StoryEditor
Producenci
06.03.2024 12:11

Clarins łączy siły z Mary’s Meals. Celem jest 3 mln posiłków dla niedożywionych dzieci

Dzięki wsparciu marki Clarins dla Mary’s Meals, posiłki w szkołach dostają m.in. dzieci w Zambii   / Fred Meylan
Marka Clarins połączyła siły z Mary’s Meals, międzynarodową organizacją charytatywną, by walczyć z problemem niedożywienia dzieci. Jej celem jest dostarczenie 3 mln posiłków dla najbardziej potrzebujących.

Marka Clarins w 2011 r. podjęła pierwsze inicjatywy mające na celu walkę z niedożywieniem dzieci. Od tego czasu jej wsparcie zaowocowało dystrybucją ponad 41 mln posiłków szkolnych dla najbardziej potrzebujących. W 2024 roku podjęła nowe wyzwanie: poprzez utworzenie nowego partnerstwa z dużą międzynarodową organizacją charytatywną – Mary‘s Meals – odnowiła swoje zaangażowanie na rzecz wsparcia dla dzieci na całym świecie, szczególnie w kwestii ich edukacji i podstawowych potrzeb.

Jesteśmy bardzo dumni, że możemy połączyć siły z Mary’s Meals, aby pomóc w walce z głodem, niedożywieniem i brakiem edukacji szkolnej dzieci na całym świecie. Naszym celem jest zapewnienie ponad 3 mln posiłków każdego roku

– napisała firma w komunikacie.

Dodała, że mechanizm ich finansowania związany jest z zakupem produktów Clarins, poprzez ukierunkowane działania we wszystkich oddziałach na całym świecie.

Wyłącznym dystrybutorem marki Clarins w Polsce jest Orbico Beauty.

Czytaj też: Tomasz Czuchnowski, Orbico: Nie unikniemy kolejnych podwyżek cen, co wzmocni marki własne i najtańszą ofertę kosmetyczną (wiadomoscikosmetyczne.pl)

image
Fred Meylan

Mary’s Meals,  od momentu założenia w 2002 roku, stała się jedną z najważniejszych na świecie organizacji charytatywnych zajmujących się dożywianiem dzieci w szkołach, dostarczając posiłki dzieciom mieszkającym w najbiedniejszych regionach świata. Niosąc wsparcie, zachęca najmłodszych do kontynuowania nauki i daje nadzieję na lepszą przyszłość. Dzięki programowi dożywiania w szkołach, działającemu obecnie w Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej, Mary‘s Meals wspiera każdego dnia szkolnego żywienie i edukację ponad 2,4 mln dzieci.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 13:11