstwowych opakowań
  • Opakowanie ma angażować zmysły
  • Małe formaty odpowiadają na mobilny styl życia
  • Funkcjonalność i zgodność z regulacjami coraz ważniejsze

Choć podczas targów nie zabrakło nowości produktowych, w centrum uwagi znalazły się opakowania odpowiadające na zmieniające się wymagania regulacyjne i oczekiwania konsumentów. Coraz większe znaczenie mają dziś nie tylko estetyka czy funkcjonalność, ale również możliwość recyklingu, wykorzystanie surowców wtórnych oraz ograniczanie ilości materiałów opakowaniowych.

PPWR zmieni zasady projektowania opakowań

Jednym z głównych tematów prezentacji Icons były rozwiązania zgodne z unijnym rozporządzeniem Packaging and Packaging Waste Regulation (PPWR).

Nowe przepisy weszły w życie 11 lutego 2025 roku, a ich stosowanie rozpocznie się zasadniczo od 12 sierpnia 2026 roku. Rozporządzenie zastąpi dotychczasową dyrektywę i będzie obowiązywać bezpośrednio we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej.

Oznacza to konieczność projektowania opakowań przez producentów, zgodnie z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym. Regulacje obejmują m.in. wymogi dotyczące recyklingowalności, udziału materiałów pochodzących z recyklingu, ograniczania ilości opakowań, rozwoju systemów ponownego użycia i refill oraz nowych zasad znakowania.

Choć część obowiązków będzie wdrażana etapami do 2038 roku, firmy już teraz przygotowują portfolio do nowych wymagań.

image

Firmy kosmetyczne i handel w strachu przed PPWR. Dlaczego "pełna zgodność" wprowadza w błąd? Są wytyczne KE i stanowisko PZPK

Monomateriał zamiast wielowarstwowych opakowań

Jednym z rozwiązań prezentowanych przez Icons był Powder Spray Tube – opakowanie przeznaczone m.in. do suchych szamponów w proszku i innych kosmetyków aplikowanych w formie sprayu.

Jest ono wykonane z jednego rodzaju tworzywa – polipropylenu, dzięki czemu łatwiej poddaje się recyklingowi niż konstrukcje wielomateriałowe. Producent oferuje je również z wykorzystaniem surowców pochodzących z recyklingu poużytkowego (PCR).

To właśnie monomateriałowe opakowania są dziś uznawane za jeden z kierunków rozwoju branży w kontekście nadchodzących wymogów PPWR.

Opakowanie ma angażować zmysły

Podczas targów producent zaprezentował również kolekcję Jelly Applicator, wykorzystującą miękkie silikonowe końcówki, które mają zapewniać bardziej komfortową, przypominającą aplikację żelu aplikację kosmetyku.

Rozwiązanie dostępne jest w formatach sztyftów, aplikatorów typu wand oraz kredek i może być wykorzystywane w kosmetykach do ust, policzków czy twarzy.

Trend określany jako sensory packaging zyskuje na znaczeniu w branży beauty. Producenci coraz częściej projektują opakowania nie tylko jako element ochrony produktu, ale także narzędzie budujące doświadczenie użytkownika podczas aplikacji.

image

Regulacyjny paraliż europejskiego sektora beauty? Liderzy branży ostrzegają przed ekspansją K-beauty

Małe formaty odpowiadają na mobilny styl życia

Drugim wyraźnym kierunkiem widocznym podczas wydarzenia MakeUp in Paris były kompaktowe opakowania przeznaczone do stosowania poza domem.

Icons zaprezentował m.in. nowe 15-mililitrowe opakowania typu "tottle" w kształcie kamienia i serca oraz bezpowietrzny dozownik Airless Push Button Dropper dostępny w pojemnościach 10 i 15 ml. Konstrukcja umożliwia dozowanie produktu jedną ręką i może być wykorzystywana w przypadku różnych formulacji kosmetycznych.

Rosnąca popularność takich rozwiązań odzwierciedla rozwój segmentu produktów podróżnych oraz kosmetyków przeznaczonych do używania w ciągu dnia.

Funkcjonalność i zgodność z regulacjami coraz ważniejsze

Prezentacja Icons podczas MakeUp in Paris pokazuje, że rozwój opakowań kosmetycznych coraz silniej wyznaczają dwa czynniki: doświadczenie użytkownika oraz wymagania regulacyjne. O ile jeszcze kilka lat temu innowacje koncentrowały się głównie na designie, dziś producenci muszą równocześnie uwzględniać możliwość recyklingu, wykorzystanie materiałów z odzysku oraz zgodność z przepisami PPWR. To właśnie ten ostatni aspekt wywołuje w branży najwięcej emocji. 

 

Więcej o przepisach PPWR pisaliśmy w artykule: Komisja Europejska publikuje wytyczne do PPWR – kluczowe interpretacje dla rynku opakowań kosmetycznych

 

Źródło: Gcimagazine.com

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
24.07.2026 11:55
Zmiana w LVMH Beauty. Yann Musquin obejmuje stery LVMH Fragrance Brands
LVMH awansuje eksperta od perfum. Yann Musquin pokieruje markami Givenchy i KenzoFacebook

LVMH awansował Yanna Musquina na stanowisko dyrektora zarządzającego LVMH Fragrance Brands. Od 3 sierpnia będzie odpowiadał za rozwój marek Parfums Givenchy i Kenzo Parfums, zastępując Romaina Spitzera, który odchodzi do Bottega Veneta.

W tym artykule przeczytasz:

  • Z Diora i Louis Vuitton do LVMH Fragrance Brands
  • Yann Musquin odpowie za rozwój Givenchy i Kenzo
  • Następca Romaina Spitzera
  • LVMH stawia na rozwój talentów wewnątrz organizacji

Z Diora i Louis Vuitton do LVMH Fragrance Brands

Yann Musquin jest związany z grupą LVMH od blisko dwóch dekad. Karierę zawodową rozpoczął w L‘Oréal w 2004 roku, a cztery lata później dołączył do Parfums Christian Dior.

W 2013 roku objął stanowisko międzynarodowego dyrektora marketingu zapachów, gdzie odpowiadał m.in. za wprowadzenie na rynek Sauvage – obecnie najlepiej sprzedającego się zapachu na świecie oraz rozwój linii Miss Dior i Collection Privée Christian Dior.

Kolejny etap kariery przypadł na 2021 rok, kiedy Musquin został dyrektorem ds. zapachów i kosmetyków w Louis Vuitton. Nadzorował rozwój segmentu perfum oraz uczestniczył w budowie oferty makijażowej luksusowej marki.

Od grudnia 2024 roku pełnił funkcję Chief Brand Officer w Givenchy Parfums & Beauty.

image

Ile zysku przypada na jednego pracownika? Hermès wyprzedza P&G, L‘Oréal i LVMH

Yann Musquin odpowie za rozwój Givenchy i Kenzo

Nowe obowiązki Musquin obejmie 3 sierpnia. Będzie zarządzał markami Parfums Givenchy i Kenzo Parfums oraz odpowiadał za rozwój portfolio zapachów i kosmetyków należących do LVMH Fragrance Brands.

Nowy menedżer będzie raportował bezpośrednio do Véronique Courtois, prezes i dyrektor generalnej Parfums Christian Dior oraz szefowej działu beauty w LVMH.

Następca Romaina Spitzera

Musquin zastąpi Romaina Spitzera, który opuszcza LVMH i przechodzi do Bottega Veneta.

Spitzer odpowiadał nie tylko za LVMH Fragrance Brands, ale również pełnił funkcję prezesa Fragrance Group LVMH Beauty. Nadzorował też rozwój nowych przedsięwzięć w dywizji kosmetycznej koncernu. Zakres obowiązków jego następcy będzie bardziej skoncentrowany na rozwoju marek Givenchy i Kenzo oraz poszerzaniu portfolio zapachów i kosmetyków.

image

Spadkobiercy Giorgio Armani wystawią na sprzedaż część udziałów modowego giganta

LVMH stawia na rozwój talentów wewnątrz organizacji

Awans Musquina potwierdza konsekwentnie realizowaną przez LVMH politykę promowania menedżerów rozwijających karierę wewnątrz grupy. W ostatnich latach koncern wielokrotnie obsadzał najważniejsze stanowiska kierownicze, wykorzystując doświadczenie zdobyte przez swoich menedżerów w różnych markach należących do portfolio.

Véronique Courtois, komentując nominację, podkreśliła, że doświadczenie Musquina w segmencie zapachów, jego kreatywność oraz dążenie do doskonałości mają pomóc w dalszym wzmacnianiu atrakcyjności marek Givenchy i Kenzo oraz rozwoju portfolio LVMH Beauty.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. lipiec 2026 21:02